{"id":399,"date":"2014-03-17T15:08:13","date_gmt":"2014-03-17T14:08:13","guid":{"rendered":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/?page_id=399"},"modified":"2014-03-17T15:08:38","modified_gmt":"2014-03-17T14:08:38","slug":"encyklika-do-duchu-swietym-dominum-et-vivificantem","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/?page_id=399","title":{"rendered":"Encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym &#8211; &#8220;Dominum et Vivificantem&#8221;"},"content":{"rendered":"<h3 itemprop=\"name\">B\u0142. Jan Pawe\u0142 II: Encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym &#8211; &#8220;Dominum et Vivificantem&#8221; &#8211; 1986<\/h3>\n<p>Czcigodni Bracia, Drodzy Synowie i C\u00f3rki,<br \/>\nPozdrowienie i Apostolskie B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo!<\/p>\n<p>Wst\u0119p<\/p>\n<p>1. Ducha \u015awi\u0119tego wyznaje Ko\u015bci\u00f3\u0142 jako \u201ePana i O\u017cywiciela\u201d. Czyni to s\u0142owami Symbolu wiary, zwanego nicejsko-konstantynopolita\u0144skim od dw\u00f3ch Sobor\u00f3w \u2014 w Nicei (325 r.) i w Konstantynopolu (381 r.) \u2014 kt\u00f3rym zawdzi\u0119cza swoje powstanie i og\u0142oszenie. Tam. r\u00f3wnie\u017c dodano, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty \u201em\u00f3wi\u0142 przez Prorok\u00f3w\u201d.<br \/>\nS\u0105 to s\u0142owa, kt\u00f3re Ko\u015bci\u00f3\u0142 czerpie z samego \u017ar\u00f3d\u0142a wiary, kt\u00f3rym jest Jezus Chrystus. Istotnie, wed\u0142ug Ewangelii \u015bw. Jana, Duch \u015awi\u0119ty zosta\u0142 nam dany wraz z nowym \u017cyciem, jak g\u0142osi i obiecuje Jezus w dniu uroczystego \u017cydowskiego \u015awi\u0119ta Namiot\u00f3w: \u201eJe\u015bli kto\u015b jest spragniony, a wierzy we Mnie \u2014 niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzek\u0142o Pismo: Strumienie wody \u017cywej pop\u0142yn\u0105 z jego wn\u0119trza\u201d (J 7, 37 n.). I Ewangelista dodaje: \u201eA powiedzia\u0142 to o Duchu, kt\u00f3rego mieli otrzyma\u0107 wierz\u0105cy w Niego\u201d (J 7, 39). Symbol wody, podobie\u0144stwo wody, wyrazi\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w rozmowie z Samarytank\u0105, gdy Chrystus m\u00f3wi o \u201e\u017ar\u00f3dle wody wytryskuj\u0105cej ku \u017cyciu wiecznemu\u201d1. W rozmowie za\u015b z Nikodemem g\u0142osi potrzeb\u0119 nowego \u201enarodzenia si\u0119 z wody i Ducha\u201d, aby \u201ewej\u015b\u0107 do kr\u00f3lestwa Bo\u017cego\u201d (por. J 3, 5).<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 tedy, pouczony s\u0142owem Chrystusa, czerpi\u0105c z do\u015bwiadczenia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy i w\u0142asnych \u201edziej\u00f3w apostolskich\u201d, od pocz\u0105tku g\u0142osi wiar\u0119 w Ducha \u015awi\u0119tego, jako O\u017cywiciela, poprzez kt\u00f3rego niezg\u0142\u0119biony Tr\u00f3jjedyny B\u00f3g udziela si\u0119 ludziom, zaszczepiaj\u0105c w nich zadatek \u017cycia wiecznego.<\/p>\n<p>2. Wiara ta, stale wyznawana przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, stale winna by\u0107 odnawiana i pog\u0142\u0119biana w \u015bwiadomo\u015bci Ludu Bo\u017cego. W ostatnim stuleciu dokona\u0142o si\u0119 to kilkakrotnie: od Leona XIII, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142 encyklik\u0119 Divinum illud munus (1897) ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119con\u0105 Duchowi \u015awi\u0119temu, do Piusa XII, kt\u00f3ry w encyklice Mystici Corporis (1943 r.) odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego jako do \u017cyciodajnej zasady Ko\u015bcio\u0142a w kt\u00f3rym dzia\u0142a On w jedno\u015bci z G\u0142ow\u0105 Cia\u0142a Mistycznego, Chrystusem2; do Soboru Watyka\u0144skiego II, kt\u00f3ry podni\u00f3s\u0142 potrzeb\u0119 o\u017cywienia nauki o Duchu \u015awi\u0119tym, jak to podkre\u015bli\u0142 Pawe\u0142 VI, m\u00f3wi\u0105c: \u201ePo chrystologii, a zw\u0142aszcza eklezjologii Soboru winno nast\u0105pi\u0107 nowe studium i nowy kult Ducha \u015awi\u0119tego, w\u0142a\u015bnie jako nieodzowne dope\u0142nienie nauczania soborowego\u201d3.<br \/>\nJeste\u015bmy wi\u0119c w naszej epoce na nowo wezwani odwieczn\u0105, a zawsze now\u0105 wiar\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, aby zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego-O\u017cywiciela. Z pomoc\u0105 i zach\u0119t\u0105 przychodzi nam tutaj r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3lne dziedzictwo z Ko\u015bcio\u0142ami Wschodnimi, kt\u00f3re wiernie przechowa\u0142y ogromne bogactwo nauki Ojc\u00f3w o Duchu \u015awi\u0119tym. St\u0105d te\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jednym z donios\u0142ych wydarze\u0144 ostatnich lat sta\u0142a si\u0119 1600. rocznica I Soboru Konstantynopolita\u0144skiego, kt\u00f3ra by\u0142a obchodzona r\u00f3wnocze\u015bnie w Konstantynopolu i w Rzymie w uroczysto\u015b\u0107 Zielonych \u015awi\u0105t 1981 roku. Wtedy te\u017c, poprzez rozwa\u017canie tajemnicy Ko\u015bcio\u0142a, lepiej poznali\u015bmy Ducha \u015awi\u0119tego jako Tego, kt\u00f3ry wskazuje drogi prowadz\u0105ce do zjednoczenia chrze\u015bcijan; co wi\u0119cej, jako najwy\u017csze \u017ar\u00f3d\u0142o tej jedno\u015bci, kt\u00f3ra pochodzi od Boga samego, a kt\u00f3rej \u015bw. Pawe\u0142 da\u0142 szczeg\u00f3lny wyraz w s\u0142owach u\u017cywanych cz\u0119sto na pocz\u0105tku liturgii eucharystycznej: \u201eMi\u0142o\u015b\u0107 Boga Ojca, \u0142aska Pana naszego Jezusa Chrystusa i dar jedno\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym niech b\u0119d\u0105 z wami wszystkimi\u201d (Msza\u0142 Rzymski; por. 2 Kor 13, 13).<br \/>\nZ tego wezwania wzi\u0119\u0142y poniek\u0105d sw\u00f3j pocz\u0105tek i natchnienie poprzednie encykliki: Redemptor Hominis oraz Dives in misericordia, kt\u00f3re s\u0142awi\u0105 wydarzenie naszego zbawienia, jakie dokonuje si\u0119 w Synu pos\u0142anym na \u015bwiat przez Ojca, \u201eaby \u015bwiat zosta\u0142 przez Niego zbawiony\u201d (J 3, 17) i \u201eaby wszelki j\u0119zyk wyzna\u0142, \u017ce Jezus Chrystus jest Panem \u2014 ku chwale Boga Ojca\u201d (Flp 2, 11). Obecnie za\u015b rodzi si\u0119 z tego wezwania niniejsza encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym, kt\u00f3ry od Ojca i Syna pochodzi; kt\u00f3ry z Ojcem i Synem wsp\u00f3lnie odbiera uwielbienie i chwa\u0142\u0119: jest On Osob\u0105 Bosk\u0105, kt\u00f3ra znajduje si\u0119 w centrum wiary chrze\u015bcija\u0144skiej i jest \u017ar\u00f3d\u0142em i moc\u0105 odnowy Ko\u015bcio\u0142a4. W ten spos\u00f3b zosta\u0142a ona zaczerpni\u0119ta z g\u0142\u0119bi dziedzictwa soborowego. Sob\u00f3r bowiem poprzez swoj\u0105 nauk\u0119 o Ko\u015bciele \u2014 a zarazem o Ko\u015bciele w \u015bwiecie \u2014 wzywa nas do tego, aby\u015bmy na nowo wnikali w trynitarn\u0105 tajemnic\u0119 Boga samego, id\u0105c szlakiem ewangelicznym, patrystycznym i liturgicznym: do Ojca \u2014 przez Chrystusa \u2014 w Duchu \u015awi\u0119tym.<br \/>\nW ten spos\u00f3b Ko\u015bci\u00f3\u0142 daje odpowied\u017a na pewne g\u0142\u0119bokie pragnienia, kt\u00f3re odczytuje w sercach ludzi wsp\u00f3\u0142czesnych, jak potrzeba nowego odkrycia Boga w Jego nadprzyrodzonej rzeczywisto\u015bci Ducha niesko\u0144czonego, tak jak Go Jezus przedstawia Samarytance; potrzeba oddawania Mu czci \u201ew Duchu i prawdzie\u201d (por. J 4, 24); nadzieja znalezienia w Nim tajemnicy mi\u0142o\u015bci i si\u0142y \u201enowego stworzenia\u201d (por. Rz 8, 22; Ga 6, 15): tak, w\u0142a\u015bnie Tego, kt\u00f3ry daje \u017cycie.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 czuje si\u0119 wezwany do takiego pos\u0142annictwa g\u0142oszenia Ducha \u015awi\u0119tego, gdy przybli\u017ca si\u0119 wraz z rodzin\u0105 ludzk\u0105 do ko\u0144ca drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie. Na tle \u201eprzemijania nieba i ziemi\u201d szczeg\u00f3lnie wymowne staj\u0105 si\u0119 s\u0142owa, \u201ekt\u00f3re nie przemin\u0105\u201d (por. Mt 24, 35). S\u0105 to s\u0142owa Chrystusa o Duchu \u015awi\u0119tym, kt\u00f3ry jest niewyczerpanym \u201e\u017ar\u00f3d\u0142em wody wytryskuj\u0105cej ku \u017cyciu wiecznemu\u201d (J 4, 14) jako prawda i jako zbawcza \u0142aska. Ko\u015bci\u00f3\u0142 pragnie rozwa\u017ca\u0107 te s\u0142owa, g\u0142osi\u0107 je wiernym i wszystkim ludziom podczas przygotowa\u0144 do uroczystego obchodu wielkiego Jubileuszu \u2014 kt\u00f3ry w swoim czasie zostanie og\u0142oszony \u2014 dla zaznaczenia przej\u015bcia od drugiego do trzeciego Milenium chrze\u015bcija\u0144stwa.<br \/>\nOczywist\u0105 jest rzecz\u0105, \u017ce rozwa\u017cania te: nie zamierzaj\u0105 do ko\u0144ca zg\u0142\u0119bi\u0107 przebogatej nauki o Duchu \u015awi\u0119tym ani te\u017c opowiada\u0107 si\u0119 za konkretnymi rozwi\u0105zaniami kwestii dot\u0105d otwartych; maj\u0105 natomiast przyczyni\u0107 si\u0119 do wzrostu \u015bwiadomo\u015bci Ko\u015bcio\u0142a, \u017ce \u201eDuch \u015awi\u0119ty (&#8230;) przynagla go do wsp\u00f3\u0142dzia\u0142ania, aby spe\u0142ni\u0142 si\u0119 skutecznie zamys\u0142 Boga, kt\u00f3ry uczyni\u0142 Chrystusa \u017ar\u00f3d\u0142em zbawienia dla ca\u0142ego \u015bwiata\u201d5.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 I<br \/>\nDuch Ojca i Syna dany Ko\u015bcio\u0142owi<\/p>\n<p>1. Obietnica i objawienie si\u0142y Jezusa podczas wieczerzy paschalnej<\/p>\n<p>3. Gdy czas odej\u015bcia Jezusa Chrystusa z tego \u015bwiata ju\u017c si\u0119 przybli\u017cy\u0142, zapowiedzia\u0142 On Aposto\u0142om \u201einnego Pocieszyciela\u201d (J 14, 16). Jan ewangelista, obecny tam, pisze, \u017ce podczas wieczerzy paschalnej, kt\u00f3ra poprzedzi\u0142a dzie\u0144 m\u0119ki i \u015bmierci, Jezus przem\u00f3wi\u0142 do nich w takich s\u0142owach: \u201eA o cokolwiek prosi\u0107 b\u0119dziecie w imi\u0119 moje, to uczyni\u0119, aby Ojciec by\u0142 otoczony chwa\u0142\u0105 w Synu (&#8230;). Ja za\u015b b\u0119d\u0119 prosi\u0142 Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami by\u0142 na zawsze \u2014 Ducha Prawdy\u201d (J 14, 13. 16 n.).<br \/>\nTego w\u0142a\u015bnie Ducha Prawdy nazywa Chrystusa Parakletem. Parakletos za\u015b znaczy \u201ePocieszyciel\u201d, a znaczy r\u00f3wnie\u017c \u201eOr\u0119downik\u201d lub \u201eRzecznik\u201d. Chrystus nazywa Ducha Prawdy \u201einnym\u201d Pocieszycielem, drugim, gdy\u017c On sam, Jezus Chrystus jest pierwszym Pocieszycielem (por. 1 J 2, 1); pierwszym nosicielem i dawc\u0105 Dobrej Nowiny. Duch \u015awi\u0119ty przychodzi po Nim i za Jego spraw\u0105, a\u017ceby dzie\u0142o Dobrej Nowiny zbawienia kontynuowa\u0107 w \u015bwiecie przez Ko\u015bci\u00f3\u0142. O tej kontynuacji swego dzie\u0142a przez Ducha \u015awi\u0119tego m\u00f3wi Chrystus kilkakrotnie w czasie tej samej rozmowy po\u017cegnalnej, przygotowuj\u0105c Aposto\u0142\u00f3w, zgromadzonych w Wieczerniku, do swego odej\u015bcia przez m\u0119k\u0119 i \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105.<br \/>\nS\u0142owa, do kt\u00f3rych tutaj b\u0119dziemy si\u0119 odwo\u0142ywa\u0107, znajduj\u0105 si\u0119 w zapisie Ewangelii Janowej. Ka\u017cde z nich dodaje jak\u0105\u015b now\u0105 tre\u015b\u0107 do tej samej zapowiedzi i obietnicy. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b s\u0105 one wewn\u0119trznie ze sob\u0105 powi\u0105zane, nie tylko perspektyw\u0105 tych samych wydarze\u0144, ale r\u00f3wnocze\u015bnie perspektyw tajemnicy Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ra nigdzie mo\u017ce w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym nie znajduje tak szczeg\u00f3lnego wyrazu, jak w\u0142a\u015bnie tutaj.<\/p>\n<p>4. Oto Chrystus m\u00f3wi z kolei: \u201eA Pocieszyciel, Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3rego Ojciec po\u015ble w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja wam powiedzia\u0142em\u201d (J 14, 26). Duch \u015awi\u0119ty b\u0119dzie Pocieszycielem Aposto\u0142\u00f3w oraz Ko\u015bcio\u0142a, jako stale obecny w\u015br\u00f3d nich \u2014 cho\u0107 niewidzialny \u2014 Nauczyciel tej samej Dobrej Nowiny, co Chrystus. \u201eNauczy\u201d i \u201eprzypomni\u201d \u2014 to znaczy nie tylko, \u017ce w sobie w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b b\u0119dzie nadal pobudza\u0142 do rozpowszechniania Ewangelii zbawienia, ale znaczy tak\u017ce, i\u017c b\u0119dzie dopomaga\u0142 we w\u0142a\u015bciwym zrozumieniu tre\u015bci Chrystusowego Or\u0119dzia, \u017ce zapewni mu ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 i to\u017csamo\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d zmieniaj\u0105cych si\u0119 warunk\u00f3w i okoliczno\u015bci. Duch \u015awi\u0119ty sprawi wi\u0119c, \u017ce w Ko\u015bciele trwa\u0107 b\u0119dzie zawsze ta sama Prawda, jak\u0105 Aposto\u0142owie us\u0142yszeli od swego Mistrza.<\/p>\n<p>5. W przekazywaniu Dobrej Nowiny Aposto\u0142owie b\u0119d\u0105 szczeg\u00f3lnie zjednoczeni z Duchem \u015awi\u0119tym. Oto, co w dalszym ci\u0105gu m\u00f3wi Chrystus: \u201eGdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, kt\u00f3rego Ja wam po\u015bl\u0119 od Ojca, Duch Prawdy, kt\u00f3ry od Ojca pochodzi, On b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie, bo jeste\u015bcie ze Mn\u0105 od pocz\u0105tku\u201d (J 15, 26 n.).<br \/>\nAposto\u0142owie byli \u015bwiadkami bezpo\u015brednimi, naocznymi. Oni Chrystusa \u201eus\u0142yszeli\u201d i \u201eujrzeli w\u0142asnymi oczyma\u201d, na Niego \u201epatrzyli\u201d, a nawet \u201edotykali swymi r\u0119kami\u201d, jak to na innym miejscu wyrazi ten\u017ce sam ewangelista Jan (por. 1 J 1, 1-3; 4, 14). To ich ludzkie, naoczne i \u201ehistoryczne\u201d \u015bwiadectwo o Chrystusie \u0142\u0105czy si\u0119 ze \u015bwiadectwem samego Ducha \u015awi\u0119tego: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie\u201d. W \u015bwiadectwie Ducha Prawdy ludzkie \u015bwiadectwo Aposto\u0142\u00f3w znajdzie najwy\u017csze oparcie. Znajdzie te\u017c z kolei wewn\u0119trzny fundament swej kontynuacji w\u015br\u00f3d nast\u0119puj\u0105cych po sobie przez wieki pokole\u0144 uczni\u00f3w i wyznawc\u00f3w Chrystusa.<br \/>\nJe\u015bli Chrystus sam jest najwy\u017cszym i najpe\u0142niejszym objawieniem Boga dla ludzko\u015bci, to \u015bwiadectwo Ducha \u015awi\u0119tego stanowi o wiernym przekazie objawienia w nauce i pismach Aposto\u0142\u00f3w6, jest dla tego przekazu natchnieniem i zabezpiecza go, podczas gdy \u015bwiadectwo Aposto\u0142\u00f3w zapewnia mu ludzki wyraz w Ko\u015bciele i w dziejach ludzko\u015bci.<\/p>\n<p>6. Wynika to r\u00f3wnie\u017c z dalszego ci\u0105gu tekstu Janowego, kt\u00f3ry pozostaje w bliskim zwi\u0105zku tre\u015bciowym i intencjonalnym z powy\u017csz\u0105 zapowiedzi\u0105 i obietnic\u0105: \u201eJeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znie\u015b\u0107 nie mo\u017cecie. Gdy za\u015b przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do ca\u0142ej prawdy. Bo nie b\u0119dzie m\u00f3wi\u0142 od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek us\u0142yszy, i oznajmi wam rzeczy przysz\u0142e\u201d (J 16, 12 n.).<br \/>\nW poprzednich s\u0142owach Chrystusa, Pocieszyciel \u2014 Duch Prawdy jest zapowiedziany jako Ten, kt\u00f3ry \u201enauczy i przypomni\u201d, jako Ten, kt\u00f3ry b\u0119dzie \u201e\u015bwiadczy\u0142\u201d o Chrystusie. Obecnie za\u015b Chrystus m\u00f3wi o Nim: \u201edoprowadzi was do ca\u0142ej prawdy\u201d. Owo \u201edoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d w zwi\u0105zku z tym, czego Aposto\u0142owie \u201eteraz znie\u015b\u0107 nie mog\u0105\u201d, wydaje si\u0119 przede wszystkim nieodzowne z uwagi na wyniszczenie Chrystusa przez m\u0119k\u0119 i \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105, kt\u00f3ra w\u00f3wczas, gdy wypowiada\u0142 te s\u0142owa, by\u0142a ju\u017c tak bardzo bliska.<br \/>\nW dalszym ci\u0105gu jednak\u017ce owo \u201edoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d wydaje si\u0119 nieodzowne nie tylko w zwi\u0105zku z samym scandalum Crucis, ale tak\u017ce w zwi\u0105zku ze wszystkim, co Chrystus \u201eczyni\u0142 i czego naucza\u0142\u201d (Dz 1, 1). Ca\u0142kowite mysterium Christi domaga si\u0119 wiary, ona bowiem w\u0142a\u015bciwie wprowadza cz\u0142owieka w rzeczywisto\u015b\u0107 objawionej Tajemnicy. \u201eDoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d dokonuje si\u0119 wi\u0119c w wierze i poprzez wiar\u0119, co jest dzie\u0142em Ducha Prawdy i owocem Jego dzia\u0142ania w cz\u0142owieku. Duch \u015awi\u0119ty ma by\u0107 tutaj najwy\u017cszym przewodnikiem cz\u0142owieka: \u015bwiat\u0142em ducha ludzkiego. Odnosi si\u0119 to do Aposto\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy naprz\u00f3d byli naocznymi \u015bwiadkami, a z kolei mieli si\u0119 sta\u0107 wobec innych \u015bwiadkami tego wszystkiego, co Chrystus \u201eczyni\u0142 i naucza\u0142\u201d, a zw\u0142aszcza Jego Krzy\u017ca i Zmartwychwstania W dalszej perspektywie odnosi si\u0119 to do wszystkich pokole\u0144 uczni\u00f3w i wyznawc\u00f3w Mistrza, je\u015bli maj\u0105 z wiar\u0105 przyjmowa\u0107 i owocnie wyznawa\u0107 dzia\u0142aj\u0105c\u0105 w dziejach cz\u0142owieka Bosk\u0105 tajemnic\u0119 objawion\u0105, kt\u00f3ra wyja\u015bnia ostateczny sens tych dziej\u00f3w.<\/p>\n<p>7. Pomi\u0119dzy Duchem \u015awi\u0119tym a Chrystusem zachodzi zatem w ekonomii zbawienia naj\u015bci\u015blejsza wi\u0119\u017a, gdy\u017c On, Duch Prawdy dzia\u0142a w dziejach cz\u0142owieka jako \u201einny Pocieszyciel\u201d, zabezpieczaj\u0105c trwale przekaz i promieniowanie Dobrej Nowiny objawionej przez Jezusa z Nazaretu. Dzi\u0119ki temu, w Duchu \u015awi\u0119tym-Paraklecie, kt\u00f3ry w tajemnicy i dzia\u0142alno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a stale kontynuuje historyczn\u0105 obecno\u015b\u0107 Odkupiciela na ziemi i Jego zbawcze dzie\u0142o, ja\u015bnieje chwa\u0142a Chrystusa \u2014 jak o tym \u015bwiadcz\u0105 dalsze s\u0142owa Janowego zapisu: \u201eOn (tj. Duch \u015awi\u0119ty) Mnie otoczy chwa\u0142\u0105, poniewa\u017c z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 14). W tych s\u0142owach zostaje raz jeszcze potwierdzone to wszystko, o czym m\u00f3wi\u0142y wypowiedzi poprzednie: \u201enauczy (&#8230;), przypomni (&#8230;), b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142\u201d. Najwy\u017csze i najpe\u0142niejsze samo objawienie si\u0119 Boga, jakie dokona\u0142o si\u0119 w Chrystusie i zosta\u0142o po\u015bwiadczone przepowiadaniem Aposto\u0142\u00f3w, b\u0119dzie dokonywa\u0142o si\u0119 nadal poprzez misj\u0119 niewidzialnego Pocieszyciela: Ducha Prawdy. Jak \u015bci\u015ble za\u015b ta ostatnia b\u0119dzie si\u0119 \u0142\u0105czy\u0142a z misj\u0105 Chrystusa, jak ca\u0142kowicie b\u0119dzie czerpa\u0142a z tej odkupie\u0144czej misji, utrwalaj\u0105c i rozwijaj\u0105c w dziejach zbawcze jej owoce, o tym m\u00f3wi s\u0142owo \u201ewe\u017amie\u201d: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d. Aby za\u015b, w zwi\u0105zku z owym \u201ewe\u017amie\u201d, do ko\u0144ca jakoby uwydatni\u0107 Bosk\u0105 i trynitarn\u0105 jedno\u015b\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a, Chrystus dodaje: \u201eWszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedzia\u0142em, \u017ce z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Bior\u0105c z \u201emojego\u201d, b\u0119dzie przez to samo czerpa\u0142 z \u201eOjcowego\u201d.<br \/>\nW \u015bwietle wi\u0119c owego \u201ewe\u017amie\u201d mog\u0105 t\u0142umaczy\u0107 si\u0119 inne jeszcze s\u0142owa o Duchu \u015awi\u0119tym, wypowiedziane przez Chrystusa w Wieczerniku przed Pasch\u0105, s\u0142owa donios\u0142e: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie. Bo je\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was. On za\u015b, gdy przyjdzie, przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d (J 16, 7 n.). Do tych s\u0142\u00f3w wypadnie nam jeszcze osobno powr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>2. Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty<\/p>\n<p>8. W\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 tekstu Janowego jest to, \u017ce Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty wymieniani s\u0105 w nim wyra\u017anie jako Osoby, pierwsza odr\u0119bna od drugiej i trzeciej i te mi\u0119dzy sob\u0105. O Duchu-Pocieszycielu m\u00f3wi Jezus, u\u017cywaj\u0105c cz\u0119sto zaimka osobowego \u201eOn\u201d, r\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, w ca\u0142ym tym po\u017cegnalnym przem\u00f3wieniu ods\u0142ania te wi\u0119zi, jakie \u0142\u0105cz\u0105 wzajemnie Ojca, Syna i Parakleta. Tak wi\u0119c \u201eDuch od Ojca pochodzi\u201d (J 15, 26) i Ojciec \u201edaje Ducha\u201d (J 14, 16). Ojciec \u201eposy\u0142a\u201d Ducha w imi\u0119 Syna (J 14, 26), Duch \u201e\u015bwiadczy\u201d o Synu (J 15, 26). Syn prosi Ojca o pos\u0142anie Ducha-Pocieszyciela (J 14, 16) \u2014 ale te\u017c, w zwi\u0105zku ze swoim odej\u015bciem przez Krzy\u017c, m\u00f3wi: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d (J 16, 7). A wi\u0119c Ojciec posy\u0142a Ducha \u015awi\u0119tego moc\u0105 ojcostwa, podobnie jak pos\u0142a\u0142 Syna (por. J 3, 16 n. 34; 6, 57; 17, 3. 18. 23). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b Duch zostaje pos\u0142any przez Ojca w mocy odkupienia dokonanego przez Chrystusa \u2014 i w tym znaczeniu Duch \u015awi\u0119ty zostaje pos\u0142any r\u00f3wnie\u017c przez Syna: \u201epo\u015bl\u0119 Go do was\u201d.<br \/>\nNale\u017cy tutaj zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce \u2014 o ile wszystkie inne obietnice z Wieczernika zapowiada\u0142y przyj\u015bcie Ducha \u015awi\u0119tego po odej\u015bciu Chrystusa \u2014 to natomiast zapowied\u017a zawarta w tek\u015bcie \u015bw. Jana wyra\u017anie uwydatnia tak\u017ce zwi\u0105zek i zale\u017cno\u015b\u0107, mo\u017cna powiedzie\u0107, natury przyczynowej, pomi\u0119dzy jednym a drugim wydarzeniem: \u201e(&#8230;) je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d. Duch \u015awi\u0119ty przyjdzie, o ile Chrystus odejdzie przez Krzy\u017c: przyjdzie nie tylko w nast\u0119pstwie, ale za spraw\u0105 odkupienia dokonanego przez Chrystusa z woli i jako dzie\u0142o Ojca.<\/p>\n<p>9. Tak wi\u0119c podczas paschalnego przem\u00f3wienia po\u017cegnalnego znajdujemy si\u0119 poniek\u0105d u szczytu objawienia trynitarnego. Znajdujemy si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie u progu definitywnych wydarze\u0144 oraz najwznio\u015blejszych s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re na ko\u0144cu zaowocuj\u0105 wielkim or\u0119dziem misyjnym, skierowanym do Aposto\u0142\u00f3w, a przez nich do Ko\u015bcio\u0142a: \u201eId\u017acie wi\u0119c i nauczajcie wszystkie narody\u201d, a w poleceniu tym zawarta jest trynitarna formu\u0142a chrztu: \u201eudzielaj\u0105c im chrztu w imi\u0119 Ojca i Syna i Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (Mt 28, 19). Formu\u0142a ta odpowiada wewn\u0119trznej tajemnicy Boga, \u017cycia Bo\u017cego. To \u017cycie, to Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty \u2014 Boska Jedno\u015b\u0107 Tr\u00f3jcy. Mow\u0119 po\u017cegnaln\u0105 w Wieczerniku mo\u017cna odczyta\u0107 jako szczeg\u00f3lne przygotowanie do tej trynitarnej formu\u0142y, w kt\u00f3rej wyra\u017ca si\u0119 \u017cyciodajna moc Sakramentu, kt\u00f3ry sprawia uczestnictwo w \u017cyciu Tr\u00f3jjedynego Boga, poniewa\u017c daje \u0142ask\u0119 u\u015bwi\u0119caj\u0105c\u0105 jako nadprzyrodzony dar dla cz\u0142owieka. Przez ni\u0105 cz\u0142owiek zostaje powo\u0142any i \u201euzdolniony\u201d do uczestniczenia w niewypowiedzianym \u017cyciu Boga.<\/p>\n<p>10. W swoim \u017cyciu wewn\u0119trznym B\u00f3g \u201ejest Mi\u0142o\u015bci\u0105\u201d (por. 1 J 4, 8. 16), mi\u0142o\u015bci\u0105 istotow\u0105, wsp\u00f3ln\u0105 trzem Osobom Boskim: mi\u0142o\u015bci\u0105 osobow\u0105 jest Duch \u015awi\u0119ty jako Duch Ojca i Syna, dlatego \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d (por. 1 Kor 2, 10) jako Mi\u0142o\u015b\u0107-Dar nie stworzony. Mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c w Duchu \u015awi\u0119tym \u017cycie wewn\u0119trzne Tr\u00f3jjedynego Boga staje si\u0119 ca\u0142kowitym darem, wymian\u0105 wzajemnej mi\u0142o\u015bci pomi\u0119dzy Osobami Boskimi, i \u017ce przez Ducha \u015awi\u0119tego B\u00f3g bytuje \u201ena spos\u00f3b\u201d daru. Duch \u015awi\u0119ty jest osobowym wyrazem tego obdarowywania si\u0119, tego bycia Mi\u0142o\u015bci\u01057. Jest Osob\u0105-Mi\u0142o\u015bci\u0105, jest Osob\u0105-Darem. Jest to niezg\u0142\u0119bione bogactwo rzeczywisto\u015bci i niewys\u0142owione pog\u0142\u0119bienie poj\u0119cia Osoby w Bogu, kt\u00f3re mo\u017cemy pozna\u0107 jedynie dzi\u0119ki Objawieniu.<br \/>\nR\u00f3wnocze\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty, jako wsp\u00f3\u0142istotny w B\u00f3stwie Ojcu i Synowi, jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 i Darem (nie stworzonym), z kt\u00f3rego jakby ze \u017ar\u00f3d\u0142a (fons vivus) wyp\u0142ywa wszelkie obdarowanie wzgl\u0119dem stworze\u0144 (dar stworzony): obdarowanie istnieniem wszystkiego poprzez akt stworzenia, obdarowanie cz\u0142owieka \u0142ask\u0105 poprzez ca\u0142\u0105 ekonomi\u0119 zbawienia. Napisze aposto\u0142 Pawe\u0142: \u201emi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca rozlana jest w sercach naszych przez Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry zosta\u0142 nam dany\u201d (Rz 5, 5).<\/p>\n<p>3. Zbawcze udzielanie si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>11. Przem\u00f3wienie po\u017cegnalne Chrystusa w czasie wieczerzy paschalnej pozostaje w szczeg\u00f3lnym zwi\u0105zku z tym \u201edaniem\u201d i \u201eoddaniem si\u0119\u201d Ducha \u015awi\u0119tego. Oto ods\u0142ania si\u0119 w zapisie Janowej Ewangelii jakby najg\u0142\u0119bsza \u201elogika\u201d zbawczych tajemnic odwiecznych zamierze\u0144 Boga, kt\u00f3ry jest niewys\u0142owion\u0105 Jedno\u015bci\u0105 komunii Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego. Jest to \u201elogika\u201d Bo\u017ca, kt\u00f3ra od tajemnicy Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej prowadzi do tajemnicy Odkupienia \u015bwiata w Jezusie Chrystusie. Odkupienie spe\u0142nione przez Syna w wymiarach ziemskiej historii cz\u0142owieka \u2014 spe\u0142nione w Jego \u201eodej\u015bciu\u201d przez Krzy\u017c i Zmartwychwstanie \u2014 zostaje r\u00f3wnocze\u015bnie w ca\u0142ej swojej zbawczej mocy przekazane Duchowi \u015awi\u0119temu: \u201ez mojego we\u017amie\u201d (J 16, 14). S\u0142owa, kt\u00f3re wedle Janowego zapisu wskazuj\u0105, \u017ce zgodnie z zamys\u0142em Bo\u017cym \u201eodej\u015bcie\u201d Chrystusa jest nieodzownym warunkiem \u201epos\u0142ania\u201d i przyj\u015bcia Ducha \u015awi\u0119tego, wskazuj\u0105 zarazem na nowy pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym.<\/p>\n<p>12. Jest to nowy pocz\u0105tek w odniesieniu do pierwszego i pierwotnego zarazem pocz\u0105tku zbawczego udzielania si\u0119 Boga, kt\u00f3ry \u0142\u0105czy si\u0119 z sam\u0105 tajemnic\u0105 stworzenia. Oto czytamy w pierwszych zaraz wersetach Ksi\u0119gi Rodzaju: \u201eNa pocz\u0105tku B\u00f3g stworzy\u0142 niebo i ziemi\u0119 (&#8230;), a Duch Bo\u017cy (ruah Elohim) unosi\u0142 si\u0119 nad wodami\u201d (Rdz 1, 1 n.). To biblijne poj\u0119cie stworzenia oznacza nie tylko powo\u0142anie do istnienia samego bytu wszech\u015bwiata: czyli obdarowanie istnieniem \u2014 oznacza ono r\u00f3wnie\u017c obecno\u015b\u0107 Ducha Bo\u017cego w stworzeniu: czyli pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119 Boga temu, co stworzy\u0142. Odnosi si\u0119 to przede wszystkim do cz\u0142owieka, kt\u00f3ry zosta\u0142 stworzony na obraz i podobie\u0144stwo Boga: \u201eUczy\u0144my cz\u0142owieka na Nasz obraz, podobnego Nam\u201d (Rdz 1, 26). \u201eUczy\u0144my (&#8230;)\u201d \u2014 czy mo\u017cna uwa\u017ca\u0107, \u017ce liczba mnoga, kt\u00f3rej tutaj u\u017cywa Stw\u00f3rca, m\u00f3wi\u0105c o sobie, sugeruje ju\u017c w jaki\u015b spos\u00f3b tajemnic\u0119 trynitarn\u0105: obecno\u015b\u0107 Tr\u00f3jcy w dziele stworzenia cz\u0142owieka? Chrze\u015bcijanin, kt\u00f3ry czyta Pismo \u015awi\u0119te i zna ju\u017c objawienie tej tajemnicy, mo\u017ce odkry\u0107 jej odd\u017awi\u0119k r\u00f3wnie\u017c w tych s\u0142owach. W ka\u017cdym razie kontekst Ksi\u0119gi Rodzaju pozwala nam dostrzec w stworzeniu cz\u0142owieka sam pocz\u0105tek zdawczego udzielania si\u0119 Boga na miar\u0119 tego \u201eobrazu i podobie\u0144stwa\u201d, jakim obdarzy\u0142 On cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>13. Zdaje si\u0119 wi\u0119c, \u017ce s\u0142owa Chrystusa, wypowiedziane w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, nale\u017cy odczyta\u0107 w odniesieniu do tak odleg\u0142ego, a zarazem tak pierwotnego i podstawowego pocz\u0105tku, kt\u00f3ry znamy z Ksi\u0119gi Rodzaju. \u201eJe\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d. Okre\u015blaj\u0105c swoje \u201eodej\u015bcie\u201d jako warunek \u201eprzyj\u015bcia\u201d Pocieszyciela, Chrystus \u0142\u0105czy nowy pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119: Boga w Duchu \u015awi\u0119tym z tajemnic\u0105 Odkupienia. Jest to wi\u0119c pocz\u0105tek nowy, przede wszystkim dlatego, \u017ce pomi\u0119dzy pierwszym pocz\u0105tkiem a ca\u0142ymi dziejami cz\u0142owieka \u2014 pocz\u0105wszy od pierworodnego upadku \u2014 zaleg\u0142 grzech, kt\u00f3ry jest przeciwie\u0144stwem obecno\u015bci Ducha Bo\u017cego w stworzeniu, nade wszystko za\u015b przeciwie\u0144stwem zbawczego udzielania si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi. Napisze \u015bw. Pawe\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bnie na skutek grzechu \u201estworzenie (&#8230;) zosta\u0142o poddane marno\u015bci (&#8230;), a\u017c dot\u0105d j\u0119czy i wzdycha w b\u00f3lach rodzenia (&#8230;)\u201d \u2014 i \u201ez upragnieniem oczekuje objawienia si\u0119 syn\u00f3w Bo\u017cych\u201d (Rz 8, 19-22).<\/p>\n<p>14. Dlatego Chrystus w Wieczerniku m\u00f3wi: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie (&#8230;) A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 go do was\u201d (J 16, 7). \u201eOdej\u015bcie\u201d Chrystusa przez Krzy\u017c ma moc Odkupienia Bo\u017cego w stworzeniu: nowy pocz\u0105tek udzielania si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi w Duchu \u015awi\u0119tym. Na dow\u00f3d tego, \u017ce jeste\u015bcie synami, B\u00f3g wys\u0142a\u0142 do serc naszych Ducha Syna swego, kt\u00f3ry wo\u0142a: \u201eAbba, Ojcze!\u201d \u2014 napisze aposto\u0142 Pawe\u0142 w Li\u015bcie do Galat\u00f3w (Ga 4, 6 por. Rz 8, 15). Duch \u015awi\u0119ty jest Duchem Ojca, jak o tym \u015bwiadcz\u0105 s\u0142owa mowy po\u017cegnalnej z Wieczernika. Jest r\u00f3wnocze\u015bnie Duchem Syna: jest Duchem Jezusa Chrystusa, jak \u015bwiadczy\u0107 b\u0119d\u0105 o tym Aposto\u0142owie, a w szczeg\u00f3lno\u015bci Pawe\u0142 z Tarsu (por. Ga 4, 6; Flp 1, 19; Rz 8, 11). W pos\u0142aniu tego Ducha \u201edo serc naszych\u201d zaczyna si\u0119 wype\u0142nia\u0107 to, czego \u201ez upragnieniem oczekuje ca\u0142e stworzenie\u201d, jak czytamy w Li\u015bcie do Rzymian.<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty przychodzi za cen\u0119 Chrystusowego \u201eodej\u015bcia\u201d. Je\u017celi owo \u201eodej\u015bcie\u201d wywo\u0142a\u0142o smutek Aposto\u0142\u00f3w (por. J 16, 6), a smutek ten mia\u0142 osi\u0105gn\u0105\u0107 szczyt w m\u0119ce i \u015bmierci w dniu Wielkiego Pi\u0105tku, to z kolei \u201esmutek ten w rado\u015b\u0107 si\u0119 obr\u00f3ci\u201d (por. J 16, 20), Chrystus bowiem w\u0142\u0105czy w swe odkupie\u0144cze \u201eodej\u015bcie\u201d chwa\u0142\u0119 zmartwychwstania i wniebowst\u0105pienia do Ojca. Tak wi\u0119c smutek prze\u015bwietlony rado\u015bci\u0105 jest udzia\u0142em aposto\u0142\u00f3w w ramach \u201eodej\u015bcia\u201d ich Mistrza, kt\u00f3re by\u0142o \u201epotrzebne\u201d, a\u017ceby dzi\u0119ki niemu inny \u201ePocieszyciel\u201d m\u00f3g\u0142 przyj\u015b\u0107 (por. J 16, 7). Za cen\u0119 Krzy\u017ca sprawiaj\u0105cego Odkupienie w mocy ca\u0142ej paschalnej tajemnicy Jezusa Chrystusa, przychodzi Duch \u015awi\u0119ty, a\u017ceby od dnia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy pozosta\u0107 z Aposto\u0142ami, pozosta\u0107 z Ko\u015bcio\u0142em i w Ko\u015bciele, a poprzez Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u2014 w \u015bwiecie.<br \/>\nW ten spos\u00f3b urzeczywistnia si\u0119 definitywnie \u00f3w nowy pocz\u0105tek udzielania si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga w Duchu \u015awi\u0119tym za spraw\u0105 Jezusa Chrystusa \u2014 Odkupiciela cz\u0142owieka i \u015bwiata.<\/p>\n<p>4. Mesjasz namaszczony Duchem \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>15. Urzeczywistnia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do ko\u0144ca pos\u0142annictwo Mesjasza \u2014 czyli Tego, kt\u00f3ry otrzyma\u0142 pe\u0142ni\u0119 Ducha \u015awi\u0119tego dla wybranego Ludu Boga i dla ca\u0142ej ludzko\u015bci. \u201eMesjasz\u201d znaczy \u201eChrystus\u201d, czyli \u201ePomazaniec\u201d, a w historii zbawienia znaczy \u201enamaszczony Duchem \u015awi\u0119tym\u201d. Taka by\u0142a tradycja prorocka Starego Przymierza. Id\u0105c za t\u0105 tradycj\u0105, Szymon Piotr powie w domu Korneliusza: \u201eWiecie, co si\u0119 dzia\u0142o w ca\u0142ej Judei (&#8230;) po chrzcie, kt\u00f3ry g\u0142osi\u0142 Jan. Znacie spraw\u0119 Jezusa z Nazaretu, kt\u00f3rego B\u00f3g nama\u015bci\u0142 Duchem \u015awi\u0119tym i moc\u0105\u201d (Dz 10, 37 n.).<br \/>\nOd tych s\u0142\u00f3w Piotra \u2014 i wielu innych podobnych (por. \u0141k 4, 16-21; 3, 16; 4, 74; Mk 1, 10) \u2014 wypada nam wr\u00f3ci\u0107 przede wszystkim do proroctwa Izajasza, zwanego czasem \u201epi\u0105t\u0105 ewangeli\u0105\u201d albo te\u017c \u201eewangeli\u0105 Starego Testamentu\u201d. Zapowiadaj\u0105c przyj\u015bcie tajemniczej postaci, kt\u00f3ry objawienie nowotestamentowe uto\u017csamia z Jezusem, Izajasz \u0142\u0105czy Jego Osob\u0119 i pos\u0142annictwo ze szczeg\u00f3lnym dzia\u0142aniem Ducha Bo\u017cego \u2014 Ducha Pa\u0144skiego. Oto s\u0142owa Proroka:<\/p>\n<p>\u201eI wyro\u015bnie r\u00f3\u017cd\u017cka z pnia Jessego (&#8230;) odro\u015bl z jego korzeni. I spocznie w niej Duch Pa\u0144ski, duch m\u0105dro\u015bci i rozumu, duch rady i m\u0119stwa, duch wiedzy i boja\u017ani Pa\u0144skiej. Upodoba sobie w boja\u017ani Pa\u0144skiej\u201d (Iz 11, 1-3).<\/p>\n<p>Jest to tekst donios\u0142y, gdy chodzi o ca\u0142\u0105 pneumatologi\u0119 Starego Testamentu, gdy\u017c tworzy tutaj jakby pomost mi\u0119dzy dawniejszym biblijnym poj\u0119ciem \u201educha\u201d, rozumianego przede wszystkim jako \u201etchnienie charyzmatyczne\u201d, i \u201eDuchem\u201d jako Osob\u0119 i jako darem, darem dla osoby. Mesjasz z rodu Dawida (\u201ez pnia Jessego\u201d) jest w\u0142a\u015bnie t\u0105 Osob\u0105, na kt\u00f3rej \u201espocznie\u201d Duch Pa\u0144ski. Oczywi\u015bcie, \u017ce nie mo\u017cna w tym wypadku m\u00f3wi\u0107 jeszcze o objawieniu Parakleta \u2014 niemniej, wraz z niejasn\u0105 wzmiank\u0105 o postaci przysz\u0142ego Mesjasza otwiera si\u0119 poniek\u0105d droga, na kt\u00f3rej ju\u017c si\u0119 przygotowuje to pe\u0142ne objawienie Ducha \u015awi\u0119tego w jedno\u015bci tajemnicy trynitarnej, jakie nast\u0105pi w Nowym Przymierzu.<\/p>\n<p>16. \u201eMesjasz\u201d jest w\u0142a\u015bnie t\u0105 drog\u0105. Zewn\u0119trznym symbolem udzielania Ducha sta\u0142o si\u0119 w Starym Przymierzu namaszczenie. Mesjasz, ponad wszystkimi innymi, kt\u00f3rzy bywali namaszczani w Starym Przymierzu, jest tym jedynym wielkim Namaszczonym przez Boga samego. Jest Pomaza\u0144cem w znaczeniu posiadania pe\u0142ni Ducha Bo\u017cego. On te\u017c ma po\u015bredniczy\u0107 w udzielaniu tego Ducha ca\u0142emu ludowi. Oto jeszcze inne s\u0142owa Proroka:<\/p>\n<p>\u201eDuch Pana Boga nade mn\u0105, bo Pan mnie nama\u015bci\u0142. Pos\u0142a\u0142 mnie, by g\u0142osi\u0107 dobr\u0105 nowin\u0119 ubogim, by opatrywa\u0107 rany serc z\u0142amanych, by zapowiada\u0107 wyzwolenie je\u0144com i wi\u0119\u017aniom swobod\u0119; aby obwieszcza\u0107 rok \u0142aski Pa\u0144skiej&#8230;\u201d (Iz 61, 1 n.).<\/p>\n<p>Namaszczony jest zarazem pos\u0142any \u201ez Duchem Pa\u0144skim\u201d:<\/p>\n<p>\u201e[Tak] wi\u0119c teraz Pan B\u00f3g, pos\u0142a\u0142 mnie ze swoim Duchem\u201d (Iz 48, 16).<\/p>\n<p>Wed\u0142ug Ksi\u0119gi Izajasza Namaszczony \u2014 i Pos\u0142any z Duchem Pa\u0144skim \u2014 jest r\u00f3wnocze\u015bnie wybranym S\u0142ug\u0105 Jahwe, na kt\u00f3rym spoczywa Duch Bo\u017cy:<\/p>\n<p>\u201eOto m\u00f3j S\u0142uga, kt\u00f3rego podtrzymuj\u0119, Wybrany m\u00f3j, w kt\u00f3rym mam upodobanie. Sprawi\u0142em, \u017ce Duch m\u00f3j na Nim spocz\u0105\u0142\u201d (Iz 42, 1).<\/p>\n<p>Wiadomo, \u017ce S\u0142uga Jahwe jest objawiony w Ksi\u0119dze Izajasza jako prawdziwy M\u0105\u017c Bole\u015bci: Mesjasz cierpi\u0105cy za grzechy \u015bwiata (por. Iz 53, 5-6. 8). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b On w\u0142a\u015bnie jest tym, kt\u00f3rego pos\u0142annictwo przyniesie prawdziwe owoce zbawienia dla ca\u0142ej ludzko\u015bci:<\/p>\n<p>\u201eOn przyniesie narodom Prawo\u201d (Iz 42, 1); i stanie si\u0119 \u201eprzymierzem dla ludzi, \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105 dla narod\u00f3w\u201d (Iz 42, 6). Albowiem: \u201eDuch m\u00f3j, kt\u00f3ry jest nad tob\u0105 i s\u0142owa moje, kt\u00f3re w\u0142o\u017cy\u0142em ci w usta, nie zejd\u0105 z twych w\u0142asnych ust ani z ust twoich dzieci, ani z ust potomk\u00f3w twoich syn\u00f3w, odt\u0105d i na zawsze \u2014 m\u00f3wi Pan\u201d (Iz 59, 21).<\/p>\n<p>Przytoczone teksty prorockie domagaj\u0105 si\u0119, aby je odczytywa\u0107 w \u015bwietle Ewangelii \u2014 jak z drugiej strony Nowy Testament nabiera szczeg\u00f3lnej jasno\u015bci dzi\u0119ki przedziwnemu \u015bwiat\u0142u, jakie zawarte jest w starotestamentowych tekstach. Prorok ukazuje Mesjasza jako Tego, kt\u00f3ry przychodzi w Duchu \u015awi\u0119tym, jako posiadaj\u0105cego pe\u0142ni\u0119 tego Ducha w sobie \u2014 i r\u00f3wnocze\u015bnie dla innych, dla Izraela, dla wszystkich narod\u00f3w, dla ca\u0142ej ludzko\u015bci. Pe\u0142ni Ducha Bo\u017ce bo towarzysz\u0105 wielorakie dary, dobra zbawienia, szczeg\u00f3lnie przeznaczone dla ubogich i cierpi\u0105cych, dla tych, kt\u00f3rzy ku owym darom otwieraj\u0105 serca \u2014 nieraz poprzez bolesne do\u015bwiadczenia s\u0142awnej egzystencji, ale przede wszystkim z ta wewn\u0119trzna gotowo\u015bci\u0105, jaka daje wiara. Przeczuwa\u0142 to starzec Symeon, \u201ecz\u0142owiek sprawiedliwy i pobo\u017cny\u201d, na kt\u00f3rym \u201espoczywa\u0142 Duch \u015awi\u0119ty\u201d, w chwili ofiarowania Jezusa w \u015bwi\u0105tyni, gdy dostrzeg\u0142 w Nim \u201ezbawienie przygotowane wobec wszystkich narod\u00f3w\u201d za cen\u0119 wielkiego cierpienia \u2014 za cen\u0119 Krzy\u017ca \u2014 kt\u00f3ry b\u0119dzie mia\u0142 przyj\u0105\u0107 wesp\u00f3\u0142 z Matk\u0105 swoj\u0105 (por. \u0141k 2, 25-35). Jeszcze lepiej przeczuwa\u0142a to Matka-Dziewica, kt\u00f3ra \u201epocz\u0119\u0142a z Duch \u015awi\u0119tego\u201d (por. \u0141k 1, 35), gdy rozwa\u017ca\u0142a w swym sercu \u201etajemnice\u201d Mesjasza, z kt\u00f3rym by\u0142a zjednoczona (por. \u0141k 2, 19. 51).<\/p>\n<p>17. Wypada tutaj podkre\u015bli\u0107, \u017ce \u00f3w \u201eDuch Pa\u0144ski\u201d, jaki \u201espoczywa\u201d na przysz\u0142ym Mesjaszu, jest wyra\u017anie darem Boga przede wszystkim dla Osoby owego S\u0142ugi Jahwe. Nie jest natomiast sam odr\u0119bn\u0105 Osob\u0105, poniewa\u017c dzia\u0142a z woli Boga, moc\u0105 Jego decyzji lub wyboru. Chocia\u017c w \u015bwietle tekst\u00f3w Izajaszowych zbawcze dzia\u0142anie Mesjasza, S\u0142ugi Jahwe, zawiera w sobie dzia\u0142anie Ducha poprzez Niego \u2014 to jednak ich starotestamentowy kontekst nie pozwala m\u00f3wi\u0107 rozr\u00f3\u017cnieniu podmiot\u00f3w czy te\u017c Os\u00f3b Boskich tajemnicy trynitarnej, kt\u00f3re zostan\u0105 objawione w Nowym Przymierzu. Zar\u00f3wno u Izajasza, jak i w ca\u0142ym Starym testamencie osobowo\u015b\u0107 Ducha \u015awi\u0119tego jest ca\u0142kowicie ukryta: utajona w objawieniu jedynego Boga i ukryta r\u00f3wnie\u017c w zapowiedzi przysz\u0142ego Mesjasza.<\/p>\n<p>18. Jezus Chrystus odwo\u0142a si\u0119 do tej zapowiedzi, zawartej w s\u0142owach Izajasza, u pocz\u0105tku swej dzia\u0142alno\u015bci mesja\u0144skiej. Stanie si\u0119 to w tym samym Nazarecie, w kt\u00f3rym sp\u0119dzi\u0142 trzydzie\u015bci lat \u017cycia w domu J\u00f3zefa, cie\u015bli, przy boku Maryi, swej dziewiczej Matki. W dniu, w kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142 ju\u017c przemawia\u0107 w synagodze, rozwin\u0105\u0142 Ksi\u0119g\u0119 Izajasza, natrafi\u0142 na miejsce, gdzie by\u0142o napisane: \u201eDuch Pa\u0144ski spoczywa na mnie, poniewa\u017c mnie nama\u015bci\u0142\u201d i \u2014 odczytawszy ten fragment \u2014 powiedzia\u0142 do zebranych: \u201eDzi\u015b spe\u0142ni\u0142y si\u0119 te s\u0142owa Pisma, kt\u00f3re\u015bcie s\u0142yszeli\u201d (por. \u0141k 4, 16-21; Iz 61, 1 n.). W ten spos\u00f3b wyzna\u0142 i zarazem obwie\u015bci\u0142, \u017ce On jest tym \u201eNamaszczonym przez Ojca, \u017ce jest Mesjaszem, czyli Chrystusem, w kt\u00f3rym mieszka Duch \u015awi\u0119ty jako dar Boga samego, i kt\u00f3ry posiada pe\u0142ni\u0119 tego Ducha; kt\u00f3ry naznacza \u00abnowy pocz\u0105tek\u00bb udzielania si\u0119 Boga ludzko\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym.\u201d<\/p>\n<p>5. Jezus z Nazaretu, \u201ewyniesiony\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>19. Chocia\u017c w rodzinnym Nazarecie Jezus nie zosta\u0142 przyj\u0119ty jako Mesjasz, to jednak u pocz\u0105tku publicznej dzia\u0142alno\u015bci, mesja\u0144skie Jego pos\u0142annictwo w Duchu \u015awi\u0119tym zosta\u0142o objawione ca\u0142emu ludowi przez Jana Chrzciciela. Jan \u2014 syn Zachariasza i El\u017cbiety \u2014 zapowiada\u0142 nad Jordanem przyj\u015bcie Mesjasza i udziela\u0142 chrztu pokuty. M\u00f3wi\u0142 przy tym: \u201eJa was chrzcz\u0119 wod\u0105; lecz idzie mocniejszy ode mnie, kt\u00f3remu nie jestem godzien rozwi\u0105za\u0107 rzemyka u sanda\u0142\u00f3w. On chrzci\u0107 was b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym i ogniem\u201d (\u0141k 3, 16; por. Mt 3, 11; Mk 1, 7 n.; J 1, 33).<br \/>\nJan Chrzciciel zapowiada Mesjasza-Chrystusa nie tylko jako Tego, kt\u00f3ry \u201eprzychodzi\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym, ale zarazem Tego, kt\u00f3ry \u201eprzynosi\u201d Ducha \u015awi\u0119tego, jak to jeszcze pe\u0142niej objawi Jezus w Wieczerniku. Jan pozostaje tutaj wiernym echem s\u0142\u00f3w Izajasza \u2014 z tym jednak, \u017ce u Proroka s\u0142owa te odnosi\u0142y si\u0119 do przysz\u0142o\u015bci, podczas gdy w nauczaniu Janowym. nad Jordanem stanowi\u0105 one bezpo\u015brednie wprowadzenie do nowej rzeczywisto\u015bci mesja\u0144skiej. Jan jest nie tylko prorokiem, ale tak\u017ce przes\u0142a\u0144cem: jest poprzednikiem Chrystusa. To, co g\u0142osi, urzeczywistnia si\u0119 na oczach wszystkich. Jezus z Nazaretu przychodzi nad Jordan, aby r\u00f3wnie\u017c przyj\u0105\u0107 chrzest pokuty. Na widok nadchodz\u0105cego, Jan m\u00f3wi: \u201eOto Baranek Bo\u017cy, kt\u00f3ry g\u0142adzi grzech \u015bwiata\u201d (J 1, 29). M\u00f3wi to pod natchnieniem Ducha \u015awi\u0119tego (por. J 1, 33 n.), daj\u0105c \u015bwiadectwo spe\u0142nienia si\u0119 Izajaszowego proroctwa. R\u00f3wnocze\u015bnie wyznaje wiar\u0119 w odkupicielskie pos\u0142annictwo Jezusa z Nazaretu. \u201eBaranek Bo\u017cy\u201d na ustach Jana Chrzciciela jest nie mniej radykalnym wyrazem prawdy o Odkupicielu, jak \u201eS\u0142uga Jahwe\u201d u Izajasza.<br \/>\nTak wi\u0119c, poprzez \u015bwiadectwo Jana nad Jordanem, Jezus z Nazaretu, odrzucony przez swoich ziomk\u00f3w, zostaje wyniesiony w oczach Izraela jako Mesjasz, czyli \u201eNamaszczony\u201d Duchem \u015awi\u0119tym. \u015awiadectwo Jana Chrzciciela zostaje potwierdzone innym, o wiele wy\u017cszym \u015bwiadectwem, o kt\u00f3rym wspominaj\u0105 wszyscy trzej Synoptycy. Kiedy bowiem ca\u0142y lud przyst\u0119powa\u0142 do chrztu, a Jezus po przyj\u0119ciu chrztu modli\u0142 si\u0119, \u201eotworzy\u0142o si\u0119 niebo i Duch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi\u0142 na Niego w postaci cielesnej niby go\u0142\u0119bica\u201d (\u0141k 3, 21 n.; por. Mt 3, 16; Mk 1, 10). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b \u201eg\u0142os z nieba m\u00f3wi\u0142: \u00abTen jest m\u00f3j Syn umi\u0142owany, w kt\u00f3rym mam upodobanie\u00bb\u201d (Mt 3, 17).<br \/>\nTak wi\u0119c, o wyniesieniu Chrystusa przy chrzcie w Jordanie \u015bwiadczy r\u00f3wnocze\u015bnie teofania trynitarna, kt\u00f3ra nie tylko potwierdza \u015bwiadectwo Jana Chrzciciela, ale ods\u0142ania g\u0142\u0119bszy jeszcze wymiar prawdy o Jezusie Chrystusie z Nazaretu jako Mesjaszu. Oto Mesjasz jest umi\u0142owanym Synem Ojca. Jego uroczyste wyniesienie nie ogranicza si\u0119 tylko do mesja\u0144skiego pos\u0142annictwa S\u0142ugi Jahwe. W \u015bwietle teofanii, jaka mia\u0142a miejsce podczas chrztu w Jordanie, to wyniesienie si\u0119ga tajemnicy samej Osoby Mesjasza. Jest On wyniesiony, gdy\u017c jest Synem Bo\u017cego upodobania. G\u0142os z wysoko\u015bci m\u00f3wi: \u201eSyn m\u00f3j\u201d.<\/p>\n<p>20. Teofania znad Jordanu tylko przelotnie rozja\u015bnia tajemnic\u0119 Jezusa z Nazaretu, kt\u00f3rego ca\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 odbywa si\u0119 w aktywnej obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego8. Tajemnic\u0119 t\u0119 mia\u0142 Jezus stopniowo ods\u0142oni\u0107 i potwierdzi\u0107 poprzez wszystko, co \u201eczyni\u0142 i naucza\u0142\u201d (Dz 1, 1). Zanim na drogach tego nauczania, tych mesja\u0144skich znak\u00f3w, jakich Jezus dokonywa\u0142, dojdziemy do mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, odnajdujemy wydarzenia i wypowiedzi, kt\u00f3re stanowi\u0105 szczeg\u00f3lnie wa\u017cne momenty tego stopniowego objawienia. Ewangelista \u0141ukasz, kt\u00f3ry ju\u017c przedstawi\u0142 Jezusa jako \u201epe\u0142nego Ducha \u015awi\u0119tego\u201d i \u201ezawiedzionego przez Ducha na pustyni\u0119\u201d (por. \u0141k 4, 1), m\u00f3wi nam, \u017ce po powrocie siedemdziesi\u0119ciu dw\u00f3ch uczni\u00f3w z pos\u0142ugi powierzonej im przez Niego (por. \u0141k 1.0, 17-20), z rado\u015bci\u0105 opowiadaj\u0105 oni Mistrzowi o owocach swego pos\u0142annictwa. \u201eW tej w\u0142a\u015bnie chwili \u2014 czytamy \u2014 Jezus rozradowa\u0142 si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym i rzek\u0142: \u00abWys\u0142awiam Ci\u0119, Ojcze, Panie nieba i ziemi, \u017ce zakry\u0142e\u015b te rzeczy przed m\u0105drymi i roztropnymi, a objawi\u0142e\u015b je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdy\u017c takie by\u0142o Twoje upodobanie\u00bb\u201d (\u0141k 10, 21; por. Mt 11, 25 n.). Jezus raduje si\u0119 ojcostwem Bo\u017cym. Raduje si\u0119 tym, \u017ce dane Mu jest objawi\u0107 to ojcostwo. Raduje si\u0119 wreszcie szczeg\u00f3lnym jakby promieniowaniem tego Bo\u017cego ojcostwa na \u201eprostaczk\u00f3w\u201d. A wszystko to Ewangelista okre\u015bla jako \u201erozradowanie si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym\u201d.<br \/>\nOwo rozradowanie si\u0119 niejako przynagla Jezusa, aby powiedzia\u0142 jeszcze wi\u0119cej. I oto s\u0142yszymy: \u201eOjciec m\u00f3j przekaza\u0142 Mi wszystko. Nikt te\u017c nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawi\u0107\u201d (\u0141k 10, 22; por. Mt 11, 27).<\/p>\n<p>21. To, co podczas teofanii nad Jordanem przysz\u0142o niejako \u201ez zewn\u0105trz\u201d, z wysoko\u015bci, tu pochodzi \u201ea wn\u0119trza\u201d, z g\u0142\u0119bi tego, kim Jezus by\u0142. Jest to inny rodzaj objawienia Ojca i Syna, zjednoczonych w Duchu \u015awi\u0119tym Jezus m\u00f3wi tylko o ojcostwie Boga i o swoim synostwie; nie m\u00f3wi wprost o Duchu, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105, a przez to jedno\u015bci\u0105 Ojca i Syna. Niemniej to, co m\u00f3wi o Ojcu i sobie-Synu, p\u0142ynie z owej pe\u0142ni Ducha, kt\u00f3ra jest w Nim i przenika Jego serce. Kszta\u0142tuje ona od podstaw Jego \u201eJa\u201d, pobudza i o\u017cywia od wewn\u0105trz Jego dzia\u0142anie. St\u0105d owo \u201erozradowanie si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym\u201d. Zjednoczenie Chrystusa z Duchem \u015awi\u0119tym, kt\u00f3rego jest On w pe\u0142ni \u015bwiadom, wyra\u017c\u0119 si\u0119 w tym \u201erozradowaniu\u201d i w ten spos\u00f3b jego ukryte \u0179r\u00f3d\u0142o staje si\u0119 poniek\u0105d \u201eodczuwalne\u201d. Jest to szczeg\u00f3lne objawienie i wyniesienie w\u0142a\u015bciwe Synowi Cz\u0142owieczemu, Chrystusowi-Mesjaszowi, kt\u00f3rego cz\u0142owiecze\u0144stwo przynale\u017cy do Osoby Syna Bo\u017cego, pozostaj\u0105cego w istotowej jedno\u015bci B\u00f3stwa z Duchem \u015awi\u0119tym.<br \/>\nW tym wspania\u0142ym wyznaniu ojcostwa Boga, Jezus z Nazaretu objawia zarazem siebie, swoje Boskie \u201eJa\u201d: jest On Synem \u201ewsp\u00f3\u0142istotnym\u201d i dlatego \u201enikt nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec, ani kim jest Ojciec, tylko Syn\u201d. Ten w\u0142a\u015bnie Syn, \u201edla nas i dla naszego zbawienia\u201d sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 i narodzi\u0142 si\u0119 z Dziewicy, kt\u00f3rej na imi\u0119 by\u0142o Maryja.<\/p>\n<p>6. Chrystus Zmartwychwsta\u0142y m\u00f3wi: \u201ewe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d<\/p>\n<p>22. Przytoczone wydarzenie i s\u0142owa \u0141ukaszowej Ewangelii najbardziej mo\u017ce przybli\u017caj\u0105 nas do wszystkiego, co stanie si\u0119 tre\u015bci\u0105 po\u017cegnalnej mowy Chrystusa w Wieczerniku. Jezus z Nazaretu, \u201ewyniesiony\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym, podczas tej mowy \u2014 a zarazem rozmowy \u2014 objawi siebie jako Tego, kt\u00f3ry \u201eniesie\u201d Ducha. Kt\u00f3ry ma Go przynie\u015b\u0107 i \u201eda\u0107\u201d Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi za cen\u0119 swojego \u201eodej\u015bcia\u201d przez Krzy\u017c.<br \/>\n\u201eNiesie\u201d \u2014 znaczy tu przede wszystkim \u201eobjawia\u201d. W Starym Testamencie, poczynaj\u0105c od Ksi\u0119gi Rodzaju, Duch Bo\u017cy zosta\u0142 ukazany przede wszystkim jako o\u017cywcze \u201etchnienie\u201d Boga, jako nadprzyrodzone \u201etchnienie \u017cyciodajne\u201d. W Ksi\u0119dze Izajasza zosta\u0142 ukazany jako \u201edar\u201d dla osoby Mesjasza, jako Ten, kt\u00f3ry na Nim spoczywa, kieruj\u0105c od wewn\u0105trz ca\u0142\u0105 zbawcz\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 \u201eNamaszczonego\u201d. Nad Jordanem zapowied\u017a Izajaszowa przyoblek\u0142a si\u0119 w konkretny kszta\u0142t: Jezus z Nazaretu jest Tym, kt\u00f3ry przychodzi w Duchu \u015awi\u0119tym i przynosi go jako dar dla swej w\u0142asnej Osoby, aby udziela\u0107 Go poprzez swoje cz\u0142owiecze\u0144stwo: \u201eOn was chrzci\u0107 b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym\u201d (Mt 3, 11; \u0141k 3, 16). W Ewangelii \u015bw. \u0141ukasza to objawienie Ducha \u015awi\u0119tego, jako wewn\u0119trznego \u017ar\u00f3d\u0142a \u017cycia i mesja\u0144skiego dzia\u0142ania Jezusa Chrystusa, zostaje potwierdzone i ubogacone.<br \/>\nW \u015bwietle tego, co Jezus m\u00f3wi o Duchu \u015awi\u0119tym w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, zostaje On objawiony w nowy i pe\u0142niejszy spos\u00f3b. Duch \u015awi\u0119ty jest nie tylko darem dla Osoby (dla Osoby Mesjasza), ale jest Osob\u0105-Darem. Jezus zapowiada Jego przyj\u015bcie jako \u201einnego Pocieszyciela\u201d, kt\u00f3ry b\u0119d\u0105c Duchem Prawdy doprowadzi Aposto\u0142\u00f3w i Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u201edo ca\u0142ej prawdy\u201d (J 16, 13). Dokona si\u0119 to na mocy szczeg\u00f3lnej komunii pomi\u0119dzy Nim a Chrystusem: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 14). Komunia ta ma swoje ostateczne \u017ar\u00f3d\u0142o w Ojcu: \u201eWszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedzia\u0142em, \u017ce z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Pochodz\u0105c od Ojca, Duch \u015awi\u0119ty jest pos\u0142any od Ojca (por. J 14, 26; 15, 26). Duch \u015awi\u0119ty naprz\u00f3d zosta\u0142 pos\u0142any jako dar dla Syna, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, aby wype\u0142ni\u0107 zapowiedzi mesja\u0144skie. Po \u201eodej\u015bciu\u201d Chrystusa-Syna, wed\u0142ug tekstu Janowego, Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzyjdzie\u201d bezpo\u015brednio w nowej misji, aby dope\u0142ni\u0107 dzie\u0142a Syna. W ten spos\u00f3b On to doprowadzi do ko\u0144ca now\u0105 er\u0119 historii zbawienia.<\/p>\n<p>23. Znajdujemy si\u0119 na progu wydarze\u0144 paschalnych. Owo nowe, definitywne objawienie Ducha \u015awi\u0119tego jako Osoby, kt\u00f3ra jest Darem, dokonuje si\u0119 w tym w\u0142a\u015bnie momencie. Wydarzenia paschalne \u2014 m\u0119ka, \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie Chrystusa \u2014 s\u0105 r\u00f3wnocze\u015bnie czasem nowego przyj\u015bcia Ducha \u015awi\u0119tego jako Parakleta i Ducha Prawdy. S\u0105 czasem \u201enowego pocz\u0105tku\u201d udzielania si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga ludzko\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym za spraw\u0105 Chrystusa-Odkupiciela. Ten nowy pocz\u0105tek jest odkupieniem \u015bwiata: \u201eTak bowiem B\u00f3g umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna swego Jednorodzonego da\u0142\u201d (J 3, 16). Ju\u017c w \u201edaniu\u201d Syna, w darze z Syna wyra\u017ca si\u0119 najg\u0142\u0119bsza istota Boga, kt\u00f3ry jako Mi\u0142o\u015b\u0107 pozostaje niewyczerpanym \u017ar\u00f3d\u0142em obdarowywania. W darze z Syna dope\u0142nia si\u0119 objawienie i obdarowanie odwiecznej Mi\u0142o\u015bci: Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry w nieprzeniknionych g\u0142\u0119biach B\u00f3stwa jest Osob\u0105-Darem za spraw\u0105 Syna, czyli poprzez tajemnic\u0119 paschaln\u0105, w nowy spos\u00f3b zostaje dany Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi, a przez nich ludzko\u015bci i ca\u0142emu \u015bwiatu.<\/p>\n<p>24. Znajduje to sw\u00f3j definitywny wyraz w dniu Zmartwychwstania. W tym dniu Jezus z Nazaretu, \u201epochodz\u0105cy wed\u0142ug cia\u0142a z rodu Dawida\u201d \u2014 jak pisze aposto\u0142 Pawe\u0142-zostaje \u201eustanowiony wed\u0142ug Ducha \u015awi\u0119to\u015bci przez powstanie z martwych pe\u0142nym mocy Synem Bo\u017cym\u201d (Rz 1, 3 n.). Mo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce mesja\u0144skie \u201ewyniesienie\u201d Chrystusa w Duchu \u015awi\u0119tym osi\u0105ga w Zmartwychwstaniu sw\u00f3j zenit. R\u00f3wnocze\u015bnie te\u017c objawia si\u0119 On jako Syn Bo\u017cy \u201epe\u0142en mocy\u201d. Ta za\u015b moc, kt\u00f3rej \u017ar\u00f3d\u0142a bij\u0105 w niezg\u0142\u0119bionej komunii trynitarnej, objawia si\u0119 przede wszystkim w tym, \u017ce Chrystus zmartwychwsta\u0142y spe\u0142nia z jednej strony obietnic\u0119 Bo\u017c\u0105, ju\u017c wyra\u017con\u0105 przez usta Proroka: \u201eI dam wam serce nowe i ducha nowego tchn\u0119 do waszego wn\u0119trza (&#8230;) Ducha mojego\u201d (Ez 36, 26 n.; por. J 7, 37-39; 19, 34), z drugiej strony spe\u0142nia w\u0142asn\u0105 obietnic\u0119 dan\u0105 Aposto\u0142om w s\u0142owach: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d (J 16, 7). Jest to On: Duch Prawdy, Paraklet, zes\u0142any przez Chrystusa zmartwychwsta\u0142ego, aby przemienia\u0142 nas na Jego podobie\u0144stwo9.<br \/>\nOto \u201ewieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u00bb\u201d (J 20, 19-22).<br \/>\nWszystkie szczeg\u00f3\u0142y tego kluczowego zapisu Ewangelii Janowej posiadaj\u0105 swoja wymow\u0119, zw\u0142aszcza gdy odczytamy je w odniesieniu do s\u0142\u00f3w wypowiedzianych w tym\u017ce samym Wieczerniku, u progu wydarze\u0144 paschalnych. W tej chwili wydarzenia paschalne: Triduum Sacrum Jezusa, kt\u00f3rego Ojciec nama\u015bci\u0142 i pos\u0142a\u0142 na \u015bwiat, dobiegaj\u0105 ko\u0144ca. Chrystus, kt\u00f3ry na Krzy\u017cu \u201eodda\u0142 ducha\u201d (por. J 19, 30) jako Syn Cz\u0142owieczy i Baranek Bo\u017cy, przychodzi do Aposto\u0142\u00f3w po Zmartwychwstaniu, aby \u201etchn\u0105\u0107 na nich\u201d t\u0105 moc\u0105, o jakiej czytam w Li\u015bcie do Rzymian (por. Rz 1, 4). Przyj\u015bcie Pana nape\u0142nia rado\u015bci\u0105 zebranych: \u201esmutek ich w rado\u015b\u0107 si\u0119 obraca\u201d (por. J 16, 20) jak On sam im przyrzek\u0142 przed swoja M\u0119k\u0105. A nade wszystko wype\u0142nia si\u0119 g\u0142\u00f3wna zapowied\u017a mowy po\u017cegnalnej: zmartwychwsta\u0142y Chrystus \u201eprzynosi\u201d Aposto\u0142om Ducha \u015awi\u0119tego, daj\u0105c pocz\u0105tek nowemu stworzeniu. Przynosi Go za cen\u0119 swojego \u201eodej\u015bcia\u201d; podaje im tego Ducha jakby w ranach swojego ukrzy\u017cowania Zmartwychwsta\u0142y m\u00f3wi do nich: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d.<br \/>\nZachodzi \u015bcis\u0142a wi\u0119\u017a pomi\u0119dzy pos\u0142aniem Syna a pos\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego. Nie ma pos\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego (po grzechu pierworodnym) bez Krzy\u017ca i Zmartwychwstania: \u201eje\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was\u201d (J 16, 7). Zachodzi te\u017c \u015bcis\u0142a sp\u00f3jno\u015b\u0107 pomi\u0119dzy pos\u0142annictwem Ducha \u015awi\u0119tego a pos\u0142annictwem Syna w dziele Odkupienia. Pos\u0142annictwo Syna \u201ewyczerpuje si\u0119\u201d niejako w Odkupieniu. Pos\u0142annictwo Ducha \u015awi\u0119tego \u201eczerpie\u201d z Odkupienia: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Odkupienie zostaje w ca\u0142o\u015bci dokonane przez Syna jako Pomaza\u0144ca, kt\u00f3ry przyszed\u0142 i dzia\u0142a\u0142 w mocy Ducha \u015awi\u0119tego, sk\u0142adaj\u0105c na ko\u0144cu najwy\u017csz\u0105 ofiar\u0119 z siebie na drzewie Krzy\u017ca. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b Odkupienie to jest stale dokonywane w sercach i sumieniach ludzkich \u2014 dokonywane w dziejach \u015bwiata \u2014 przez Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jest \u201einnym Pocieszycielem\u201d.<\/p>\n<p>7. Duch \u015awi\u0119ty a czas Ko\u015bcio\u0142a<\/p>\n<p>25. \u201eKiedy za\u015b dope\u0142ni\u0142o si\u0119 dzie\u0142o, kt\u00f3rego wykonanie Ojciec powierzy\u0142 Synowi na ziemi (por. J 17, 4), zes\u0142any zosta\u0142 w dzie\u0144 Zielonych \u015awi\u0105t Duch \u015awi\u0119ty, aby Ko\u015bci\u00f3\u0142 ustawicznie u\u015bwi\u0119ca\u0142, i aby w ten spos\u00f3b wierz\u0105cy mieli przez Chrystusa w jednym Duchu dost\u0119p do Ojca (por. Ef 2, 18). On to w\u0142a\u015bnie jest Duchem \u017cycia, czyli \u017ar\u00f3d\u0142em wody tryskaj\u0105cej na \u017cywot wieczny (por. J 4, 14; 7, 38-39); przez Niego Ojciec o\u017cywia ludzi umar\u0142ych na skutek grzechu, zanim \u015bmiertelne ich cia\u0142a wskrzesi w Chrystusie (por. Rz 8, 10-11)\u201d10.<br \/>\nW ten spos\u00f3b Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II m\u00f3wi o narodzinach Ko\u015bcio\u0142a w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy. Wydarzenie Zielonych \u015awi\u0105t stanowi definitywne ujawnienie tego, co dokona\u0142o si\u0119 w tym\u017ce samym Wieczerniku ju\u017c w niedziel\u0119 wielkanocn\u0105. Chrystus zmartwychwsta\u0142y przyszed\u0142 i \u201eprzyni\u00f3s\u0142\u201d Aposto\u0142om Ducha \u015awi\u0119tego. Da\u0142 im Go, m\u00f3wi\u0105c: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d. To, co w\u00f3wczas zosta\u0142o dokonane w ukryciu Wieczernika \u201eprzy drzwiach zamkni\u0119tych\u201d \u2014 to z kolei, w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, zostaje objawione na zewn\u0105trz, wobec ludzi. Drzwi Wieczernika otwieraj\u0105 si\u0119 i Aposto\u0142owie wychodz\u0105 do mieszka\u0144c\u00f3w i pielgrzym\u00f3w zgromadzonych w Jerozolimie z okazji \u015bwi\u0119ta, aby dawa\u0107 \u015bwiadectwo o Chrystusie w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. W ten spos\u00f3b wype\u0142nia si\u0119 zapowied\u017a: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie, bo jeste\u015bcie ze Mn\u0105 od pocz\u0105tku\u201d (J 15, 26 n.).<br \/>\nCzytamy w innym dokumencie Vaticanum II: \u201eBez w\u0105tpienia Duch \u015awi\u0119ty dzia\u0142a\u0142 ju\u017c na \u015bwiecie, nim jeszcze Chrystus zosta\u0142 uwielbiony. W dniu jednak Zielonych \u015awi\u0105t zst\u0105pi\u0142 na uczni\u00f3w, aby pozosta\u0107 z nimi na zawsze; Ko\u015bci\u00f3\u0142 za\u015b publicznie ujawni\u0142 si\u0119 wobec t\u0142um\u00f3w i zacz\u0119\u0142o si\u0119 rozszerzanie Ewangelii w\u015br\u00f3d narod\u00f3w przez g\u0142oszenie s\u0142owa Bo\u017cego\u201d11.<br \/>\nCzas Ko\u015bcio\u0142a rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wraz z \u201eprzyj\u015bciem\u201d, czyli zes\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego na Aposto\u0142\u00f3w, zgromadzonych w jerozolimskim Wieczerniku wesp\u00f3\u0142 z Maryj\u0105, Matk\u0105 Pana (por. Dz 1, 14). Czas Ko\u015bcio\u0142a rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 z chwil\u0105, gdy owe obietnice i zapowiedzi, kt\u00f3re tak wyra\u017anie odnosi\u0142y si\u0119 do Pocieszyciela, do Ducha Prawdy, zacz\u0119\u0142y z ca\u0142\u0105 moc\u0105 i oczywisto\u015bci\u0105 wype\u0142nia\u0107 si\u0119 na Aposto\u0142ach, przes\u0105dzaj\u0105c o narodzeniu si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. M\u00f3wi\u0105 o tym w wielkiej obfito\u015bci i w wielu miejscach Dzieje Apostolskie. Wynika z nich, \u017ce wed\u0142ug \u015bwiadomo\u015bci pierwszej wsp\u00f3lnoty, kt\u00f3rej wiar\u0119 wyra\u017ca \u015bw. \u0141ukasz, Duch \u015awi\u0119ty obj\u0105\u0142 niewidzialne \u2014 a r\u00f3wnocze\u015bnie poniek\u0105d \u201ewyczuwalne\u201d \u2014 kierownictwo tych, kt\u00f3rzy po odej\u015bciu Pana g\u0142\u0119boko prze\u017cywali osierocenie. Wraz z przyj\u015bciem Ducha \u015awi\u0119tego poczuli si\u0119 zdolni do tego, aby wype\u0142nia\u0107 powierzone im pos\u0142annictwo. Poczuli si\u0119 m\u0119\u017cni. To w\u0142a\u015bnie sprawi\u0142 w nich Duch \u015awi\u0119ty i nieustannie sprawia w Ko\u015bciele poprzez ich nast\u0119pc\u00f3w. \u0141aska Ducha \u015awi\u0119tego bowiem, kt\u00f3rej Aposto\u0142owie udzielili przez w\u0142o\u017cenie r\u0105k swym pomocnikom, jest w dalszym ci\u0105gu przekazywana w konsekracji biskupiej. Biskupi nast\u0119pnie w sakramencie kap\u0142a\u0144stwa czyni\u0105 uczestnikami tego duchowego daru \u015bwi\u0119tych szafarzy i troszcz\u0105 si\u0119 o to, by przez sakrament bierzmowania zostali ni\u0105 umocnieni wszyscy odrodzeni z wody i Ducha; w ten spos\u00f3b, mo\u017cna powiedzie\u0107, trwa w Ko\u015bciele \u0142aska Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<br \/>\nM\u00f3wi Sob\u00f3r: \u201eDuch \u015awi\u0119ty mieszka w Ko\u015bciele, a tak\u017ce w sercach wiernych, jak w \u015bwi\u0105tyni (por. 1 Kor 3, 16; 6, 19); w nich przemawia i daje \u015bwiadectwo przybrania za syn\u00f3w (por. Ga 4, 6; Rz 8, 15-16. 26). Prowadz\u0105c Ko\u015bci\u00f3\u0142 do wszelkiej prawdy (por. J 16, 13) i jednocz\u0105c we wsp\u00f3lnocie (in communione) i w pos\u0142udze, uposa\u017ca go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje oraz owocami swoimi go przyozdabia (por. Ef 4, 11-12; 1 Kor 12, 4; Ga 5, 22). Moc\u0105 Ewangelii utrzymuje Ko\u015bci\u00f3\u0142 w ci\u0105g\u0142ej m\u0142odo\u015bci, ustawicznie go odnawia i do doskona\u0142ego zjednoczenia z Oblubie\u0144cem prowadzi\u201d12.<\/p>\n<p>26. Przytoczone teksty z soborowej Konstytucji Lumen gentium m\u00f3wi\u0105 o tym, jak rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 \u2014 wraz z przyj\u015bciem Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 czas Ko\u015bcio\u0142a. R\u00f3wnocze\u015bnie \u015bwiadcz\u0105 one o tym, \u017ce ten czas: czas Ko\u015bcio\u0142a \u2014 trwa. Trwa poprzez stulecia i pokolenia. W naszym wieku, kiedy ludzko\u015b\u0107 przybli\u017cy\u0142a si\u0119 do kresu drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie, \u00f3w czas Ko\u015bcio\u0142a wyrazi\u0142 si\u0119 w os\u00f3b szczeg\u00f3lny w\u0142a\u015bnie poprzez Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II jako sob\u00f3r naszego stulecia. Wiadomo, \u017ce by\u0142 to sob\u00f3r w szczeg\u00f3lnej mierze \u201eeklezjologiczny\u201d: sob\u00f3r na temat Ko\u015bcio\u0142a. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b nauczanie tego soboru jest gruntownie \u201epneumatologiczne\u201d: przenikni\u0119te prawda o Duchu \u015awi\u0119tym jako duszy Ko\u015bcio\u0142a. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w swoim bogatym nauczaniu zawar\u0142 Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II to wszystko, i to w\u0142a\u015bnie co \u201eDuch m\u00f3wi do Ko\u015bcio\u0142\u00f3w\u201d (por. Ap 2, 29; 3, 6. 13. 22) na obecnym etapie historii zbawienia.<br \/>\nId\u0105c za przewodnictwem Ducha Prawdy i daj\u0105c wraz z Nim \u015bwiadectwo, sta\u0142 si\u0119 Sob\u00f3r szczeg\u00f3lnym potwierdzeniem obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 Pocieszyciela. Sta\u0142 si\u0119 w naszej trudnej epoce nowym poniek\u0105d Jego \u201euobecnieniem\u201d. W \u015bwietle tego przekonania lepiej rozumiemy wielkie znaczenie wszystkich poczyna\u0144 zmierzaj\u0105cy do urzeczywistnienia Vaticanum II, jego nauki oraz jego orientacji o charakterze pastoralnym i ekumenicznym. W tym znaczeniu r\u00f3wnie\u017c zas\u0142uguj\u0105 na szczeg\u00f3lne podkre\u015blenie dalsze Zgromadzenia Synodu Biskup\u00f3w, kt\u00f3re zmierzaj\u0105 do tego, aby owoce prawdy i mi\u0142o\u015bci \u2014 autentyczne owoce Duch \u015awi\u0119tego \u2014 sta\u0142y si\u0119 trwa\u0142ym dobrem Ludu Bo\u017cego w jego ziemskim pielgrzymowaniu poprzez wieki. Nieodzowna jest ta praca Ko\u015bcio\u0142a, zmierzaj\u0105ca do sprawdzenia i ugruntowania tych zbawczych owoc\u00f3w ducha, kt\u00f3re sta\u0142y si\u0119 udzia\u0142em Soboru. W tym celu trzeba je dok\u0142adnie \u201eodr\u00f3\u017cnia\u0107\u201d od wszystkiego, co mo\u017ce pochodzi\u0107 przede wszystkim od \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d (por. J 12, 31; 14, 30; 16, 11). Odr\u00f3\u017cnienie owo szczeg\u00f3lnie jest potrzebne w urzeczywistnianiu dzie\u0142a Soboru, kt\u00f3ry tak szeroko otworzy\u0142 si\u0119 wobec \u015bwiata wsp\u00f3\u0142czesnego, jak o tym \u015bwiadcz\u0105 podstawowe Konstytucje soborowe: Gaudium et spes i Lumen gentium.<br \/>\nCzytamy w Konstytucji duszpasterskiej: \u201eWsp\u00f3lnota (uczni\u00f3w Chrystusowych) sk\u0142ada si\u0119 z ludzi, kt\u00f3rzy zespoleni w Chrystusie prowadzeni s\u0105 przez Ducha \u015awi\u0119tego w swym pielgrzymowaniu do Kr\u00f3lestwa Ojca i przyj\u0119li or\u0119dzie zbawienia, aby przedstawia\u0107 je wszystkim. Z tego powodu czuje si\u0119 ona naprawd\u0119 \u015bci\u015ble z\u0142\u0105czona z rodzajem ludzkim i jego histori\u0105\u201d13. \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 naprawd\u0119 wie, \u017ce sam B\u00f3g, kt\u00f3remu s\u0142u\u017cy, odpowiada najg\u0142\u0119bszym pragnieniom serca ludzkiego, kt\u00f3rego pokarmy ziemskie nigdy w pe\u0142ni nie nasyc\u0105\u201d14. \u201eDuch Bo\u017cy (&#8230;) przedziwn\u0105 opatrzno\u015bci\u0105 kieruje biegiem czasu i odnawia oblicze ziemi\u201d15.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 II<br \/>\nDuch, kt\u00f3ry przekonywa \u015bwiat o grzechu<\/p>\n<p>1. Grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107 i s\u0105d<\/p>\n<p>27. Kiedy Chrystus w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku zapowiada przyj\u015bcie Ducha \u015awi\u0119tego \u201eza cen\u0119\u201d swego odej\u015bcia i obiecuje: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d, w\u00f3wczas \u2014 w tym w\u0142a\u015bnie kontek\u015bcie \u2014 dodaje: \u201eOn za\u015b, gdy przyjdzie, przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d (J 16, 7 n.). Ten sam Pocieszyciel i Duch Prawdy, kt\u00f3ry zosta\u0142 przyobiecany jako Ten, kt\u00f3ry \u201enauczy\u201d i \u201eprzypomni\u201d, jako Ten, kt\u00f3ry \u201edoprowadzi do wszelkiej prawdy\u201d \u2014 wedle przytoczonych w tej chwili s\u0142\u00f3w \u2014 zostaje zapowiedziany jako Ten, kt\u00f3ry \u201eprzekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d.<br \/>\nZnamienny wydaje si\u0119 tak\u017ce kontekst. Chrystus \u0142\u0105czy t\u0119 zapowied\u017a Ducha \u015awi\u0119tego ze s\u0142owami, kt\u00f3re wskazuj\u0105 na Jego w\u0142asne \u201eodej\u015bcie\u201d przez Krzy\u017c, co wi\u0119cej, uwydatniaj\u0105 potrzeb\u0119 takiego \u201eodej\u015bcia\u201d: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie. Bo je\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was\u201d (J 16, 7).<br \/>\nNajbardziej jednak znamienne jest wyja\u015bnienie, jakie Chrystus sam do\u0142\u0105cza do tych trzech s\u0142\u00f3w: grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107, s\u0105d. M\u00f3wi bowiem tak: \u201eOn (&#8230;) przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie. O grzechu \u2014 bo nie wierz\u0105 we Mnie; o sprawiedliwo\u015bci za\u015b \u2014 bo id\u0119 do Ojca i ju\u017c Mnie nie ujrzycie; wreszcie o s\u0105dzie \u2014 bo w\u0142adca tego \u015bwiata zosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (J 16, 8-11). W my\u015bli Chrystusa grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107, s\u0105d posiadaj\u0105 \u015bci\u015ble okre\u015blone znaczenie, r\u00f3\u017cne od tego, jakie mo\u017ce byliby\u015bmy sk\u0142onni przypisa\u0107 tym s\u0142owom niezale\u017cnie od wyja\u015bnienia m\u00f3wi\u0105cego. Wyja\u015bnienie to wskazuje r\u00f3wnocze\u015bnie, jak wypada rozumie\u0107 owo \u201eprzekonywanie \u015bwiata\u201d, jakie nale\u017cy do pos\u0142annictwa Ducha \u015awi\u0119tego. Wa\u017cne jest przy tym zar\u00f3wno znaczenie poszczeg\u00f3lnych s\u0142\u00f3w, jak te\u017c ta okoliczno\u015b\u0107, \u017ce, zosta\u0142y one w wypowiedzi Chrystusa po\u0142\u0105czone ze sob\u0105.<br \/>\n\u201eGrzech\u201d oznacza w tym tek\u015bcie niewiar\u0119, z jak\u0105 Jezus spotka\u0142 si\u0119 w\u015br\u00f3d \u201eswoich\u201d, poczynaj\u0105c od rodzinnego miasta Nazaretu. Oznacza odrzucenie Jego pos\u0142annictwa, kt\u00f3re doprowadzi\u0142o ludzi do wydania na Niego wyroku \u015bmierci. Kiedy z kolei m\u00f3wi o \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, Jezus zdaje si\u0119 mie\u0107 na my\u015bli t\u0119 ostateczn\u0105 sprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 oka\u017ce Mu Ojciec, otaczaj\u0105c Syna swego chwa\u0142\u0105 zmartwychwstania i wniebowst\u0105pienia: \u201eid\u0119 do Ojca\u201d. W kontek\u015bcie tak rozumianego \u201egrzechu\u201d i \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d \u2014 z kolei \u201es\u0105d\u201d oznacza, \u017ce Duch Prawdy b\u0119dzie wykazywa\u0142 win\u0119 \u201e\u015bwiata\u201d w skazaniu Jezusa na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105. Jednak\u017ce Chrystus nie przyszed\u0142 na \u015bwiat, aby \u015bwiat ten tylko s\u0105dzi\u0107 i pot\u0119pi\u0107: przyszed\u0142, a\u017ceby go zbawi\u0107 (por. J 3, 17; 12, 47). Przekonywanie o grzechu i sprawiedliwo\u015bci ma na celu zbawienie \u015bwiata, zbawienie ludzi. W\u0142a\u015bnie to zdaje si\u0119 uwydatnia\u0107 stwierdzenie, \u017ce \u201es\u0105d\u201d odnosi si\u0119 tylko do \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d, czyli do szatana \u2014 do tego, kt\u00f3ry od pocz\u0105tku wykorzystuje dzie\u0142o stworzenia przeciw zbawieniu, przeciw przymierzu i zjednoczeniu cz\u0142owieka z Bogiem; jest on te\u017c \u201eju\u017c os\u0105dzony\u201d od pocz\u0105tku. Je\u017celi Duch-Pocieszyciel ma o tym w\u0142a\u015bnie \u201es\u0105dzie\u201d przekonywa\u0107 \u015bwiat, to w tym celu, a\u017ceby kontynuowa\u0107 w nim Chrystusowe dzie\u0142o zbawienia.<\/p>\n<p>28. W dalszym ci\u0105gu skoncentrujemy si\u0119 przede wszystkim na tym pos\u0142annictwie Ducha \u015awi\u0119tego, jakim jest \u201eprzekonywanie \u015bwiata o grzechu\u201d \u2014 musimy jednak r\u00f3wnocze\u015bnie zachowa\u0107 pe\u0142ny kontekst tej wypowiedzi z Wieczernika. Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry podejmuje od Syna dzie\u0142o odkupienia \u015bwiata, podejmuje przez to samo zadanie zbawczego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d. To przekonywanie pozostaje w sta\u0142ym odniesieniu do \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d \u2014 czyli do ostatecznego zbawienia w Bogu, do spe\u0142nienia ekonomii, kt\u00f3rej Chrystus ukrzy\u017cowany i uwielbiony jest definitywnym i trwa\u0142ym centrum. Ca\u0142a za\u015b ta zbawcza ekonomia Bo\u017ca odcina niejako cz\u0142owieka od \u201es\u0105du\u201d, czyli od pot\u0119pienia, jakim pora\u017cony zosta\u0142 grzech szatana, \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d, kt\u00f3ry przez sw\u00f3j grzech sta\u0142 si\u0119 \u201erz\u0105dc\u0105 \u015bwiata tych ciemno\u015bci\u201d (por. Ef 6, 12). R\u00f3wnocze\u015bnie wi\u0119c, poprzez takie odniesienie do \u201es\u0105du\u201d, otwieraj\u0105 si\u0119 przed zrozumieniem \u201egrzechu\u201d, a tak\u017ce \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, rozleg\u0142e horyzonty. Duch \u015awi\u0119ty, ukazuj\u0105c na gruncie Chrystusowego Krzy\u017ca grzech w ekonomii zbawienia (mo\u017cna by powiedzie\u0107: \u201egrzech zbawiony\u201d), pozwala zrozumie\u0107, jak Jego pos\u0142annictwo dotyczy r\u00f3wnie\u017c tego grzechu, kt\u00f3ry ju\u017c zosta\u0142 definitywnie os\u0105dzony (\u201egrzech pot\u0119piony\u201d).<\/p>\n<p>29. Wszystkie s\u0142owa Odkupiciela wypowiedziane w Wieczerniku w przededniu m\u0119ki wpisuj\u0105 si\u0119 w czas Ko\u015bcio\u0142a: przede wszystkim s\u0142owa o Duchu \u015awi\u0119tym jako Paraklecie i Duchu Prawdy. Wpisuj\u0105 si\u0119 one w czas Ko\u015bcio\u0142a wci\u0105\u017c na nowo, w ka\u017cdym pokoleniu, w ka\u017cdej epoce. Potwierdzenie tego \u2014 gdy chodzi o nasze stulecie \u2014 znajdujemy w ca\u0142okszta\u0142cie nauczania Soboru Watyka\u0144skiego II, przede wszystkim w Konstytucji duszpasterskiej \u201eGaudium et spes\u201d. Wiele miejsc w tym dokumencie wyra\u017anie wskazuje na to, \u017ce Sob\u00f3r, poddaj\u0105c si\u0119 \u015bwiat\u0142u Duch Prawdy, wypowiada si\u0119 jako autentyczny depozytariusz zapowiedzi i obietnic Chrystusa, danych w mowie po\u017cegnalnej Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi. W szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b owej zapowiedzi, wedle kt\u00f3rej Duch \u015awi\u0119ty ma \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d.<br \/>\nWskazuje ju\u017c na to \u00f3w tekst, w kt\u00f3ry Sob\u00f3r wyja\u015bnia, jak rozumie \u201e\u015bwiat\u201d: \u201eMa wi\u0119c Sob\u00f3r przed oczyma \u015bwiat ludzi, czyli ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 ludzk\u0105 wraz z tym wszystkim, w\u015br\u00f3d czego ona \u017cyje; \u015bwiat, b\u0119d\u0105cy widowni\u0105 historii rodzaju ludzkiego, naznaczony pomnikami jego wysi\u0142k\u00f3w, kl\u0119sk i zwyci\u0119stw; \u015bwiat, kt\u00f3ry \u2014 jak wierz\u0105 chrze\u015bcijanie \u2014 z mi\u0142o\u015bci stw\u00f3rcy powo\u0142any do bytu i zachowywany, popad\u0142 wprawdzie w niewol\u0119 grzechu, lecz zosta\u0142 wyzwolony przez Chrystusa ukrzy\u017cowanego i zmartwychwsta\u0142ego, po z\u0142amaniu pot\u0119gi Z\u0142ego, by wedle zamys\u0142u Bo\u017cego dozna\u0142 przemiany i doszed\u0142 do pe\u0142ni doskona\u0142o\u015bci\u201d16. W relacji do tego, bardzo syntetycznego, tekstu nale\u017cy odczytywa\u0107 w Konstytucji duszpasterskiej wiele innych fragment\u00f3w, kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 ukazywa\u0107 z ca\u0142ym realizmem wiary sytuacj\u0119 grzechu w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym, a tak\u017ce \u2014 od r\u00f3\u017cnych stron \u2014 wyja\u015bnia\u0107 jego istot\u011917.<br \/>\nKiedy Chrystus w przeddzie\u0144 Paschy m\u00f3wi o Duchu \u015awi\u0119tym jako Tym, kt\u00f3ry \u201eprzekona \u015bwiat o grzechu\u201d, wypowied\u017a ta zdaje si\u0119 mie\u0107 z jednej strony mo\u017cliwie najszerszy zasi\u0119g, wskazuj\u0105c na og\u00f3\u0142 grzech\u00f3w w dziejach ludzko\u015bci. Z drugiej strony jednak\u017ce, kiedy Jezus wyja\u015bnia, \u017ce grzech \u00f3w polega na tym, i\u017c \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, zasi\u0119g \u00f3w wydaje si\u0119 zaw\u0119\u017ca\u0107 do tych, kt\u00f3rzy odrzucili mesja\u0144skie pos\u0142annictwo Syna Cz\u0142owieczego, skazuj\u0105c go na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105. Trudno jednak nie dostrzec, \u017ce \u00f3w \u201ew\u0105ski\u201d, historycznie okre\u015blony zasi\u0119g znaczenia grzechu \u2014 rozprzestrzenia si\u0119 do zasi\u0119gu uniwersalnego, z racji uniwersalizmu Odkupienia, jakie dokona\u0142o si\u0119 poprzez Krzy\u017c. Objawienie tajemnicy Odkupienia otwiera drog\u0119 do takiego rozumienia, w kt\u00f3rym ka\u017cdy grzech, gdziekolwiek i kiedykolwiek pope\u0142niony, zostaje odniesiony do Krzy\u017ca Chrystusa \u2014 a wi\u0119c po\u015brednio r\u00f3wnie\u017c \u2014 do grzechu tych, kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, skazuj\u0105c Jezusa z Nazaretu na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105.<br \/>\nPod tym k\u0105tem wypada naprz\u00f3d powr\u00f3ci\u0107 do wydarzenia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<\/p>\n<p>2. \u015awiadectwo dnia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy<\/p>\n<p>30. W dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy znalaz\u0142y swe najbli\u017csze i bezpo\u015brednie potwierdzenie zapowiedzi Chrystusa z mowy po\u017cegnalnej, a w szczeg\u00f3lno\u015bci owa zapowied\u017a, do kt\u00f3rej obecnie si\u0119 odwo\u0142ujemy: \u201ePocieszyciel (&#8230;) przekona \u015bwiat o grzechu\u201d. W dniu tym, na aposto\u0142\u00f3w skupionych w modlitwie, wraz z Maryj\u0105, Matk\u0105 Chrystusa, w tym\u017ce samym Wieczerniku zst\u0105pi\u0142 przyobiecany Duch \u015awi\u0119ty, jak to czytamy w Dziejach Apostolskich: \u201eI wszyscy zostali nape\u0142nieni Duchem \u015awi\u0119tym, i zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107 obcymi j\u0119zykami, tak jak im Duch pozwala\u0142 m\u00f3wi\u0107\u201d (Dz. 2, 4), \u201edoprowadzaj\u0105c ten spos\u00f3b do jedno\u015bci ludy rozproszone i ofiaruj\u0105c Ojcu pierwociny wszystkich narod\u00f3w\u201d18.<br \/>\nZwi\u0105zek pomi\u0119dzy zapowiedzi\u0105 i obietnic\u0105 Chrystusa a tym wydarzeniem jest wyra\u017any. Jeste\u015bmy po prostu \u015bwiadkami pierwszego i podstawowego wype\u0142nienia si\u0119 obietnicy Parakleta. Przychodzi On \u2014 zostaje pos\u0142any od Ojca \u2014 \u201epo\u201d odej\u015bciu Chrystusa, \u201eza cen\u0119\u201d tego odej\u015bcia. By\u0142o to naprz\u00f3d odej\u015bcie przez \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105, z kolei za\u015b \u2014 czterdziestego dnia po zmartwychwstaniu \u2014 poprzez chrystusowe wst\u0105pienie do nieba. Jeszcze w momencie wniebowst\u0105pienia Chrystus nakaza\u0142 aposto\u0142om \u201enie odchodzi\u0107 z Jerozolimy, ale oczekiwa\u0107 obietnicy Ojca\u201d; \u201ewkr\u00f3tce zostaniecie ochrzczeni Duchem \u015awi\u0119tym\u201d, \u201egdy Duch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi na was, otrzymacie Jego moc i b\u0119dziecie moimi \u015bwiadkami w Jerozolimie i w ca\u0142ej Judei, i w Samarii, i a\u017c po kra\u0144ce ziemi\u201d (Dz 1, 4. 5. 8).<br \/>\nTe ostatnie s\u0142owa by\u0142y poniek\u0105d tylko echem czy przypomnieniem zapowiedzi z Wieczernika. W dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy za\u015b zapowied\u017a ta spe\u0142ni\u0142a si\u0119 z ca\u0142\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105. Oto, dzia\u0142aj\u0105c pod wp\u0142ywem Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3rego Aposto\u0142owie otrzymali podczas modlitwy w Wieczerniku, wyst\u0119puje wobec zgromadzonej na \u015bwi\u0119to r\u00f3\u017cnoj\u0119zycznej rzeszy Piotr i przemawia. M\u00f3wi o tym, czego z pewno\u015bci\u0105 nie odwa\u017cy\u0142by si\u0119 powiedzie\u0107 uprzednio: \u201eM\u0119\u017cowie izraelscy (&#8230;) Jezusa Nazarejczyka, M\u0119\u017ca, kt\u00f3rego pos\u0142annictwa B\u00f3g potwierdzi\u0142 wam niezwyk\u0142ymi czynami, cudami i znakami (&#8230;) tego M\u0119\u017ca, kt\u00f3ry z woli, postanowienia i przewidzenia Bo\u017cego zosta\u0142 wydany, przybili\u015bcie r\u0119kami bezbo\u017cnych do krzy\u017ca i zabili\u015bcie. Lecz B\u00f3g wskrzesi\u0142 Go, zerwawszy wi\u0119zy \u015bmierci, gdy\u017c niemo\u017cliwe by\u0142o, aby ona panowa\u0142a nad Nim\u201d (Dz 2, 22-24).<br \/>\nJezus przepowiedzia\u0142 i obieca\u0142: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie\u201d. W pierwszym jerozolimskim przem\u00f3wieniu Piotra \u201e\u015bwiadectwo\u201d owo znajduje sw\u00f3j wyrazisty pocz\u0105tek: jest \u015bwiadectwem o Chrystusie ukrzy\u017cowanym i zmartwychwsta\u0142y, \u015awiadectwem Duch-Parakleta i aposto\u0142\u00f3w. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, w samej tre\u015bci tego pierwszego \u015bwiadectwa, Duch Prawdy przez usta Piotra przekonywa \u015bwiat o grzechu: o tym przede wszystkim grzechu, jakim jest odrzucenie Chrystusa a\u017c po wyrok \u015bmierci, a\u017c po Krzy\u017c na Golgocie. Wypowiedzi analogicznej tre\u015bci powt\u00f3rz\u0105 si\u0119, wedle zapisu Dziej\u00f3w Apostolskich, przy innych sposobno\u015bciach i na r\u00f3\u017cnych miejscach (por. Dz 3, 14 n.; 4, 10. 27 n.; 7, 52; 10, 39; 13, 28 n. i in.).<\/p>\n<p>31. Tak wi\u0119c, poczynaj\u0105c od \u015bwiadectwa jerozolimskiej Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, dzia\u0142anie Ducha Prawdy, kt\u00f3ry \u201eprzekonywa \u015bwiat o grzechu\u201d odrzucenia Chrystusa, jest w spos\u00f3b organiczny zespolone z dawaniem \u015bwiadectwom o tajemnicy paschalnej: o tajemnicy Ukrzy\u017cowanego i Zmartwychwsta\u0142ego. W takim za\u015b zespoleniu samo owo \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d ods\u0142ania sw\u00f3j zbawczy wymiar. \u201ePrzekonywanie\u201d to bowiem ma na celu nie samo oskar\u017cenie \u015bwiata ani tym bardziej \u2014 jego pot\u0119pienie. Chrystus nie przyszed\u0142 na \u015bwiat, aby go os\u0105dzi\u0107 i pot\u0119pi\u0107, lecz \u2014 by go zbawi\u0107 (por. J 3, 17; 12, 47). Uwydatnia si\u0119 to ju\u017c w pierwszym przem\u00f3wieniu, kiedy Piotr m\u00f3wi dono\u015bnym g\u0142osem: \u201eNiech wi\u0119c ca\u0142y dom Izraela wie z niewzruszon\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce tego Jezusa, kt\u00f3rego wy\u015bcie ukrzy\u017cowali, uczyni\u0142 B\u00f3g i Panem, i Mesjaszem\u201d (Dz 2, 36). Z kolei za\u015b, gdy zebrani pytaj\u0105 Piotra i Aposto\u0142\u00f3w: \u201eC\u00f3\u017c mamy czyni\u0107, bracia?\u201d, s\u0142ysz\u0105 odpowied\u017a: \u201eNawr\u00f3\u0107cie si\u0119 (&#8230;) i niech ka\u017cdy z was ochrzci si\u0119 w imi\u0119 Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzech\u00f3w waszych, a we\u017amiecie w darze Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (Dz 2, 37).<br \/>\nW taki spos\u00f3b \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d staje si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie przekonywaniem o odpuszczeniu grzech\u00f3w w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. Piotr w swoim jerozolimskim przem\u00f3wieniu nawo\u0142uje do nawr\u00f3cenia si\u0119, podobnie jak Jezus nawo\u0142ywa\u0142 s\u0142uchaczy u pocz\u0105tku swej mesja\u0144skiej dzia\u0142alno\u015bci (por. Mk 1, 15). Nawr\u00f3cenie domaga si\u0119 przekonania o grzechu, zawiera w sobie wewn\u0119trzny s\u0105d sumienia \u2014 a s\u0105d ten, b\u0119d\u0105c sprawdzianem dzia\u0142ania Ducha Prawdy wewn\u0105trz cz\u0142owieka, r\u00f3wnocze\u015bnie staje si\u0119 nowym pocz\u0105tkiem obdarowania cz\u0142owieka \u0142ask\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d (J 20, 22). Tak wi\u0119c odnajdujemy w owym \u201eprzekonywaniu o grzechu\u201d dwoiste obdarowanie: obdarowanie prawd\u0105 sumienia i obdarowanie pewno\u015bci\u0105 Odkupienia. Duch Prawdy jest Pocieszycielem.<br \/>\nPrzekonywanie o grzechu, przez pos\u0142ug\u0119 przepowiadania apostolskiego rodz\u0105cego si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, zostaje odniesione \u2014 pod tchnieniem Ducha Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy \u2014 do odkupie\u0144czej mocy Chrystusa ukrzy\u017cowanego i zmartwychwsta\u0142ego. W ten spos\u00f3b wype\u0142niaj\u0105 si\u0119 s\u0142owa wypowiedziane o Duchu \u015awi\u0119tym przed Pasch\u0105: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d. Kiedy wi\u0119c, w czasie wydarze\u0144 Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, Piotr m\u00f3wi o grzechu tych kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli\u201d (por. J 16, 9), kt\u00f3rzy wydali na haniebn\u0105 \u015bmier\u0107 Jezusa z Nazaretu \u2014 to s\u0142owa jego s\u0105 zarazem \u015bwiadectwem o zwyci\u0119stwie nad grzechem. Jest to zwyci\u0119stwo, kt\u00f3re dokona\u0142o si\u0119 poniek\u0105d za po\u015brednictwem tego w\u0142a\u015bnie grzechu \u2014 najwi\u0119kszego, jakiego cz\u0142owiek m\u00f3g\u0142 si\u0119 dopu\u015bci\u0107: zab\u00f3jstwa Jezusa, Syna Bo\u017cego, wsp\u00f3\u0142istotnego Ojcu! Podobnie jednak, jak \u015bmier\u0107 Boga-Syna przezwyci\u0119\u017cy\u0142a ludzk\u0105 \u015bmier\u0107: \u201eEro mors tua, o mors\u201d (Oz 13, 14 Wlg; por.1 Kor 15, 55), tak r\u00f3wnie\u017c grzech ukrzy\u017cowania Boga-Syna przezwyci\u0119\u017ca ludzki grzech! \u00d3w jerozolimski grzech z dnia Wielkiego Pi\u0105tku \u2014 a zarazem: ka\u017cdy ludzki grzech. Temu bowiem, co ze strony ludzi by\u0142o najwi\u0119kszym grzechem, w sercu Odkupiciela odpowiada ofiara najwi\u0119kszej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra przewy\u017csza z\u0142o wszystkich grzech\u00f3w cz\u0142owieka. Na tej w\u0142a\u015bnie podstawie Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie waha si\u0119 w liturgii rzymskiej w czasie wigilii wielkanocnej powtarza\u0107 co roku: \u201eO felix culpa!\u201d w \u015bpiewanym przez diakona Or\u0119dziu paschalnym \u201eExultet\u201d.<\/p>\n<p>32. O tej niewys\u0142owionej prawdzie, jednak\u017ce, nie mo\u017ce \u201eprzekona\u0107 \u015bwiata\u201d: cz\u0142owieka, sumienia ludzkiego \u2014 nikt inny, tylko On: Duch Prawdy Jest to Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d (por. 1 Kor 2, 10). Wobec tej tajemnicy, jak\u0105 jest grzech, \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d musz\u0105 zosta\u0107 przenikni\u0119te niejako do ko\u0144ca. Nie tylko ludzkie sumienie, wewn\u0119trzna tajemnica cz\u0142owieka \u2014 ale tak\u017ce wewn\u0119trzna Tajemnica Boga \u2014 \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Boga\u201d, co mo\u017cna kr\u00f3tko uj\u0105\u0107: do Ojca \u2014 w Synu \u2014 przez Ducha \u015awi\u0119tego. W\u0142a\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty je \u201eprzenika\u201d i z nich wyprowadza Bo\u017c\u0105 odpowied\u017a na ludzki grzech. Ty odpowiedzi\u0105 zamyka si\u0119 proces \u201eprzekonywania o grzechu\u201d, jak o tym \u015bwiadczy wydarzenie Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<br \/>\nPrzekonuj\u0105c \u201e\u015bwiat\u201d o grzechu Golgoty, o \u015bmierci niewinnego Baranka \u2014 jak to ma miejsce w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy \u2014 Duch \u015awi\u0119ty przekonuje zarazem o ka\u017cdym grzechu, gdziekolwiek i kiedykolwiek pope\u0142nionym w dziejach cz\u0142owieka: ukazuje bowiem jego zwi\u0105zek z Krzy\u017cem Chrystusa. \u201ePrzekonywanie\u201d \u2014 to wykazywanie z\u0142a grzechu, ka\u017cdego grzechu \u2014 w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa. Ukazany w tej relacji grzech, zostaje rozpoznany w pe\u0142nej skali z\u0142a, jaka jest mu w\u0142a\u015bciwa, zostaje zidentyfikowany w pe\u0142nym wymiarze mysterium iniquitatis (por. 2 Tes 2, 7), jakie w sobie zawiera i kryje. Tego wymiaru grzechu cz\u0142owiek nie zna \u2014 absolutnie nie zna \u2014 poza Krzy\u017cem Chrystusa. Nie mo\u017ce te\u017c by\u0107 o nim \u201eprzekonany\u201d, jak tylko przez Ducha \u015awi\u0119tego: Ducha Prawdy i Pocieszyciela zarazem.<br \/>\nR\u00f3wnocze\u015bnie bowiem grzech, ukazany w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa, zostaje zidentyfikowany w pe\u0142nym zarazem wymiarze \u201emysterium pietatis\u201d (por. 1 Tm 3, 16), jak to ukaza\u0142a posynodalna Adhortacja Apostolska Reconciliatio et paenitentia19. Tego wymiaru grzechu cz\u0142owiek r\u00f3wnie\u017c nie zna \u2014 absolutnie nie zna \u2014 poza Krzy\u017cem Chrystusa. I o nim r\u00f3wnie\u017c nie mo\u017ce by\u0107 \u201eprzekonany\u201d, jak tylko przez Ducha \u015awi\u0119tego: Tego, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d.<\/p>\n<p>3. \u015awiadectwo pocz\u0105tku: pierworodny wymiar grzechu<\/p>\n<p>33. Pierworodny wymiar grzechu odnajdujemy w \u015bwiadectwie pocz\u0105tku, zapisanym w Ksi\u0119dze Rodzaju (por. Rdz 1-3). Stajemy wobec tego grzechu, kt\u00f3ry wedle objawionego S\u0142owa Boga \u2014 stanowi pocz\u0105tek i korze\u0144 wszystkich innych. Stajemy wobec wymiaru pierworodnego grzechu w dziejach cz\u0142owieka, a zarazem w ca\u0142okszta\u0142cie zbawczej ekonomii. Mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c w grzechu tym mysterium iniquitatis znajduje sw\u00f3j pocz\u0105tek \u2014 ale zarazem te\u017c: jest to grzech, wobec kt\u00f3rego odkupie\u0144cza moc mysterium pietatis staje si\u0119 szczeg\u00f3lnie przejrzysta i skuteczna. Daje temu wyraz \u015bw. Pawe\u0142, gdy \u201eniepos\u0142usze\u0144stwu\u201d pierwszego Adama przeciwstawia \u201epos\u0142usze\u0144stwo\u201d Chrystusa, drugiego Adama: \u201epos\u0142usze\u0144stwo a\u017c do \u015bmierci\u201d (por. Rz 5, 19; Flp 2, 8).<br \/>\nWedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, grzech w swoim pierworodnym wymiarze kszta\u0142tuje si\u0119 w woli \u2014 oraz w sumieniu \u2014 cz\u0142owieka przede wszystkim jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d, czyli jako sprzeciw woli cz\u0142owieka wobec woli Boga. To pierworodne niepos\u0142usze\u0144stwo zak\u0142ada odrzucenie \u2014 a co najmniej: odsuni\u0119cie prawdy, zawartej w S\u0142owie Bo\u017cym, stwarzaj\u0105cym \u015bwiat. Jest to zarazem S\u0142owo, kt\u00f3re by\u0142o \u201ena pocz\u0105tku (&#8230;) u Boga\u201d, kt\u00f3re \u201eby\u0142o Bogiem\u201d, i bez kt\u00f3rego \u201enic si\u0119 nie sta\u0142o, co si\u0119 sta\u0142o\u201d: albowiem \u201e\u015bwiat sta\u0142 si\u0119 przez Nie\u201d (por. J 1, 1. 2. 3. 10). Jest to S\u0142owo, b\u0119d\u0105ce r\u00f3wnie\u017c odwiecznym Prawem, \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkich praw, jakie rz\u0105dz\u0105 \u015bwiatem, a zw\u0142aszcza czynami ludzkimi. Kiedy wi\u0119c Chrystus m\u00f3wi w przeddzie\u0144 swojej m\u0119ki o grzechu tych, kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, w\u00f3wczas ta Jego wypowied\u017a, pe\u0142na b\u00f3lu, jest r\u00f3wnie\u017c jakby dalekim echem nowego grzechu, jaki swym pierworodnym kszta\u0142tem wpisuje si\u0119 ponuro w tajemnice stworzenia. M\u00f3wi bowiem tak nie tylko Syn Cz\u0142owieczy, ale r\u00f3wnocze\u015bnie Ten, kt\u00f3ry jest \u201ePierworodnym wobec ka\u017cdego stworzenia\u201d, \u201ew Nim (bowiem) zosta\u0142o wszystko stworzone (&#8230;) przez Niego i dla Niego\u201d (por. Kol 1, 15-1.8). W \u015bwietle tej prawdy rozumiemy, \u017ce \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d zak\u0142ada w tajemnicy pocz\u0105tku poniek\u0105d t\u0119 sam\u0105 \u201eniewiar\u0119\u201d: to samo \u201enie uwierzyli\u201d, jakie powt\u00f3rzy si\u0119 w odniesieniu do tajemnicy paschalnej. Oznacza ono bowiem odrzucenie, a przynajmniej odsuni\u0119cie prawdy zawartej w S\u0142owie Ojca. Odrzucenie to wyra\u017ca si\u0119 w czynie jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d dokonane na skutek pokusy, kt\u00f3ra pochodzi od \u201eojca k\u0142amstwa\u201d (por. J 8, 44). U korzenia ludzkiego grzechu le\u017cy wi\u0119c k\u0142amstwo jako radykalne odrzucenie prawdy, zawartej w S\u0142owie Ojca, poprzez kt\u00f3re: wyra\u017ca si\u0119 mi\u0142uj\u0105ca wszechmoc Stw\u00f3rcy. Jest to wszechmoc i zarazem mi\u0142o\u015b\u0107 \u201eBoga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi\u201d.<\/p>\n<p>34. \u201eDuch Pa\u0144ski\u201d, kt\u00f3ry \u2014 wedle biblijnego opisu stworzenia \u2014 \u201eunosi si\u0119 nad wodami\u201d (por. Rdz 1, 2), wskazuje na tego \u201eDucha, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce,\u201d: Przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Ojca i S\u0142owa-Syna w tajemnicy stworzenia. Jest nie tylko bezpo\u015brednim \u015bwiadkiem Ich wzajemnej mi\u0142o\u015bci, z kt\u00f3rej bierze pocz\u0105tek stworzenie, ale sam jest t\u0105 Mi\u0142o\u015bci\u0105. Sam jest jako Mi\u0142o\u015b\u0107 \u2014 przedwiecznym, nie stworzonym Darem. W Nim zawiera si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142o i pocz\u0105tek wszelkiego obdarowania stworze\u0144. \u015awiadectwo pocz\u0105tku, jakie znajdujemy w, ca\u0142ym Objawieniu, a naprz\u00f3d w Ksi\u0119dze Rodzaju, jest tu jednoznaczne. Stworzy\u0107 \u2014 to znaczy powo\u0142a\u0107 z nico\u015bci do istnienia; a zatem stworzy\u0107 to tyle, co obdarowa\u0107 istnieniem. \u015awiat widzialny zostaje stworzony dla cz\u0142owieka: cz\u0142owiek zostaje wi\u0119c obdarowany \u015bwiatem (por. Rdz 1, 26. 28. 29). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b ten sam cz\u0142owiek w swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie zostaje obdarowany szczeg\u00f3lnym \u201eobrazem i podobie\u0144stwem\u201d Boga. Oznacza to nie tylko rozumno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107 jako konstytutywn\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 natury ludzkiej. Oznacza to zarazem, od samego pocz\u0105tku, zdolno\u015b\u0107 obcowania z Bogiem na spos\u00f3b osobowy, jako \u201eja i ty\u201d. Oznacza r\u00f3wnie\u017c zdolno\u015b\u0107 do przymierza, jakie ma ukszta\u0142towa\u0107 si\u0119 wraz ze zbawczym udzielaniem si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi Na gruncie \u201eobrazu i podobie\u0144stwa\u201d Boga \u2014 \u201edar Ducha\u201d oznacza wreszcie wezwanie do przyja\u017ani, w kt\u00f3rej nadprzyrodzone \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d zostaj\u0105 niejako go\u015bcinnie otwarte dla uczestnictwa ze strony cz\u0142owieka. Uczy Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II: \u201eB\u00f3g niewidzialny (por. Kol 1, 15; 1 Tm 1, 17) w nadmiarze swej mi\u0142o\u015bci zwraca si\u0119 do ludzi jak do przyjaci\u00f3\u0142 (por. Wj 33, 11; J 15, 14-15) i obcuje z nimi (Ba 3, 38), aby ich zaprosi\u0107 do wsp\u00f3lnoty z sob\u0105 i przyj\u0105\u0107 ich do niej\u201d20.<\/p>\n<p>35. Tak wi\u0119c Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika wszystko, nawet g\u0142\u0119boko\u015bci Boga samego\u201d, zna od pocz\u0105tku tajemnic\u0119 cz\u0142owieka (por. 1 Kor 2, 10 n.). I dlatego te\u017c On jeden mo\u017ce w pe\u0142ni \u201eprzekona\u0107 o grzechu\u201d ludzkiego pocz\u0105tku o tym grzechu, kt\u00f3ry jest korzeniem wszystkich innych oraz niewygasaj\u0105cym zarzewiem grzeszno\u015bci cz\u0142owieka na ziemi. Duch Prawdy zna pierworodny wymiar grzechu, spowodowany w woli cz\u0142owieka dzia\u0142aniem \u201eojca k\u0142amstwa\u201d \u2014 tego, kt\u00f3ry ju\u017c \u201ezosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (por. J 16, 11). Duch \u015awi\u0119ty przekonywa wi\u0119c \u015bwiat o grzechu w zwi\u0105zku z tym \u201es\u0105dem\u201d, ale stale prowadz\u0105c w stron\u0119 \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, kt\u00f3ra zosta\u0142a objawiona cz\u0142owiekowi wraz z Krzy\u017cem Chrystusa. Zosta\u0142a objawiona przez \u201epos\u0142usze\u0144stwo a\u017c do \u015bmierci\u201d (por. Flp 2, 8).<br \/>\nTylko Duch \u015awi\u0119ty mo\u017ce przekona\u0107 o grzechu ludzkiego pocz\u0105tku, poniewa\u017c On w\u0142a\u015bnie jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna, poniewa\u017c On jest Darem \u2014 a grzech ludzkiego pocz\u0105tku polega na zak\u0142amaniu i odrzuceniu Daru oraz Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3re stanowi\u0105 o pocz\u0105tku \u015bwiata i cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>36. Wedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, jakie odczytujemy w ca\u0142ym Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym i tradycji, znajduj\u0105c pierwszy jego (i zarazem najpe\u0142niejszy) zapis w Ksi\u0119dze Rodzaju, grzech w swoim pierworodnym kszta\u0142cie jest rozumiany jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d, kt\u00f3re oznacz wprost i bezpo\u015brednio przekroczenie zakazu Boga (por. Rdz 2, 16 n.). R\u00f3wnocze\u015bnie jednak, w \u015bwietle ca\u0142ego kontekstu staje si\u0119 jawne, \u017ce korzenie tego niepos\u0142usze\u0144stwa si\u0119gaj\u0105 g\u0142\u0119boko w ca\u0142\u0105 sytuacj\u0119 ontyczn\u0105 cz\u0142owieka. Powo\u0142any od istnienia cz\u0142owiek \u2014 m\u0119\u017cczyzna i niewiasta \u2014 jest stworzeniem. \u201eObraz Boga\u201d, polegaj\u0105cy na rozumno\u015bci i wolno\u015bci, m\u00f3wi o wielko\u015bci i godno\u015bci podmiotu ludzkiego, kt\u00f3ry jest osoba. R\u00f3wnocze\u015bnie ten osobowy podmiot jest zawsze tylko stworzeniem; w swoim istnieniu i istocie zale\u017cy od Stw\u00f3rcy. Wed\u0142ug Ksi\u0119gi Rodzaju \u201edrzewo poznania dobra i z\u0142a\u201d mia\u0142o wyra\u017ca\u0107 i stale przypomina\u0107 cz\u0142owiekowi \u201egranice\u201d nieprzekraczaln\u0105 dla istoty stworzonej. W tym znaczeniu nale\u017cy rozumie\u0107 zakaz Boga: Stw\u00f3rca zabrania m\u0119\u017cczy\u017anie i niewie\u015bcie spo\u017cywa\u0107 owoc\u00f3w z drzewa poznania dobra i z\u0142a. S\u0142owa namowy, czyli pokusy, sformu\u0142owanej w tek\u015bcie biblijnym, nak\u0142aniaj\u0105 do z\u0142amania tego zakazu \u2014 czyli do przekroczenia tej \u201egranicy\u201d: \u201eGdy spo\u017cyjecie owoc tego drzewa, otworz\u0105 si\u0119 wam oczy i tak jak B\u00f3g (\u00abjako bogowie\u00bb) b\u0119dziecie znali dobro i z\u0142o\u201d (Rdz 3, 5).<br \/>\n\u201eNiepos\u0142usze\u0144stwo\u201d oznacza wi\u0119c przekroczenie owej granicy, kt\u00f3ra dla woli i wolno\u015bci cz\u0142owieka jako istoty stworzonej pozostaje nieprzekraczalna. B\u00f3g-Stw\u00f3rca jest bowiem jedynym i ostatecznym \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego w \u015bwiecie przez siebie stworzonym. Cz\u0142owiek nie mo\u017ce sam od siebie stanowi\u0107 o tym, co jest dobre i z\u0142e \u2014 nie mo\u017ce: \u201ezna\u0107 dobra i z\u0142a, tak jak B\u00f3g\u201d. W \u015bwiecie stworzonym B\u00f3g pozostaje pierwszym i suwerennym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o dobru i z\u0142u poprzez wewn\u0119trzn\u0105 prawd\u0119 bytu, b\u0119d\u0105ca odbiciem S\u0142owa, kt\u00f3re jest wsp\u00f3\u0142istotnym i odwiecznym Synem Ojca. Stworzony na obraz Boga cz\u0142owiek zastaje przez Ducha Prawdy obdarowany sumieniem, a\u017ceby obraz wiernie odzwierciedla\u0142 sw\u00f3j Pierwowz\u00f3r, kt\u00f3ry jest zarazem M\u0105dro\u015bci\u0105 i Prawem odwiecznym, \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego w cz\u0142owieku i w \u015bwiecie. \u201eNiepos\u0142usze\u0144stwo\u201d jako wymiar pierworodny grzechu cz\u0142owieka oznacza odepchni\u0119cie tego \u017ar\u00f3d\u0142a, aby samemu stawa\u0107 si\u0119 autonomicznym i wy\u0142\u0105cznym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o tym, co dobre i z\u0142e. Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d, On \u2014 kt\u00f3ry r\u00f3wnocze\u015bnie jest \u015bwiat\u0142em dla sumienia cz\u0142owieka i \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego \u2014 zna najg\u0142\u0119biej ten wymiar grzechu, jaki wpisuje si\u0119 w tajemnice ludzkiego pocz\u0105tku. On tez nie przestaje o nim \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiata\u201d w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa na Golgocie.<\/p>\n<p>37. Wedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, B\u00f3g w tajemnicy stworzenia objawi\u0142 siebie samego jako Wszechmoc, kt\u00f3ra jest Mi\u0142o\u015bci\u0105. R\u00f3wnocze\u015bnie objawi\u0142 cz\u0142owiekowi, \u017ce jako \u201eobraz i podobie\u0144stwo\u201d swego Stw\u00f3rcy zostaje wezwany, aby uczestniczy\u0142 w prawdzie i mi\u0142o\u015bci. Uczestnictwo to oznacza \u017cycie w zjednoczeniu z Bogiem, kt\u00f3re jest \u201e\u017cyciem wiecznym\u201d21. Cz\u0142owiek jednak\u017ce, pod wp\u0142ywem \u201eojca k\u0142amstwa\u201d, oderwa\u0142 si\u0119 od tego uczestnictwa. W jakiej mierze? Z pewno\u015bci\u0105 nie jest to miara grzechu czystego ducha, miara grzechu szatana. Duch ludzki nie jest zdolny do takiej miary22. W samym opisie Ksi\u0119gi Rodzaju \u0142atwo dostrzec r\u00f3\u017cnic\u0119 skali pomi\u0119dzy \u201etchnieniem z\u0142a\u201d ze strony tego, kt\u00f3ry \u201egrzeszy (trwa w grzechu) od pocz\u0105tku\u201d (1 J 3, 8), i kt\u00f3ry ju\u017c \u201ezosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (J 16, 11), a z\u0142em niepos\u0142usze\u0144stwa ze strony samego cz\u0142owieka.<br \/>\nNiemniej jednak, to niepos\u0142usze\u0144stwo oznacza odwr\u00f3cenie si\u0119 od Boga, oznacza poniek\u0105d zamkni\u0119cie si\u0119 ludzkiej wolno\u015bci wzgl\u0119dem Niego. Oznacza r\u00f3wnie\u017c pewne otwarcie si\u0119 tej\u017ce wolno\u015bci \u2014 ludzkiego poznania i woli \u2014 wobec tego, kt\u00f3ry jest \u201eojcem k\u0142amstwa\u201d. Akt \u015bwiadomego wyboru nie tylko jest \u201eniepos\u0142usze\u0144stwem\u201d, ale niesie z sob\u0105 r\u00f3wnie\u017c pewn\u0105 podatno\u015b\u0107 w stosunku do tej motywacji, jaka zawiera si\u0119 w pierwszej namowie do grzechu i motywacji nieustannie ponawianej w ci\u0105gu ca\u0142ych dziej\u00f3w cz\u0142owieka na ziemi: \u201e(&#8230;) wie B\u00f3g, \u017ce gdy spo\u017cyjecie owoc z tego drzewa, otworz\u0105 si\u0119 wam oczy i tak jak B\u00f3g b\u0119dziecie znali dobro i z\u0142o\u201d.<br \/>\nZnajdujemy si\u0119 tutaj w samym centrum tego, co mo\u017cna nazwa\u0107 \u201eanty-S\u0142owem\u201d, czyli \u201eprzeciw-Prawd\u0105\u201d. Zostaje bowiem zak\u0142amana prawda o tym, kim jest cz\u0142owiek, jakie s\u0105 nieprzekraczalne granice jego bytu i jego wolno\u015bci Ta \u201eprzeciw-Prawda\u201d jest mo\u017cliwa dlatego, \u017ce r\u00f3wnocze\u015bnie zostaje dog\u0142\u0119bnie \u201ezak\u0142amana\u201d prawda o tym, kim jest B\u00f3g. B\u00f3g-Stw\u00f3rca zostaje postawiony w stan podejrzenia, g\u0142\u0119biej jeszcze: w stan oskar\u017cenia w \u015bwiadomo\u015bci stworze\u0144. Po raz pierwszy w dziejach cz\u0142owieka dochodzi do g\u0142osu przewrotny \u201egeniusz podejrze\u0144\u201d. Stara si\u0119 on \u201ezak\u0142ama\u0107\u201d samo Dobro, absolutne Dobro \u2014 w\u00f3wczas, kiedy w dziele stworzenia objawi\u0142o si\u0119 ono jako niewypowiedzianie obdarowuj\u0105ce, jako bonum diffusivum sui, jako stw\u00f3rcza Mi\u0142o\u015b\u0107. Kt\u00f3\u017c mo\u017ce w pe\u0142ni \u201eprzekona\u0107 o grzechu\u201d czy o tej motywacji pierworodnego niepos\u0142usze\u0144stwa cz\u0142owieka, jak nie Ten, kt\u00f3ry sam jest Darem i \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego obdarowania? Jak nie Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d i kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna?<\/p>\n<p>38. Oto bowiem, wbrew ca\u0142emu \u015bwiadectwu stworzenia oraz zbawczej ekonomii z nim zwi\u0105zanej, \u201educh ciemno\u015bci\u201d (por. Ef 6, 12; \u0141k 22, 53) potrafi ukaza\u0107 Boga jako przeciwnika swego stworzenia, a przede wszystkim przeciwnika cz\u0142owieka, jako \u017ar\u00f3d\u0142o niebezpiecze\u0144stwa i zagro\u017cenia dla cz\u0142owieka. W ten spos\u00f3b zostaje zaszczepiony przez szatana w psychice cz\u0142owieka bakcyl sprzeciwu wobec Tego, kt\u00f3ry \u201eod pocz\u0105tku\u201d ma by\u0107 przeciwnikiem cz\u0142owieka \u2014 a nie Ojcem. Cz\u0142owiek zosta\u0142 wyzwany, aby stawa\u0142 si\u0119 przeciwnikiem Boga!<br \/>\nAnaliza grzechu w jego pierworodnym wymiarze wskazuje na to, i\u017c za spraw\u0105 \u201eojca k\u0142amstwa\u201d p\u00f3jdzie przez dzieje ludzko\u015bci sta\u0142e ci\u015bnienie w kierunku odrzucenia Boga przez cz\u0142owieka, a\u017c do nienawi\u015bci: \u201eAmor sui usquead contemplum Dei\u201d, jak to wyrazi\u0142 \u015bw. Augustyn23. Cz\u0142owiek b\u0119dzie sk\u0142onny widzie\u0107 w Bogu dla siebie przede wszystkim ograniczenie, a nie \u017ar\u00f3d\u0142o wyzwolenia i pe\u0142ni\u0119 dobra. Potwierdza si\u0119 to w naszej nowo\u017cytnej epoce, kiedy ateistyczne ideologie d\u0105\u017c\u0105 do wykorzystania religii utrzymuj\u0105c, \u017ce stanowi ona o podstawowej \u201ealienacji\u201d cz\u0142owieka. Cz\u0142owiek zostaje niejako wyobcowany i wyzuty z w\u0142asnego cz\u0142owiecze\u0144stwa, gdy id\u0105c za ide\u0105 Boga, przypisuje Jemu to, co nale\u017cy do cz\u0142owieka, i wy\u0142\u0105cznie do cz\u0142owieka! W tym procesie my\u015blenia i dzia\u0142ania historyczno-socjologicznego odrzucenie Boga dosz\u0142o a\u017c do og\u0142oszenia Jego \u201e\u015bmierci\u201d. Niedorzeczno\u015b\u0107 poj\u0119ciowa i s\u0142owna! Ale ideologia \u201e\u015bmierci Boga\u201d zagra\u017ca cz\u0142owiekowi, jak na to wskazuje Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II, gdy poddaj\u0105c analizie problem \u201eautonomii rzeczy doczesnych\u201d, pisze: \u201eStworzenie bowiem bez Stworzyciela zanika (&#8230;). Co wi\u0119cej, samo (&#8230;) zapada w mroki przez zapomnienie o Bogu\u201d24. Ideologia \u201e\u015bmierci Boga\u201d \u0142atwo mo\u017ce si\u0119 w skutkach okaza\u0107 na p\u0142aszczy\u017anie teoretycznej i praktycznej ideologi\u0105 \u201e\u015bmierci cz\u0142owieka\u201d.<\/p>\n<p>4. Duch, kt\u00f3ry przeobra\u017ca cierpienie w odkupie\u0144cz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107<\/p>\n<p>39. Duch, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce, zosta\u0142 nazwany przez Jezusa w mowie po\u017cegnalnej w Wieczerniku Parakletem. Jest On bowiem \u201ewzywany\u201d25 od pocz\u0105tku, a\u017ceby \u201eprzekonywa\u0142 \u015bwiat o grzechu\u201d. Jest do tego definitywnie wezwany Krzy\u017cem Chrystusa. Przekonywa\u0107 o grzechu \u2014 to znaczy: wykazywa\u0107 z\u0142o, jakie si\u0119 w nim zawiera. To znaczy: objawia\u0107 mysterium iniquitatis. Z\u0142a grzechu nie spos\u00f3b dosi\u0119gn\u0105\u0107 w ca\u0142ej jego bolesnej rzeczywisto\u015bci, nie \u201eprzenikaj\u0105c g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017cych\u201d. Od pocz\u0105tku ponura tajemnica grzechu zaistnia\u0142a w \u015bwiecie na gruncie odniesienia stworzonej wolno\u015bci do Stw\u00f3rcy. Zaistnia\u0142a jako akt woli stworzenia, cz\u0142owieka, przeciwny woli Boga: zbawczej woli Boga. Co wi\u0119cej, zaistnia\u0142a wbrew prawdzie, na gruncie k\u0142amstwa, definitywnie ju\u017c \u201eos\u0105dzonego\u201d, kt\u00f3re to k\u0142amstwo postawi\u0142o w stan oskar\u017cenia, w stan permanentnego podejrzenia, sam\u0105 stw\u00f3rcz\u0105 i zbawcz\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107. Cz\u0142owiek poszed\u0142 za \u201eojcem k\u0142amstwa\u201d \u2014 przeciw, Ojcu \u017bycia i Duchowi Prawdy.<br \/>\nCzy\u017c wi\u0119c \u201eprzekonywa\u0107 o grzechu\u201d \u2014 nie musi r\u00f3wnocze\u015bnie znaczy\u0107: objawia\u0107 cierpienie? Objawia\u0107 b\u00f3l, niepoj\u0119ty i niewyra\u017calny, jaki z powodu grzechu w jego antropomorficznej wizji Ksi\u0119ga \u015bwi\u0119ta zda si\u0119 dostrzega\u0107 w \u201eg\u0142\u0119boko\u015bciach Bo\u017cych\u201d, w samym niejako sercu nieogarnionej Tr\u00f3jcy? Ko\u015bci\u00f3\u0142, czerpi\u0105c natchnienie z Objawienia, wierzy i wyznaje, \u017ce grzech jest obraz\u0105 Boga Co odpowiada tej \u201eobrazie\u201d w niezg\u0142\u0119bionym \u017cyciu Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego, temu odrzuceniu Ducha, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 oraz Darem? Poj\u0119cie Boga, jako Bytu absolutnie doskona\u0142ego, wy\u0142\u0105cza z pewno\u015bci\u0105 wszelki b\u00f3l pochodz\u0105cy z braku czy zranienia; jednak\u017ce w \u201eg\u0142\u0119boko\u015bciach Bo\u017cych\u201d jest mi\u0142o\u015b\u0107 ojcowska, kt\u00f3ra w j\u0119zyku biblijnym wobec grzechu cz\u0142owieka posuwa si\u0119 a\u017c do s\u0142\u00f3w: \u201e\u017cal mi, \u017cem stworzy\u0142 cz\u0142owieka\u201d (por. Rdz 6, 7). \u201eKiedy (&#8230;) Pan widzia\u0142, \u017ce wielka jest niegodziwo\u015b\u0107 ludzi na ziemi (&#8230;) \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce stworzy\u0142 ludzi na ziemi, i zasmuci\u0142 si\u0119 (&#8230;). Pan rzek\u0142: \u00ab(&#8230;) \u017cal mi, \u017ce ich stworzy\u0142em\u00bb\u201d (Rdz 6, 5-7). Najcz\u0119\u015bciej jednak Pismo \u015awi\u0119te m\u00f3wi nam o Ojcu, kt\u00f3ry wsp\u00f3\u0142czuje cz\u0142owiekowi, dziel\u0105c jakby jego b\u00f3l. Ostatecznie \u00f3w niezg\u0142\u0119biony i niewypowiedziany \u201eb\u00f3l\u201d Ojciec zrodzi nade wszystko ca\u0142\u0105 przedziwn\u0105 ekonomi\u0119 mi\u0142o\u015bci odkupie\u0144czej w Jezusie Chrystusie, a\u017ceby \u2014 poprzez mysterium pietatis \u2014 Mi\u0142o\u015b\u0107 mog\u0142a si\u0119 okaza\u0107 pot\u0119\u017cniejsza od grzechu w dziejach cz\u0142owieka. A\u017ceby zwyci\u0119\u017cy\u0142 \u201eDar\u201d!<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry wedle s\u0142\u00f3w Chrystusowych \u201eprzekonywa o grzechu\u201d, jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna, a jako Mi\u0142o\u015b\u0107 jest Darem trynitarnym i r\u00f3wnocze\u015bnie odwiecznym \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego obdarowania stworzenia przez Boga. To w\u0142a\u015bnie w Nim mo\u017cemy poj\u0105\u0107 uosobion\u0105 i zrealizowan\u0105 w spos\u00f3b transcendentny ow\u0105 cnot\u0119 mi\u0142osierdzia, kt\u00f3r\u0105 tradycja patrystyczna i teologiczna, id\u0105c \u015bladami Starego i Nowego Przymierza, przypisuje Bogu. W cz\u0142owieku mi\u0142osierdzie wyra\u017ca b\u00f3l i wsp\u00f3\u0142czucie wobec n\u0119dzy bli\u017aniego. W Bogu Duch-Mi\u0142o\u015b\u0107 przetwarza spraw\u0119 grzechu ludzkiego w nowe obdarowanie zbawcz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Z Niego, w jedno\u015bci Ojca i Syna, rodzi si\u0119 owa zbawcza ekonomia, kt\u00f3ra nape\u0142nia dzieje cz\u0142owieka darami Odkupienia. Je\u015bli grzech, odrzucaj\u0105c Mi\u0142o\u015b\u0107, zrodzi\u0142 \u201ecierpienie\u201d cz\u0142owieka \u2014 cierpienie to w jaki\u015b spos\u00f3b udzieli\u0142o si\u0119 ca\u0142emu stworzeniu (Por. Rz 8, 20-22) \u2014 to Duch \u015awi\u0119ty wejdzie w cierpienie ludzkie i kosmiczne z nowym obdarowaniem Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra odkupi \u015bwiat. Na ustach Chrystusa Odkupiciela, w kt\u00f3rego cz\u0142owiecze\u0144stwie dokonuje si\u0119 \u201ecierpienie\u201d Boga, pojawi si\u0119 s\u0142owo wyra\u017caj\u0105ce odwieczn\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107 pe\u0142n\u0105 mi\u0142osierdzia: \u201e\u017bal Mi\u201d (por. Mt 15, 32; Mk 8, 2). Tak wi\u0119c ze strony Ducha \u015awi\u0119tego \u201eprzekonywa\u0107 o grzechu\u201d \u2014 to znaczy zarazem objawia\u0107 wobec stworze\u0144 \u201epoddanych zepsuciu\u201d, a nade wszystko w g\u0142\u0119bi ludzkich sumie\u0144, jak ten w\u0142a\u015bnie grzech zostaje przezwyci\u0119\u017cony w ofierze Baranka Bo\u017cego, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 \u201ea\u017c do \u015bmierci\u201d pos\u0142usznym S\u0142ug\u0105, kt\u00f3ry naprawiaj\u0105c niepos\u0142usze\u0144stwo cz\u0142owieka, dokonuje odkupienia \u015bwiata. W ten spos\u00f3b Duch Prawdy, Pocieszyciel, \u201eprzekonywa o grzechu\u201d.<\/p>\n<p>40. Warto\u015b\u0107 odkupie\u0144cz\u0105 ofiary Chrystusa wypowiedzia\u0142 w bardzo znamiennych s\u0142owach Autor Listu do Hebrajczyk\u00f3w; odwo\u0142awszy si\u0119 do ofiar Starego Przymierza, w kt\u00f3rych \u201ekrew koz\u0142\u00f3w i cielc\u00f3w (&#8230;) sprawia oczyszczenie cia\u0142a\u201d, dodaje: \u201e(&#8230;) o ile\u017c bardziej krew, Chrystusa, kt\u00f3ry przez Ducha wiecznego z\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskalan\u0105 ofiar\u0119, oczy\u015bci wasze sumienia z martwych uczynk\u00f3w, aby\u015bcie s\u0142u\u017cy\u0107 mogli Bogu \u017cywemu?\u201d (por. Hbr 9, 13 n.). Jakkolwiek zdajemy sobie spraw\u0119 z innych mo\u017cliwo\u015bci interpretacji, to jednak rozwa\u017cania o obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego w ca\u0142ym \u017cyciu Chrystusa pozwalaj\u0105 nam dostrzec w tym tek\u015bcie jakby zach\u0119t\u0119 do refleksji nad obecno\u015bci\u0105 tego\u017c Ducha w odkupie\u0144czej ofierze S\u0142owa Wcielonego.<br \/>\nWypada naprz\u00f3d skupi\u0107 si\u0119 na pierwszych s\u0142owach, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 o tej ofierze, z kolei za\u015b osobno na \u201eoczyszczeniu sumie\u0144\u201d, jakiego ona dokonuje. Jest to bowiem ofiara z\u0142o\u017cona \u201eprzez (= za spraw\u0105) Ducha wiecznego\u201d, kt\u00f3ry z niej \u201eczerpie\u201d moc zbawczego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d. Jest to za\u015b ten\u017ce sam Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3rego zgodnie z obietnic\u0105 dan\u0105 w Wieczerniku Jezus Chrystus w dniu swego Zmartwychwstania \u201eprzyniesie\u201d Aposto\u0142om w ranach ukrzy\u017cowania i \u201eda\u201d im Go \u201edla odpuszczenia grzech\u00f3w\u201d: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone\u201d (J 20, 22 n.).<br \/>\nWiemy, \u017ce \u201eB\u00f3g nama\u015bci\u0142 Duchem \u015awi\u0119tym i moc\u0105 \u201dJezusa z Nazaretu, jak m\u00f3wi\u0142 Szymon Piotr w domu setnika Korneliusza (Dz 10, 38). Znamy paschaln\u0105 tajemnic\u0119 Jego \u201eodej\u015bcia\u201d wedle zapisu Ewangelii Janowej. S\u0142owa Listu do Hebrajczyk\u00f3w t\u0142umacz\u0105 teraz, w jaki spos\u00f3b Chrystus \u201ez\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskaziteln\u0105 ofiar\u0119\u201d \u2014 jak uczyni\u0142 to \u201eprzez Ducha wiecznego\u201d. W ofierze Syna Cz\u0142owieczego Duch \u015awi\u0119ty jest obecny i dzia\u0142a tak, jak dzia\u0142a\u0142 przy Jego pocz\u0119ciu i przyj\u015bciu na \u015bwiat, w Jego \u017cyciu ukrytym i w Jego pos\u0142udze. Wed\u0142ug Listu do Hebrajczyk\u00f3w, na drodze swego \u201eodej\u015bcia\u201d poprzez Ogr\u00f3jec i Kalwari\u0119, Chrystus sam w swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie otworzy\u0142 si\u0119 bez reszty na to dzia\u0142anie Ducha-Parakleta, kt\u00f3re z cierpienia wyprowadza zbawcz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107. Zosta\u0142 wi\u0119c \u201ewys\u0142uchany dzi\u0119ki swej uleg\u0142o\u015bci; chocia\u017c by\u0142 Synem, nauczy\u0142 si\u0119 pos\u0142usze\u0144stwa przez to, co wycierpia\u0142\u201d (Hbr 5, 7 n). W ten spos\u00f3b List ten ukazuje, jak cz\u0142owiecze\u0144stwo poddane grzechowi w potomkach pierwszego Adama, sta\u0142o si\u0119 w Jezusie Chrystusie doskonale poddane Bogu i z Nim zjednoczone, a r\u00f3wnocze\u015bnie pe\u0142ne niesko\u0144czonego mi\u0142osierdzia wzgl\u0119dem ludzi; jest to nowe cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re w Jezusie Chrystusie poprzez cierpienie Krzy\u017ca wr\u00f3ci\u0142o do mi\u0142o\u015bci, zdradzonej przez Adamowy grzech. Odnalaz\u0142o si\u0119 w samym Bo\u017cym \u017ar\u00f3dle pierworodnego obdarowania: w Duchu, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce, sam za\u015b jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 i Darem.<br \/>\nJezus Chrystus, Syn Bo\u017cy \u2014 jako Cz\u0142owiek \u2014 w \u017carliwej modlitwie swojej m\u0119ki, pozwoli\u0142 Duchowi \u015awi\u0119temu, kt\u00f3ry ju\u017c przenikn\u0105\u0142 do samej g\u0142\u0119bi Jego w\u0142asne cz\u0142owiecze\u0144stwo, przekszta\u0142ci\u0107 je w doskona\u0142\u0105 ofiar\u0119 poprzez akt swej \u015bmierci jako \u017certwy mi\u0142o\u015bci na Krzy\u017cu. T\u0119 ofiar\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142 sam \u2014 sam by\u0142 jej jedynym kap\u0142anem: \u201ez\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskalan\u0105 ofiar\u0119\u201d (Hbr 9, 14). W swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie by\u0142 godny sta\u0107 si\u0119 tak\u0105 ofiar\u0105, poniewa\u017c sam jeden by\u0142 \u201enieskalany\u201d. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b z\u0142o\u017cy\u0142 j\u0105 \u201eprzez Ducha wiecznego\u201d \u2014 co znaczy, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b dzia\u0142a\u0142 w tym absolutnym samooddaniu Syna Cz\u0142owieczego, aby przemieni\u0107 cierpienie w odkupie\u0144cz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>41. W Starym Testamencie kilkakrotnie jest mowa o \u201eogniu z nieba\u201d, kt\u00f3ry spala\u0142 ofiary sk\u0142adane przez ludzi (por. Kp\u0142 9, 24; 1 Krl 18, 38; 2 Krn 7, 1). Przez analogi\u0119 mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty jest \u201eogniem z nieba\u201d dzia\u0142aj\u0105cym w g\u0142\u0119bi tajemnicy Krzy\u017ca. Oto, pochodz\u0105c od Ojca, skierowuje On ofiar\u0119 w\u0142asn\u0105 Syna do Ojca, wprowadzaj\u0105c j\u0105 w Boski wymiar trynitarnej komunii. Je\u015bli grzech zrodzi\u0142 cierpienie, to teraz b\u00f3l Boga \u2014 owo cierpienie \u2014 zyskuje poprzez Ducha \u015awi\u0119tego sw\u00f3j ostateczny ludzki wyraz w Chrystusie ukrzy\u017cowanym. Oto paradoksalna tajemnica mi\u0142o\u015bci: w Chrystusie cierpi B\u00f3g odrzucony przez swe stworzenie: \u201enie wierz\u0105 we Mnie\u201d! I r\u00f3wnocze\u015bnie z g\u0142\u0119bi tego cierpieniu, a po\u015brednio \u2014 z g\u0142\u0119bi grzechu, \u017ce \u201enie uwierzyli\u201d \u2014 Duch wyprowadza now\u0105 miar\u0119 obdarowania cz\u0142owieka i stworzenia od pocz\u0105tku. W g\u0142\u0119bi tajemnicy Krzy\u017ca dzia\u0142a Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra przywodzi cz\u0142owieka na nowo do uczestnictwa w \u017cyciu, jakie jest w Bogu samym.<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty jako Mi\u0142o\u015b\u0107 i Dar zst\u0119puje niejako w samo serce ofiary, kt\u00f3ra jest sk\u0142adana na Krzy\u017cu. Nawi\u0105zuj\u0105c do tradycji biblijnej, mo\u017cna powiedzie\u0107: spala t\u0119 ofiar\u0119 ogniem Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jednoczy Syna z Ojcem w trynitarnej komunii. Poniewa\u017c r\u00f3wnocze\u015bnie ta Krzy\u017cowa ofiara jest w pe\u0142nym tego s\u0142owa znaczeniu w\u0142asnym czynem Chrystusa, dlatego te\u017c w tej ofierze \u201eotrzymuje\u201d On Ducha \u015awi\u0119tego. Otrzymuje Go w taki spos\u00f3b, \u017ce mo\u017ce On \u2014 i tylko On razem z Bogiem Ojcem \u2014 \u201eda\u0107\u201d Go Aposto\u0142om, Ko\u015bcio\u0142owi, ludzko\u015bci. On sam Go \u201eposy\u0142a\u201d od Ojca (por. J 15, 25). On sam stanie wobec Aposto\u0142\u00f3w zgromadzonych w Wieczerniku, \u201etchnie na nich\u201d i powie: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone\u201d (J 20, 22 n.), zgodnie z przepowiedni\u0105 Jana Chrzciciela: \u201eOn was chrzci\u0107 b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym i ogniem\u201d (Mt 3, 11). W tych s\u0142owach Jezusa Duch \u015awi\u0119ty zostaje objawiony i zarazem uobecniony jako Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra dzia\u0142a w g\u0142\u0119bi tajemnicy paschalnej: jako \u017ar\u00f3d\u0142o zbawczej mocy Chrystusowego Krzy\u017ca, jako Dar nowego i wiecznego \u017cycia.<br \/>\nTa prawda o Duchu \u015awi\u0119tym znajduje sw\u00f3j codzienny wyraz w liturgii rzymskiej, gdy kap\u0142an przed Komuni\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 wypowiada te znamienne s\u0142owa: \u201ePanie Jezu Chryste, Synu Boga \u017cywego, kt\u00f3ry z woli Ojca, za wsp\u00f3\u0142dzia\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego, przez \u015bmier\u0107 swoj\u0105 da\u0142e\u015b \u017cycie \u015bwiatu (&#8230;)\u201d. W III za\u015b Modlitwie Eucharystycznej, nawi\u0105zuj\u0105c do tej samej zbawczej ekonomii, kap\u0142an prosi, a\u017ceby Duch \u015awi\u0119ty \u201euczyni\u0142 nas wiecznym darem dla Boga\u201d.<\/p>\n<p>5. Krew, kt\u00f3ra oczyszcza sumienia<\/p>\n<p>42. Powiedzieli\u015bmy, \u017ce u szczytu tajemnicy paschalnej Duch \u015awi\u0119ty zostaje definitywnie objawiony i zarazem w nowy spos\u00f3b uobecniony. Zmartwychwsta\u0142y Chrystus m\u00f3wi do Aposto\u0142\u00f3w: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d. Zostaje w ten spos\u00f3b objawiony Duch \u015awi\u0119ty, gdy\u017c s\u0142owa Chrystusa stanowi\u0105 potwierdzenie obietnic i zapowiedzi z mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku.. Objawienie to za\u015b jest r\u00f3wnocze\u015bnie uobecnieniem Parakleta, jest nowym uobecnieniem. Duch \u015awi\u0119ty bowiem od pocz\u0105tku dzia\u0142a\u0142 w tajemnicy stwarzania i w dziejach Starego Przymierza Boga z cz\u0142owiekiem. Dzia\u0142anie to zosta\u0142o w pe\u0142ni potwierdzone pos\u0142annictwem Syna Cz\u0142owieczego jako Mesjasza, kt\u00f3ry przyszed\u0142 w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. U szczytu mesja\u0144skiego pos\u0142annictwa Jezusa Duch \u015awi\u0119ty staje si\u0119 obecny w po\u015brodku tajemnicy paschalnej w pe\u0142ni swojej Boskiej podmiotowo\u015bci: jako Ten, kt\u00f3ry sam ma dalej prowadzi\u0107 zbawcze dzie\u0142o, zakorzenione w ofierze Krzy\u017ca. Bez w\u0105tpienia dzie\u0142o to zostaje przez Jezusa zlecone ludziom: Aposto\u0142om, Ko\u015bcio\u0142owi. Niemniej \u2014 w ludziach i poprzez ludzi \u2014 Duch \u015awi\u0119ty pozostaje pierwszym i nadrz\u0119dnym podmiotem jego urzeczywistniania w duszy cz\u0142owieka i w dziejach \u015bwiata: niewidzialny, a r\u00f3wnocze\u015bnie wsz\u0119dzie obecny Parakletos! Duch, kt\u00f3ry \u201etchnie, k\u0119dy chce\u201d (por. J 3, 8).<br \/>\nS\u0142owa wypowiedziane \u201epierwszego dnia po szabacie\u201d przez Chrystusa zmartwychwsta\u0142ego, w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny uwydatniaj\u0105 obecno\u015b\u0107 Parakleta-Pocieszyciela jako Tego, \u201ekt\u00f3ry przekonuje \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d. Tylko bowiem w tym odniesieniu t\u0142umacz\u0105 si\u0119 s\u0142owa, kt\u00f3re Jezus \u0142\u0105czy bezpo\u015brednio z \u201edaniem\u201d Ducha \u015awi\u0119tego Aposto\u0142om. M\u00f3wi bowiem: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym upu\u015bcicie grzechy, si\u0119 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u201d (J 20, 22 n). Jezus udziela Aposto\u0142om w\u0142adzy odpuszczania grzech\u00f3w, aby przekazywali j\u0105 swym nast\u0119pcom w Ko\u015bciele. Jednak\u017ce w\u0142adza ta, dana ludziom, zak\u0142ada i w\u0142\u0105cza zbawcze dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego. Staj\u0105c si\u0119 \u201e\u015awiat\u0142o\u015bci\u0105 sumie\u0144\u201d (por. Sekwencja Veni, Sancte Spiritus), Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzekonywa o grzechu\u201d \u2014 to znaczy daje pozna\u0107 cz\u0142owiekowi jego z\u0142o, a r\u00f3wnocze\u015bnie skierowuje do dobra. Dzi\u0119ki wielo\u015bci Jego dar\u00f3w, dla kt\u00f3rych wzywany jest jako darz\u0105cy \u0142ask\u0105 \u201esiedemkro\u0107\u201d, ka\u017cdego grzechu cz\u0142owieka mo\u017ce dosi\u0119gn\u0105\u0107 zbawcza moc Bo\u017ca. Istotnie \u2014 jak m\u00f3wi \u015bw. Bonawentura \u2014 \u201emoc\u0105 siedmiu dar\u00f3w Ducha \u015awi\u0119tego zostaje zniszczony ka\u017cdy rodzaj z\u0142a i zostaje zrodzone wszelkie dobro\u201d26.<br \/>\nPod wp\u0142ywem Pocieszyciela dokonuje si\u0119 owo nawr\u00f3cenie serca ludzkiego, kt\u00f3re jest nieodzownym warunkiem przebaczenia grzech\u00f3w. Bez prawdziwego nawr\u00f3cenia, kt\u00f3re jest nieodzownym warunkiem przebaczenia grzech\u00f3w. Bez prawdziwego nawr\u00f3cenia, kt\u00f3re obejmuje wewn\u0119trzny \u017cal, i bez szczerego i mocnego postanowienia poprawy, grzechy zostaj\u0105 \u201ezatrzymane\u201d, jak m\u00f3wi Jezus, a z Nim Tradycja Starego i Nowego Przymierza. Pierwsze s\u0142owa, jakie wypowiada Jezus na pocz\u0105tku swej dzia\u0142alno\u015bci, wed\u0142ug Ewangelii Markowej, to te: \u201eNawracajcie si\u0119 i wierzcie w ewangeli\u0119!\u201d (Mk 1, 15). Potwierdzeniem tego w\u0142a\u015bnie wezwania jest \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d, jakie Duch \u015awi\u0119ty podejmuje w nowy spos\u00f3b w mocy Odkupienia, dokonanego przez Krew Syna Cz\u0142owieczego. Wszak List do Hebrajczyk\u00f3w m\u00f3wi, \u017ce \u201ekrew (&#8230;) oczyszcza sumienia\u201d (por. Hbr 9, 14). Ona wi\u0119c niejako otwiera Duchowi Prawdy drog\u0119 do wn\u0119trza cz\u0142owieka, do sanktuarium ludzkich sumie\u0144.<\/p>\n<p>43. Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II przypomnia\u0142 katolick\u0105 nauk\u0119 o sumieniu m\u00f3wi\u0105c o powo\u0142aniu cz\u0142owieka, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b o godno\u015bci osoby ludzkiej. Sumienie w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b stanowi o tej godno\u015bci. Jest ono bowiem \u201enajtajniejszym o\u015brodkiem i sanktuarium cz\u0142owieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, kt\u00f3rego g\u0142os w jego wn\u0119trzu rozbrzmiewa (&#8230;) nakazem: czy\u0144 to, tamtego unikaj\u201d. Taka zdolno\u015b\u0107 nakazywania dobra i zakazywania z\u0142a, zaszczepiona przez Stw\u00f3rc\u0119 w cz\u0142owieku, jest kluczowa w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 osobowego podmiotu. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b \u201ew g\u0142\u0119bi sumienia cz\u0142owiek odkrywa prawo, kt\u00f3rego sam sobie nie nak\u0142ada, lecz kt\u00f3remu winien by\u0107 pos\u0142uszny\u201d27. Sumienie nie jest wi\u0119c autonomicznym i wy\u0142\u0105cznym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o tym, co dobre i z\u0142e; g\u0142\u0119boko natomiast jest w nie wpisana zasada pos\u0142usze\u0144stwa wzgl\u0119dem normy obiektywnej, kt\u00f3ra uzasadnia i warunkuje s\u0142uszno\u015b\u0107 jego rozstrzygni\u0119\u0107 nakazami i zakazami podstaw ludzkiego post\u0119powania, co ujawni\u0142o si\u0119, jak ju\u017c m\u00f3wili\u015bmy, na kartach Ksi\u0119gi rodzaju (por. Rdz 2, 9. 17). W tym w\u0142a\u015bnie znaczeniu jest sumienie owym \u201ewewn\u0119trznym sanktuarium\u201d, w kt\u00f3rym \u201erozbrzmiewa g\u0142os Boga\u201d. Jest to \u201eg\u0142os Boga\u201d nawet w\u00f3wczas, gdy cz\u0142owiek uznaje w nim tylko zasad\u0119 \u0142adu moralnego, po ludzku niepowtarzaln\u0105, bez bezpo\u015bredniego odniesienia do Stw\u00f3rcy: w\u0142a\u015bnie w tym odniesieniu sumienie zawsze znajduje swa podstaw\u0119 i swoje usprawiedliwienie.<br \/>\nEwangeliczne \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d pod wp\u0142ywem Ducha Prawdy nie mo\u017ce urzeczywistnia\u0107 si\u0119 w cz\u0142owieku na innej drodze, jak tylko na drodze sumienia. Je\u015bli sumienie jest prawe, w\u00f3wczas s\u0142u\u017cy ono \u201erozwi\u0105zywaniu w prawdzie tylu problem\u00f3w moralnych, kt\u00f3re narzucaj\u0105 si\u0119 tak w \u017cyciu jednostek, jak i we wsp\u00f3\u0142\u017cyciu spo\u0142ecznym\u201d. W\u00f3wczas to \u201eosoby i grupy ludzkie unikaj\u0105 \u015blepej samowoli i staraj\u0105 si\u0119 dostosowywa\u0107 do obiektywnych norm moralno\u015bci\u201d28.<br \/>\nOwocem prawego sumienia jest przede wszystkim nazywanie po imieniu dobra i z\u0142a, jak to czytamy w tej\u017ce samej Konstytucji duszpasterskiej: \u201e(&#8230;) wszystko, co godzi w samo \u017cycie, jak wszelkiego rodzaju zab\u00f3jstwa, ludob\u00f3jstwa, sp\u0119dzanie p\u0142odu, eutanazja, dobrowolne samob\u00f3jstwo; wszystko, cokolwiek narusza ca\u0142o\u015b\u0107 osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane cia\u0142u i duszy, wysi\u0142ki w kierunku przymusu psychicznego; wszystko co ubli\u017ca godno\u015bci ludzkiej, jak nieludzkie warunki \u017cycia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo, prostytucja, handel kobietami i m\u0142odzie\u017c\u0105; a tak\u017ce nieludzkie warunki pracy, w kt\u00f3rych traktuje si\u0119 pracownik\u00f3w jak zwyk\u0142e narz\u0119dzia zysku, a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby\u201d. Nazwawszy w ten spos\u00f3b po imieniu wielorakie grzechy naszej wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci Sob\u00f3r dodaje: \u201ewszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki s\u0105 czym\u015b haniebnym; zaka\u017caj\u0105c ludzk\u0105 cywilizacj\u0119, bardziej ha\u0144b\u0105 tych, kt\u00f3rzy si\u0119 ich dopuszczaj\u0105, ni\u017c tych, kt\u00f3rzy doznaj\u0105 krzywdy, i s\u0105 jak najbardziej sprzeczne z czci\u0105 nale\u017cn\u0105 Stw\u00f3rcy\u201d29.<br \/>\nNazywaj\u0105c po imieniu grzechy najbardziej ha\u0144bi\u0105ce cz\u0142owieka, ukazuj\u0105c je jako z\u0142o moralne, kt\u00f3re obci\u0105\u017ca wszelki bilans post\u0119pu ludzko\u015bci, Sob\u00f3r zarazem okre\u015bla to wszystko jako etap \u201ewalki dramatycznej mi\u0119dzy dobrem a z\u0142em, mi\u0119dzy \u015bwiat\u0142em a ciemno\u015bci\u0105\u201d, kt\u00f3ra przenika \u201eca\u0142e \u017cycie ludzi, czy to jednostkowe, czy zbiorowe\u201d30. Synod Biskup\u00f3w w 1983 roku o pojednaniu i pokucie okre\u015bli\u0142 z kolei jeszcze bli\u017cej znaczenie osobiste i spo\u0142eczne grzechu ludzkiego31.<\/p>\n<p>44. W Wieczerniku, w przeddzie\u0144 swojej m\u0119ki, a z kolei w wiecz\u00f3r wielkanocny, Jezus Chrystus odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego, jako do Tego, kt\u00f3ry \u015bwiadczy, \u017ce w dziejach ludzko\u015bci trwa grzech. Jest to jednak\u017ce grzech poddany zbawczej mocy Odkupienia. \u201ePrzekonywanie \u015bwiata o grzechu\u201d nie ko\u0144czy si\u0119 na tym, \u017ce zostanie on nazwany po imieniu, \u017ce zostanie zidentyfikowany w ca\u0142ej skali tego z\u0142a, jakie jest mu w\u0142a\u015bciwe. Przekonuj\u0105c \u015bwiat o grzechu, Duch Prawdy spotyka si\u0119 z g\u0142osem ludzkich sumie\u0144.<br \/>\nNa tej te\u017c drodze dochodzi do ukazania korzeni grzechu, kt\u00f3re tkwi\u0105 w ludzkim wn\u0119trzu, jak to uwydatni\u0142a Konstytucja duszpasterska: \u201eZak\u0142\u00f3cenia r\u00f3wnowagi, na kt\u00f3re cierpi dzisiejszy \u015bwiat, w istocie wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z bardziej podstawowym zachwianiem r\u00f3wnowagi, kt\u00f3re ma miejsce w sercu ludzkim. W samym bowiem cz\u0142owieku wiele element\u00f3w zwalcza si\u0119 nawzajem. B\u0119d\u0105c bowiem stworzeniem, do\u015bwiadcza on z jednej strony wielorakich ogranicze\u0144, z drugiej strony czuje si\u0119 nieograniczony w swoich pragnieniach i powo\u0142any do wy\u017cszego \u017cycia. Przyci\u0105gany wielu pon\u0119tami, musi wci\u0105\u017c wybiera\u0107 pomi\u0119dzy nimi i wyrzeka\u0107 si\u0119 niekt\u00f3rych. Co wi\u0119cej, b\u0119d\u0105c s\u0142abym i grzesznym., nierzadko czyni to, czego nie chce, nie za\u015b to, co chcia\u0142bym czyni\u0107\u201d32. Tekst soborowy nawi\u0105zuje tutaj do znanej wypowiedzi \u015bw. Paw\u0142a (por. Rz 7, 14. 15. 19).<br \/>\n\u201ePrzekonywanie o grzechu\u201d, jakie towarzyszy ka\u017cdej pog\u0142\u0119bionej pracy ludzkiego sumienia, prowadzi r\u00f3wnocze\u015bnie do ujawniania jego korzeni wewn\u0105trz cz\u0142owieka, tak jak i jego uwarunkowa\u0144 w przebiegu dziej\u00f3w. Zst\u0119pujemy w ten spos\u00f3b do owych pierwotnych wymiar\u00f3w grzechu, o kt\u00f3rych by\u0142a ju\u017c mowa. Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzekonywa o grzechu\u201d w relacji do tajemnicy pocz\u0105tku, ukazuj\u0105c stworzono\u015b\u0107 cz\u0142owieka, a wi\u0119c jego ca\u0142kowit\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 ontyczn\u0105 i etyczn\u0105 od Stw\u00f3rcy, a r\u00f3wnocze\u015bnie przypominaj\u0105c dziedziczn\u0105 grzeszno\u015b\u0107 ludzkiej natury. Ale ten\u017ce sam Duch \u015awi\u0119ty-Pocieszyciel \u201eprzekonywa o grzechu\u201d zawsze w relacji do Chrystusowego Krzy\u017ca. W tej relacji chrze\u015bcija\u0144stwo odrzuca wszelki \u201efatalizm\u201d grzechu. \u201eCi\u0119\u017cka walka przeciw mocom ciemno\u015bci; walka ta, zacz\u0119ta ongi\u015b u pocz\u0105tku \u015bwiata, trwa\u0107 b\u0119dzie do ostatniego dnia, wed\u0142ug s\u0142\u00f3w Pana\u201d \u2014 uczy Sob\u00f3r33. Jednak\u017ce \u201esam Pan przyszed\u0142, aby cz\u0142owieka uwolni\u0107 i umocni\u0107\u201d34. Cz\u0142owiek wi\u0119c, \u201ewpl\u0105tany\u201d w t\u0119 walk\u0119, w zmaganie si\u0119 z grzechem w oparciu o g\u0142os w\u0142asnego sumienia, \u201ewci\u0105\u017c musi si\u0119 trudzi\u0107, aby trwa\u0107 w dobrym i nie b\u0119dzie mu dane bez wielkiej pracy oraz pomocy \u0142aski Bo\u017cej osi\u0105gn\u0105\u0107 jedno\u015bci w samym sobie\u201d35. Sob\u00f3r s\u0142usznie widzi grzech jako czynnik rozbicia, kt\u00f3ry ci\u0105\u017cy zar\u00f3wno nad \u017cyciem osobistym, jak i spo\u0142ecznym cz\u0142owieka. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b niestrudzenie przypomina mo\u017cliwo\u015b\u0107 zwyci\u0119stwa.<\/p>\n<p>45. Duch Prawdy, kt\u00f3ry \u201eprzekonywa \u015bwiat o grzechu\u201d, spotyka si\u0119 z owym trudem sumienia ludzkiego, o kt\u00f3rym tak sugestywnie m\u00f3wi\u0105 teksty soborowe. \u00d3w trud sumienia wyznacza zarazem drogi ludzkich nawr\u00f3ce\u0144: odwr\u00f3cenie od grzechu, by odbudowa\u0107 prawd\u0119 i mi\u0142o\u015b\u0107 w samym sercu cz\u0142owieka. Wiadomo, \u017ce uznanie z\u0142a w sobie samym wiele nieraz kosztuje. Wiadomo, \u017ce sumienie nie tylko nakazuje i zakazuje, ale s\u0105dzi w \u015bwietle swoich nakaz\u00f3w i zakaz\u00f3w. Ono jest tak\u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em wyrzut\u00f3w: cz\u0142owiek cierpi wewn\u0119trznie z powodu z\u0142a pope\u0142nionego. Czy to cierpienie nie jest jakby dalekim echem tego \u201e\u017calu\u201d z powodu stworzenia cz\u0142owieka, kt\u00f3ry w j\u0119zyku antropomorficznym Ksi\u0119ga \u015bwi\u0119ta przypisuje Bogu? Tego \u201ewyrzutu\u201d, kt\u00f3ry wpisuj\u0105c si\u0119 w \u201eserce\u201d Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej moc\u0105 odwiecznej mi\u0142o\u015bci, wyra\u017ca si\u0119 b\u00f3lem Krzy\u017ca, w Chrystusowym pos\u0142usze\u0144stwie a\u017c do \u015bmierci? Kiedy Duch Prawdy dozwala ludzkiemu sumieniu uczestniczy\u0107 w tamtym b\u00f3lu, w\u00f3wczas cierpienie sumie\u0144 staje si\u0119 szczeg\u00f3lnie g\u0142\u0119bokie, ale te\u017c szczeg\u00f3lnie zbawcze. W\u00f3wczas te\u017c, przez taki akt doskona\u0142ego \u017calu, dokonuje si\u0119 prawdziwe nawr\u00f3cenie serca: ewangeliczna \u201emetanoia\u201d.<br \/>\nTrud ludzkiego serca, trud sumienia, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rego dokonuje si\u0119 owa \u2