{"id":399,"date":"2014-03-17T15:08:13","date_gmt":"2014-03-17T14:08:13","guid":{"rendered":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/?page_id=399"},"modified":"2014-03-17T15:08:38","modified_gmt":"2014-03-17T14:08:38","slug":"encyklika-do-duchu-swietym-dominum-et-vivificantem","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/?page_id=399","title":{"rendered":"Encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym &#8211; &#8220;Dominum et Vivificantem&#8221;"},"content":{"rendered":"<h3 itemprop=\"name\">B\u0142. Jan Pawe\u0142 II: Encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym &#8211; &#8220;Dominum et Vivificantem&#8221; &#8211; 1986<\/h3>\n<p>Czcigodni Bracia, Drodzy Synowie i C\u00f3rki,<br \/>\nPozdrowienie i Apostolskie B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo!<\/p>\n<p>Wst\u0119p<\/p>\n<p>1. Ducha \u015awi\u0119tego wyznaje Ko\u015bci\u00f3\u0142 jako \u201ePana i O\u017cywiciela\u201d. Czyni to s\u0142owami Symbolu wiary, zwanego nicejsko-konstantynopolita\u0144skim od dw\u00f3ch Sobor\u00f3w \u2014 w Nicei (325 r.) i w Konstantynopolu (381 r.) \u2014 kt\u00f3rym zawdzi\u0119cza swoje powstanie i og\u0142oszenie. Tam. r\u00f3wnie\u017c dodano, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty \u201em\u00f3wi\u0142 przez Prorok\u00f3w\u201d.<br \/>\nS\u0105 to s\u0142owa, kt\u00f3re Ko\u015bci\u00f3\u0142 czerpie z samego \u017ar\u00f3d\u0142a wiary, kt\u00f3rym jest Jezus Chrystus. Istotnie, wed\u0142ug Ewangelii \u015bw. Jana, Duch \u015awi\u0119ty zosta\u0142 nam dany wraz z nowym \u017cyciem, jak g\u0142osi i obiecuje Jezus w dniu uroczystego \u017cydowskiego \u015awi\u0119ta Namiot\u00f3w: \u201eJe\u015bli kto\u015b jest spragniony, a wierzy we Mnie \u2014 niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzek\u0142o Pismo: Strumienie wody \u017cywej pop\u0142yn\u0105 z jego wn\u0119trza\u201d (J 7, 37 n.). I Ewangelista dodaje: \u201eA powiedzia\u0142 to o Duchu, kt\u00f3rego mieli otrzyma\u0107 wierz\u0105cy w Niego\u201d (J 7, 39). Symbol wody, podobie\u0144stwo wody, wyrazi\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w rozmowie z Samarytank\u0105, gdy Chrystus m\u00f3wi o \u201e\u017ar\u00f3dle wody wytryskuj\u0105cej ku \u017cyciu wiecznemu\u201d1. W rozmowie za\u015b z Nikodemem g\u0142osi potrzeb\u0119 nowego \u201enarodzenia si\u0119 z wody i Ducha\u201d, aby \u201ewej\u015b\u0107 do kr\u00f3lestwa Bo\u017cego\u201d (por. J 3, 5).<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 tedy, pouczony s\u0142owem Chrystusa, czerpi\u0105c z do\u015bwiadczenia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy i w\u0142asnych \u201edziej\u00f3w apostolskich\u201d, od pocz\u0105tku g\u0142osi wiar\u0119 w Ducha \u015awi\u0119tego, jako O\u017cywiciela, poprzez kt\u00f3rego niezg\u0142\u0119biony Tr\u00f3jjedyny B\u00f3g udziela si\u0119 ludziom, zaszczepiaj\u0105c w nich zadatek \u017cycia wiecznego.<\/p>\n<p>2. Wiara ta, stale wyznawana przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, stale winna by\u0107 odnawiana i pog\u0142\u0119biana w \u015bwiadomo\u015bci Ludu Bo\u017cego. W ostatnim stuleciu dokona\u0142o si\u0119 to kilkakrotnie: od Leona XIII, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142 encyklik\u0119 Divinum illud munus (1897) ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119con\u0105 Duchowi \u015awi\u0119temu, do Piusa XII, kt\u00f3ry w encyklice Mystici Corporis (1943 r.) odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego jako do \u017cyciodajnej zasady Ko\u015bcio\u0142a w kt\u00f3rym dzia\u0142a On w jedno\u015bci z G\u0142ow\u0105 Cia\u0142a Mistycznego, Chrystusem2; do Soboru Watyka\u0144skiego II, kt\u00f3ry podni\u00f3s\u0142 potrzeb\u0119 o\u017cywienia nauki o Duchu \u015awi\u0119tym, jak to podkre\u015bli\u0142 Pawe\u0142 VI, m\u00f3wi\u0105c: \u201ePo chrystologii, a zw\u0142aszcza eklezjologii Soboru winno nast\u0105pi\u0107 nowe studium i nowy kult Ducha \u015awi\u0119tego, w\u0142a\u015bnie jako nieodzowne dope\u0142nienie nauczania soborowego\u201d3.<br \/>\nJeste\u015bmy wi\u0119c w naszej epoce na nowo wezwani odwieczn\u0105, a zawsze now\u0105 wiar\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, aby zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego-O\u017cywiciela. Z pomoc\u0105 i zach\u0119t\u0105 przychodzi nam tutaj r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3lne dziedzictwo z Ko\u015bcio\u0142ami Wschodnimi, kt\u00f3re wiernie przechowa\u0142y ogromne bogactwo nauki Ojc\u00f3w o Duchu \u015awi\u0119tym. St\u0105d te\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jednym z donios\u0142ych wydarze\u0144 ostatnich lat sta\u0142a si\u0119 1600. rocznica I Soboru Konstantynopolita\u0144skiego, kt\u00f3ra by\u0142a obchodzona r\u00f3wnocze\u015bnie w Konstantynopolu i w Rzymie w uroczysto\u015b\u0107 Zielonych \u015awi\u0105t 1981 roku. Wtedy te\u017c, poprzez rozwa\u017canie tajemnicy Ko\u015bcio\u0142a, lepiej poznali\u015bmy Ducha \u015awi\u0119tego jako Tego, kt\u00f3ry wskazuje drogi prowadz\u0105ce do zjednoczenia chrze\u015bcijan; co wi\u0119cej, jako najwy\u017csze \u017ar\u00f3d\u0142o tej jedno\u015bci, kt\u00f3ra pochodzi od Boga samego, a kt\u00f3rej \u015bw. Pawe\u0142 da\u0142 szczeg\u00f3lny wyraz w s\u0142owach u\u017cywanych cz\u0119sto na pocz\u0105tku liturgii eucharystycznej: \u201eMi\u0142o\u015b\u0107 Boga Ojca, \u0142aska Pana naszego Jezusa Chrystusa i dar jedno\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym niech b\u0119d\u0105 z wami wszystkimi\u201d (Msza\u0142 Rzymski; por. 2 Kor 13, 13).<br \/>\nZ tego wezwania wzi\u0119\u0142y poniek\u0105d sw\u00f3j pocz\u0105tek i natchnienie poprzednie encykliki: Redemptor Hominis oraz Dives in misericordia, kt\u00f3re s\u0142awi\u0105 wydarzenie naszego zbawienia, jakie dokonuje si\u0119 w Synu pos\u0142anym na \u015bwiat przez Ojca, \u201eaby \u015bwiat zosta\u0142 przez Niego zbawiony\u201d (J 3, 17) i \u201eaby wszelki j\u0119zyk wyzna\u0142, \u017ce Jezus Chrystus jest Panem \u2014 ku chwale Boga Ojca\u201d (Flp 2, 11). Obecnie za\u015b rodzi si\u0119 z tego wezwania niniejsza encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym, kt\u00f3ry od Ojca i Syna pochodzi; kt\u00f3ry z Ojcem i Synem wsp\u00f3lnie odbiera uwielbienie i chwa\u0142\u0119: jest On Osob\u0105 Bosk\u0105, kt\u00f3ra znajduje si\u0119 w centrum wiary chrze\u015bcija\u0144skiej i jest \u017ar\u00f3d\u0142em i moc\u0105 odnowy Ko\u015bcio\u0142a4. W ten spos\u00f3b zosta\u0142a ona zaczerpni\u0119ta z g\u0142\u0119bi dziedzictwa soborowego. Sob\u00f3r bowiem poprzez swoj\u0105 nauk\u0119 o Ko\u015bciele \u2014 a zarazem o Ko\u015bciele w \u015bwiecie \u2014 wzywa nas do tego, aby\u015bmy na nowo wnikali w trynitarn\u0105 tajemnic\u0119 Boga samego, id\u0105c szlakiem ewangelicznym, patrystycznym i liturgicznym: do Ojca \u2014 przez Chrystusa \u2014 w Duchu \u015awi\u0119tym.<br \/>\nW ten spos\u00f3b Ko\u015bci\u00f3\u0142 daje odpowied\u017a na pewne g\u0142\u0119bokie pragnienia, kt\u00f3re odczytuje w sercach ludzi wsp\u00f3\u0142czesnych, jak potrzeba nowego odkrycia Boga w Jego nadprzyrodzonej rzeczywisto\u015bci Ducha niesko\u0144czonego, tak jak Go Jezus przedstawia Samarytance; potrzeba oddawania Mu czci \u201ew Duchu i prawdzie\u201d (por. J 4, 24); nadzieja znalezienia w Nim tajemnicy mi\u0142o\u015bci i si\u0142y \u201enowego stworzenia\u201d (por. Rz 8, 22; Ga 6, 15): tak, w\u0142a\u015bnie Tego, kt\u00f3ry daje \u017cycie.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 czuje si\u0119 wezwany do takiego pos\u0142annictwa g\u0142oszenia Ducha \u015awi\u0119tego, gdy przybli\u017ca si\u0119 wraz z rodzin\u0105 ludzk\u0105 do ko\u0144ca drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie. Na tle \u201eprzemijania nieba i ziemi\u201d szczeg\u00f3lnie wymowne staj\u0105 si\u0119 s\u0142owa, \u201ekt\u00f3re nie przemin\u0105\u201d (por. Mt 24, 35). S\u0105 to s\u0142owa Chrystusa o Duchu \u015awi\u0119tym, kt\u00f3ry jest niewyczerpanym \u201e\u017ar\u00f3d\u0142em wody wytryskuj\u0105cej ku \u017cyciu wiecznemu\u201d (J 4, 14) jako prawda i jako zbawcza \u0142aska. Ko\u015bci\u00f3\u0142 pragnie rozwa\u017ca\u0107 te s\u0142owa, g\u0142osi\u0107 je wiernym i wszystkim ludziom podczas przygotowa\u0144 do uroczystego obchodu wielkiego Jubileuszu \u2014 kt\u00f3ry w swoim czasie zostanie og\u0142oszony \u2014 dla zaznaczenia przej\u015bcia od drugiego do trzeciego Milenium chrze\u015bcija\u0144stwa.<br \/>\nOczywist\u0105 jest rzecz\u0105, \u017ce rozwa\u017cania te: nie zamierzaj\u0105 do ko\u0144ca zg\u0142\u0119bi\u0107 przebogatej nauki o Duchu \u015awi\u0119tym ani te\u017c opowiada\u0107 si\u0119 za konkretnymi rozwi\u0105zaniami kwestii dot\u0105d otwartych; maj\u0105 natomiast przyczyni\u0107 si\u0119 do wzrostu \u015bwiadomo\u015bci Ko\u015bcio\u0142a, \u017ce \u201eDuch \u015awi\u0119ty (&#8230;) przynagla go do wsp\u00f3\u0142dzia\u0142ania, aby spe\u0142ni\u0142 si\u0119 skutecznie zamys\u0142 Boga, kt\u00f3ry uczyni\u0142 Chrystusa \u017ar\u00f3d\u0142em zbawienia dla ca\u0142ego \u015bwiata\u201d5.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 I<br \/>\nDuch Ojca i Syna dany Ko\u015bcio\u0142owi<\/p>\n<p>1. Obietnica i objawienie si\u0142y Jezusa podczas wieczerzy paschalnej<\/p>\n<p>3. Gdy czas odej\u015bcia Jezusa Chrystusa z tego \u015bwiata ju\u017c si\u0119 przybli\u017cy\u0142, zapowiedzia\u0142 On Aposto\u0142om \u201einnego Pocieszyciela\u201d (J 14, 16). Jan ewangelista, obecny tam, pisze, \u017ce podczas wieczerzy paschalnej, kt\u00f3ra poprzedzi\u0142a dzie\u0144 m\u0119ki i \u015bmierci, Jezus przem\u00f3wi\u0142 do nich w takich s\u0142owach: \u201eA o cokolwiek prosi\u0107 b\u0119dziecie w imi\u0119 moje, to uczyni\u0119, aby Ojciec by\u0142 otoczony chwa\u0142\u0105 w Synu (&#8230;). Ja za\u015b b\u0119d\u0119 prosi\u0142 Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami by\u0142 na zawsze \u2014 Ducha Prawdy\u201d (J 14, 13. 16 n.).<br \/>\nTego w\u0142a\u015bnie Ducha Prawdy nazywa Chrystusa Parakletem. Parakletos za\u015b znaczy \u201ePocieszyciel\u201d, a znaczy r\u00f3wnie\u017c \u201eOr\u0119downik\u201d lub \u201eRzecznik\u201d. Chrystus nazywa Ducha Prawdy \u201einnym\u201d Pocieszycielem, drugim, gdy\u017c On sam, Jezus Chrystus jest pierwszym Pocieszycielem (por. 1 J 2, 1); pierwszym nosicielem i dawc\u0105 Dobrej Nowiny. Duch \u015awi\u0119ty przychodzi po Nim i za Jego spraw\u0105, a\u017ceby dzie\u0142o Dobrej Nowiny zbawienia kontynuowa\u0107 w \u015bwiecie przez Ko\u015bci\u00f3\u0142. O tej kontynuacji swego dzie\u0142a przez Ducha \u015awi\u0119tego m\u00f3wi Chrystus kilkakrotnie w czasie tej samej rozmowy po\u017cegnalnej, przygotowuj\u0105c Aposto\u0142\u00f3w, zgromadzonych w Wieczerniku, do swego odej\u015bcia przez m\u0119k\u0119 i \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105.<br \/>\nS\u0142owa, do kt\u00f3rych tutaj b\u0119dziemy si\u0119 odwo\u0142ywa\u0107, znajduj\u0105 si\u0119 w zapisie Ewangelii Janowej. Ka\u017cde z nich dodaje jak\u0105\u015b now\u0105 tre\u015b\u0107 do tej samej zapowiedzi i obietnicy. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b s\u0105 one wewn\u0119trznie ze sob\u0105 powi\u0105zane, nie tylko perspektyw\u0105 tych samych wydarze\u0144, ale r\u00f3wnocze\u015bnie perspektyw tajemnicy Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ra nigdzie mo\u017ce w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym nie znajduje tak szczeg\u00f3lnego wyrazu, jak w\u0142a\u015bnie tutaj.<\/p>\n<p>4. Oto Chrystus m\u00f3wi z kolei: \u201eA Pocieszyciel, Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3rego Ojciec po\u015ble w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja wam powiedzia\u0142em\u201d (J 14, 26). Duch \u015awi\u0119ty b\u0119dzie Pocieszycielem Aposto\u0142\u00f3w oraz Ko\u015bcio\u0142a, jako stale obecny w\u015br\u00f3d nich \u2014 cho\u0107 niewidzialny \u2014 Nauczyciel tej samej Dobrej Nowiny, co Chrystus. \u201eNauczy\u201d i \u201eprzypomni\u201d \u2014 to znaczy nie tylko, \u017ce w sobie w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b b\u0119dzie nadal pobudza\u0142 do rozpowszechniania Ewangelii zbawienia, ale znaczy tak\u017ce, i\u017c b\u0119dzie dopomaga\u0142 we w\u0142a\u015bciwym zrozumieniu tre\u015bci Chrystusowego Or\u0119dzia, \u017ce zapewni mu ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 i to\u017csamo\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d zmieniaj\u0105cych si\u0119 warunk\u00f3w i okoliczno\u015bci. Duch \u015awi\u0119ty sprawi wi\u0119c, \u017ce w Ko\u015bciele trwa\u0107 b\u0119dzie zawsze ta sama Prawda, jak\u0105 Aposto\u0142owie us\u0142yszeli od swego Mistrza.<\/p>\n<p>5. W przekazywaniu Dobrej Nowiny Aposto\u0142owie b\u0119d\u0105 szczeg\u00f3lnie zjednoczeni z Duchem \u015awi\u0119tym. Oto, co w dalszym ci\u0105gu m\u00f3wi Chrystus: \u201eGdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, kt\u00f3rego Ja wam po\u015bl\u0119 od Ojca, Duch Prawdy, kt\u00f3ry od Ojca pochodzi, On b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie, bo jeste\u015bcie ze Mn\u0105 od pocz\u0105tku\u201d (J 15, 26 n.).<br \/>\nAposto\u0142owie byli \u015bwiadkami bezpo\u015brednimi, naocznymi. Oni Chrystusa \u201eus\u0142yszeli\u201d i \u201eujrzeli w\u0142asnymi oczyma\u201d, na Niego \u201epatrzyli\u201d, a nawet \u201edotykali swymi r\u0119kami\u201d, jak to na innym miejscu wyrazi ten\u017ce sam ewangelista Jan (por. 1 J 1, 1-3; 4, 14). To ich ludzkie, naoczne i \u201ehistoryczne\u201d \u015bwiadectwo o Chrystusie \u0142\u0105czy si\u0119 ze \u015bwiadectwem samego Ducha \u015awi\u0119tego: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie\u201d. W \u015bwiadectwie Ducha Prawdy ludzkie \u015bwiadectwo Aposto\u0142\u00f3w znajdzie najwy\u017csze oparcie. Znajdzie te\u017c z kolei wewn\u0119trzny fundament swej kontynuacji w\u015br\u00f3d nast\u0119puj\u0105cych po sobie przez wieki pokole\u0144 uczni\u00f3w i wyznawc\u00f3w Chrystusa.<br \/>\nJe\u015bli Chrystus sam jest najwy\u017cszym i najpe\u0142niejszym objawieniem Boga dla ludzko\u015bci, to \u015bwiadectwo Ducha \u015awi\u0119tego stanowi o wiernym przekazie objawienia w nauce i pismach Aposto\u0142\u00f3w6, jest dla tego przekazu natchnieniem i zabezpiecza go, podczas gdy \u015bwiadectwo Aposto\u0142\u00f3w zapewnia mu ludzki wyraz w Ko\u015bciele i w dziejach ludzko\u015bci.<\/p>\n<p>6. Wynika to r\u00f3wnie\u017c z dalszego ci\u0105gu tekstu Janowego, kt\u00f3ry pozostaje w bliskim zwi\u0105zku tre\u015bciowym i intencjonalnym z powy\u017csz\u0105 zapowiedzi\u0105 i obietnic\u0105: \u201eJeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znie\u015b\u0107 nie mo\u017cecie. Gdy za\u015b przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do ca\u0142ej prawdy. Bo nie b\u0119dzie m\u00f3wi\u0142 od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek us\u0142yszy, i oznajmi wam rzeczy przysz\u0142e\u201d (J 16, 12 n.).<br \/>\nW poprzednich s\u0142owach Chrystusa, Pocieszyciel \u2014 Duch Prawdy jest zapowiedziany jako Ten, kt\u00f3ry \u201enauczy i przypomni\u201d, jako Ten, kt\u00f3ry b\u0119dzie \u201e\u015bwiadczy\u0142\u201d o Chrystusie. Obecnie za\u015b Chrystus m\u00f3wi o Nim: \u201edoprowadzi was do ca\u0142ej prawdy\u201d. Owo \u201edoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d w zwi\u0105zku z tym, czego Aposto\u0142owie \u201eteraz znie\u015b\u0107 nie mog\u0105\u201d, wydaje si\u0119 przede wszystkim nieodzowne z uwagi na wyniszczenie Chrystusa przez m\u0119k\u0119 i \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105, kt\u00f3ra w\u00f3wczas, gdy wypowiada\u0142 te s\u0142owa, by\u0142a ju\u017c tak bardzo bliska.<br \/>\nW dalszym ci\u0105gu jednak\u017ce owo \u201edoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d wydaje si\u0119 nieodzowne nie tylko w zwi\u0105zku z samym scandalum Crucis, ale tak\u017ce w zwi\u0105zku ze wszystkim, co Chrystus \u201eczyni\u0142 i czego naucza\u0142\u201d (Dz 1, 1). Ca\u0142kowite mysterium Christi domaga si\u0119 wiary, ona bowiem w\u0142a\u015bciwie wprowadza cz\u0142owieka w rzeczywisto\u015b\u0107 objawionej Tajemnicy. \u201eDoprowadzenie do ca\u0142ej prawdy\u201d dokonuje si\u0119 wi\u0119c w wierze i poprzez wiar\u0119, co jest dzie\u0142em Ducha Prawdy i owocem Jego dzia\u0142ania w cz\u0142owieku. Duch \u015awi\u0119ty ma by\u0107 tutaj najwy\u017cszym przewodnikiem cz\u0142owieka: \u015bwiat\u0142em ducha ludzkiego. Odnosi si\u0119 to do Aposto\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy naprz\u00f3d byli naocznymi \u015bwiadkami, a z kolei mieli si\u0119 sta\u0107 wobec innych \u015bwiadkami tego wszystkiego, co Chrystus \u201eczyni\u0142 i naucza\u0142\u201d, a zw\u0142aszcza Jego Krzy\u017ca i Zmartwychwstania W dalszej perspektywie odnosi si\u0119 to do wszystkich pokole\u0144 uczni\u00f3w i wyznawc\u00f3w Mistrza, je\u015bli maj\u0105 z wiar\u0105 przyjmowa\u0107 i owocnie wyznawa\u0107 dzia\u0142aj\u0105c\u0105 w dziejach cz\u0142owieka Bosk\u0105 tajemnic\u0119 objawion\u0105, kt\u00f3ra wyja\u015bnia ostateczny sens tych dziej\u00f3w.<\/p>\n<p>7. Pomi\u0119dzy Duchem \u015awi\u0119tym a Chrystusem zachodzi zatem w ekonomii zbawienia naj\u015bci\u015blejsza wi\u0119\u017a, gdy\u017c On, Duch Prawdy dzia\u0142a w dziejach cz\u0142owieka jako \u201einny Pocieszyciel\u201d, zabezpieczaj\u0105c trwale przekaz i promieniowanie Dobrej Nowiny objawionej przez Jezusa z Nazaretu. Dzi\u0119ki temu, w Duchu \u015awi\u0119tym-Paraklecie, kt\u00f3ry w tajemnicy i dzia\u0142alno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a stale kontynuuje historyczn\u0105 obecno\u015b\u0107 Odkupiciela na ziemi i Jego zbawcze dzie\u0142o, ja\u015bnieje chwa\u0142a Chrystusa \u2014 jak o tym \u015bwiadcz\u0105 dalsze s\u0142owa Janowego zapisu: \u201eOn (tj. Duch \u015awi\u0119ty) Mnie otoczy chwa\u0142\u0105, poniewa\u017c z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 14). W tych s\u0142owach zostaje raz jeszcze potwierdzone to wszystko, o czym m\u00f3wi\u0142y wypowiedzi poprzednie: \u201enauczy (&#8230;), przypomni (&#8230;), b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142\u201d. Najwy\u017csze i najpe\u0142niejsze samo objawienie si\u0119 Boga, jakie dokona\u0142o si\u0119 w Chrystusie i zosta\u0142o po\u015bwiadczone przepowiadaniem Aposto\u0142\u00f3w, b\u0119dzie dokonywa\u0142o si\u0119 nadal poprzez misj\u0119 niewidzialnego Pocieszyciela: Ducha Prawdy. Jak \u015bci\u015ble za\u015b ta ostatnia b\u0119dzie si\u0119 \u0142\u0105czy\u0142a z misj\u0105 Chrystusa, jak ca\u0142kowicie b\u0119dzie czerpa\u0142a z tej odkupie\u0144czej misji, utrwalaj\u0105c i rozwijaj\u0105c w dziejach zbawcze jej owoce, o tym m\u00f3wi s\u0142owo \u201ewe\u017amie\u201d: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d. Aby za\u015b, w zwi\u0105zku z owym \u201ewe\u017amie\u201d, do ko\u0144ca jakoby uwydatni\u0107 Bosk\u0105 i trynitarn\u0105 jedno\u015b\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a, Chrystus dodaje: \u201eWszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedzia\u0142em, \u017ce z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Bior\u0105c z \u201emojego\u201d, b\u0119dzie przez to samo czerpa\u0142 z \u201eOjcowego\u201d.<br \/>\nW \u015bwietle wi\u0119c owego \u201ewe\u017amie\u201d mog\u0105 t\u0142umaczy\u0107 si\u0119 inne jeszcze s\u0142owa o Duchu \u015awi\u0119tym, wypowiedziane przez Chrystusa w Wieczerniku przed Pasch\u0105, s\u0142owa donios\u0142e: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie. Bo je\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was. On za\u015b, gdy przyjdzie, przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d (J 16, 7 n.). Do tych s\u0142\u00f3w wypadnie nam jeszcze osobno powr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>2. Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty<\/p>\n<p>8. W\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 tekstu Janowego jest to, \u017ce Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty wymieniani s\u0105 w nim wyra\u017anie jako Osoby, pierwsza odr\u0119bna od drugiej i trzeciej i te mi\u0119dzy sob\u0105. O Duchu-Pocieszycielu m\u00f3wi Jezus, u\u017cywaj\u0105c cz\u0119sto zaimka osobowego \u201eOn\u201d, r\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, w ca\u0142ym tym po\u017cegnalnym przem\u00f3wieniu ods\u0142ania te wi\u0119zi, jakie \u0142\u0105cz\u0105 wzajemnie Ojca, Syna i Parakleta. Tak wi\u0119c \u201eDuch od Ojca pochodzi\u201d (J 15, 26) i Ojciec \u201edaje Ducha\u201d (J 14, 16). Ojciec \u201eposy\u0142a\u201d Ducha w imi\u0119 Syna (J 14, 26), Duch \u201e\u015bwiadczy\u201d o Synu (J 15, 26). Syn prosi Ojca o pos\u0142anie Ducha-Pocieszyciela (J 14, 16) \u2014 ale te\u017c, w zwi\u0105zku ze swoim odej\u015bciem przez Krzy\u017c, m\u00f3wi: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d (J 16, 7). A wi\u0119c Ojciec posy\u0142a Ducha \u015awi\u0119tego moc\u0105 ojcostwa, podobnie jak pos\u0142a\u0142 Syna (por. J 3, 16 n. 34; 6, 57; 17, 3. 18. 23). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b Duch zostaje pos\u0142any przez Ojca w mocy odkupienia dokonanego przez Chrystusa \u2014 i w tym znaczeniu Duch \u015awi\u0119ty zostaje pos\u0142any r\u00f3wnie\u017c przez Syna: \u201epo\u015bl\u0119 Go do was\u201d.<br \/>\nNale\u017cy tutaj zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce \u2014 o ile wszystkie inne obietnice z Wieczernika zapowiada\u0142y przyj\u015bcie Ducha \u015awi\u0119tego po odej\u015bciu Chrystusa \u2014 to natomiast zapowied\u017a zawarta w tek\u015bcie \u015bw. Jana wyra\u017anie uwydatnia tak\u017ce zwi\u0105zek i zale\u017cno\u015b\u0107, mo\u017cna powiedzie\u0107, natury przyczynowej, pomi\u0119dzy jednym a drugim wydarzeniem: \u201e(&#8230;) je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d. Duch \u015awi\u0119ty przyjdzie, o ile Chrystus odejdzie przez Krzy\u017c: przyjdzie nie tylko w nast\u0119pstwie, ale za spraw\u0105 odkupienia dokonanego przez Chrystusa z woli i jako dzie\u0142o Ojca.<\/p>\n<p>9. Tak wi\u0119c podczas paschalnego przem\u00f3wienia po\u017cegnalnego znajdujemy si\u0119 poniek\u0105d u szczytu objawienia trynitarnego. Znajdujemy si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie u progu definitywnych wydarze\u0144 oraz najwznio\u015blejszych s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re na ko\u0144cu zaowocuj\u0105 wielkim or\u0119dziem misyjnym, skierowanym do Aposto\u0142\u00f3w, a przez nich do Ko\u015bcio\u0142a: \u201eId\u017acie wi\u0119c i nauczajcie wszystkie narody\u201d, a w poleceniu tym zawarta jest trynitarna formu\u0142a chrztu: \u201eudzielaj\u0105c im chrztu w imi\u0119 Ojca i Syna i Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (Mt 28, 19). Formu\u0142a ta odpowiada wewn\u0119trznej tajemnicy Boga, \u017cycia Bo\u017cego. To \u017cycie, to Ojciec, Syn i Duch \u015awi\u0119ty \u2014 Boska Jedno\u015b\u0107 Tr\u00f3jcy. Mow\u0119 po\u017cegnaln\u0105 w Wieczerniku mo\u017cna odczyta\u0107 jako szczeg\u00f3lne przygotowanie do tej trynitarnej formu\u0142y, w kt\u00f3rej wyra\u017ca si\u0119 \u017cyciodajna moc Sakramentu, kt\u00f3ry sprawia uczestnictwo w \u017cyciu Tr\u00f3jjedynego Boga, poniewa\u017c daje \u0142ask\u0119 u\u015bwi\u0119caj\u0105c\u0105 jako nadprzyrodzony dar dla cz\u0142owieka. Przez ni\u0105 cz\u0142owiek zostaje powo\u0142any i \u201euzdolniony\u201d do uczestniczenia w niewypowiedzianym \u017cyciu Boga.<\/p>\n<p>10. W swoim \u017cyciu wewn\u0119trznym B\u00f3g \u201ejest Mi\u0142o\u015bci\u0105\u201d (por. 1 J 4, 8. 16), mi\u0142o\u015bci\u0105 istotow\u0105, wsp\u00f3ln\u0105 trzem Osobom Boskim: mi\u0142o\u015bci\u0105 osobow\u0105 jest Duch \u015awi\u0119ty jako Duch Ojca i Syna, dlatego \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d (por. 1 Kor 2, 10) jako Mi\u0142o\u015b\u0107-Dar nie stworzony. Mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c w Duchu \u015awi\u0119tym \u017cycie wewn\u0119trzne Tr\u00f3jjedynego Boga staje si\u0119 ca\u0142kowitym darem, wymian\u0105 wzajemnej mi\u0142o\u015bci pomi\u0119dzy Osobami Boskimi, i \u017ce przez Ducha \u015awi\u0119tego B\u00f3g bytuje \u201ena spos\u00f3b\u201d daru. Duch \u015awi\u0119ty jest osobowym wyrazem tego obdarowywania si\u0119, tego bycia Mi\u0142o\u015bci\u01057. Jest Osob\u0105-Mi\u0142o\u015bci\u0105, jest Osob\u0105-Darem. Jest to niezg\u0142\u0119bione bogactwo rzeczywisto\u015bci i niewys\u0142owione pog\u0142\u0119bienie poj\u0119cia Osoby w Bogu, kt\u00f3re mo\u017cemy pozna\u0107 jedynie dzi\u0119ki Objawieniu.<br \/>\nR\u00f3wnocze\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty, jako wsp\u00f3\u0142istotny w B\u00f3stwie Ojcu i Synowi, jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 i Darem (nie stworzonym), z kt\u00f3rego jakby ze \u017ar\u00f3d\u0142a (fons vivus) wyp\u0142ywa wszelkie obdarowanie wzgl\u0119dem stworze\u0144 (dar stworzony): obdarowanie istnieniem wszystkiego poprzez akt stworzenia, obdarowanie cz\u0142owieka \u0142ask\u0105 poprzez ca\u0142\u0105 ekonomi\u0119 zbawienia. Napisze aposto\u0142 Pawe\u0142: \u201emi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca rozlana jest w sercach naszych przez Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry zosta\u0142 nam dany\u201d (Rz 5, 5).<\/p>\n<p>3. Zbawcze udzielanie si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>11. Przem\u00f3wienie po\u017cegnalne Chrystusa w czasie wieczerzy paschalnej pozostaje w szczeg\u00f3lnym zwi\u0105zku z tym \u201edaniem\u201d i \u201eoddaniem si\u0119\u201d Ducha \u015awi\u0119tego. Oto ods\u0142ania si\u0119 w zapisie Janowej Ewangelii jakby najg\u0142\u0119bsza \u201elogika\u201d zbawczych tajemnic odwiecznych zamierze\u0144 Boga, kt\u00f3ry jest niewys\u0142owion\u0105 Jedno\u015bci\u0105 komunii Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego. Jest to \u201elogika\u201d Bo\u017ca, kt\u00f3ra od tajemnicy Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej prowadzi do tajemnicy Odkupienia \u015bwiata w Jezusie Chrystusie. Odkupienie spe\u0142nione przez Syna w wymiarach ziemskiej historii cz\u0142owieka \u2014 spe\u0142nione w Jego \u201eodej\u015bciu\u201d przez Krzy\u017c i Zmartwychwstanie \u2014 zostaje r\u00f3wnocze\u015bnie w ca\u0142ej swojej zbawczej mocy przekazane Duchowi \u015awi\u0119temu: \u201ez mojego we\u017amie\u201d (J 16, 14). S\u0142owa, kt\u00f3re wedle Janowego zapisu wskazuj\u0105, \u017ce zgodnie z zamys\u0142em Bo\u017cym \u201eodej\u015bcie\u201d Chrystusa jest nieodzownym warunkiem \u201epos\u0142ania\u201d i przyj\u015bcia Ducha \u015awi\u0119tego, wskazuj\u0105 zarazem na nowy pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym.<\/p>\n<p>12. Jest to nowy pocz\u0105tek w odniesieniu do pierwszego i pierwotnego zarazem pocz\u0105tku zbawczego udzielania si\u0119 Boga, kt\u00f3ry \u0142\u0105czy si\u0119 z sam\u0105 tajemnic\u0105 stworzenia. Oto czytamy w pierwszych zaraz wersetach Ksi\u0119gi Rodzaju: \u201eNa pocz\u0105tku B\u00f3g stworzy\u0142 niebo i ziemi\u0119 (&#8230;), a Duch Bo\u017cy (ruah Elohim) unosi\u0142 si\u0119 nad wodami\u201d (Rdz 1, 1 n.). To biblijne poj\u0119cie stworzenia oznacza nie tylko powo\u0142anie do istnienia samego bytu wszech\u015bwiata: czyli obdarowanie istnieniem \u2014 oznacza ono r\u00f3wnie\u017c obecno\u015b\u0107 Ducha Bo\u017cego w stworzeniu: czyli pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119 Boga temu, co stworzy\u0142. Odnosi si\u0119 to przede wszystkim do cz\u0142owieka, kt\u00f3ry zosta\u0142 stworzony na obraz i podobie\u0144stwo Boga: \u201eUczy\u0144my cz\u0142owieka na Nasz obraz, podobnego Nam\u201d (Rdz 1, 26). \u201eUczy\u0144my (&#8230;)\u201d \u2014 czy mo\u017cna uwa\u017ca\u0107, \u017ce liczba mnoga, kt\u00f3rej tutaj u\u017cywa Stw\u00f3rca, m\u00f3wi\u0105c o sobie, sugeruje ju\u017c w jaki\u015b spos\u00f3b tajemnic\u0119 trynitarn\u0105: obecno\u015b\u0107 Tr\u00f3jcy w dziele stworzenia cz\u0142owieka? Chrze\u015bcijanin, kt\u00f3ry czyta Pismo \u015awi\u0119te i zna ju\u017c objawienie tej tajemnicy, mo\u017ce odkry\u0107 jej odd\u017awi\u0119k r\u00f3wnie\u017c w tych s\u0142owach. W ka\u017cdym razie kontekst Ksi\u0119gi Rodzaju pozwala nam dostrzec w stworzeniu cz\u0142owieka sam pocz\u0105tek zdawczego udzielania si\u0119 Boga na miar\u0119 tego \u201eobrazu i podobie\u0144stwa\u201d, jakim obdarzy\u0142 On cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>13. Zdaje si\u0119 wi\u0119c, \u017ce s\u0142owa Chrystusa, wypowiedziane w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, nale\u017cy odczyta\u0107 w odniesieniu do tak odleg\u0142ego, a zarazem tak pierwotnego i podstawowego pocz\u0105tku, kt\u00f3ry znamy z Ksi\u0119gi Rodzaju. \u201eJe\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d. Okre\u015blaj\u0105c swoje \u201eodej\u015bcie\u201d jako warunek \u201eprzyj\u015bcia\u201d Pocieszyciela, Chrystus \u0142\u0105czy nowy pocz\u0105tek zbawczego udzielania si\u0119: Boga w Duchu \u015awi\u0119tym z tajemnic\u0105 Odkupienia. Jest to wi\u0119c pocz\u0105tek nowy, przede wszystkim dlatego, \u017ce pomi\u0119dzy pierwszym pocz\u0105tkiem a ca\u0142ymi dziejami cz\u0142owieka \u2014 pocz\u0105wszy od pierworodnego upadku \u2014 zaleg\u0142 grzech, kt\u00f3ry jest przeciwie\u0144stwem obecno\u015bci Ducha Bo\u017cego w stworzeniu, nade wszystko za\u015b przeciwie\u0144stwem zbawczego udzielania si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi. Napisze \u015bw. Pawe\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bnie na skutek grzechu \u201estworzenie (&#8230;) zosta\u0142o poddane marno\u015bci (&#8230;), a\u017c dot\u0105d j\u0119czy i wzdycha w b\u00f3lach rodzenia (&#8230;)\u201d \u2014 i \u201ez upragnieniem oczekuje objawienia si\u0119 syn\u00f3w Bo\u017cych\u201d (Rz 8, 19-22).<\/p>\n<p>14. Dlatego Chrystus w Wieczerniku m\u00f3wi: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie (&#8230;) A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 go do was\u201d (J 16, 7). \u201eOdej\u015bcie\u201d Chrystusa przez Krzy\u017c ma moc Odkupienia Bo\u017cego w stworzeniu: nowy pocz\u0105tek udzielania si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi w Duchu \u015awi\u0119tym. Na dow\u00f3d tego, \u017ce jeste\u015bcie synami, B\u00f3g wys\u0142a\u0142 do serc naszych Ducha Syna swego, kt\u00f3ry wo\u0142a: \u201eAbba, Ojcze!\u201d \u2014 napisze aposto\u0142 Pawe\u0142 w Li\u015bcie do Galat\u00f3w (Ga 4, 6 por. Rz 8, 15). Duch \u015awi\u0119ty jest Duchem Ojca, jak o tym \u015bwiadcz\u0105 s\u0142owa mowy po\u017cegnalnej z Wieczernika. Jest r\u00f3wnocze\u015bnie Duchem Syna: jest Duchem Jezusa Chrystusa, jak \u015bwiadczy\u0107 b\u0119d\u0105 o tym Aposto\u0142owie, a w szczeg\u00f3lno\u015bci Pawe\u0142 z Tarsu (por. Ga 4, 6; Flp 1, 19; Rz 8, 11). W pos\u0142aniu tego Ducha \u201edo serc naszych\u201d zaczyna si\u0119 wype\u0142nia\u0107 to, czego \u201ez upragnieniem oczekuje ca\u0142e stworzenie\u201d, jak czytamy w Li\u015bcie do Rzymian.<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty przychodzi za cen\u0119 Chrystusowego \u201eodej\u015bcia\u201d. Je\u017celi owo \u201eodej\u015bcie\u201d wywo\u0142a\u0142o smutek Aposto\u0142\u00f3w (por. J 16, 6), a smutek ten mia\u0142 osi\u0105gn\u0105\u0107 szczyt w m\u0119ce i \u015bmierci w dniu Wielkiego Pi\u0105tku, to z kolei \u201esmutek ten w rado\u015b\u0107 si\u0119 obr\u00f3ci\u201d (por. J 16, 20), Chrystus bowiem w\u0142\u0105czy w swe odkupie\u0144cze \u201eodej\u015bcie\u201d chwa\u0142\u0119 zmartwychwstania i wniebowst\u0105pienia do Ojca. Tak wi\u0119c smutek prze\u015bwietlony rado\u015bci\u0105 jest udzia\u0142em aposto\u0142\u00f3w w ramach \u201eodej\u015bcia\u201d ich Mistrza, kt\u00f3re by\u0142o \u201epotrzebne\u201d, a\u017ceby dzi\u0119ki niemu inny \u201ePocieszyciel\u201d m\u00f3g\u0142 przyj\u015b\u0107 (por. J 16, 7). Za cen\u0119 Krzy\u017ca sprawiaj\u0105cego Odkupienie w mocy ca\u0142ej paschalnej tajemnicy Jezusa Chrystusa, przychodzi Duch \u015awi\u0119ty, a\u017ceby od dnia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy pozosta\u0107 z Aposto\u0142ami, pozosta\u0107 z Ko\u015bcio\u0142em i w Ko\u015bciele, a poprzez Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u2014 w \u015bwiecie.<br \/>\nW ten spos\u00f3b urzeczywistnia si\u0119 definitywnie \u00f3w nowy pocz\u0105tek udzielania si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga w Duchu \u015awi\u0119tym za spraw\u0105 Jezusa Chrystusa \u2014 Odkupiciela cz\u0142owieka i \u015bwiata.<\/p>\n<p>4. Mesjasz namaszczony Duchem \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>15. Urzeczywistnia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do ko\u0144ca pos\u0142annictwo Mesjasza \u2014 czyli Tego, kt\u00f3ry otrzyma\u0142 pe\u0142ni\u0119 Ducha \u015awi\u0119tego dla wybranego Ludu Boga i dla ca\u0142ej ludzko\u015bci. \u201eMesjasz\u201d znaczy \u201eChrystus\u201d, czyli \u201ePomazaniec\u201d, a w historii zbawienia znaczy \u201enamaszczony Duchem \u015awi\u0119tym\u201d. Taka by\u0142a tradycja prorocka Starego Przymierza. Id\u0105c za t\u0105 tradycj\u0105, Szymon Piotr powie w domu Korneliusza: \u201eWiecie, co si\u0119 dzia\u0142o w ca\u0142ej Judei (&#8230;) po chrzcie, kt\u00f3ry g\u0142osi\u0142 Jan. Znacie spraw\u0119 Jezusa z Nazaretu, kt\u00f3rego B\u00f3g nama\u015bci\u0142 Duchem \u015awi\u0119tym i moc\u0105\u201d (Dz 10, 37 n.).<br \/>\nOd tych s\u0142\u00f3w Piotra \u2014 i wielu innych podobnych (por. \u0141k 4, 16-21; 3, 16; 4, 74; Mk 1, 10) \u2014 wypada nam wr\u00f3ci\u0107 przede wszystkim do proroctwa Izajasza, zwanego czasem \u201epi\u0105t\u0105 ewangeli\u0105\u201d albo te\u017c \u201eewangeli\u0105 Starego Testamentu\u201d. Zapowiadaj\u0105c przyj\u015bcie tajemniczej postaci, kt\u00f3ry objawienie nowotestamentowe uto\u017csamia z Jezusem, Izajasz \u0142\u0105czy Jego Osob\u0119 i pos\u0142annictwo ze szczeg\u00f3lnym dzia\u0142aniem Ducha Bo\u017cego \u2014 Ducha Pa\u0144skiego. Oto s\u0142owa Proroka:<\/p>\n<p>\u201eI wyro\u015bnie r\u00f3\u017cd\u017cka z pnia Jessego (&#8230;) odro\u015bl z jego korzeni. I spocznie w niej Duch Pa\u0144ski, duch m\u0105dro\u015bci i rozumu, duch rady i m\u0119stwa, duch wiedzy i boja\u017ani Pa\u0144skiej. Upodoba sobie w boja\u017ani Pa\u0144skiej\u201d (Iz 11, 1-3).<\/p>\n<p>Jest to tekst donios\u0142y, gdy chodzi o ca\u0142\u0105 pneumatologi\u0119 Starego Testamentu, gdy\u017c tworzy tutaj jakby pomost mi\u0119dzy dawniejszym biblijnym poj\u0119ciem \u201educha\u201d, rozumianego przede wszystkim jako \u201etchnienie charyzmatyczne\u201d, i \u201eDuchem\u201d jako Osob\u0119 i jako darem, darem dla osoby. Mesjasz z rodu Dawida (\u201ez pnia Jessego\u201d) jest w\u0142a\u015bnie t\u0105 Osob\u0105, na kt\u00f3rej \u201espocznie\u201d Duch Pa\u0144ski. Oczywi\u015bcie, \u017ce nie mo\u017cna w tym wypadku m\u00f3wi\u0107 jeszcze o objawieniu Parakleta \u2014 niemniej, wraz z niejasn\u0105 wzmiank\u0105 o postaci przysz\u0142ego Mesjasza otwiera si\u0119 poniek\u0105d droga, na kt\u00f3rej ju\u017c si\u0119 przygotowuje to pe\u0142ne objawienie Ducha \u015awi\u0119tego w jedno\u015bci tajemnicy trynitarnej, jakie nast\u0105pi w Nowym Przymierzu.<\/p>\n<p>16. \u201eMesjasz\u201d jest w\u0142a\u015bnie t\u0105 drog\u0105. Zewn\u0119trznym symbolem udzielania Ducha sta\u0142o si\u0119 w Starym Przymierzu namaszczenie. Mesjasz, ponad wszystkimi innymi, kt\u00f3rzy bywali namaszczani w Starym Przymierzu, jest tym jedynym wielkim Namaszczonym przez Boga samego. Jest Pomaza\u0144cem w znaczeniu posiadania pe\u0142ni Ducha Bo\u017cego. On te\u017c ma po\u015bredniczy\u0107 w udzielaniu tego Ducha ca\u0142emu ludowi. Oto jeszcze inne s\u0142owa Proroka:<\/p>\n<p>\u201eDuch Pana Boga nade mn\u0105, bo Pan mnie nama\u015bci\u0142. Pos\u0142a\u0142 mnie, by g\u0142osi\u0107 dobr\u0105 nowin\u0119 ubogim, by opatrywa\u0107 rany serc z\u0142amanych, by zapowiada\u0107 wyzwolenie je\u0144com i wi\u0119\u017aniom swobod\u0119; aby obwieszcza\u0107 rok \u0142aski Pa\u0144skiej&#8230;\u201d (Iz 61, 1 n.).<\/p>\n<p>Namaszczony jest zarazem pos\u0142any \u201ez Duchem Pa\u0144skim\u201d:<\/p>\n<p>\u201e[Tak] wi\u0119c teraz Pan B\u00f3g, pos\u0142a\u0142 mnie ze swoim Duchem\u201d (Iz 48, 16).<\/p>\n<p>Wed\u0142ug Ksi\u0119gi Izajasza Namaszczony \u2014 i Pos\u0142any z Duchem Pa\u0144skim \u2014 jest r\u00f3wnocze\u015bnie wybranym S\u0142ug\u0105 Jahwe, na kt\u00f3rym spoczywa Duch Bo\u017cy:<\/p>\n<p>\u201eOto m\u00f3j S\u0142uga, kt\u00f3rego podtrzymuj\u0119, Wybrany m\u00f3j, w kt\u00f3rym mam upodobanie. Sprawi\u0142em, \u017ce Duch m\u00f3j na Nim spocz\u0105\u0142\u201d (Iz 42, 1).<\/p>\n<p>Wiadomo, \u017ce S\u0142uga Jahwe jest objawiony w Ksi\u0119dze Izajasza jako prawdziwy M\u0105\u017c Bole\u015bci: Mesjasz cierpi\u0105cy za grzechy \u015bwiata (por. Iz 53, 5-6. 8). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b On w\u0142a\u015bnie jest tym, kt\u00f3rego pos\u0142annictwo przyniesie prawdziwe owoce zbawienia dla ca\u0142ej ludzko\u015bci:<\/p>\n<p>\u201eOn przyniesie narodom Prawo\u201d (Iz 42, 1); i stanie si\u0119 \u201eprzymierzem dla ludzi, \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105 dla narod\u00f3w\u201d (Iz 42, 6). Albowiem: \u201eDuch m\u00f3j, kt\u00f3ry jest nad tob\u0105 i s\u0142owa moje, kt\u00f3re w\u0142o\u017cy\u0142em ci w usta, nie zejd\u0105 z twych w\u0142asnych ust ani z ust twoich dzieci, ani z ust potomk\u00f3w twoich syn\u00f3w, odt\u0105d i na zawsze \u2014 m\u00f3wi Pan\u201d (Iz 59, 21).<\/p>\n<p>Przytoczone teksty prorockie domagaj\u0105 si\u0119, aby je odczytywa\u0107 w \u015bwietle Ewangelii \u2014 jak z drugiej strony Nowy Testament nabiera szczeg\u00f3lnej jasno\u015bci dzi\u0119ki przedziwnemu \u015bwiat\u0142u, jakie zawarte jest w starotestamentowych tekstach. Prorok ukazuje Mesjasza jako Tego, kt\u00f3ry przychodzi w Duchu \u015awi\u0119tym, jako posiadaj\u0105cego pe\u0142ni\u0119 tego Ducha w sobie \u2014 i r\u00f3wnocze\u015bnie dla innych, dla Izraela, dla wszystkich narod\u00f3w, dla ca\u0142ej ludzko\u015bci. Pe\u0142ni Ducha Bo\u017ce bo towarzysz\u0105 wielorakie dary, dobra zbawienia, szczeg\u00f3lnie przeznaczone dla ubogich i cierpi\u0105cych, dla tych, kt\u00f3rzy ku owym darom otwieraj\u0105 serca \u2014 nieraz poprzez bolesne do\u015bwiadczenia s\u0142awnej egzystencji, ale przede wszystkim z ta wewn\u0119trzna gotowo\u015bci\u0105, jaka daje wiara. Przeczuwa\u0142 to starzec Symeon, \u201ecz\u0142owiek sprawiedliwy i pobo\u017cny\u201d, na kt\u00f3rym \u201espoczywa\u0142 Duch \u015awi\u0119ty\u201d, w chwili ofiarowania Jezusa w \u015bwi\u0105tyni, gdy dostrzeg\u0142 w Nim \u201ezbawienie przygotowane wobec wszystkich narod\u00f3w\u201d za cen\u0119 wielkiego cierpienia \u2014 za cen\u0119 Krzy\u017ca \u2014 kt\u00f3ry b\u0119dzie mia\u0142 przyj\u0105\u0107 wesp\u00f3\u0142 z Matk\u0105 swoj\u0105 (por. \u0141k 2, 25-35). Jeszcze lepiej przeczuwa\u0142a to Matka-Dziewica, kt\u00f3ra \u201epocz\u0119\u0142a z Duch \u015awi\u0119tego\u201d (por. \u0141k 1, 35), gdy rozwa\u017ca\u0142a w swym sercu \u201etajemnice\u201d Mesjasza, z kt\u00f3rym by\u0142a zjednoczona (por. \u0141k 2, 19. 51).<\/p>\n<p>17. Wypada tutaj podkre\u015bli\u0107, \u017ce \u00f3w \u201eDuch Pa\u0144ski\u201d, jaki \u201espoczywa\u201d na przysz\u0142ym Mesjaszu, jest wyra\u017anie darem Boga przede wszystkim dla Osoby owego S\u0142ugi Jahwe. Nie jest natomiast sam odr\u0119bn\u0105 Osob\u0105, poniewa\u017c dzia\u0142a z woli Boga, moc\u0105 Jego decyzji lub wyboru. Chocia\u017c w \u015bwietle tekst\u00f3w Izajaszowych zbawcze dzia\u0142anie Mesjasza, S\u0142ugi Jahwe, zawiera w sobie dzia\u0142anie Ducha poprzez Niego \u2014 to jednak ich starotestamentowy kontekst nie pozwala m\u00f3wi\u0107 rozr\u00f3\u017cnieniu podmiot\u00f3w czy te\u017c Os\u00f3b Boskich tajemnicy trynitarnej, kt\u00f3re zostan\u0105 objawione w Nowym Przymierzu. Zar\u00f3wno u Izajasza, jak i w ca\u0142ym Starym testamencie osobowo\u015b\u0107 Ducha \u015awi\u0119tego jest ca\u0142kowicie ukryta: utajona w objawieniu jedynego Boga i ukryta r\u00f3wnie\u017c w zapowiedzi przysz\u0142ego Mesjasza.<\/p>\n<p>18. Jezus Chrystus odwo\u0142a si\u0119 do tej zapowiedzi, zawartej w s\u0142owach Izajasza, u pocz\u0105tku swej dzia\u0142alno\u015bci mesja\u0144skiej. Stanie si\u0119 to w tym samym Nazarecie, w kt\u00f3rym sp\u0119dzi\u0142 trzydzie\u015bci lat \u017cycia w domu J\u00f3zefa, cie\u015bli, przy boku Maryi, swej dziewiczej Matki. W dniu, w kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142 ju\u017c przemawia\u0107 w synagodze, rozwin\u0105\u0142 Ksi\u0119g\u0119 Izajasza, natrafi\u0142 na miejsce, gdzie by\u0142o napisane: \u201eDuch Pa\u0144ski spoczywa na mnie, poniewa\u017c mnie nama\u015bci\u0142\u201d i \u2014 odczytawszy ten fragment \u2014 powiedzia\u0142 do zebranych: \u201eDzi\u015b spe\u0142ni\u0142y si\u0119 te s\u0142owa Pisma, kt\u00f3re\u015bcie s\u0142yszeli\u201d (por. \u0141k 4, 16-21; Iz 61, 1 n.). W ten spos\u00f3b wyzna\u0142 i zarazem obwie\u015bci\u0142, \u017ce On jest tym \u201eNamaszczonym przez Ojca, \u017ce jest Mesjaszem, czyli Chrystusem, w kt\u00f3rym mieszka Duch \u015awi\u0119ty jako dar Boga samego, i kt\u00f3ry posiada pe\u0142ni\u0119 tego Ducha; kt\u00f3ry naznacza \u00abnowy pocz\u0105tek\u00bb udzielania si\u0119 Boga ludzko\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym.\u201d<\/p>\n<p>5. Jezus z Nazaretu, \u201ewyniesiony\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym<\/p>\n<p>19. Chocia\u017c w rodzinnym Nazarecie Jezus nie zosta\u0142 przyj\u0119ty jako Mesjasz, to jednak u pocz\u0105tku publicznej dzia\u0142alno\u015bci, mesja\u0144skie Jego pos\u0142annictwo w Duchu \u015awi\u0119tym zosta\u0142o objawione ca\u0142emu ludowi przez Jana Chrzciciela. Jan \u2014 syn Zachariasza i El\u017cbiety \u2014 zapowiada\u0142 nad Jordanem przyj\u015bcie Mesjasza i udziela\u0142 chrztu pokuty. M\u00f3wi\u0142 przy tym: \u201eJa was chrzcz\u0119 wod\u0105; lecz idzie mocniejszy ode mnie, kt\u00f3remu nie jestem godzien rozwi\u0105za\u0107 rzemyka u sanda\u0142\u00f3w. On chrzci\u0107 was b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym i ogniem\u201d (\u0141k 3, 16; por. Mt 3, 11; Mk 1, 7 n.; J 1, 33).<br \/>\nJan Chrzciciel zapowiada Mesjasza-Chrystusa nie tylko jako Tego, kt\u00f3ry \u201eprzychodzi\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym, ale zarazem Tego, kt\u00f3ry \u201eprzynosi\u201d Ducha \u015awi\u0119tego, jak to jeszcze pe\u0142niej objawi Jezus w Wieczerniku. Jan pozostaje tutaj wiernym echem s\u0142\u00f3w Izajasza \u2014 z tym jednak, \u017ce u Proroka s\u0142owa te odnosi\u0142y si\u0119 do przysz\u0142o\u015bci, podczas gdy w nauczaniu Janowym. nad Jordanem stanowi\u0105 one bezpo\u015brednie wprowadzenie do nowej rzeczywisto\u015bci mesja\u0144skiej. Jan jest nie tylko prorokiem, ale tak\u017ce przes\u0142a\u0144cem: jest poprzednikiem Chrystusa. To, co g\u0142osi, urzeczywistnia si\u0119 na oczach wszystkich. Jezus z Nazaretu przychodzi nad Jordan, aby r\u00f3wnie\u017c przyj\u0105\u0107 chrzest pokuty. Na widok nadchodz\u0105cego, Jan m\u00f3wi: \u201eOto Baranek Bo\u017cy, kt\u00f3ry g\u0142adzi grzech \u015bwiata\u201d (J 1, 29). M\u00f3wi to pod natchnieniem Ducha \u015awi\u0119tego (por. J 1, 33 n.), daj\u0105c \u015bwiadectwo spe\u0142nienia si\u0119 Izajaszowego proroctwa. R\u00f3wnocze\u015bnie wyznaje wiar\u0119 w odkupicielskie pos\u0142annictwo Jezusa z Nazaretu. \u201eBaranek Bo\u017cy\u201d na ustach Jana Chrzciciela jest nie mniej radykalnym wyrazem prawdy o Odkupicielu, jak \u201eS\u0142uga Jahwe\u201d u Izajasza.<br \/>\nTak wi\u0119c, poprzez \u015bwiadectwo Jana nad Jordanem, Jezus z Nazaretu, odrzucony przez swoich ziomk\u00f3w, zostaje wyniesiony w oczach Izraela jako Mesjasz, czyli \u201eNamaszczony\u201d Duchem \u015awi\u0119tym. \u015awiadectwo Jana Chrzciciela zostaje potwierdzone innym, o wiele wy\u017cszym \u015bwiadectwem, o kt\u00f3rym wspominaj\u0105 wszyscy trzej Synoptycy. Kiedy bowiem ca\u0142y lud przyst\u0119powa\u0142 do chrztu, a Jezus po przyj\u0119ciu chrztu modli\u0142 si\u0119, \u201eotworzy\u0142o si\u0119 niebo i Duch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi\u0142 na Niego w postaci cielesnej niby go\u0142\u0119bica\u201d (\u0141k 3, 21 n.; por. Mt 3, 16; Mk 1, 10). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b \u201eg\u0142os z nieba m\u00f3wi\u0142: \u00abTen jest m\u00f3j Syn umi\u0142owany, w kt\u00f3rym mam upodobanie\u00bb\u201d (Mt 3, 17).<br \/>\nTak wi\u0119c, o wyniesieniu Chrystusa przy chrzcie w Jordanie \u015bwiadczy r\u00f3wnocze\u015bnie teofania trynitarna, kt\u00f3ra nie tylko potwierdza \u015bwiadectwo Jana Chrzciciela, ale ods\u0142ania g\u0142\u0119bszy jeszcze wymiar prawdy o Jezusie Chrystusie z Nazaretu jako Mesjaszu. Oto Mesjasz jest umi\u0142owanym Synem Ojca. Jego uroczyste wyniesienie nie ogranicza si\u0119 tylko do mesja\u0144skiego pos\u0142annictwa S\u0142ugi Jahwe. W \u015bwietle teofanii, jaka mia\u0142a miejsce podczas chrztu w Jordanie, to wyniesienie si\u0119ga tajemnicy samej Osoby Mesjasza. Jest On wyniesiony, gdy\u017c jest Synem Bo\u017cego upodobania. G\u0142os z wysoko\u015bci m\u00f3wi: \u201eSyn m\u00f3j\u201d.<\/p>\n<p>20. Teofania znad Jordanu tylko przelotnie rozja\u015bnia tajemnic\u0119 Jezusa z Nazaretu, kt\u00f3rego ca\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 odbywa si\u0119 w aktywnej obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego8. Tajemnic\u0119 t\u0119 mia\u0142 Jezus stopniowo ods\u0142oni\u0107 i potwierdzi\u0107 poprzez wszystko, co \u201eczyni\u0142 i naucza\u0142\u201d (Dz 1, 1). Zanim na drogach tego nauczania, tych mesja\u0144skich znak\u00f3w, jakich Jezus dokonywa\u0142, dojdziemy do mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, odnajdujemy wydarzenia i wypowiedzi, kt\u00f3re stanowi\u0105 szczeg\u00f3lnie wa\u017cne momenty tego stopniowego objawienia. Ewangelista \u0141ukasz, kt\u00f3ry ju\u017c przedstawi\u0142 Jezusa jako \u201epe\u0142nego Ducha \u015awi\u0119tego\u201d i \u201ezawiedzionego przez Ducha na pustyni\u0119\u201d (por. \u0141k 4, 1), m\u00f3wi nam, \u017ce po powrocie siedemdziesi\u0119ciu dw\u00f3ch uczni\u00f3w z pos\u0142ugi powierzonej im przez Niego (por. \u0141k 1.0, 17-20), z rado\u015bci\u0105 opowiadaj\u0105 oni Mistrzowi o owocach swego pos\u0142annictwa. \u201eW tej w\u0142a\u015bnie chwili \u2014 czytamy \u2014 Jezus rozradowa\u0142 si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym i rzek\u0142: \u00abWys\u0142awiam Ci\u0119, Ojcze, Panie nieba i ziemi, \u017ce zakry\u0142e\u015b te rzeczy przed m\u0105drymi i roztropnymi, a objawi\u0142e\u015b je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdy\u017c takie by\u0142o Twoje upodobanie\u00bb\u201d (\u0141k 10, 21; por. Mt 11, 25 n.). Jezus raduje si\u0119 ojcostwem Bo\u017cym. Raduje si\u0119 tym, \u017ce dane Mu jest objawi\u0107 to ojcostwo. Raduje si\u0119 wreszcie szczeg\u00f3lnym jakby promieniowaniem tego Bo\u017cego ojcostwa na \u201eprostaczk\u00f3w\u201d. A wszystko to Ewangelista okre\u015bla jako \u201erozradowanie si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym\u201d.<br \/>\nOwo rozradowanie si\u0119 niejako przynagla Jezusa, aby powiedzia\u0142 jeszcze wi\u0119cej. I oto s\u0142yszymy: \u201eOjciec m\u00f3j przekaza\u0142 Mi wszystko. Nikt te\u017c nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawi\u0107\u201d (\u0141k 10, 22; por. Mt 11, 27).<\/p>\n<p>21. To, co podczas teofanii nad Jordanem przysz\u0142o niejako \u201ez zewn\u0105trz\u201d, z wysoko\u015bci, tu pochodzi \u201ea wn\u0119trza\u201d, z g\u0142\u0119bi tego, kim Jezus by\u0142. Jest to inny rodzaj objawienia Ojca i Syna, zjednoczonych w Duchu \u015awi\u0119tym Jezus m\u00f3wi tylko o ojcostwie Boga i o swoim synostwie; nie m\u00f3wi wprost o Duchu, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105, a przez to jedno\u015bci\u0105 Ojca i Syna. Niemniej to, co m\u00f3wi o Ojcu i sobie-Synu, p\u0142ynie z owej pe\u0142ni Ducha, kt\u00f3ra jest w Nim i przenika Jego serce. Kszta\u0142tuje ona od podstaw Jego \u201eJa\u201d, pobudza i o\u017cywia od wewn\u0105trz Jego dzia\u0142anie. St\u0105d owo \u201erozradowanie si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym\u201d. Zjednoczenie Chrystusa z Duchem \u015awi\u0119tym, kt\u00f3rego jest On w pe\u0142ni \u015bwiadom, wyra\u017c\u0119 si\u0119 w tym \u201erozradowaniu\u201d i w ten spos\u00f3b jego ukryte \u0179r\u00f3d\u0142o staje si\u0119 poniek\u0105d \u201eodczuwalne\u201d. Jest to szczeg\u00f3lne objawienie i wyniesienie w\u0142a\u015bciwe Synowi Cz\u0142owieczemu, Chrystusowi-Mesjaszowi, kt\u00f3rego cz\u0142owiecze\u0144stwo przynale\u017cy do Osoby Syna Bo\u017cego, pozostaj\u0105cego w istotowej jedno\u015bci B\u00f3stwa z Duchem \u015awi\u0119tym.<br \/>\nW tym wspania\u0142ym wyznaniu ojcostwa Boga, Jezus z Nazaretu objawia zarazem siebie, swoje Boskie \u201eJa\u201d: jest On Synem \u201ewsp\u00f3\u0142istotnym\u201d i dlatego \u201enikt nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec, ani kim jest Ojciec, tylko Syn\u201d. Ten w\u0142a\u015bnie Syn, \u201edla nas i dla naszego zbawienia\u201d sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 i narodzi\u0142 si\u0119 z Dziewicy, kt\u00f3rej na imi\u0119 by\u0142o Maryja.<\/p>\n<p>6. Chrystus Zmartwychwsta\u0142y m\u00f3wi: \u201ewe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d<\/p>\n<p>22. Przytoczone wydarzenie i s\u0142owa \u0141ukaszowej Ewangelii najbardziej mo\u017ce przybli\u017caj\u0105 nas do wszystkiego, co stanie si\u0119 tre\u015bci\u0105 po\u017cegnalnej mowy Chrystusa w Wieczerniku. Jezus z Nazaretu, \u201ewyniesiony\u201d w Duchu \u015awi\u0119tym, podczas tej mowy \u2014 a zarazem rozmowy \u2014 objawi siebie jako Tego, kt\u00f3ry \u201eniesie\u201d Ducha. Kt\u00f3ry ma Go przynie\u015b\u0107 i \u201eda\u0107\u201d Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi za cen\u0119 swojego \u201eodej\u015bcia\u201d przez Krzy\u017c.<br \/>\n\u201eNiesie\u201d \u2014 znaczy tu przede wszystkim \u201eobjawia\u201d. W Starym Testamencie, poczynaj\u0105c od Ksi\u0119gi Rodzaju, Duch Bo\u017cy zosta\u0142 ukazany przede wszystkim jako o\u017cywcze \u201etchnienie\u201d Boga, jako nadprzyrodzone \u201etchnienie \u017cyciodajne\u201d. W Ksi\u0119dze Izajasza zosta\u0142 ukazany jako \u201edar\u201d dla osoby Mesjasza, jako Ten, kt\u00f3ry na Nim spoczywa, kieruj\u0105c od wewn\u0105trz ca\u0142\u0105 zbawcz\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 \u201eNamaszczonego\u201d. Nad Jordanem zapowied\u017a Izajaszowa przyoblek\u0142a si\u0119 w konkretny kszta\u0142t: Jezus z Nazaretu jest Tym, kt\u00f3ry przychodzi w Duchu \u015awi\u0119tym i przynosi go jako dar dla swej w\u0142asnej Osoby, aby udziela\u0107 Go poprzez swoje cz\u0142owiecze\u0144stwo: \u201eOn was chrzci\u0107 b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym\u201d (Mt 3, 11; \u0141k 3, 16). W Ewangelii \u015bw. \u0141ukasza to objawienie Ducha \u015awi\u0119tego, jako wewn\u0119trznego \u017ar\u00f3d\u0142a \u017cycia i mesja\u0144skiego dzia\u0142ania Jezusa Chrystusa, zostaje potwierdzone i ubogacone.<br \/>\nW \u015bwietle tego, co Jezus m\u00f3wi o Duchu \u015awi\u0119tym w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku, zostaje On objawiony w nowy i pe\u0142niejszy spos\u00f3b. Duch \u015awi\u0119ty jest nie tylko darem dla Osoby (dla Osoby Mesjasza), ale jest Osob\u0105-Darem. Jezus zapowiada Jego przyj\u015bcie jako \u201einnego Pocieszyciela\u201d, kt\u00f3ry b\u0119d\u0105c Duchem Prawdy doprowadzi Aposto\u0142\u00f3w i Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u201edo ca\u0142ej prawdy\u201d (J 16, 13). Dokona si\u0119 to na mocy szczeg\u00f3lnej komunii pomi\u0119dzy Nim a Chrystusem: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 14). Komunia ta ma swoje ostateczne \u017ar\u00f3d\u0142o w Ojcu: \u201eWszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedzia\u0142em, \u017ce z mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Pochodz\u0105c od Ojca, Duch \u015awi\u0119ty jest pos\u0142any od Ojca (por. J 14, 26; 15, 26). Duch \u015awi\u0119ty naprz\u00f3d zosta\u0142 pos\u0142any jako dar dla Syna, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, aby wype\u0142ni\u0107 zapowiedzi mesja\u0144skie. Po \u201eodej\u015bciu\u201d Chrystusa-Syna, wed\u0142ug tekstu Janowego, Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzyjdzie\u201d bezpo\u015brednio w nowej misji, aby dope\u0142ni\u0107 dzie\u0142a Syna. W ten spos\u00f3b On to doprowadzi do ko\u0144ca now\u0105 er\u0119 historii zbawienia.<\/p>\n<p>23. Znajdujemy si\u0119 na progu wydarze\u0144 paschalnych. Owo nowe, definitywne objawienie Ducha \u015awi\u0119tego jako Osoby, kt\u00f3ra jest Darem, dokonuje si\u0119 w tym w\u0142a\u015bnie momencie. Wydarzenia paschalne \u2014 m\u0119ka, \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie Chrystusa \u2014 s\u0105 r\u00f3wnocze\u015bnie czasem nowego przyj\u015bcia Ducha \u015awi\u0119tego jako Parakleta i Ducha Prawdy. S\u0105 czasem \u201enowego pocz\u0105tku\u201d udzielania si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga ludzko\u015bci w Duchu \u015awi\u0119tym za spraw\u0105 Chrystusa-Odkupiciela. Ten nowy pocz\u0105tek jest odkupieniem \u015bwiata: \u201eTak bowiem B\u00f3g umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna swego Jednorodzonego da\u0142\u201d (J 3, 16). Ju\u017c w \u201edaniu\u201d Syna, w darze z Syna wyra\u017ca si\u0119 najg\u0142\u0119bsza istota Boga, kt\u00f3ry jako Mi\u0142o\u015b\u0107 pozostaje niewyczerpanym \u017ar\u00f3d\u0142em obdarowywania. W darze z Syna dope\u0142nia si\u0119 objawienie i obdarowanie odwiecznej Mi\u0142o\u015bci: Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry w nieprzeniknionych g\u0142\u0119biach B\u00f3stwa jest Osob\u0105-Darem za spraw\u0105 Syna, czyli poprzez tajemnic\u0119 paschaln\u0105, w nowy spos\u00f3b zostaje dany Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi, a przez nich ludzko\u015bci i ca\u0142emu \u015bwiatu.<\/p>\n<p>24. Znajduje to sw\u00f3j definitywny wyraz w dniu Zmartwychwstania. W tym dniu Jezus z Nazaretu, \u201epochodz\u0105cy wed\u0142ug cia\u0142a z rodu Dawida\u201d \u2014 jak pisze aposto\u0142 Pawe\u0142-zostaje \u201eustanowiony wed\u0142ug Ducha \u015awi\u0119to\u015bci przez powstanie z martwych pe\u0142nym mocy Synem Bo\u017cym\u201d (Rz 1, 3 n.). Mo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce mesja\u0144skie \u201ewyniesienie\u201d Chrystusa w Duchu \u015awi\u0119tym osi\u0105ga w Zmartwychwstaniu sw\u00f3j zenit. R\u00f3wnocze\u015bnie te\u017c objawia si\u0119 On jako Syn Bo\u017cy \u201epe\u0142en mocy\u201d. Ta za\u015b moc, kt\u00f3rej \u017ar\u00f3d\u0142a bij\u0105 w niezg\u0142\u0119bionej komunii trynitarnej, objawia si\u0119 przede wszystkim w tym, \u017ce Chrystus zmartwychwsta\u0142y spe\u0142nia z jednej strony obietnic\u0119 Bo\u017c\u0105, ju\u017c wyra\u017con\u0105 przez usta Proroka: \u201eI dam wam serce nowe i ducha nowego tchn\u0119 do waszego wn\u0119trza (&#8230;) Ducha mojego\u201d (Ez 36, 26 n.; por. J 7, 37-39; 19, 34), z drugiej strony spe\u0142nia w\u0142asn\u0105 obietnic\u0119 dan\u0105 Aposto\u0142om w s\u0142owach: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d (J 16, 7). Jest to On: Duch Prawdy, Paraklet, zes\u0142any przez Chrystusa zmartwychwsta\u0142ego, aby przemienia\u0142 nas na Jego podobie\u0144stwo9.<br \/>\nOto \u201ewieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u00bb\u201d (J 20, 19-22).<br \/>\nWszystkie szczeg\u00f3\u0142y tego kluczowego zapisu Ewangelii Janowej posiadaj\u0105 swoja wymow\u0119, zw\u0142aszcza gdy odczytamy je w odniesieniu do s\u0142\u00f3w wypowiedzianych w tym\u017ce samym Wieczerniku, u progu wydarze\u0144 paschalnych. W tej chwili wydarzenia paschalne: Triduum Sacrum Jezusa, kt\u00f3rego Ojciec nama\u015bci\u0142 i pos\u0142a\u0142 na \u015bwiat, dobiegaj\u0105 ko\u0144ca. Chrystus, kt\u00f3ry na Krzy\u017cu \u201eodda\u0142 ducha\u201d (por. J 19, 30) jako Syn Cz\u0142owieczy i Baranek Bo\u017cy, przychodzi do Aposto\u0142\u00f3w po Zmartwychwstaniu, aby \u201etchn\u0105\u0107 na nich\u201d t\u0105 moc\u0105, o jakiej czytam w Li\u015bcie do Rzymian (por. Rz 1, 4). Przyj\u015bcie Pana nape\u0142nia rado\u015bci\u0105 zebranych: \u201esmutek ich w rado\u015b\u0107 si\u0119 obraca\u201d (por. J 16, 20) jak On sam im przyrzek\u0142 przed swoja M\u0119k\u0105. A nade wszystko wype\u0142nia si\u0119 g\u0142\u00f3wna zapowied\u017a mowy po\u017cegnalnej: zmartwychwsta\u0142y Chrystus \u201eprzynosi\u201d Aposto\u0142om Ducha \u015awi\u0119tego, daj\u0105c pocz\u0105tek nowemu stworzeniu. Przynosi Go za cen\u0119 swojego \u201eodej\u015bcia\u201d; podaje im tego Ducha jakby w ranach swojego ukrzy\u017cowania Zmartwychwsta\u0142y m\u00f3wi do nich: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d.<br \/>\nZachodzi \u015bcis\u0142a wi\u0119\u017a pomi\u0119dzy pos\u0142aniem Syna a pos\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego. Nie ma pos\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego (po grzechu pierworodnym) bez Krzy\u017ca i Zmartwychwstania: \u201eje\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was\u201d (J 16, 7). Zachodzi te\u017c \u015bcis\u0142a sp\u00f3jno\u015b\u0107 pomi\u0119dzy pos\u0142annictwem Ducha \u015awi\u0119tego a pos\u0142annictwem Syna w dziele Odkupienia. Pos\u0142annictwo Syna \u201ewyczerpuje si\u0119\u201d niejako w Odkupieniu. Pos\u0142annictwo Ducha \u015awi\u0119tego \u201eczerpie\u201d z Odkupienia: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d (J 16, 15). Odkupienie zostaje w ca\u0142o\u015bci dokonane przez Syna jako Pomaza\u0144ca, kt\u00f3ry przyszed\u0142 i dzia\u0142a\u0142 w mocy Ducha \u015awi\u0119tego, sk\u0142adaj\u0105c na ko\u0144cu najwy\u017csz\u0105 ofiar\u0119 z siebie na drzewie Krzy\u017ca. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b Odkupienie to jest stale dokonywane w sercach i sumieniach ludzkich \u2014 dokonywane w dziejach \u015bwiata \u2014 przez Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jest \u201einnym Pocieszycielem\u201d.<\/p>\n<p>7. Duch \u015awi\u0119ty a czas Ko\u015bcio\u0142a<\/p>\n<p>25. \u201eKiedy za\u015b dope\u0142ni\u0142o si\u0119 dzie\u0142o, kt\u00f3rego wykonanie Ojciec powierzy\u0142 Synowi na ziemi (por. J 17, 4), zes\u0142any zosta\u0142 w dzie\u0144 Zielonych \u015awi\u0105t Duch \u015awi\u0119ty, aby Ko\u015bci\u00f3\u0142 ustawicznie u\u015bwi\u0119ca\u0142, i aby w ten spos\u00f3b wierz\u0105cy mieli przez Chrystusa w jednym Duchu dost\u0119p do Ojca (por. Ef 2, 18). On to w\u0142a\u015bnie jest Duchem \u017cycia, czyli \u017ar\u00f3d\u0142em wody tryskaj\u0105cej na \u017cywot wieczny (por. J 4, 14; 7, 38-39); przez Niego Ojciec o\u017cywia ludzi umar\u0142ych na skutek grzechu, zanim \u015bmiertelne ich cia\u0142a wskrzesi w Chrystusie (por. Rz 8, 10-11)\u201d10.<br \/>\nW ten spos\u00f3b Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II m\u00f3wi o narodzinach Ko\u015bcio\u0142a w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy. Wydarzenie Zielonych \u015awi\u0105t stanowi definitywne ujawnienie tego, co dokona\u0142o si\u0119 w tym\u017ce samym Wieczerniku ju\u017c w niedziel\u0119 wielkanocn\u0105. Chrystus zmartwychwsta\u0142y przyszed\u0142 i \u201eprzyni\u00f3s\u0142\u201d Aposto\u0142om Ducha \u015awi\u0119tego. Da\u0142 im Go, m\u00f3wi\u0105c: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d. To, co w\u00f3wczas zosta\u0142o dokonane w ukryciu Wieczernika \u201eprzy drzwiach zamkni\u0119tych\u201d \u2014 to z kolei, w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, zostaje objawione na zewn\u0105trz, wobec ludzi. Drzwi Wieczernika otwieraj\u0105 si\u0119 i Aposto\u0142owie wychodz\u0105 do mieszka\u0144c\u00f3w i pielgrzym\u00f3w zgromadzonych w Jerozolimie z okazji \u015bwi\u0119ta, aby dawa\u0107 \u015bwiadectwo o Chrystusie w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. W ten spos\u00f3b wype\u0142nia si\u0119 zapowied\u017a: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie, bo jeste\u015bcie ze Mn\u0105 od pocz\u0105tku\u201d (J 15, 26 n.).<br \/>\nCzytamy w innym dokumencie Vaticanum II: \u201eBez w\u0105tpienia Duch \u015awi\u0119ty dzia\u0142a\u0142 ju\u017c na \u015bwiecie, nim jeszcze Chrystus zosta\u0142 uwielbiony. W dniu jednak Zielonych \u015awi\u0105t zst\u0105pi\u0142 na uczni\u00f3w, aby pozosta\u0107 z nimi na zawsze; Ko\u015bci\u00f3\u0142 za\u015b publicznie ujawni\u0142 si\u0119 wobec t\u0142um\u00f3w i zacz\u0119\u0142o si\u0119 rozszerzanie Ewangelii w\u015br\u00f3d narod\u00f3w przez g\u0142oszenie s\u0142owa Bo\u017cego\u201d11.<br \/>\nCzas Ko\u015bcio\u0142a rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wraz z \u201eprzyj\u015bciem\u201d, czyli zes\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego na Aposto\u0142\u00f3w, zgromadzonych w jerozolimskim Wieczerniku wesp\u00f3\u0142 z Maryj\u0105, Matk\u0105 Pana (por. Dz 1, 14). Czas Ko\u015bcio\u0142a rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 z chwil\u0105, gdy owe obietnice i zapowiedzi, kt\u00f3re tak wyra\u017anie odnosi\u0142y si\u0119 do Pocieszyciela, do Ducha Prawdy, zacz\u0119\u0142y z ca\u0142\u0105 moc\u0105 i oczywisto\u015bci\u0105 wype\u0142nia\u0107 si\u0119 na Aposto\u0142ach, przes\u0105dzaj\u0105c o narodzeniu si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. M\u00f3wi\u0105 o tym w wielkiej obfito\u015bci i w wielu miejscach Dzieje Apostolskie. Wynika z nich, \u017ce wed\u0142ug \u015bwiadomo\u015bci pierwszej wsp\u00f3lnoty, kt\u00f3rej wiar\u0119 wyra\u017ca \u015bw. \u0141ukasz, Duch \u015awi\u0119ty obj\u0105\u0142 niewidzialne \u2014 a r\u00f3wnocze\u015bnie poniek\u0105d \u201ewyczuwalne\u201d \u2014 kierownictwo tych, kt\u00f3rzy po odej\u015bciu Pana g\u0142\u0119boko prze\u017cywali osierocenie. Wraz z przyj\u015bciem Ducha \u015awi\u0119tego poczuli si\u0119 zdolni do tego, aby wype\u0142nia\u0107 powierzone im pos\u0142annictwo. Poczuli si\u0119 m\u0119\u017cni. To w\u0142a\u015bnie sprawi\u0142 w nich Duch \u015awi\u0119ty i nieustannie sprawia w Ko\u015bciele poprzez ich nast\u0119pc\u00f3w. \u0141aska Ducha \u015awi\u0119tego bowiem, kt\u00f3rej Aposto\u0142owie udzielili przez w\u0142o\u017cenie r\u0105k swym pomocnikom, jest w dalszym ci\u0105gu przekazywana w konsekracji biskupiej. Biskupi nast\u0119pnie w sakramencie kap\u0142a\u0144stwa czyni\u0105 uczestnikami tego duchowego daru \u015bwi\u0119tych szafarzy i troszcz\u0105 si\u0119 o to, by przez sakrament bierzmowania zostali ni\u0105 umocnieni wszyscy odrodzeni z wody i Ducha; w ten spos\u00f3b, mo\u017cna powiedzie\u0107, trwa w Ko\u015bciele \u0142aska Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<br \/>\nM\u00f3wi Sob\u00f3r: \u201eDuch \u015awi\u0119ty mieszka w Ko\u015bciele, a tak\u017ce w sercach wiernych, jak w \u015bwi\u0105tyni (por. 1 Kor 3, 16; 6, 19); w nich przemawia i daje \u015bwiadectwo przybrania za syn\u00f3w (por. Ga 4, 6; Rz 8, 15-16. 26). Prowadz\u0105c Ko\u015bci\u00f3\u0142 do wszelkiej prawdy (por. J 16, 13) i jednocz\u0105c we wsp\u00f3lnocie (in communione) i w pos\u0142udze, uposa\u017ca go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje oraz owocami swoimi go przyozdabia (por. Ef 4, 11-12; 1 Kor 12, 4; Ga 5, 22). Moc\u0105 Ewangelii utrzymuje Ko\u015bci\u00f3\u0142 w ci\u0105g\u0142ej m\u0142odo\u015bci, ustawicznie go odnawia i do doskona\u0142ego zjednoczenia z Oblubie\u0144cem prowadzi\u201d12.<\/p>\n<p>26. Przytoczone teksty z soborowej Konstytucji Lumen gentium m\u00f3wi\u0105 o tym, jak rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 \u2014 wraz z przyj\u015bciem Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 czas Ko\u015bcio\u0142a. R\u00f3wnocze\u015bnie \u015bwiadcz\u0105 one o tym, \u017ce ten czas: czas Ko\u015bcio\u0142a \u2014 trwa. Trwa poprzez stulecia i pokolenia. W naszym wieku, kiedy ludzko\u015b\u0107 przybli\u017cy\u0142a si\u0119 do kresu drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie, \u00f3w czas Ko\u015bcio\u0142a wyrazi\u0142 si\u0119 w os\u00f3b szczeg\u00f3lny w\u0142a\u015bnie poprzez Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II jako sob\u00f3r naszego stulecia. Wiadomo, \u017ce by\u0142 to sob\u00f3r w szczeg\u00f3lnej mierze \u201eeklezjologiczny\u201d: sob\u00f3r na temat Ko\u015bcio\u0142a. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b nauczanie tego soboru jest gruntownie \u201epneumatologiczne\u201d: przenikni\u0119te prawda o Duchu \u015awi\u0119tym jako duszy Ko\u015bcio\u0142a. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w swoim bogatym nauczaniu zawar\u0142 Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II to wszystko, i to w\u0142a\u015bnie co \u201eDuch m\u00f3wi do Ko\u015bcio\u0142\u00f3w\u201d (por. Ap 2, 29; 3, 6. 13. 22) na obecnym etapie historii zbawienia.<br \/>\nId\u0105c za przewodnictwem Ducha Prawdy i daj\u0105c wraz z Nim \u015bwiadectwo, sta\u0142 si\u0119 Sob\u00f3r szczeg\u00f3lnym potwierdzeniem obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego \u2014 Pocieszyciela. Sta\u0142 si\u0119 w naszej trudnej epoce nowym poniek\u0105d Jego \u201euobecnieniem\u201d. W \u015bwietle tego przekonania lepiej rozumiemy wielkie znaczenie wszystkich poczyna\u0144 zmierzaj\u0105cy do urzeczywistnienia Vaticanum II, jego nauki oraz jego orientacji o charakterze pastoralnym i ekumenicznym. W tym znaczeniu r\u00f3wnie\u017c zas\u0142uguj\u0105 na szczeg\u00f3lne podkre\u015blenie dalsze Zgromadzenia Synodu Biskup\u00f3w, kt\u00f3re zmierzaj\u0105 do tego, aby owoce prawdy i mi\u0142o\u015bci \u2014 autentyczne owoce Duch \u015awi\u0119tego \u2014 sta\u0142y si\u0119 trwa\u0142ym dobrem Ludu Bo\u017cego w jego ziemskim pielgrzymowaniu poprzez wieki. Nieodzowna jest ta praca Ko\u015bcio\u0142a, zmierzaj\u0105ca do sprawdzenia i ugruntowania tych zbawczych owoc\u00f3w ducha, kt\u00f3re sta\u0142y si\u0119 udzia\u0142em Soboru. W tym celu trzeba je dok\u0142adnie \u201eodr\u00f3\u017cnia\u0107\u201d od wszystkiego, co mo\u017ce pochodzi\u0107 przede wszystkim od \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d (por. J 12, 31; 14, 30; 16, 11). Odr\u00f3\u017cnienie owo szczeg\u00f3lnie jest potrzebne w urzeczywistnianiu dzie\u0142a Soboru, kt\u00f3ry tak szeroko otworzy\u0142 si\u0119 wobec \u015bwiata wsp\u00f3\u0142czesnego, jak o tym \u015bwiadcz\u0105 podstawowe Konstytucje soborowe: Gaudium et spes i Lumen gentium.<br \/>\nCzytamy w Konstytucji duszpasterskiej: \u201eWsp\u00f3lnota (uczni\u00f3w Chrystusowych) sk\u0142ada si\u0119 z ludzi, kt\u00f3rzy zespoleni w Chrystusie prowadzeni s\u0105 przez Ducha \u015awi\u0119tego w swym pielgrzymowaniu do Kr\u00f3lestwa Ojca i przyj\u0119li or\u0119dzie zbawienia, aby przedstawia\u0107 je wszystkim. Z tego powodu czuje si\u0119 ona naprawd\u0119 \u015bci\u015ble z\u0142\u0105czona z rodzajem ludzkim i jego histori\u0105\u201d13. \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 naprawd\u0119 wie, \u017ce sam B\u00f3g, kt\u00f3remu s\u0142u\u017cy, odpowiada najg\u0142\u0119bszym pragnieniom serca ludzkiego, kt\u00f3rego pokarmy ziemskie nigdy w pe\u0142ni nie nasyc\u0105\u201d14. \u201eDuch Bo\u017cy (&#8230;) przedziwn\u0105 opatrzno\u015bci\u0105 kieruje biegiem czasu i odnawia oblicze ziemi\u201d15.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 II<br \/>\nDuch, kt\u00f3ry przekonywa \u015bwiat o grzechu<\/p>\n<p>1. Grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107 i s\u0105d<\/p>\n<p>27. Kiedy Chrystus w czasie mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku zapowiada przyj\u015bcie Ducha \u015awi\u0119tego \u201eza cen\u0119\u201d swego odej\u015bcia i obiecuje: \u201eje\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d, w\u00f3wczas \u2014 w tym w\u0142a\u015bnie kontek\u015bcie \u2014 dodaje: \u201eOn za\u015b, gdy przyjdzie, przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d (J 16, 7 n.). Ten sam Pocieszyciel i Duch Prawdy, kt\u00f3ry zosta\u0142 przyobiecany jako Ten, kt\u00f3ry \u201enauczy\u201d i \u201eprzypomni\u201d, jako Ten, kt\u00f3ry \u201edoprowadzi do wszelkiej prawdy\u201d \u2014 wedle przytoczonych w tej chwili s\u0142\u00f3w \u2014 zostaje zapowiedziany jako Ten, kt\u00f3ry \u201eprzekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d.<br \/>\nZnamienny wydaje si\u0119 tak\u017ce kontekst. Chrystus \u0142\u0105czy t\u0119 zapowied\u017a Ducha \u015awi\u0119tego ze s\u0142owami, kt\u00f3re wskazuj\u0105 na Jego w\u0142asne \u201eodej\u015bcie\u201d przez Krzy\u017c, co wi\u0119cej, uwydatniaj\u0105 potrzeb\u0119 takiego \u201eodej\u015bcia\u201d: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie. Bo je\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was\u201d (J 16, 7).<br \/>\nNajbardziej jednak znamienne jest wyja\u015bnienie, jakie Chrystus sam do\u0142\u0105cza do tych trzech s\u0142\u00f3w: grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107, s\u0105d. M\u00f3wi bowiem tak: \u201eOn (&#8230;) przekona \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie. O grzechu \u2014 bo nie wierz\u0105 we Mnie; o sprawiedliwo\u015bci za\u015b \u2014 bo id\u0119 do Ojca i ju\u017c Mnie nie ujrzycie; wreszcie o s\u0105dzie \u2014 bo w\u0142adca tego \u015bwiata zosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (J 16, 8-11). W my\u015bli Chrystusa grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107, s\u0105d posiadaj\u0105 \u015bci\u015ble okre\u015blone znaczenie, r\u00f3\u017cne od tego, jakie mo\u017ce byliby\u015bmy sk\u0142onni przypisa\u0107 tym s\u0142owom niezale\u017cnie od wyja\u015bnienia m\u00f3wi\u0105cego. Wyja\u015bnienie to wskazuje r\u00f3wnocze\u015bnie, jak wypada rozumie\u0107 owo \u201eprzekonywanie \u015bwiata\u201d, jakie nale\u017cy do pos\u0142annictwa Ducha \u015awi\u0119tego. Wa\u017cne jest przy tym zar\u00f3wno znaczenie poszczeg\u00f3lnych s\u0142\u00f3w, jak te\u017c ta okoliczno\u015b\u0107, \u017ce, zosta\u0142y one w wypowiedzi Chrystusa po\u0142\u0105czone ze sob\u0105.<br \/>\n\u201eGrzech\u201d oznacza w tym tek\u015bcie niewiar\u0119, z jak\u0105 Jezus spotka\u0142 si\u0119 w\u015br\u00f3d \u201eswoich\u201d, poczynaj\u0105c od rodzinnego miasta Nazaretu. Oznacza odrzucenie Jego pos\u0142annictwa, kt\u00f3re doprowadzi\u0142o ludzi do wydania na Niego wyroku \u015bmierci. Kiedy z kolei m\u00f3wi o \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, Jezus zdaje si\u0119 mie\u0107 na my\u015bli t\u0119 ostateczn\u0105 sprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 oka\u017ce Mu Ojciec, otaczaj\u0105c Syna swego chwa\u0142\u0105 zmartwychwstania i wniebowst\u0105pienia: \u201eid\u0119 do Ojca\u201d. W kontek\u015bcie tak rozumianego \u201egrzechu\u201d i \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d \u2014 z kolei \u201es\u0105d\u201d oznacza, \u017ce Duch Prawdy b\u0119dzie wykazywa\u0142 win\u0119 \u201e\u015bwiata\u201d w skazaniu Jezusa na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105. Jednak\u017ce Chrystus nie przyszed\u0142 na \u015bwiat, aby \u015bwiat ten tylko s\u0105dzi\u0107 i pot\u0119pi\u0107: przyszed\u0142, a\u017ceby go zbawi\u0107 (por. J 3, 17; 12, 47). Przekonywanie o grzechu i sprawiedliwo\u015bci ma na celu zbawienie \u015bwiata, zbawienie ludzi. W\u0142a\u015bnie to zdaje si\u0119 uwydatnia\u0107 stwierdzenie, \u017ce \u201es\u0105d\u201d odnosi si\u0119 tylko do \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d, czyli do szatana \u2014 do tego, kt\u00f3ry od pocz\u0105tku wykorzystuje dzie\u0142o stworzenia przeciw zbawieniu, przeciw przymierzu i zjednoczeniu cz\u0142owieka z Bogiem; jest on te\u017c \u201eju\u017c os\u0105dzony\u201d od pocz\u0105tku. Je\u017celi Duch-Pocieszyciel ma o tym w\u0142a\u015bnie \u201es\u0105dzie\u201d przekonywa\u0107 \u015bwiat, to w tym celu, a\u017ceby kontynuowa\u0107 w nim Chrystusowe dzie\u0142o zbawienia.<\/p>\n<p>28. W dalszym ci\u0105gu skoncentrujemy si\u0119 przede wszystkim na tym pos\u0142annictwie Ducha \u015awi\u0119tego, jakim jest \u201eprzekonywanie \u015bwiata o grzechu\u201d \u2014 musimy jednak r\u00f3wnocze\u015bnie zachowa\u0107 pe\u0142ny kontekst tej wypowiedzi z Wieczernika. Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry podejmuje od Syna dzie\u0142o odkupienia \u015bwiata, podejmuje przez to samo zadanie zbawczego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d. To przekonywanie pozostaje w sta\u0142ym odniesieniu do \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d \u2014 czyli do ostatecznego zbawienia w Bogu, do spe\u0142nienia ekonomii, kt\u00f3rej Chrystus ukrzy\u017cowany i uwielbiony jest definitywnym i trwa\u0142ym centrum. Ca\u0142a za\u015b ta zbawcza ekonomia Bo\u017ca odcina niejako cz\u0142owieka od \u201es\u0105du\u201d, czyli od pot\u0119pienia, jakim pora\u017cony zosta\u0142 grzech szatana, \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d, kt\u00f3ry przez sw\u00f3j grzech sta\u0142 si\u0119 \u201erz\u0105dc\u0105 \u015bwiata tych ciemno\u015bci\u201d (por. Ef 6, 12). R\u00f3wnocze\u015bnie wi\u0119c, poprzez takie odniesienie do \u201es\u0105du\u201d, otwieraj\u0105 si\u0119 przed zrozumieniem \u201egrzechu\u201d, a tak\u017ce \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, rozleg\u0142e horyzonty. Duch \u015awi\u0119ty, ukazuj\u0105c na gruncie Chrystusowego Krzy\u017ca grzech w ekonomii zbawienia (mo\u017cna by powiedzie\u0107: \u201egrzech zbawiony\u201d), pozwala zrozumie\u0107, jak Jego pos\u0142annictwo dotyczy r\u00f3wnie\u017c tego grzechu, kt\u00f3ry ju\u017c zosta\u0142 definitywnie os\u0105dzony (\u201egrzech pot\u0119piony\u201d).<\/p>\n<p>29. Wszystkie s\u0142owa Odkupiciela wypowiedziane w Wieczerniku w przededniu m\u0119ki wpisuj\u0105 si\u0119 w czas Ko\u015bcio\u0142a: przede wszystkim s\u0142owa o Duchu \u015awi\u0119tym jako Paraklecie i Duchu Prawdy. Wpisuj\u0105 si\u0119 one w czas Ko\u015bcio\u0142a wci\u0105\u017c na nowo, w ka\u017cdym pokoleniu, w ka\u017cdej epoce. Potwierdzenie tego \u2014 gdy chodzi o nasze stulecie \u2014 znajdujemy w ca\u0142okszta\u0142cie nauczania Soboru Watyka\u0144skiego II, przede wszystkim w Konstytucji duszpasterskiej \u201eGaudium et spes\u201d. Wiele miejsc w tym dokumencie wyra\u017anie wskazuje na to, \u017ce Sob\u00f3r, poddaj\u0105c si\u0119 \u015bwiat\u0142u Duch Prawdy, wypowiada si\u0119 jako autentyczny depozytariusz zapowiedzi i obietnic Chrystusa, danych w mowie po\u017cegnalnej Aposto\u0142om i Ko\u015bcio\u0142owi. W szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b owej zapowiedzi, wedle kt\u00f3rej Duch \u015awi\u0119ty ma \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d.<br \/>\nWskazuje ju\u017c na to \u00f3w tekst, w kt\u00f3ry Sob\u00f3r wyja\u015bnia, jak rozumie \u201e\u015bwiat\u201d: \u201eMa wi\u0119c Sob\u00f3r przed oczyma \u015bwiat ludzi, czyli ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 ludzk\u0105 wraz z tym wszystkim, w\u015br\u00f3d czego ona \u017cyje; \u015bwiat, b\u0119d\u0105cy widowni\u0105 historii rodzaju ludzkiego, naznaczony pomnikami jego wysi\u0142k\u00f3w, kl\u0119sk i zwyci\u0119stw; \u015bwiat, kt\u00f3ry \u2014 jak wierz\u0105 chrze\u015bcijanie \u2014 z mi\u0142o\u015bci stw\u00f3rcy powo\u0142any do bytu i zachowywany, popad\u0142 wprawdzie w niewol\u0119 grzechu, lecz zosta\u0142 wyzwolony przez Chrystusa ukrzy\u017cowanego i zmartwychwsta\u0142ego, po z\u0142amaniu pot\u0119gi Z\u0142ego, by wedle zamys\u0142u Bo\u017cego dozna\u0142 przemiany i doszed\u0142 do pe\u0142ni doskona\u0142o\u015bci\u201d16. W relacji do tego, bardzo syntetycznego, tekstu nale\u017cy odczytywa\u0107 w Konstytucji duszpasterskiej wiele innych fragment\u00f3w, kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 ukazywa\u0107 z ca\u0142ym realizmem wiary sytuacj\u0119 grzechu w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym, a tak\u017ce \u2014 od r\u00f3\u017cnych stron \u2014 wyja\u015bnia\u0107 jego istot\u011917.<br \/>\nKiedy Chrystus w przeddzie\u0144 Paschy m\u00f3wi o Duchu \u015awi\u0119tym jako Tym, kt\u00f3ry \u201eprzekona \u015bwiat o grzechu\u201d, wypowied\u017a ta zdaje si\u0119 mie\u0107 z jednej strony mo\u017cliwie najszerszy zasi\u0119g, wskazuj\u0105c na og\u00f3\u0142 grzech\u00f3w w dziejach ludzko\u015bci. Z drugiej strony jednak\u017ce, kiedy Jezus wyja\u015bnia, \u017ce grzech \u00f3w polega na tym, i\u017c \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, zasi\u0119g \u00f3w wydaje si\u0119 zaw\u0119\u017ca\u0107 do tych, kt\u00f3rzy odrzucili mesja\u0144skie pos\u0142annictwo Syna Cz\u0142owieczego, skazuj\u0105c go na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105. Trudno jednak nie dostrzec, \u017ce \u00f3w \u201ew\u0105ski\u201d, historycznie okre\u015blony zasi\u0119g znaczenia grzechu \u2014 rozprzestrzenia si\u0119 do zasi\u0119gu uniwersalnego, z racji uniwersalizmu Odkupienia, jakie dokona\u0142o si\u0119 poprzez Krzy\u017c. Objawienie tajemnicy Odkupienia otwiera drog\u0119 do takiego rozumienia, w kt\u00f3rym ka\u017cdy grzech, gdziekolwiek i kiedykolwiek pope\u0142niony, zostaje odniesiony do Krzy\u017ca Chrystusa \u2014 a wi\u0119c po\u015brednio r\u00f3wnie\u017c \u2014 do grzechu tych, kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, skazuj\u0105c Jezusa z Nazaretu na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105.<br \/>\nPod tym k\u0105tem wypada naprz\u00f3d powr\u00f3ci\u0107 do wydarzenia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<\/p>\n<p>2. \u015awiadectwo dnia Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy<\/p>\n<p>30. W dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy znalaz\u0142y swe najbli\u017csze i bezpo\u015brednie potwierdzenie zapowiedzi Chrystusa z mowy po\u017cegnalnej, a w szczeg\u00f3lno\u015bci owa zapowied\u017a, do kt\u00f3rej obecnie si\u0119 odwo\u0142ujemy: \u201ePocieszyciel (&#8230;) przekona \u015bwiat o grzechu\u201d. W dniu tym, na aposto\u0142\u00f3w skupionych w modlitwie, wraz z Maryj\u0105, Matk\u0105 Chrystusa, w tym\u017ce samym Wieczerniku zst\u0105pi\u0142 przyobiecany Duch \u015awi\u0119ty, jak to czytamy w Dziejach Apostolskich: \u201eI wszyscy zostali nape\u0142nieni Duchem \u015awi\u0119tym, i zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107 obcymi j\u0119zykami, tak jak im Duch pozwala\u0142 m\u00f3wi\u0107\u201d (Dz. 2, 4), \u201edoprowadzaj\u0105c ten spos\u00f3b do jedno\u015bci ludy rozproszone i ofiaruj\u0105c Ojcu pierwociny wszystkich narod\u00f3w\u201d18.<br \/>\nZwi\u0105zek pomi\u0119dzy zapowiedzi\u0105 i obietnic\u0105 Chrystusa a tym wydarzeniem jest wyra\u017any. Jeste\u015bmy po prostu \u015bwiadkami pierwszego i podstawowego wype\u0142nienia si\u0119 obietnicy Parakleta. Przychodzi On \u2014 zostaje pos\u0142any od Ojca \u2014 \u201epo\u201d odej\u015bciu Chrystusa, \u201eza cen\u0119\u201d tego odej\u015bcia. By\u0142o to naprz\u00f3d odej\u015bcie przez \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105, z kolei za\u015b \u2014 czterdziestego dnia po zmartwychwstaniu \u2014 poprzez chrystusowe wst\u0105pienie do nieba. Jeszcze w momencie wniebowst\u0105pienia Chrystus nakaza\u0142 aposto\u0142om \u201enie odchodzi\u0107 z Jerozolimy, ale oczekiwa\u0107 obietnicy Ojca\u201d; \u201ewkr\u00f3tce zostaniecie ochrzczeni Duchem \u015awi\u0119tym\u201d, \u201egdy Duch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi na was, otrzymacie Jego moc i b\u0119dziecie moimi \u015bwiadkami w Jerozolimie i w ca\u0142ej Judei, i w Samarii, i a\u017c po kra\u0144ce ziemi\u201d (Dz 1, 4. 5. 8).<br \/>\nTe ostatnie s\u0142owa by\u0142y poniek\u0105d tylko echem czy przypomnieniem zapowiedzi z Wieczernika. W dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy za\u015b zapowied\u017a ta spe\u0142ni\u0142a si\u0119 z ca\u0142\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105. Oto, dzia\u0142aj\u0105c pod wp\u0142ywem Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3rego Aposto\u0142owie otrzymali podczas modlitwy w Wieczerniku, wyst\u0119puje wobec zgromadzonej na \u015bwi\u0119to r\u00f3\u017cnoj\u0119zycznej rzeszy Piotr i przemawia. M\u00f3wi o tym, czego z pewno\u015bci\u0105 nie odwa\u017cy\u0142by si\u0119 powiedzie\u0107 uprzednio: \u201eM\u0119\u017cowie izraelscy (&#8230;) Jezusa Nazarejczyka, M\u0119\u017ca, kt\u00f3rego pos\u0142annictwa B\u00f3g potwierdzi\u0142 wam niezwyk\u0142ymi czynami, cudami i znakami (&#8230;) tego M\u0119\u017ca, kt\u00f3ry z woli, postanowienia i przewidzenia Bo\u017cego zosta\u0142 wydany, przybili\u015bcie r\u0119kami bezbo\u017cnych do krzy\u017ca i zabili\u015bcie. Lecz B\u00f3g wskrzesi\u0142 Go, zerwawszy wi\u0119zy \u015bmierci, gdy\u017c niemo\u017cliwe by\u0142o, aby ona panowa\u0142a nad Nim\u201d (Dz 2, 22-24).<br \/>\nJezus przepowiedzia\u0142 i obieca\u0142: \u201eOn b\u0119dzie \u015bwiadczy\u0142 o Mnie. Ale wy te\u017c \u015bwiadczycie\u201d. W pierwszym jerozolimskim przem\u00f3wieniu Piotra \u201e\u015bwiadectwo\u201d owo znajduje sw\u00f3j wyrazisty pocz\u0105tek: jest \u015bwiadectwem o Chrystusie ukrzy\u017cowanym i zmartwychwsta\u0142y, \u015awiadectwem Duch-Parakleta i aposto\u0142\u00f3w. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, w samej tre\u015bci tego pierwszego \u015bwiadectwa, Duch Prawdy przez usta Piotra przekonywa \u015bwiat o grzechu: o tym przede wszystkim grzechu, jakim jest odrzucenie Chrystusa a\u017c po wyrok \u015bmierci, a\u017c po Krzy\u017c na Golgocie. Wypowiedzi analogicznej tre\u015bci powt\u00f3rz\u0105 si\u0119, wedle zapisu Dziej\u00f3w Apostolskich, przy innych sposobno\u015bciach i na r\u00f3\u017cnych miejscach (por. Dz 3, 14 n.; 4, 10. 27 n.; 7, 52; 10, 39; 13, 28 n. i in.).<\/p>\n<p>31. Tak wi\u0119c, poczynaj\u0105c od \u015bwiadectwa jerozolimskiej Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, dzia\u0142anie Ducha Prawdy, kt\u00f3ry \u201eprzekonywa \u015bwiat o grzechu\u201d odrzucenia Chrystusa, jest w spos\u00f3b organiczny zespolone z dawaniem \u015bwiadectwom o tajemnicy paschalnej: o tajemnicy Ukrzy\u017cowanego i Zmartwychwsta\u0142ego. W takim za\u015b zespoleniu samo owo \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d ods\u0142ania sw\u00f3j zbawczy wymiar. \u201ePrzekonywanie\u201d to bowiem ma na celu nie samo oskar\u017cenie \u015bwiata ani tym bardziej \u2014 jego pot\u0119pienie. Chrystus nie przyszed\u0142 na \u015bwiat, aby go os\u0105dzi\u0107 i pot\u0119pi\u0107, lecz \u2014 by go zbawi\u0107 (por. J 3, 17; 12, 47). Uwydatnia si\u0119 to ju\u017c w pierwszym przem\u00f3wieniu, kiedy Piotr m\u00f3wi dono\u015bnym g\u0142osem: \u201eNiech wi\u0119c ca\u0142y dom Izraela wie z niewzruszon\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce tego Jezusa, kt\u00f3rego wy\u015bcie ukrzy\u017cowali, uczyni\u0142 B\u00f3g i Panem, i Mesjaszem\u201d (Dz 2, 36). Z kolei za\u015b, gdy zebrani pytaj\u0105 Piotra i Aposto\u0142\u00f3w: \u201eC\u00f3\u017c mamy czyni\u0107, bracia?\u201d, s\u0142ysz\u0105 odpowied\u017a: \u201eNawr\u00f3\u0107cie si\u0119 (&#8230;) i niech ka\u017cdy z was ochrzci si\u0119 w imi\u0119 Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzech\u00f3w waszych, a we\u017amiecie w darze Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (Dz 2, 37).<br \/>\nW taki spos\u00f3b \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d staje si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie przekonywaniem o odpuszczeniu grzech\u00f3w w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. Piotr w swoim jerozolimskim przem\u00f3wieniu nawo\u0142uje do nawr\u00f3cenia si\u0119, podobnie jak Jezus nawo\u0142ywa\u0142 s\u0142uchaczy u pocz\u0105tku swej mesja\u0144skiej dzia\u0142alno\u015bci (por. Mk 1, 15). Nawr\u00f3cenie domaga si\u0119 przekonania o grzechu, zawiera w sobie wewn\u0119trzny s\u0105d sumienia \u2014 a s\u0105d ten, b\u0119d\u0105c sprawdzianem dzia\u0142ania Ducha Prawdy wewn\u0105trz cz\u0142owieka, r\u00f3wnocze\u015bnie staje si\u0119 nowym pocz\u0105tkiem obdarowania cz\u0142owieka \u0142ask\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d (J 20, 22). Tak wi\u0119c odnajdujemy w owym \u201eprzekonywaniu o grzechu\u201d dwoiste obdarowanie: obdarowanie prawd\u0105 sumienia i obdarowanie pewno\u015bci\u0105 Odkupienia. Duch Prawdy jest Pocieszycielem.<br \/>\nPrzekonywanie o grzechu, przez pos\u0142ug\u0119 przepowiadania apostolskiego rodz\u0105cego si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a, zostaje odniesione \u2014 pod tchnieniem Ducha Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy \u2014 do odkupie\u0144czej mocy Chrystusa ukrzy\u017cowanego i zmartwychwsta\u0142ego. W ten spos\u00f3b wype\u0142niaj\u0105 si\u0119 s\u0142owa wypowiedziane o Duchu \u015awi\u0119tym przed Pasch\u0105: \u201ez mojego we\u017amie i wam objawi\u201d. Kiedy wi\u0119c, w czasie wydarze\u0144 Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, Piotr m\u00f3wi o grzechu tych kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli\u201d (por. J 16, 9), kt\u00f3rzy wydali na haniebn\u0105 \u015bmier\u0107 Jezusa z Nazaretu \u2014 to s\u0142owa jego s\u0105 zarazem \u015bwiadectwem o zwyci\u0119stwie nad grzechem. Jest to zwyci\u0119stwo, kt\u00f3re dokona\u0142o si\u0119 poniek\u0105d za po\u015brednictwem tego w\u0142a\u015bnie grzechu \u2014 najwi\u0119kszego, jakiego cz\u0142owiek m\u00f3g\u0142 si\u0119 dopu\u015bci\u0107: zab\u00f3jstwa Jezusa, Syna Bo\u017cego, wsp\u00f3\u0142istotnego Ojcu! Podobnie jednak, jak \u015bmier\u0107 Boga-Syna przezwyci\u0119\u017cy\u0142a ludzk\u0105 \u015bmier\u0107: \u201eEro mors tua, o mors\u201d (Oz 13, 14 Wlg; por.1 Kor 15, 55), tak r\u00f3wnie\u017c grzech ukrzy\u017cowania Boga-Syna przezwyci\u0119\u017ca ludzki grzech! \u00d3w jerozolimski grzech z dnia Wielkiego Pi\u0105tku \u2014 a zarazem: ka\u017cdy ludzki grzech. Temu bowiem, co ze strony ludzi by\u0142o najwi\u0119kszym grzechem, w sercu Odkupiciela odpowiada ofiara najwi\u0119kszej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra przewy\u017csza z\u0142o wszystkich grzech\u00f3w cz\u0142owieka. Na tej w\u0142a\u015bnie podstawie Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie waha si\u0119 w liturgii rzymskiej w czasie wigilii wielkanocnej powtarza\u0107 co roku: \u201eO felix culpa!\u201d w \u015bpiewanym przez diakona Or\u0119dziu paschalnym \u201eExultet\u201d.<\/p>\n<p>32. O tej niewys\u0142owionej prawdzie, jednak\u017ce, nie mo\u017ce \u201eprzekona\u0107 \u015bwiata\u201d: cz\u0142owieka, sumienia ludzkiego \u2014 nikt inny, tylko On: Duch Prawdy Jest to Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d (por. 1 Kor 2, 10). Wobec tej tajemnicy, jak\u0105 jest grzech, \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d musz\u0105 zosta\u0107 przenikni\u0119te niejako do ko\u0144ca. Nie tylko ludzkie sumienie, wewn\u0119trzna tajemnica cz\u0142owieka \u2014 ale tak\u017ce wewn\u0119trzna Tajemnica Boga \u2014 \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Boga\u201d, co mo\u017cna kr\u00f3tko uj\u0105\u0107: do Ojca \u2014 w Synu \u2014 przez Ducha \u015awi\u0119tego. W\u0142a\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty je \u201eprzenika\u201d i z nich wyprowadza Bo\u017c\u0105 odpowied\u017a na ludzki grzech. Ty odpowiedzi\u0105 zamyka si\u0119 proces \u201eprzekonywania o grzechu\u201d, jak o tym \u015bwiadczy wydarzenie Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<br \/>\nPrzekonuj\u0105c \u201e\u015bwiat\u201d o grzechu Golgoty, o \u015bmierci niewinnego Baranka \u2014 jak to ma miejsce w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy \u2014 Duch \u015awi\u0119ty przekonuje zarazem o ka\u017cdym grzechu, gdziekolwiek i kiedykolwiek pope\u0142nionym w dziejach cz\u0142owieka: ukazuje bowiem jego zwi\u0105zek z Krzy\u017cem Chrystusa. \u201ePrzekonywanie\u201d \u2014 to wykazywanie z\u0142a grzechu, ka\u017cdego grzechu \u2014 w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa. Ukazany w tej relacji grzech, zostaje rozpoznany w pe\u0142nej skali z\u0142a, jaka jest mu w\u0142a\u015bciwa, zostaje zidentyfikowany w pe\u0142nym wymiarze mysterium iniquitatis (por. 2 Tes 2, 7), jakie w sobie zawiera i kryje. Tego wymiaru grzechu cz\u0142owiek nie zna \u2014 absolutnie nie zna \u2014 poza Krzy\u017cem Chrystusa. Nie mo\u017ce te\u017c by\u0107 o nim \u201eprzekonany\u201d, jak tylko przez Ducha \u015awi\u0119tego: Ducha Prawdy i Pocieszyciela zarazem.<br \/>\nR\u00f3wnocze\u015bnie bowiem grzech, ukazany w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa, zostaje zidentyfikowany w pe\u0142nym zarazem wymiarze \u201emysterium pietatis\u201d (por. 1 Tm 3, 16), jak to ukaza\u0142a posynodalna Adhortacja Apostolska Reconciliatio et paenitentia19. Tego wymiaru grzechu cz\u0142owiek r\u00f3wnie\u017c nie zna \u2014 absolutnie nie zna \u2014 poza Krzy\u017cem Chrystusa. I o nim r\u00f3wnie\u017c nie mo\u017ce by\u0107 \u201eprzekonany\u201d, jak tylko przez Ducha \u015awi\u0119tego: Tego, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d.<\/p>\n<p>3. \u015awiadectwo pocz\u0105tku: pierworodny wymiar grzechu<\/p>\n<p>33. Pierworodny wymiar grzechu odnajdujemy w \u015bwiadectwie pocz\u0105tku, zapisanym w Ksi\u0119dze Rodzaju (por. Rdz 1-3). Stajemy wobec tego grzechu, kt\u00f3ry wedle objawionego S\u0142owa Boga \u2014 stanowi pocz\u0105tek i korze\u0144 wszystkich innych. Stajemy wobec wymiaru pierworodnego grzechu w dziejach cz\u0142owieka, a zarazem w ca\u0142okszta\u0142cie zbawczej ekonomii. Mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c w grzechu tym mysterium iniquitatis znajduje sw\u00f3j pocz\u0105tek \u2014 ale zarazem te\u017c: jest to grzech, wobec kt\u00f3rego odkupie\u0144cza moc mysterium pietatis staje si\u0119 szczeg\u00f3lnie przejrzysta i skuteczna. Daje temu wyraz \u015bw. Pawe\u0142, gdy \u201eniepos\u0142usze\u0144stwu\u201d pierwszego Adama przeciwstawia \u201epos\u0142usze\u0144stwo\u201d Chrystusa, drugiego Adama: \u201epos\u0142usze\u0144stwo a\u017c do \u015bmierci\u201d (por. Rz 5, 19; Flp 2, 8).<br \/>\nWedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, grzech w swoim pierworodnym wymiarze kszta\u0142tuje si\u0119 w woli \u2014 oraz w sumieniu \u2014 cz\u0142owieka przede wszystkim jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d, czyli jako sprzeciw woli cz\u0142owieka wobec woli Boga. To pierworodne niepos\u0142usze\u0144stwo zak\u0142ada odrzucenie \u2014 a co najmniej: odsuni\u0119cie prawdy, zawartej w S\u0142owie Bo\u017cym, stwarzaj\u0105cym \u015bwiat. Jest to zarazem S\u0142owo, kt\u00f3re by\u0142o \u201ena pocz\u0105tku (&#8230;) u Boga\u201d, kt\u00f3re \u201eby\u0142o Bogiem\u201d, i bez kt\u00f3rego \u201enic si\u0119 nie sta\u0142o, co si\u0119 sta\u0142o\u201d: albowiem \u201e\u015bwiat sta\u0142 si\u0119 przez Nie\u201d (por. J 1, 1. 2. 3. 10). Jest to S\u0142owo, b\u0119d\u0105ce r\u00f3wnie\u017c odwiecznym Prawem, \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkich praw, jakie rz\u0105dz\u0105 \u015bwiatem, a zw\u0142aszcza czynami ludzkimi. Kiedy wi\u0119c Chrystus m\u00f3wi w przeddzie\u0144 swojej m\u0119ki o grzechu tych, kt\u00f3rzy \u201enie uwierzyli w Niego\u201d, w\u00f3wczas ta Jego wypowied\u017a, pe\u0142na b\u00f3lu, jest r\u00f3wnie\u017c jakby dalekim echem nowego grzechu, jaki swym pierworodnym kszta\u0142tem wpisuje si\u0119 ponuro w tajemnice stworzenia. M\u00f3wi bowiem tak nie tylko Syn Cz\u0142owieczy, ale r\u00f3wnocze\u015bnie Ten, kt\u00f3ry jest \u201ePierworodnym wobec ka\u017cdego stworzenia\u201d, \u201ew Nim (bowiem) zosta\u0142o wszystko stworzone (&#8230;) przez Niego i dla Niego\u201d (por. Kol 1, 15-1.8). W \u015bwietle tej prawdy rozumiemy, \u017ce \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d zak\u0142ada w tajemnicy pocz\u0105tku poniek\u0105d t\u0119 sam\u0105 \u201eniewiar\u0119\u201d: to samo \u201enie uwierzyli\u201d, jakie powt\u00f3rzy si\u0119 w odniesieniu do tajemnicy paschalnej. Oznacza ono bowiem odrzucenie, a przynajmniej odsuni\u0119cie prawdy zawartej w S\u0142owie Ojca. Odrzucenie to wyra\u017ca si\u0119 w czynie jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d dokonane na skutek pokusy, kt\u00f3ra pochodzi od \u201eojca k\u0142amstwa\u201d (por. J 8, 44). U korzenia ludzkiego grzechu le\u017cy wi\u0119c k\u0142amstwo jako radykalne odrzucenie prawdy, zawartej w S\u0142owie Ojca, poprzez kt\u00f3re: wyra\u017ca si\u0119 mi\u0142uj\u0105ca wszechmoc Stw\u00f3rcy. Jest to wszechmoc i zarazem mi\u0142o\u015b\u0107 \u201eBoga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi\u201d.<\/p>\n<p>34. \u201eDuch Pa\u0144ski\u201d, kt\u00f3ry \u2014 wedle biblijnego opisu stworzenia \u2014 \u201eunosi si\u0119 nad wodami\u201d (por. Rdz 1, 2), wskazuje na tego \u201eDucha, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce,\u201d: Przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Ojca i S\u0142owa-Syna w tajemnicy stworzenia. Jest nie tylko bezpo\u015brednim \u015bwiadkiem Ich wzajemnej mi\u0142o\u015bci, z kt\u00f3rej bierze pocz\u0105tek stworzenie, ale sam jest t\u0105 Mi\u0142o\u015bci\u0105. Sam jest jako Mi\u0142o\u015b\u0107 \u2014 przedwiecznym, nie stworzonym Darem. W Nim zawiera si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142o i pocz\u0105tek wszelkiego obdarowania stworze\u0144. \u015awiadectwo pocz\u0105tku, jakie znajdujemy w, ca\u0142ym Objawieniu, a naprz\u00f3d w Ksi\u0119dze Rodzaju, jest tu jednoznaczne. Stworzy\u0107 \u2014 to znaczy powo\u0142a\u0107 z nico\u015bci do istnienia; a zatem stworzy\u0107 to tyle, co obdarowa\u0107 istnieniem. \u015awiat widzialny zostaje stworzony dla cz\u0142owieka: cz\u0142owiek zostaje wi\u0119c obdarowany \u015bwiatem (por. Rdz 1, 26. 28. 29). R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b ten sam cz\u0142owiek w swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie zostaje obdarowany szczeg\u00f3lnym \u201eobrazem i podobie\u0144stwem\u201d Boga. Oznacza to nie tylko rozumno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107 jako konstytutywn\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 natury ludzkiej. Oznacza to zarazem, od samego pocz\u0105tku, zdolno\u015b\u0107 obcowania z Bogiem na spos\u00f3b osobowy, jako \u201eja i ty\u201d. Oznacza r\u00f3wnie\u017c zdolno\u015b\u0107 do przymierza, jakie ma ukszta\u0142towa\u0107 si\u0119 wraz ze zbawczym udzielaniem si\u0119 Boga cz\u0142owiekowi Na gruncie \u201eobrazu i podobie\u0144stwa\u201d Boga \u2014 \u201edar Ducha\u201d oznacza wreszcie wezwanie do przyja\u017ani, w kt\u00f3rej nadprzyrodzone \u201eg\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d zostaj\u0105 niejako go\u015bcinnie otwarte dla uczestnictwa ze strony cz\u0142owieka. Uczy Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II: \u201eB\u00f3g niewidzialny (por. Kol 1, 15; 1 Tm 1, 17) w nadmiarze swej mi\u0142o\u015bci zwraca si\u0119 do ludzi jak do przyjaci\u00f3\u0142 (por. Wj 33, 11; J 15, 14-15) i obcuje z nimi (Ba 3, 38), aby ich zaprosi\u0107 do wsp\u00f3lnoty z sob\u0105 i przyj\u0105\u0107 ich do niej\u201d20.<\/p>\n<p>35. Tak wi\u0119c Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika wszystko, nawet g\u0142\u0119boko\u015bci Boga samego\u201d, zna od pocz\u0105tku tajemnic\u0119 cz\u0142owieka (por. 1 Kor 2, 10 n.). I dlatego te\u017c On jeden mo\u017ce w pe\u0142ni \u201eprzekona\u0107 o grzechu\u201d ludzkiego pocz\u0105tku o tym grzechu, kt\u00f3ry jest korzeniem wszystkich innych oraz niewygasaj\u0105cym zarzewiem grzeszno\u015bci cz\u0142owieka na ziemi. Duch Prawdy zna pierworodny wymiar grzechu, spowodowany w woli cz\u0142owieka dzia\u0142aniem \u201eojca k\u0142amstwa\u201d \u2014 tego, kt\u00f3ry ju\u017c \u201ezosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (por. J 16, 11). Duch \u015awi\u0119ty przekonywa wi\u0119c \u015bwiat o grzechu w zwi\u0105zku z tym \u201es\u0105dem\u201d, ale stale prowadz\u0105c w stron\u0119 \u201esprawiedliwo\u015bci\u201d, kt\u00f3ra zosta\u0142a objawiona cz\u0142owiekowi wraz z Krzy\u017cem Chrystusa. Zosta\u0142a objawiona przez \u201epos\u0142usze\u0144stwo a\u017c do \u015bmierci\u201d (por. Flp 2, 8).<br \/>\nTylko Duch \u015awi\u0119ty mo\u017ce przekona\u0107 o grzechu ludzkiego pocz\u0105tku, poniewa\u017c On w\u0142a\u015bnie jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna, poniewa\u017c On jest Darem \u2014 a grzech ludzkiego pocz\u0105tku polega na zak\u0142amaniu i odrzuceniu Daru oraz Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3re stanowi\u0105 o pocz\u0105tku \u015bwiata i cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>36. Wedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, jakie odczytujemy w ca\u0142ym Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym i tradycji, znajduj\u0105c pierwszy jego (i zarazem najpe\u0142niejszy) zapis w Ksi\u0119dze Rodzaju, grzech w swoim pierworodnym kszta\u0142cie jest rozumiany jako \u201eniepos\u0142usze\u0144stwo\u201d, kt\u00f3re oznacz wprost i bezpo\u015brednio przekroczenie zakazu Boga (por. Rdz 2, 16 n.). R\u00f3wnocze\u015bnie jednak, w \u015bwietle ca\u0142ego kontekstu staje si\u0119 jawne, \u017ce korzenie tego niepos\u0142usze\u0144stwa si\u0119gaj\u0105 g\u0142\u0119boko w ca\u0142\u0105 sytuacj\u0119 ontyczn\u0105 cz\u0142owieka. Powo\u0142any od istnienia cz\u0142owiek \u2014 m\u0119\u017cczyzna i niewiasta \u2014 jest stworzeniem. \u201eObraz Boga\u201d, polegaj\u0105cy na rozumno\u015bci i wolno\u015bci, m\u00f3wi o wielko\u015bci i godno\u015bci podmiotu ludzkiego, kt\u00f3ry jest osoba. R\u00f3wnocze\u015bnie ten osobowy podmiot jest zawsze tylko stworzeniem; w swoim istnieniu i istocie zale\u017cy od Stw\u00f3rcy. Wed\u0142ug Ksi\u0119gi Rodzaju \u201edrzewo poznania dobra i z\u0142a\u201d mia\u0142o wyra\u017ca\u0107 i stale przypomina\u0107 cz\u0142owiekowi \u201egranice\u201d nieprzekraczaln\u0105 dla istoty stworzonej. W tym znaczeniu nale\u017cy rozumie\u0107 zakaz Boga: Stw\u00f3rca zabrania m\u0119\u017cczy\u017anie i niewie\u015bcie spo\u017cywa\u0107 owoc\u00f3w z drzewa poznania dobra i z\u0142a. S\u0142owa namowy, czyli pokusy, sformu\u0142owanej w tek\u015bcie biblijnym, nak\u0142aniaj\u0105 do z\u0142amania tego zakazu \u2014 czyli do przekroczenia tej \u201egranicy\u201d: \u201eGdy spo\u017cyjecie owoc tego drzewa, otworz\u0105 si\u0119 wam oczy i tak jak B\u00f3g (\u00abjako bogowie\u00bb) b\u0119dziecie znali dobro i z\u0142o\u201d (Rdz 3, 5).<br \/>\n\u201eNiepos\u0142usze\u0144stwo\u201d oznacza wi\u0119c przekroczenie owej granicy, kt\u00f3ra dla woli i wolno\u015bci cz\u0142owieka jako istoty stworzonej pozostaje nieprzekraczalna. B\u00f3g-Stw\u00f3rca jest bowiem jedynym i ostatecznym \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego w \u015bwiecie przez siebie stworzonym. Cz\u0142owiek nie mo\u017ce sam od siebie stanowi\u0107 o tym, co jest dobre i z\u0142e \u2014 nie mo\u017ce: \u201ezna\u0107 dobra i z\u0142a, tak jak B\u00f3g\u201d. W \u015bwiecie stworzonym B\u00f3g pozostaje pierwszym i suwerennym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o dobru i z\u0142u poprzez wewn\u0119trzn\u0105 prawd\u0119 bytu, b\u0119d\u0105ca odbiciem S\u0142owa, kt\u00f3re jest wsp\u00f3\u0142istotnym i odwiecznym Synem Ojca. Stworzony na obraz Boga cz\u0142owiek zastaje przez Ducha Prawdy obdarowany sumieniem, a\u017ceby obraz wiernie odzwierciedla\u0142 sw\u00f3j Pierwowz\u00f3r, kt\u00f3ry jest zarazem M\u0105dro\u015bci\u0105 i Prawem odwiecznym, \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego w cz\u0142owieku i w \u015bwiecie. \u201eNiepos\u0142usze\u0144stwo\u201d jako wymiar pierworodny grzechu cz\u0142owieka oznacza odepchni\u0119cie tego \u017ar\u00f3d\u0142a, aby samemu stawa\u0107 si\u0119 autonomicznym i wy\u0142\u0105cznym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o tym, co dobre i z\u0142e. Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d, On \u2014 kt\u00f3ry r\u00f3wnocze\u015bnie jest \u015bwiat\u0142em dla sumienia cz\u0142owieka i \u017ar\u00f3d\u0142em \u0142adu moralnego \u2014 zna najg\u0142\u0119biej ten wymiar grzechu, jaki wpisuje si\u0119 w tajemnice ludzkiego pocz\u0105tku. On tez nie przestaje o nim \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiata\u201d w relacji do Krzy\u017ca Chrystusa na Golgocie.<\/p>\n<p>37. Wedle \u015bwiadectwa pocz\u0105tku, B\u00f3g w tajemnicy stworzenia objawi\u0142 siebie samego jako Wszechmoc, kt\u00f3ra jest Mi\u0142o\u015bci\u0105. R\u00f3wnocze\u015bnie objawi\u0142 cz\u0142owiekowi, \u017ce jako \u201eobraz i podobie\u0144stwo\u201d swego Stw\u00f3rcy zostaje wezwany, aby uczestniczy\u0142 w prawdzie i mi\u0142o\u015bci. Uczestnictwo to oznacza \u017cycie w zjednoczeniu z Bogiem, kt\u00f3re jest \u201e\u017cyciem wiecznym\u201d21. Cz\u0142owiek jednak\u017ce, pod wp\u0142ywem \u201eojca k\u0142amstwa\u201d, oderwa\u0142 si\u0119 od tego uczestnictwa. W jakiej mierze? Z pewno\u015bci\u0105 nie jest to miara grzechu czystego ducha, miara grzechu szatana. Duch ludzki nie jest zdolny do takiej miary22. W samym opisie Ksi\u0119gi Rodzaju \u0142atwo dostrzec r\u00f3\u017cnic\u0119 skali pomi\u0119dzy \u201etchnieniem z\u0142a\u201d ze strony tego, kt\u00f3ry \u201egrzeszy (trwa w grzechu) od pocz\u0105tku\u201d (1 J 3, 8), i kt\u00f3ry ju\u017c \u201ezosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (J 16, 11), a z\u0142em niepos\u0142usze\u0144stwa ze strony samego cz\u0142owieka.<br \/>\nNiemniej jednak, to niepos\u0142usze\u0144stwo oznacza odwr\u00f3cenie si\u0119 od Boga, oznacza poniek\u0105d zamkni\u0119cie si\u0119 ludzkiej wolno\u015bci wzgl\u0119dem Niego. Oznacza r\u00f3wnie\u017c pewne otwarcie si\u0119 tej\u017ce wolno\u015bci \u2014 ludzkiego poznania i woli \u2014 wobec tego, kt\u00f3ry jest \u201eojcem k\u0142amstwa\u201d. Akt \u015bwiadomego wyboru nie tylko jest \u201eniepos\u0142usze\u0144stwem\u201d, ale niesie z sob\u0105 r\u00f3wnie\u017c pewn\u0105 podatno\u015b\u0107 w stosunku do tej motywacji, jaka zawiera si\u0119 w pierwszej namowie do grzechu i motywacji nieustannie ponawianej w ci\u0105gu ca\u0142ych dziej\u00f3w cz\u0142owieka na ziemi: \u201e(&#8230;) wie B\u00f3g, \u017ce gdy spo\u017cyjecie owoc z tego drzewa, otworz\u0105 si\u0119 wam oczy i tak jak B\u00f3g b\u0119dziecie znali dobro i z\u0142o\u201d.<br \/>\nZnajdujemy si\u0119 tutaj w samym centrum tego, co mo\u017cna nazwa\u0107 \u201eanty-S\u0142owem\u201d, czyli \u201eprzeciw-Prawd\u0105\u201d. Zostaje bowiem zak\u0142amana prawda o tym, kim jest cz\u0142owiek, jakie s\u0105 nieprzekraczalne granice jego bytu i jego wolno\u015bci Ta \u201eprzeciw-Prawda\u201d jest mo\u017cliwa dlatego, \u017ce r\u00f3wnocze\u015bnie zostaje dog\u0142\u0119bnie \u201ezak\u0142amana\u201d prawda o tym, kim jest B\u00f3g. B\u00f3g-Stw\u00f3rca zostaje postawiony w stan podejrzenia, g\u0142\u0119biej jeszcze: w stan oskar\u017cenia w \u015bwiadomo\u015bci stworze\u0144. Po raz pierwszy w dziejach cz\u0142owieka dochodzi do g\u0142osu przewrotny \u201egeniusz podejrze\u0144\u201d. Stara si\u0119 on \u201ezak\u0142ama\u0107\u201d samo Dobro, absolutne Dobro \u2014 w\u00f3wczas, kiedy w dziele stworzenia objawi\u0142o si\u0119 ono jako niewypowiedzianie obdarowuj\u0105ce, jako bonum diffusivum sui, jako stw\u00f3rcza Mi\u0142o\u015b\u0107. Kt\u00f3\u017c mo\u017ce w pe\u0142ni \u201eprzekona\u0107 o grzechu\u201d czy o tej motywacji pierworodnego niepos\u0142usze\u0144stwa cz\u0142owieka, jak nie Ten, kt\u00f3ry sam jest Darem i \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego obdarowania? Jak nie Duch, kt\u00f3ry \u201eprzenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d i kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna?<\/p>\n<p>38. Oto bowiem, wbrew ca\u0142emu \u015bwiadectwu stworzenia oraz zbawczej ekonomii z nim zwi\u0105zanej, \u201educh ciemno\u015bci\u201d (por. Ef 6, 12; \u0141k 22, 53) potrafi ukaza\u0107 Boga jako przeciwnika swego stworzenia, a przede wszystkim przeciwnika cz\u0142owieka, jako \u017ar\u00f3d\u0142o niebezpiecze\u0144stwa i zagro\u017cenia dla cz\u0142owieka. W ten spos\u00f3b zostaje zaszczepiony przez szatana w psychice cz\u0142owieka bakcyl sprzeciwu wobec Tego, kt\u00f3ry \u201eod pocz\u0105tku\u201d ma by\u0107 przeciwnikiem cz\u0142owieka \u2014 a nie Ojcem. Cz\u0142owiek zosta\u0142 wyzwany, aby stawa\u0142 si\u0119 przeciwnikiem Boga!<br \/>\nAnaliza grzechu w jego pierworodnym wymiarze wskazuje na to, i\u017c za spraw\u0105 \u201eojca k\u0142amstwa\u201d p\u00f3jdzie przez dzieje ludzko\u015bci sta\u0142e ci\u015bnienie w kierunku odrzucenia Boga przez cz\u0142owieka, a\u017c do nienawi\u015bci: \u201eAmor sui usquead contemplum Dei\u201d, jak to wyrazi\u0142 \u015bw. Augustyn23. Cz\u0142owiek b\u0119dzie sk\u0142onny widzie\u0107 w Bogu dla siebie przede wszystkim ograniczenie, a nie \u017ar\u00f3d\u0142o wyzwolenia i pe\u0142ni\u0119 dobra. Potwierdza si\u0119 to w naszej nowo\u017cytnej epoce, kiedy ateistyczne ideologie d\u0105\u017c\u0105 do wykorzystania religii utrzymuj\u0105c, \u017ce stanowi ona o podstawowej \u201ealienacji\u201d cz\u0142owieka. Cz\u0142owiek zostaje niejako wyobcowany i wyzuty z w\u0142asnego cz\u0142owiecze\u0144stwa, gdy id\u0105c za ide\u0105 Boga, przypisuje Jemu to, co nale\u017cy do cz\u0142owieka, i wy\u0142\u0105cznie do cz\u0142owieka! W tym procesie my\u015blenia i dzia\u0142ania historyczno-socjologicznego odrzucenie Boga dosz\u0142o a\u017c do og\u0142oszenia Jego \u201e\u015bmierci\u201d. Niedorzeczno\u015b\u0107 poj\u0119ciowa i s\u0142owna! Ale ideologia \u201e\u015bmierci Boga\u201d zagra\u017ca cz\u0142owiekowi, jak na to wskazuje Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II, gdy poddaj\u0105c analizie problem \u201eautonomii rzeczy doczesnych\u201d, pisze: \u201eStworzenie bowiem bez Stworzyciela zanika (&#8230;). Co wi\u0119cej, samo (&#8230;) zapada w mroki przez zapomnienie o Bogu\u201d24. Ideologia \u201e\u015bmierci Boga\u201d \u0142atwo mo\u017ce si\u0119 w skutkach okaza\u0107 na p\u0142aszczy\u017anie teoretycznej i praktycznej ideologi\u0105 \u201e\u015bmierci cz\u0142owieka\u201d.<\/p>\n<p>4. Duch, kt\u00f3ry przeobra\u017ca cierpienie w odkupie\u0144cz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107<\/p>\n<p>39. Duch, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce, zosta\u0142 nazwany przez Jezusa w mowie po\u017cegnalnej w Wieczerniku Parakletem. Jest On bowiem \u201ewzywany\u201d25 od pocz\u0105tku, a\u017ceby \u201eprzekonywa\u0142 \u015bwiat o grzechu\u201d. Jest do tego definitywnie wezwany Krzy\u017cem Chrystusa. Przekonywa\u0107 o grzechu \u2014 to znaczy: wykazywa\u0107 z\u0142o, jakie si\u0119 w nim zawiera. To znaczy: objawia\u0107 mysterium iniquitatis. Z\u0142a grzechu nie spos\u00f3b dosi\u0119gn\u0105\u0107 w ca\u0142ej jego bolesnej rzeczywisto\u015bci, nie \u201eprzenikaj\u0105c g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017cych\u201d. Od pocz\u0105tku ponura tajemnica grzechu zaistnia\u0142a w \u015bwiecie na gruncie odniesienia stworzonej wolno\u015bci do Stw\u00f3rcy. Zaistnia\u0142a jako akt woli stworzenia, cz\u0142owieka, przeciwny woli Boga: zbawczej woli Boga. Co wi\u0119cej, zaistnia\u0142a wbrew prawdzie, na gruncie k\u0142amstwa, definitywnie ju\u017c \u201eos\u0105dzonego\u201d, kt\u00f3re to k\u0142amstwo postawi\u0142o w stan oskar\u017cenia, w stan permanentnego podejrzenia, sam\u0105 stw\u00f3rcz\u0105 i zbawcz\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107. Cz\u0142owiek poszed\u0142 za \u201eojcem k\u0142amstwa\u201d \u2014 przeciw, Ojcu \u017bycia i Duchowi Prawdy.<br \/>\nCzy\u017c wi\u0119c \u201eprzekonywa\u0107 o grzechu\u201d \u2014 nie musi r\u00f3wnocze\u015bnie znaczy\u0107: objawia\u0107 cierpienie? Objawia\u0107 b\u00f3l, niepoj\u0119ty i niewyra\u017calny, jaki z powodu grzechu w jego antropomorficznej wizji Ksi\u0119ga \u015bwi\u0119ta zda si\u0119 dostrzega\u0107 w \u201eg\u0142\u0119boko\u015bciach Bo\u017cych\u201d, w samym niejako sercu nieogarnionej Tr\u00f3jcy? Ko\u015bci\u00f3\u0142, czerpi\u0105c natchnienie z Objawienia, wierzy i wyznaje, \u017ce grzech jest obraz\u0105 Boga Co odpowiada tej \u201eobrazie\u201d w niezg\u0142\u0119bionym \u017cyciu Ojca, Syna i Ducha \u015awi\u0119tego, temu odrzuceniu Ducha, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 oraz Darem? Poj\u0119cie Boga, jako Bytu absolutnie doskona\u0142ego, wy\u0142\u0105cza z pewno\u015bci\u0105 wszelki b\u00f3l pochodz\u0105cy z braku czy zranienia; jednak\u017ce w \u201eg\u0142\u0119boko\u015bciach Bo\u017cych\u201d jest mi\u0142o\u015b\u0107 ojcowska, kt\u00f3ra w j\u0119zyku biblijnym wobec grzechu cz\u0142owieka posuwa si\u0119 a\u017c do s\u0142\u00f3w: \u201e\u017cal mi, \u017cem stworzy\u0142 cz\u0142owieka\u201d (por. Rdz 6, 7). \u201eKiedy (&#8230;) Pan widzia\u0142, \u017ce wielka jest niegodziwo\u015b\u0107 ludzi na ziemi (&#8230;) \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce stworzy\u0142 ludzi na ziemi, i zasmuci\u0142 si\u0119 (&#8230;). Pan rzek\u0142: \u00ab(&#8230;) \u017cal mi, \u017ce ich stworzy\u0142em\u00bb\u201d (Rdz 6, 5-7). Najcz\u0119\u015bciej jednak Pismo \u015awi\u0119te m\u00f3wi nam o Ojcu, kt\u00f3ry wsp\u00f3\u0142czuje cz\u0142owiekowi, dziel\u0105c jakby jego b\u00f3l. Ostatecznie \u00f3w niezg\u0142\u0119biony i niewypowiedziany \u201eb\u00f3l\u201d Ojciec zrodzi nade wszystko ca\u0142\u0105 przedziwn\u0105 ekonomi\u0119 mi\u0142o\u015bci odkupie\u0144czej w Jezusie Chrystusie, a\u017ceby \u2014 poprzez mysterium pietatis \u2014 Mi\u0142o\u015b\u0107 mog\u0142a si\u0119 okaza\u0107 pot\u0119\u017cniejsza od grzechu w dziejach cz\u0142owieka. A\u017ceby zwyci\u0119\u017cy\u0142 \u201eDar\u201d!<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry wedle s\u0142\u00f3w Chrystusowych \u201eprzekonywa o grzechu\u201d, jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna, a jako Mi\u0142o\u015b\u0107 jest Darem trynitarnym i r\u00f3wnocze\u015bnie odwiecznym \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego obdarowania stworzenia przez Boga. To w\u0142a\u015bnie w Nim mo\u017cemy poj\u0105\u0107 uosobion\u0105 i zrealizowan\u0105 w spos\u00f3b transcendentny ow\u0105 cnot\u0119 mi\u0142osierdzia, kt\u00f3r\u0105 tradycja patrystyczna i teologiczna, id\u0105c \u015bladami Starego i Nowego Przymierza, przypisuje Bogu. W cz\u0142owieku mi\u0142osierdzie wyra\u017ca b\u00f3l i wsp\u00f3\u0142czucie wobec n\u0119dzy bli\u017aniego. W Bogu Duch-Mi\u0142o\u015b\u0107 przetwarza spraw\u0119 grzechu ludzkiego w nowe obdarowanie zbawcz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Z Niego, w jedno\u015bci Ojca i Syna, rodzi si\u0119 owa zbawcza ekonomia, kt\u00f3ra nape\u0142nia dzieje cz\u0142owieka darami Odkupienia. Je\u015bli grzech, odrzucaj\u0105c Mi\u0142o\u015b\u0107, zrodzi\u0142 \u201ecierpienie\u201d cz\u0142owieka \u2014 cierpienie to w jaki\u015b spos\u00f3b udzieli\u0142o si\u0119 ca\u0142emu stworzeniu (Por. Rz 8, 20-22) \u2014 to Duch \u015awi\u0119ty wejdzie w cierpienie ludzkie i kosmiczne z nowym obdarowaniem Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra odkupi \u015bwiat. Na ustach Chrystusa Odkupiciela, w kt\u00f3rego cz\u0142owiecze\u0144stwie dokonuje si\u0119 \u201ecierpienie\u201d Boga, pojawi si\u0119 s\u0142owo wyra\u017caj\u0105ce odwieczn\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107 pe\u0142n\u0105 mi\u0142osierdzia: \u201e\u017bal Mi\u201d (por. Mt 15, 32; Mk 8, 2). Tak wi\u0119c ze strony Ducha \u015awi\u0119tego \u201eprzekonywa\u0107 o grzechu\u201d \u2014 to znaczy zarazem objawia\u0107 wobec stworze\u0144 \u201epoddanych zepsuciu\u201d, a nade wszystko w g\u0142\u0119bi ludzkich sumie\u0144, jak ten w\u0142a\u015bnie grzech zostaje przezwyci\u0119\u017cony w ofierze Baranka Bo\u017cego, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 \u201ea\u017c do \u015bmierci\u201d pos\u0142usznym S\u0142ug\u0105, kt\u00f3ry naprawiaj\u0105c niepos\u0142usze\u0144stwo cz\u0142owieka, dokonuje odkupienia \u015bwiata. W ten spos\u00f3b Duch Prawdy, Pocieszyciel, \u201eprzekonywa o grzechu\u201d.<\/p>\n<p>40. Warto\u015b\u0107 odkupie\u0144cz\u0105 ofiary Chrystusa wypowiedzia\u0142 w bardzo znamiennych s\u0142owach Autor Listu do Hebrajczyk\u00f3w; odwo\u0142awszy si\u0119 do ofiar Starego Przymierza, w kt\u00f3rych \u201ekrew koz\u0142\u00f3w i cielc\u00f3w (&#8230;) sprawia oczyszczenie cia\u0142a\u201d, dodaje: \u201e(&#8230;) o ile\u017c bardziej krew, Chrystusa, kt\u00f3ry przez Ducha wiecznego z\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskalan\u0105 ofiar\u0119, oczy\u015bci wasze sumienia z martwych uczynk\u00f3w, aby\u015bcie s\u0142u\u017cy\u0107 mogli Bogu \u017cywemu?\u201d (por. Hbr 9, 13 n.). Jakkolwiek zdajemy sobie spraw\u0119 z innych mo\u017cliwo\u015bci interpretacji, to jednak rozwa\u017cania o obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego w ca\u0142ym \u017cyciu Chrystusa pozwalaj\u0105 nam dostrzec w tym tek\u015bcie jakby zach\u0119t\u0119 do refleksji nad obecno\u015bci\u0105 tego\u017c Ducha w odkupie\u0144czej ofierze S\u0142owa Wcielonego.<br \/>\nWypada naprz\u00f3d skupi\u0107 si\u0119 na pierwszych s\u0142owach, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 o tej ofierze, z kolei za\u015b osobno na \u201eoczyszczeniu sumie\u0144\u201d, jakiego ona dokonuje. Jest to bowiem ofiara z\u0142o\u017cona \u201eprzez (= za spraw\u0105) Ducha wiecznego\u201d, kt\u00f3ry z niej \u201eczerpie\u201d moc zbawczego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d. Jest to za\u015b ten\u017ce sam Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3rego zgodnie z obietnic\u0105 dan\u0105 w Wieczerniku Jezus Chrystus w dniu swego Zmartwychwstania \u201eprzyniesie\u201d Aposto\u0142om w ranach ukrzy\u017cowania i \u201eda\u201d im Go \u201edla odpuszczenia grzech\u00f3w\u201d: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone\u201d (J 20, 22 n.).<br \/>\nWiemy, \u017ce \u201eB\u00f3g nama\u015bci\u0142 Duchem \u015awi\u0119tym i moc\u0105 \u201dJezusa z Nazaretu, jak m\u00f3wi\u0142 Szymon Piotr w domu setnika Korneliusza (Dz 10, 38). Znamy paschaln\u0105 tajemnic\u0119 Jego \u201eodej\u015bcia\u201d wedle zapisu Ewangelii Janowej. S\u0142owa Listu do Hebrajczyk\u00f3w t\u0142umacz\u0105 teraz, w jaki spos\u00f3b Chrystus \u201ez\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskaziteln\u0105 ofiar\u0119\u201d \u2014 jak uczyni\u0142 to \u201eprzez Ducha wiecznego\u201d. W ofierze Syna Cz\u0142owieczego Duch \u015awi\u0119ty jest obecny i dzia\u0142a tak, jak dzia\u0142a\u0142 przy Jego pocz\u0119ciu i przyj\u015bciu na \u015bwiat, w Jego \u017cyciu ukrytym i w Jego pos\u0142udze. Wed\u0142ug Listu do Hebrajczyk\u00f3w, na drodze swego \u201eodej\u015bcia\u201d poprzez Ogr\u00f3jec i Kalwari\u0119, Chrystus sam w swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie otworzy\u0142 si\u0119 bez reszty na to dzia\u0142anie Ducha-Parakleta, kt\u00f3re z cierpienia wyprowadza zbawcz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107. Zosta\u0142 wi\u0119c \u201ewys\u0142uchany dzi\u0119ki swej uleg\u0142o\u015bci; chocia\u017c by\u0142 Synem, nauczy\u0142 si\u0119 pos\u0142usze\u0144stwa przez to, co wycierpia\u0142\u201d (Hbr 5, 7 n). W ten spos\u00f3b List ten ukazuje, jak cz\u0142owiecze\u0144stwo poddane grzechowi w potomkach pierwszego Adama, sta\u0142o si\u0119 w Jezusie Chrystusie doskonale poddane Bogu i z Nim zjednoczone, a r\u00f3wnocze\u015bnie pe\u0142ne niesko\u0144czonego mi\u0142osierdzia wzgl\u0119dem ludzi; jest to nowe cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re w Jezusie Chrystusie poprzez cierpienie Krzy\u017ca wr\u00f3ci\u0142o do mi\u0142o\u015bci, zdradzonej przez Adamowy grzech. Odnalaz\u0142o si\u0119 w samym Bo\u017cym \u017ar\u00f3dle pierworodnego obdarowania: w Duchu, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce, sam za\u015b jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 i Darem.<br \/>\nJezus Chrystus, Syn Bo\u017cy \u2014 jako Cz\u0142owiek \u2014 w \u017carliwej modlitwie swojej m\u0119ki, pozwoli\u0142 Duchowi \u015awi\u0119temu, kt\u00f3ry ju\u017c przenikn\u0105\u0142 do samej g\u0142\u0119bi Jego w\u0142asne cz\u0142owiecze\u0144stwo, przekszta\u0142ci\u0107 je w doskona\u0142\u0105 ofiar\u0119 poprzez akt swej \u015bmierci jako \u017certwy mi\u0142o\u015bci na Krzy\u017cu. T\u0119 ofiar\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142 sam \u2014 sam by\u0142 jej jedynym kap\u0142anem: \u201ez\u0142o\u017cy\u0142 Bogu samego siebie jako nieskalan\u0105 ofiar\u0119\u201d (Hbr 9, 14). W swoim cz\u0142owiecze\u0144stwie by\u0142 godny sta\u0107 si\u0119 tak\u0105 ofiar\u0105, poniewa\u017c sam jeden by\u0142 \u201enieskalany\u201d. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b z\u0142o\u017cy\u0142 j\u0105 \u201eprzez Ducha wiecznego\u201d \u2014 co znaczy, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b dzia\u0142a\u0142 w tym absolutnym samooddaniu Syna Cz\u0142owieczego, aby przemieni\u0107 cierpienie w odkupie\u0144cz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>41. W Starym Testamencie kilkakrotnie jest mowa o \u201eogniu z nieba\u201d, kt\u00f3ry spala\u0142 ofiary sk\u0142adane przez ludzi (por. Kp\u0142 9, 24; 1 Krl 18, 38; 2 Krn 7, 1). Przez analogi\u0119 mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty jest \u201eogniem z nieba\u201d dzia\u0142aj\u0105cym w g\u0142\u0119bi tajemnicy Krzy\u017ca. Oto, pochodz\u0105c od Ojca, skierowuje On ofiar\u0119 w\u0142asn\u0105 Syna do Ojca, wprowadzaj\u0105c j\u0105 w Boski wymiar trynitarnej komunii. Je\u015bli grzech zrodzi\u0142 cierpienie, to teraz b\u00f3l Boga \u2014 owo cierpienie \u2014 zyskuje poprzez Ducha \u015awi\u0119tego sw\u00f3j ostateczny ludzki wyraz w Chrystusie ukrzy\u017cowanym. Oto paradoksalna tajemnica mi\u0142o\u015bci: w Chrystusie cierpi B\u00f3g odrzucony przez swe stworzenie: \u201enie wierz\u0105 we Mnie\u201d! I r\u00f3wnocze\u015bnie z g\u0142\u0119bi tego cierpieniu, a po\u015brednio \u2014 z g\u0142\u0119bi grzechu, \u017ce \u201enie uwierzyli\u201d \u2014 Duch wyprowadza now\u0105 miar\u0119 obdarowania cz\u0142owieka i stworzenia od pocz\u0105tku. W g\u0142\u0119bi tajemnicy Krzy\u017ca dzia\u0142a Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra przywodzi cz\u0142owieka na nowo do uczestnictwa w \u017cyciu, jakie jest w Bogu samym.<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty jako Mi\u0142o\u015b\u0107 i Dar zst\u0119puje niejako w samo serce ofiary, kt\u00f3ra jest sk\u0142adana na Krzy\u017cu. Nawi\u0105zuj\u0105c do tradycji biblijnej, mo\u017cna powiedzie\u0107: spala t\u0119 ofiar\u0119 ogniem Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jednoczy Syna z Ojcem w trynitarnej komunii. Poniewa\u017c r\u00f3wnocze\u015bnie ta Krzy\u017cowa ofiara jest w pe\u0142nym tego s\u0142owa znaczeniu w\u0142asnym czynem Chrystusa, dlatego te\u017c w tej ofierze \u201eotrzymuje\u201d On Ducha \u015awi\u0119tego. Otrzymuje Go w taki spos\u00f3b, \u017ce mo\u017ce On \u2014 i tylko On razem z Bogiem Ojcem \u2014 \u201eda\u0107\u201d Go Aposto\u0142om, Ko\u015bcio\u0142owi, ludzko\u015bci. On sam Go \u201eposy\u0142a\u201d od Ojca (por. J 15, 25). On sam stanie wobec Aposto\u0142\u00f3w zgromadzonych w Wieczerniku, \u201etchnie na nich\u201d i powie: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone\u201d (J 20, 22 n.), zgodnie z przepowiedni\u0105 Jana Chrzciciela: \u201eOn was chrzci\u0107 b\u0119dzie Duchem \u015awi\u0119tym i ogniem\u201d (Mt 3, 11). W tych s\u0142owach Jezusa Duch \u015awi\u0119ty zostaje objawiony i zarazem uobecniony jako Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra dzia\u0142a w g\u0142\u0119bi tajemnicy paschalnej: jako \u017ar\u00f3d\u0142o zbawczej mocy Chrystusowego Krzy\u017ca, jako Dar nowego i wiecznego \u017cycia.<br \/>\nTa prawda o Duchu \u015awi\u0119tym znajduje sw\u00f3j codzienny wyraz w liturgii rzymskiej, gdy kap\u0142an przed Komuni\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 wypowiada te znamienne s\u0142owa: \u201ePanie Jezu Chryste, Synu Boga \u017cywego, kt\u00f3ry z woli Ojca, za wsp\u00f3\u0142dzia\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego, przez \u015bmier\u0107 swoj\u0105 da\u0142e\u015b \u017cycie \u015bwiatu (&#8230;)\u201d. W III za\u015b Modlitwie Eucharystycznej, nawi\u0105zuj\u0105c do tej samej zbawczej ekonomii, kap\u0142an prosi, a\u017ceby Duch \u015awi\u0119ty \u201euczyni\u0142 nas wiecznym darem dla Boga\u201d.<\/p>\n<p>5. Krew, kt\u00f3ra oczyszcza sumienia<\/p>\n<p>42. Powiedzieli\u015bmy, \u017ce u szczytu tajemnicy paschalnej Duch \u015awi\u0119ty zostaje definitywnie objawiony i zarazem w nowy spos\u00f3b uobecniony. Zmartwychwsta\u0142y Chrystus m\u00f3wi do Aposto\u0142\u00f3w: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u201d. Zostaje w ten spos\u00f3b objawiony Duch \u015awi\u0119ty, gdy\u017c s\u0142owa Chrystusa stanowi\u0105 potwierdzenie obietnic i zapowiedzi z mowy po\u017cegnalnej w Wieczerniku.. Objawienie to za\u015b jest r\u00f3wnocze\u015bnie uobecnieniem Parakleta, jest nowym uobecnieniem. Duch \u015awi\u0119ty bowiem od pocz\u0105tku dzia\u0142a\u0142 w tajemnicy stwarzania i w dziejach Starego Przymierza Boga z cz\u0142owiekiem. Dzia\u0142anie to zosta\u0142o w pe\u0142ni potwierdzone pos\u0142annictwem Syna Cz\u0142owieczego jako Mesjasza, kt\u00f3ry przyszed\u0142 w mocy Ducha \u015awi\u0119tego. U szczytu mesja\u0144skiego pos\u0142annictwa Jezusa Duch \u015awi\u0119ty staje si\u0119 obecny w po\u015brodku tajemnicy paschalnej w pe\u0142ni swojej Boskiej podmiotowo\u015bci: jako Ten, kt\u00f3ry sam ma dalej prowadzi\u0107 zbawcze dzie\u0142o, zakorzenione w ofierze Krzy\u017ca. Bez w\u0105tpienia dzie\u0142o to zostaje przez Jezusa zlecone ludziom: Aposto\u0142om, Ko\u015bcio\u0142owi. Niemniej \u2014 w ludziach i poprzez ludzi \u2014 Duch \u015awi\u0119ty pozostaje pierwszym i nadrz\u0119dnym podmiotem jego urzeczywistniania w duszy cz\u0142owieka i w dziejach \u015bwiata: niewidzialny, a r\u00f3wnocze\u015bnie wsz\u0119dzie obecny Parakletos! Duch, kt\u00f3ry \u201etchnie, k\u0119dy chce\u201d (por. J 3, 8).<br \/>\nS\u0142owa wypowiedziane \u201epierwszego dnia po szabacie\u201d przez Chrystusa zmartwychwsta\u0142ego, w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny uwydatniaj\u0105 obecno\u015b\u0107 Parakleta-Pocieszyciela jako Tego, \u201ekt\u00f3ry przekonuje \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d. Tylko bowiem w tym odniesieniu t\u0142umacz\u0105 si\u0119 s\u0142owa, kt\u00f3re Jezus \u0142\u0105czy bezpo\u015brednio z \u201edaniem\u201d Ducha \u015awi\u0119tego Aposto\u0142om. M\u00f3wi bowiem: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! Kt\u00f3rym upu\u015bcicie grzechy, si\u0119 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u201d (J 20, 22 n). Jezus udziela Aposto\u0142om w\u0142adzy odpuszczania grzech\u00f3w, aby przekazywali j\u0105 swym nast\u0119pcom w Ko\u015bciele. Jednak\u017ce w\u0142adza ta, dana ludziom, zak\u0142ada i w\u0142\u0105cza zbawcze dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego. Staj\u0105c si\u0119 \u201e\u015awiat\u0142o\u015bci\u0105 sumie\u0144\u201d (por. Sekwencja Veni, Sancte Spiritus), Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzekonywa o grzechu\u201d \u2014 to znaczy daje pozna\u0107 cz\u0142owiekowi jego z\u0142o, a r\u00f3wnocze\u015bnie skierowuje do dobra. Dzi\u0119ki wielo\u015bci Jego dar\u00f3w, dla kt\u00f3rych wzywany jest jako darz\u0105cy \u0142ask\u0105 \u201esiedemkro\u0107\u201d, ka\u017cdego grzechu cz\u0142owieka mo\u017ce dosi\u0119gn\u0105\u0107 zbawcza moc Bo\u017ca. Istotnie \u2014 jak m\u00f3wi \u015bw. Bonawentura \u2014 \u201emoc\u0105 siedmiu dar\u00f3w Ducha \u015awi\u0119tego zostaje zniszczony ka\u017cdy rodzaj z\u0142a i zostaje zrodzone wszelkie dobro\u201d26.<br \/>\nPod wp\u0142ywem Pocieszyciela dokonuje si\u0119 owo nawr\u00f3cenie serca ludzkiego, kt\u00f3re jest nieodzownym warunkiem przebaczenia grzech\u00f3w. Bez prawdziwego nawr\u00f3cenia, kt\u00f3re jest nieodzownym warunkiem przebaczenia grzech\u00f3w. Bez prawdziwego nawr\u00f3cenia, kt\u00f3re obejmuje wewn\u0119trzny \u017cal, i bez szczerego i mocnego postanowienia poprawy, grzechy zostaj\u0105 \u201ezatrzymane\u201d, jak m\u00f3wi Jezus, a z Nim Tradycja Starego i Nowego Przymierza. Pierwsze s\u0142owa, jakie wypowiada Jezus na pocz\u0105tku swej dzia\u0142alno\u015bci, wed\u0142ug Ewangelii Markowej, to te: \u201eNawracajcie si\u0119 i wierzcie w ewangeli\u0119!\u201d (Mk 1, 15). Potwierdzeniem tego w\u0142a\u015bnie wezwania jest \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d, jakie Duch \u015awi\u0119ty podejmuje w nowy spos\u00f3b w mocy Odkupienia, dokonanego przez Krew Syna Cz\u0142owieczego. Wszak List do Hebrajczyk\u00f3w m\u00f3wi, \u017ce \u201ekrew (&#8230;) oczyszcza sumienia\u201d (por. Hbr 9, 14). Ona wi\u0119c niejako otwiera Duchowi Prawdy drog\u0119 do wn\u0119trza cz\u0142owieka, do sanktuarium ludzkich sumie\u0144.<\/p>\n<p>43. Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II przypomnia\u0142 katolick\u0105 nauk\u0119 o sumieniu m\u00f3wi\u0105c o powo\u0142aniu cz\u0142owieka, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b o godno\u015bci osoby ludzkiej. Sumienie w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b stanowi o tej godno\u015bci. Jest ono bowiem \u201enajtajniejszym o\u015brodkiem i sanktuarium cz\u0142owieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, kt\u00f3rego g\u0142os w jego wn\u0119trzu rozbrzmiewa (&#8230;) nakazem: czy\u0144 to, tamtego unikaj\u201d. Taka zdolno\u015b\u0107 nakazywania dobra i zakazywania z\u0142a, zaszczepiona przez Stw\u00f3rc\u0119 w cz\u0142owieku, jest kluczowa w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 osobowego podmiotu. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b \u201ew g\u0142\u0119bi sumienia cz\u0142owiek odkrywa prawo, kt\u00f3rego sam sobie nie nak\u0142ada, lecz kt\u00f3remu winien by\u0107 pos\u0142uszny\u201d27. Sumienie nie jest wi\u0119c autonomicznym i wy\u0142\u0105cznym \u017ar\u00f3d\u0142em stanowienia o tym, co dobre i z\u0142e; g\u0142\u0119boko natomiast jest w nie wpisana zasada pos\u0142usze\u0144stwa wzgl\u0119dem normy obiektywnej, kt\u00f3ra uzasadnia i warunkuje s\u0142uszno\u015b\u0107 jego rozstrzygni\u0119\u0107 nakazami i zakazami podstaw ludzkiego post\u0119powania, co ujawni\u0142o si\u0119, jak ju\u017c m\u00f3wili\u015bmy, na kartach Ksi\u0119gi rodzaju (por. Rdz 2, 9. 17). W tym w\u0142a\u015bnie znaczeniu jest sumienie owym \u201ewewn\u0119trznym sanktuarium\u201d, w kt\u00f3rym \u201erozbrzmiewa g\u0142os Boga\u201d. Jest to \u201eg\u0142os Boga\u201d nawet w\u00f3wczas, gdy cz\u0142owiek uznaje w nim tylko zasad\u0119 \u0142adu moralnego, po ludzku niepowtarzaln\u0105, bez bezpo\u015bredniego odniesienia do Stw\u00f3rcy: w\u0142a\u015bnie w tym odniesieniu sumienie zawsze znajduje swa podstaw\u0119 i swoje usprawiedliwienie.<br \/>\nEwangeliczne \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d pod wp\u0142ywem Ducha Prawdy nie mo\u017ce urzeczywistnia\u0107 si\u0119 w cz\u0142owieku na innej drodze, jak tylko na drodze sumienia. Je\u015bli sumienie jest prawe, w\u00f3wczas s\u0142u\u017cy ono \u201erozwi\u0105zywaniu w prawdzie tylu problem\u00f3w moralnych, kt\u00f3re narzucaj\u0105 si\u0119 tak w \u017cyciu jednostek, jak i we wsp\u00f3\u0142\u017cyciu spo\u0142ecznym\u201d. W\u00f3wczas to \u201eosoby i grupy ludzkie unikaj\u0105 \u015blepej samowoli i staraj\u0105 si\u0119 dostosowywa\u0107 do obiektywnych norm moralno\u015bci\u201d28.<br \/>\nOwocem prawego sumienia jest przede wszystkim nazywanie po imieniu dobra i z\u0142a, jak to czytamy w tej\u017ce samej Konstytucji duszpasterskiej: \u201e(&#8230;) wszystko, co godzi w samo \u017cycie, jak wszelkiego rodzaju zab\u00f3jstwa, ludob\u00f3jstwa, sp\u0119dzanie p\u0142odu, eutanazja, dobrowolne samob\u00f3jstwo; wszystko, cokolwiek narusza ca\u0142o\u015b\u0107 osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane cia\u0142u i duszy, wysi\u0142ki w kierunku przymusu psychicznego; wszystko co ubli\u017ca godno\u015bci ludzkiej, jak nieludzkie warunki \u017cycia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo, prostytucja, handel kobietami i m\u0142odzie\u017c\u0105; a tak\u017ce nieludzkie warunki pracy, w kt\u00f3rych traktuje si\u0119 pracownik\u00f3w jak zwyk\u0142e narz\u0119dzia zysku, a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby\u201d. Nazwawszy w ten spos\u00f3b po imieniu wielorakie grzechy naszej wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci Sob\u00f3r dodaje: \u201ewszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki s\u0105 czym\u015b haniebnym; zaka\u017caj\u0105c ludzk\u0105 cywilizacj\u0119, bardziej ha\u0144b\u0105 tych, kt\u00f3rzy si\u0119 ich dopuszczaj\u0105, ni\u017c tych, kt\u00f3rzy doznaj\u0105 krzywdy, i s\u0105 jak najbardziej sprzeczne z czci\u0105 nale\u017cn\u0105 Stw\u00f3rcy\u201d29.<br \/>\nNazywaj\u0105c po imieniu grzechy najbardziej ha\u0144bi\u0105ce cz\u0142owieka, ukazuj\u0105c je jako z\u0142o moralne, kt\u00f3re obci\u0105\u017ca wszelki bilans post\u0119pu ludzko\u015bci, Sob\u00f3r zarazem okre\u015bla to wszystko jako etap \u201ewalki dramatycznej mi\u0119dzy dobrem a z\u0142em, mi\u0119dzy \u015bwiat\u0142em a ciemno\u015bci\u0105\u201d, kt\u00f3ra przenika \u201eca\u0142e \u017cycie ludzi, czy to jednostkowe, czy zbiorowe\u201d30. Synod Biskup\u00f3w w 1983 roku o pojednaniu i pokucie okre\u015bli\u0142 z kolei jeszcze bli\u017cej znaczenie osobiste i spo\u0142eczne grzechu ludzkiego31.<\/p>\n<p>44. W Wieczerniku, w przeddzie\u0144 swojej m\u0119ki, a z kolei w wiecz\u00f3r wielkanocny, Jezus Chrystus odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego, jako do Tego, kt\u00f3ry \u015bwiadczy, \u017ce w dziejach ludzko\u015bci trwa grzech. Jest to jednak\u017ce grzech poddany zbawczej mocy Odkupienia. \u201ePrzekonywanie \u015bwiata o grzechu\u201d nie ko\u0144czy si\u0119 na tym, \u017ce zostanie on nazwany po imieniu, \u017ce zostanie zidentyfikowany w ca\u0142ej skali tego z\u0142a, jakie jest mu w\u0142a\u015bciwe. Przekonuj\u0105c \u015bwiat o grzechu, Duch Prawdy spotyka si\u0119 z g\u0142osem ludzkich sumie\u0144.<br \/>\nNa tej te\u017c drodze dochodzi do ukazania korzeni grzechu, kt\u00f3re tkwi\u0105 w ludzkim wn\u0119trzu, jak to uwydatni\u0142a Konstytucja duszpasterska: \u201eZak\u0142\u00f3cenia r\u00f3wnowagi, na kt\u00f3re cierpi dzisiejszy \u015bwiat, w istocie wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z bardziej podstawowym zachwianiem r\u00f3wnowagi, kt\u00f3re ma miejsce w sercu ludzkim. W samym bowiem cz\u0142owieku wiele element\u00f3w zwalcza si\u0119 nawzajem. B\u0119d\u0105c bowiem stworzeniem, do\u015bwiadcza on z jednej strony wielorakich ogranicze\u0144, z drugiej strony czuje si\u0119 nieograniczony w swoich pragnieniach i powo\u0142any do wy\u017cszego \u017cycia. Przyci\u0105gany wielu pon\u0119tami, musi wci\u0105\u017c wybiera\u0107 pomi\u0119dzy nimi i wyrzeka\u0107 si\u0119 niekt\u00f3rych. Co wi\u0119cej, b\u0119d\u0105c s\u0142abym i grzesznym., nierzadko czyni to, czego nie chce, nie za\u015b to, co chcia\u0142bym czyni\u0107\u201d32. Tekst soborowy nawi\u0105zuje tutaj do znanej wypowiedzi \u015bw. Paw\u0142a (por. Rz 7, 14. 15. 19).<br \/>\n\u201ePrzekonywanie o grzechu\u201d, jakie towarzyszy ka\u017cdej pog\u0142\u0119bionej pracy ludzkiego sumienia, prowadzi r\u00f3wnocze\u015bnie do ujawniania jego korzeni wewn\u0105trz cz\u0142owieka, tak jak i jego uwarunkowa\u0144 w przebiegu dziej\u00f3w. Zst\u0119pujemy w ten spos\u00f3b do owych pierwotnych wymiar\u00f3w grzechu, o kt\u00f3rych by\u0142a ju\u017c mowa. Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzekonywa o grzechu\u201d w relacji do tajemnicy pocz\u0105tku, ukazuj\u0105c stworzono\u015b\u0107 cz\u0142owieka, a wi\u0119c jego ca\u0142kowit\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 ontyczn\u0105 i etyczn\u0105 od Stw\u00f3rcy, a r\u00f3wnocze\u015bnie przypominaj\u0105c dziedziczn\u0105 grzeszno\u015b\u0107 ludzkiej natury. Ale ten\u017ce sam Duch \u015awi\u0119ty-Pocieszyciel \u201eprzekonywa o grzechu\u201d zawsze w relacji do Chrystusowego Krzy\u017ca. W tej relacji chrze\u015bcija\u0144stwo odrzuca wszelki \u201efatalizm\u201d grzechu. \u201eCi\u0119\u017cka walka przeciw mocom ciemno\u015bci; walka ta, zacz\u0119ta ongi\u015b u pocz\u0105tku \u015bwiata, trwa\u0107 b\u0119dzie do ostatniego dnia, wed\u0142ug s\u0142\u00f3w Pana\u201d \u2014 uczy Sob\u00f3r33. Jednak\u017ce \u201esam Pan przyszed\u0142, aby cz\u0142owieka uwolni\u0107 i umocni\u0107\u201d34. Cz\u0142owiek wi\u0119c, \u201ewpl\u0105tany\u201d w t\u0119 walk\u0119, w zmaganie si\u0119 z grzechem w oparciu o g\u0142os w\u0142asnego sumienia, \u201ewci\u0105\u017c musi si\u0119 trudzi\u0107, aby trwa\u0107 w dobrym i nie b\u0119dzie mu dane bez wielkiej pracy oraz pomocy \u0142aski Bo\u017cej osi\u0105gn\u0105\u0107 jedno\u015bci w samym sobie\u201d35. Sob\u00f3r s\u0142usznie widzi grzech jako czynnik rozbicia, kt\u00f3ry ci\u0105\u017cy zar\u00f3wno nad \u017cyciem osobistym, jak i spo\u0142ecznym cz\u0142owieka. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b niestrudzenie przypomina mo\u017cliwo\u015b\u0107 zwyci\u0119stwa.<\/p>\n<p>45. Duch Prawdy, kt\u00f3ry \u201eprzekonywa \u015bwiat o grzechu\u201d, spotyka si\u0119 z owym trudem sumienia ludzkiego, o kt\u00f3rym tak sugestywnie m\u00f3wi\u0105 teksty soborowe. \u00d3w trud sumienia wyznacza zarazem drogi ludzkich nawr\u00f3ce\u0144: odwr\u00f3cenie od grzechu, by odbudowa\u0107 prawd\u0119 i mi\u0142o\u015b\u0107 w samym sercu cz\u0142owieka. Wiadomo, \u017ce uznanie z\u0142a w sobie samym wiele nieraz kosztuje. Wiadomo, \u017ce sumienie nie tylko nakazuje i zakazuje, ale s\u0105dzi w \u015bwietle swoich nakaz\u00f3w i zakaz\u00f3w. Ono jest tak\u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em wyrzut\u00f3w: cz\u0142owiek cierpi wewn\u0119trznie z powodu z\u0142a pope\u0142nionego. Czy to cierpienie nie jest jakby dalekim echem tego \u201e\u017calu\u201d z powodu stworzenia cz\u0142owieka, kt\u00f3ry w j\u0119zyku antropomorficznym Ksi\u0119ga \u015bwi\u0119ta przypisuje Bogu? Tego \u201ewyrzutu\u201d, kt\u00f3ry wpisuj\u0105c si\u0119 w \u201eserce\u201d Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej moc\u0105 odwiecznej mi\u0142o\u015bci, wyra\u017ca si\u0119 b\u00f3lem Krzy\u017ca, w Chrystusowym pos\u0142usze\u0144stwie a\u017c do \u015bmierci? Kiedy Duch Prawdy dozwala ludzkiemu sumieniu uczestniczy\u0107 w tamtym b\u00f3lu, w\u00f3wczas cierpienie sumie\u0144 staje si\u0119 szczeg\u00f3lnie g\u0142\u0119bokie, ale te\u017c szczeg\u00f3lnie zbawcze. W\u00f3wczas te\u017c, przez taki akt doskona\u0142ego \u017calu, dokonuje si\u0119 prawdziwe nawr\u00f3cenie serca: ewangeliczna \u201emetanoia\u201d.<br \/>\nTrud ludzkiego serca, trud sumienia, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rego dokonuje si\u0119 owa \u201emetanoia\u201d, nawr\u00f3cenie, jest zarazem odzwierciedleniem tego procesu, w kt\u00f3rym wyrzut przemienia si\u0119 w zbawcz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra umie cierpie\u0107. Utajonym szafarzem tej zbawczej si\u0142y jest Duch \u015awi\u0119ty: On, kt\u00f3rego Ko\u015bci\u00f3\u0142 nazywa \u201e\u015awiat\u0142o\u015bci\u0105 sumie\u0144\u201d, przenika i zarazem wype\u0142nia \u201eg\u0142\u0119bi\u0119 serc\u201d ludzkich36. Przez takie nawr\u00f3cenie w Duchu \u015awi\u0119tym cz\u0142owiek otwiera si\u0119 w stron\u0119 przebaczenia, w stron\u0119 odpuszczenia grzech\u00f3w. W ca\u0142ej tej wspania\u0142ej dynamice nawr\u00f3cenia \u2014 odpuszczenia, potwierdza si\u0119 prawdziwo\u015b\u0107 tego, co \u015bw. Augustyn pisze o tajemnicy cz\u0142owieka, daj\u0105c komentarz do s\u0142\u00f3w Psalmu \u201eAbyssus abyssum invocat\u201d (\u201eG\u0142\u0119bia przyzywa g\u0142\u0119bi\u0119\u201d)37. W stosunku do tej w\u0142a\u015bnie \u201eprzepastnej g\u0142\u0119bi\u201d cz\u0142owieka, sumienia ludzkiego, wype\u0142nia si\u0119 pos\u0142annictwo Syna i Ducha \u015awi\u0119tego. Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzychodzi\u201d za spraw\u0105 Chrystusowego \u201eodej\u015bcia\u201d w tajemnicy paschalnej: przychodzi w ka\u017cdym konkretnym fakcie nawr\u00f3cenia \u2014 odpuszczenia, w mocy ofiary krzy\u017cowej; w niej bowiem \u201ekrew Chrystusa oczyszcza sumienia z martwych uczynk\u00f3w\u201d, aby\u015bmy \u201es\u0142u\u017cy\u0107 mogli Bogu \u017cywemu\u201d (por. Hbr 9, 14). W ten spos\u00f3b wype\u0142niaj\u0105 si\u0119 stale s\u0142owa z Wieczernika o Duchu \u015awi\u0119tym jako \u201einnym Pocieszycielu\u201d \u2014 s\u0142owa wypowiedziane do Aposto\u0142\u00f3w, a po\u015brednio do wszystkich: \u201eWy Go znacie, poniewa\u017c w was przebywa i w was b\u0119dzie\u201d (J 14, 17).<\/p>\n<p>6. Grzech przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu<\/p>\n<p>46. Na tle wszystkiego, co dot\u0105d zosta\u0142o powiedziane, staj\u0105 si\u0119 bardziej zrozumia\u0142e jeszcze inne wstrz\u0105saj\u0105ce s\u0142owa, jakie Chrystus wypowiedzia\u0142. Mo\u017cna by je nazwa\u0107 s\u0142owami o \u201enieprzebaczeniu\u201d. Zosta\u0142y one zapisane przez wszystkich Synoptyk\u00f3w, pozostaj\u0105 w zwi\u0105zku ze szczeg\u00f3lnym grzechem, kt\u00f3ry Ewangeli\u015bci nazywaj\u0105 \u201eblu\u017anierstwem przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu\u201d. Oto ich zapis w troistym brzmieniu:<br \/>\nMateusz: \u201eKa\u017cdy grzech i blu\u017anierstwo b\u0119d\u0105 odpuszczone ludziom, ale blu\u017anierstwo przeciwko Duchowi nie b\u0119dzie odpuszczone. Je\u015bli kto\u015b powie s\u0142owo przeciw Synowi Cz\u0142owieczemu, b\u0119dzie mu odpuszczone, lecz je\u015bli powie przeciwko Duchowi \u015awi\u0119temu, nie b\u0119dzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przysz\u0142ym\u201d (Mt 12, 31 n.).<br \/>\nMarek: \u201eWszystkie grzechy i blu\u017anierstwa, kt\u00f3rych by si\u0119 ludzie dopu\u015bcili, b\u0119d\u0105 im odpuszczone. Kto by jednak zblu\u017ani\u0142 przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego\u201d (Mk 3, 28 n.).<br \/>\n\u0141ukasz: \u201eKa\u017cdemu, kto m\u00f3wi jakie\u015b s\u0142owo przeciw Synowi Cz\u0142owieczemu, b\u0119dzie przebaczone, lecz temu, kto blu\u017ani przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu, nie b\u0119dzie przebaczone\u201d (\u0141k 12, 10).<br \/>\nDlaczego blu\u017anierstwo przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu jest nieodpuszczalne? Jak rozumie\u0107 owo blu\u017anierstwo? Odpowiada \u015bw. Tomasz z Akwinu, \u017ce chodzi tu o grzech \u201enieodpuszczalny z samej swojej natury, gdy\u017c wyklucza to, czym dokonuje si\u0119 odpuszczenie grzech\u00f3w\u201d38.<br \/>\nWedle takiej egzegezy blu\u017anierstwo nie polega na s\u0142ownym zniewa\u017ceniu Ducha \u015awi\u0119tego; polega natomiast na odmowie przyj\u0119cia tego zbawienia, jakie B\u00f3g ofiaruje cz\u0142owiekowi przez Ducha \u015awi\u0119tego, dzia\u0142aj\u0105cego w mocy Chrystusowej ofiary Krzy\u017ca. Je\u015bli cz\u0142owiek nie przyjmuje owego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d, kt\u00f3re pochodzi od Ducha \u015awi\u0119tego i kt\u00f3re ma charakter zbawczy, to zarazem odrzuca \u201eprzyj\u015bcie\u201d Pocieszyciela \u2014 to \u201eprzyj\u015bcie\u201d, jakie dokona\u0142o si\u0119 w tajemnicy paschalnej, a kt\u00f3re zespolone jest z odkupie\u0144cz\u0105 moc\u0105 Krwi Chrystusa: Krwi, kt\u00f3ra \u201eoczyszcza sumienia z martwych uczynk\u00f3w\u201d.<br \/>\nWiemy, \u017ce owocem takiego w\u0142a\u015bnie oczyszczenia jest odpuszczenie grzech\u00f3w. Kto zatem odrzuca Ducha i Krew, pozostaje w \u201emartwych uczynkach\u201d, w grzechu. Blu\u017anierstwo przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu polega wi\u0119c w konsekwencji na radykalnej odmowie przyj\u0119cia tego odpuszczenia, kt\u00f3rego wewn\u0119trznym szafarzem jest Duch \u015awi\u0119ty, a kt\u00f3re zak\u0142ada ca\u0142\u0105 prawd\u0119 nawr\u00f3cenia, dokonanego przeze\u0144 w sumieniu. Je\u015bli Chrystus m\u00f3wi, \u017ce blu\u017anierstwo przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu nie mo\u017ce by\u0107 odpuszczone ani w tym, ani w przysz\u0142ym \u017cyciu, to owo \u201enie-odpuszczenie\u201d zwi\u0105zane jest przyczynowo z \u201enie-pokut\u0105\u201d \u2014 to znaczy z radykaln\u0105 odmow\u0105 nawr\u00f3cenia si\u0119. Ta za\u015b oznacza odmow\u0119 si\u0119gni\u0119cia do \u017ar\u00f3de\u0142 Odkupienia, kt\u00f3re \u201ezawsze\u201d pozostaj\u0105 otwarte w ekonomii zbawienia, w kt\u00f3rej wype\u0142nia si\u0119 pos\u0142annictwo Ducha \u015awi\u0119tego. Paraklet ma niesko\u0144czon\u0105 moc czerpania z tych \u017ar\u00f3de\u0142: \u201ez mojego we\u017amie\u201d \u2014 powiedzia\u0142 Jezus. W ten spos\u00f3b dope\u0142nia On w ludzkich duszach dzie\u0142a Odkupienia dokonanego przez Chrystusa, rozdzielaj\u0105c jego owoce. \u201eBlu\u017anierstwo\u201d przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu jest grzechem pope\u0142nionym przez cz\u0142owieka, kt\u00f3ry broni rzekomego \u201eprawa\u201d do trwania w z\u0142u, we wszystkich innych grzechach, i kt\u00f3ry w ten spos\u00f3b odrzuca Odkupienie. Cz\u0142owiek pozostaje zamkni\u0119ty w grzechu, uniemo\u017cliwiaj\u0105c ze swej strony nawr\u00f3cenie \u2014 a wi\u0119c i odpuszczenie grzech\u00f3w, kt\u00f3re uwa\u017ca za jakby nieistotne i niewa\u017cne w swoim \u017cyciu. Jest to stan duchowego upadku, gdy\u017c blu\u017anierstwo przeciwko Duchowi \u015awi\u0119temu nie pozwala cz\u0142owiekowi wyj\u015b\u0107 z samozamkni\u0119cia i otworzy\u0107 si\u0119 w kierunku Boskich \u017ar\u00f3de\u0142 oczyszczenia sumie\u0144 i odpuszczenia grzech\u00f3w.<\/p>\n<p>47. Dzia\u0142alno\u015b\u0107 Ducha Prawdy, zmierzaj\u0105ca do zbawczego \u201eprzekonywania o grzechu\u201d, spotyka si\u0119 w ten spos\u00f3b z wewn\u0119trznym oporem cz\u0142owieka, jakby nieprzenikliwo\u015bci\u0105 sumienia, ze stanem duszy, kt\u00f3ra jakby utwierdzi\u0142a si\u0119 w wolnym wyborze: Pismo \u015awi\u0119te zwyk\u0142o nazywa\u0107 to \u201ezatwardzia\u0142o\u015bci\u0105 serca\u201d (por. Ps 81 [80], 13; Jr 7, 24; Mk 3, 5). Takiemu nastawieniu umys\u0142u i serca odpowiada poniek\u0105d w naszej epoce utrata poczucia grzechu, kt\u00f3rej szereg swych kart po\u015bwi\u0119ca Adhortacja Apostolska Reconciliatio et paenitentia39. Ju\u017c Papie\u017c Pius XII stwierdzi\u0142, i\u017c \u201egrzechem tego wieku jest utrata poczucia grzechu\u201d40. Idzie ona w parze z \u201eutrat\u0105 poczucia Boga\u201d. Czytamy w Adhortacji: \u201eW rzeczywisto\u015bci B\u00f3g jest pocz\u0105tkiem i ostatecznym bejem cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nosi w sobie Bo\u017ce ziarno. Dlatego w\u0142a\u015bnie rzeczywisto\u015b\u0107 Boga ods\u0142ania i rozja\u015bnia tajemnic\u0119 cz\u0142owieka. Nie mo\u017cna zatem spodziewa\u0107 si\u0119, \u017ce umocni si\u0119 poczucie grzechu w odniesieniu do cz\u0142owieka i warto\u015bci ludzkich, je\u015bli zabraknie poczucia obrazy wyrz\u0105dzonej Bogu, czyli prawdziwego poczucia grzechu\u201d41.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 przeto nie przestaje b\u0142aga\u0107 Boga o t\u0119 \u0142ask\u0119, a\u017ceby nie zanika\u0142a prawo\u015b\u0107 ludzkich sumie\u0144, aby nie t\u0119pia\u0142a ich zdrowa wra\u017cliwo\u015b\u0107 na dobro i z\u0142o. Prawo\u015b\u0107 i wra\u017cliwo\u015b\u0107 jest g\u0142\u0119boko zwi\u0105zana z wewn\u0119trznym dzia\u0142aniem Ducha Prawdy. W tym \u015bwietle szczeg\u00f3lnej wymowy nabieraj\u0105 takie wezwania Aposto\u0142a, jak: \u201eDucha nie ga\u015bcie\u201d, \u201enie zasmucajcie Bo\u017cego Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (1 Tes 5, 19; Ef 4, 30). Nade wszystko jednak Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie przestaje z najwi\u0119ksz\u0105 \u017carliwo\u015bci\u0105 b\u0142aga\u0107 o to, a\u017ceby w \u015bwiecie nie narasta\u0142 ten grzech, kt\u00f3ry Ewangelia nazywa blu\u017anierstwem przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu; a\u017ceby, przeciwnie, grzech ten cofa\u0142 si\u0119 w duszach ludzkich \u2014 a po\u015brednio w ca\u0142ych \u015brodowiskach i w r\u00f3\u017cnych spo\u0142ecze\u0144stwach \u2014 ust\u0119puj\u0105c miejsca otwarto\u015bci sumie\u0144, nieodzownej dla dzia\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego. Ko\u015bci\u00f3\u0142 b\u0142aga, aby ten gro\u017any grzech przeciw Duchowi \u015awi\u0119temu ust\u0119powa\u0142 miejsca \u015bwi\u0119tej gotowo\u015bci przyjmowania misji Pocieszyciela, gdy przychodzi On, by \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiat o grzechu, o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d.<\/p>\n<p>48. Chrystus w swym po\u017cegnalnym przem\u00f3wieniu po\u0142\u0105czy\u0142 te trzy zakresy \u201eprzekonywania\u201d, jakie nale\u017c\u0105 do pos\u0142annictwa Parakleta: grzech, sprawiedliwo\u015b\u0107 i s\u0105d. Razem te\u017c wyznaczaj\u0105 one obszar owego mysterium pietatis, kt\u00f3re przeciwstawia si\u0119 w dziejach cz\u0142owieka grzechowi, mysterium iniquitatis42. Z jednej strony \u2014 tak to wyra\u017ca \u015bw. Augustyn \u2014 \u201emi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asna, posuni\u0119ta a\u017c do pogardy Boga\u201d, z drugiej \u201emi\u0142o\u015b\u0107 Boga, posuni\u0119ta a\u017c do pogardzania sob\u0105\u201d43. Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie zaprzestaje swej modlitwy i pos\u0142ugi, a\u017ceby dziele sumie\u0144 i dziele spo\u0142ecze\u0144stw w wielkiej rodzinie ludzko\u015bci nie opada\u0142y w stron\u0119 bieguna grzechu, w stron\u0119 odrzucenia Bo\u017cych przykaza\u0144 \u201ea\u017c do pogardy Boga\u201d \u2014 ale wznosi\u0142y si\u0119 w stron\u0119 tej mi\u0142o\u015bci, w kt\u00f3rej objawia si\u0119 Duch, kt\u00f3ry daje \u017cycie.<br \/>\nCi, kt\u00f3rzy pozwalaj\u0105 si\u0119 Duchowi \u015awi\u0119temu \u201eprzekona\u0107 o grzechu\u201d, pozwalaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c \u201eprzekona\u0107 o sprawiedliwo\u015bci i o s\u0105dzie\u201d. Duch Prawdy, kt\u00f3ry dopomaga ludziom \u2014 ludzkim sumieniom \u2014 poznawa\u0107 prawd\u0119 grzechu, r\u00f3wnocze\u015bnie te\u017c sprawia, \u017ce poznaj\u0105 prawd\u0119 tej sprawiedliwo\u015bci, jaka wkroczy\u0142a w dziele cz\u0142owieka wraz z Jezusem Chrystusem. W ten spos\u00f3b ci, kt\u00f3rzy \u201eprzekonani o grzechu\u201d nawracaj\u0105 si\u0119 pod dzia\u0142aniem Pocieszyciela, zostaj\u0105 przez Niego niejako wyprowadzeni z orbity \u201es\u0105du\u201d \u2014 tego \u201es\u0105du\u201d, jakim \u201ew\u0142adca tego \u015bwiata zosta\u0142 os\u0105dzony\u201d (por. J 16, 11). Nawr\u00f3cenie w Bosko-ludzkiej g\u0142\u0119bi tajemnicy oznacza zerwanie wszelkich wi\u0119z\u00f3w, jakimi grzech jest powi\u0105zany w ca\u0142okszta\u0142cie mysterium iniquitatis. Ci zatem, kt\u00f3rzy si\u0119 nawracaj\u0105, zostaj\u0105 przez Ducha \u015awi\u0119tego wyprowadzeni z orbity \u201es\u0105du\u201d, wprowadzeni za\u015b do tej sprawiedliwo\u015bci, kt\u00f3ra jest w Jezusie Chrystusie \u2014 gdy\u017c ma j\u0105 od Ojca (por. J 16, 15) jako odzwierciedlenie \u015bwi\u0119to\u015bci trynitarnej. Jest to sprawiedliwo\u015b\u0107 Ewangelii i Odkupienia, sprawiedliwo\u015b\u0107 Kazania na g\u00f3rze i Krzy\u017ca, kt\u00f3ra sprawia oczyszczenie sumie\u0144 przez Krew Baranka. Jest to z kolei ta sprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 Ojciec oddaje Synowi oraz wszystkim, kt\u00f3rzy z Nim s\u0105 zjednoczeni przez prawd\u0119 i mi\u0142o\u015b\u0107.<br \/>\nW sprawiedliwo\u015bci tej Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry jest Duchem Ojca i Syna \u2014 kt\u00f3ry \u201eprzekonywa \u015bwiat o grzechu\u201d \u2014 objawia si\u0119 i uobecnia w cz\u0142owieku jako Duch \u017cycia wiecznego.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 III<br \/>\nDuch, kt\u00f3ry daje \u017cycie<\/p>\n<p>1. Motyw jubileuszu dwutysi\u0105clecia: Chrystus, \u201ekt\u00f3ry si\u0119 pocz\u0105\u0142 z Ducha \u015awi\u0119tego\u201d<\/p>\n<p>49. Do Ducha \u015awi\u0119tego zwraca si\u0119 my\u015bl i serce Ko\u015bcio\u0142a przy ko\u0144cu dwudziestego wieku i w perspektywie trzeciego tysi\u0105clecia od przyj\u015bcia na \u015bwiat Jezusa Chrystusa, gdy stajemy w obliczu wielkiego Jubileuszu, kt\u00f3rym Ko\u015bci\u00f3\u0142 pragnie uczci\u0107 to wydarzenie. Przyj\u015bcie to mierzy si\u0119 skal\u0105 czasu jako wydarzenie przynale\u017c\u0105ce do dziej\u00f3w cz\u0142owieka na ziemi. Stosowana powszechnie rachuba czasu okre\u015bla poszczeg\u00f3lne lata, stulecia i tysi\u0105clecia wedle tego, jak przebiegaj\u0105 one przed lub po narodzeniu Chrystusa. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b wydarzenie to oznacza dla nas, chrze\u015bcijan, wed\u0142ug s\u0142\u00f3w Aposto\u0142a \u201epe\u0142ni\u0119 czasu\u201d (por. Ga 4, 4), gdy\u017c w nim dziele cz\u0142owieka zosta\u0142y dog\u0142\u0119bnie przenikni\u0119te \u201emiar\u0105\u201d Boga samego: transcendentn\u0105 obecno\u015bci\u0105 wiecznego \u201eTeraz\u201d. Tego, \u201eKt\u00f3ry jest, Kt\u00f3ry by\u0142, i Kt\u00f3ry przychodzi\u201d. Tego, kt\u00f3ry jest \u201eAlfy i Omeg\u0105, Pierwszym i Ostatnim, Pocz\u0105tkiem i Ko\u0144cem\u201d (Ap 1, 8; 22, 13). \u201eTak bowiem B\u00f3g umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna swego Jednorodzonego da\u0142, aby ka\u017cdy, kto w Niego wierzy, nie zgin\u0105\u0142, ale mia\u0142 \u017cycie wieczne\u201d (J 3, 16). \u201eGdy jednak nadesz\u0142a pe\u0142nia czasu, zes\u0142a\u0142 B\u00f3g Syna swego, zrodzonego z niewiasty (&#8230;), aby\u015bmy mogli otrzyma\u0107 przybrane synostwo\u201d (Ga 4, 4 n.). Dokona\u0142o si\u0119 za\u015b owo Wcielenie Syna-S\u0142owa za spraw\u0119 Ducha \u015awi\u0119tego.<br \/>\nObaj Ewangeli\u015bci, kt\u00f3rym zawdzi\u0119czamy opis narodzin i dzieci\u0119ctwa Jezusa z Nazaretu, wypowiadaj\u0105 si\u0119 w tej sprawie w taki sam spos\u00f3b. Wed\u0142ug \u0141ukasza, przy zwiastowaniu narodzin Jezusa, Maryja pyta: \u201eJak\u017ce si\u0119 to stanie, skoro nie znam m\u0119\u017ca?\u201d. Na to za\u015b otrzymuje odpowied\u017a: \u201eDuch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi na Ciebie i moc Najwy\u017cszego os\u0142oni Ci\u0119. Dlatego te\u017c \u015awi\u0119te, kt\u00f3re si\u0119 narodzi, b\u0119dzie nazwane Synem Bo\u017cym\u201d (\u0141k 1, 34 n.).<br \/>\nU Mateusza czytamy wprost: \u201eZ narodzeniem Jezusa Chrystusa by\u0142o tak. Po za\u015blubinach Matki Jego, Maryi, z J\u00f3zefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalaz\u0142a si\u0119 brzemienn\u0105 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego\u201d (Mt 1, 18). Zaniepokojony za\u015b tym stanem rzeczy J\u00f3zef, otrzymuje w czasie snu nast\u0119puj\u0105ce wyja\u015bnienie: \u201e(&#8230;) nie b\u00f3j si\u0119 wzi\u0105\u0107 do siebie: Maryi, twojej Ma\u0142\u017conki; albowiem z Ducha \u015awi\u0119tego jest to, co si\u0119 w Niej pocz\u0119to. Porodzi Syna, kt\u00f3remu nadasz imi\u0119. Jezus, On bowiem zbawi sw\u00f3j lud od jego grzech\u00f3w\u201d (Mt 1, 20 n.).<br \/>\nDlatego te\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 od pocz\u0105tku wyznaje tajemnic\u0119 Wcielenia, t\u0119 kluczow\u0105 prawd\u0119 wiary, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego. Tak brzmi Symbol Apostolski: \u201ekt\u00f3ry si\u0119 pocz\u0105\u0142 z Ducha \u015awi\u0119tego, narodzi\u0142 si\u0119 z Maryi Panny\u201d.<br \/>\nTak te\u017c Symbol nicejsko-konstantynopolita\u0144ski: \u201eza spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego przyj\u0105\u0142 cia\u0142o z Maryi Dziewicy i sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem\u201d.<br \/>\n\u201eZa spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego\u201d sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem Ten, kt\u00f3rego Ko\u015bci\u00f3\u0142 s\u0142owami tego samego Symbolu wyznaje Synem wsp\u00f3\u0142istotnym Ojcu: \u201eB\u00f3g z Boga, \u015awiat\u0142o\u015b\u0107 ze \u015bwiat\u0142o\u015bci, B\u00f3g prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony a nie stworzony\u201d. Sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem \u201eprzyjmuj\u0105c cia\u0142o z Maryi Dziewicy\u201d. To w\u0142a\u015bnie dokona\u0142o si\u0119, gdy \u201enadesz\u0142a pe\u0142nia czas\u00f3w\u201d.<\/p>\n<p>50. Wielki Jubileusz zako\u0144czenia drugiego tysi\u0105clecia, do kt\u00f3rego przygotowuje si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142, ma bezpo\u015brednio profil chrystologiczny, chodzi bowiem o uczczenie narodzenia Jezusa Chrystusa. R\u00f3wnocze\u015bnie jest to profil pneumatologiczny, albowiem tajemnica Wcielenia dokona\u0142a si\u0119 \u201eza spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego\u201d. \u201eSprawi\u0142\u201d j\u0105 Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry \u2014 jako wsp\u00f3\u0142istotny Ojcu i Synowi \u2014 jest w absolutnej tajemnicy Tr\u00f3jjedynego Boga: Osob\u0105-Mi\u0142o\u015bci\u0105, Darem nie stworzonym, a zarazem bezpo\u015brednim \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego obdarowania, jakie pochodzi od Boga \u2014 w porz\u0105dku stworzenia; jest te\u017c bezpo\u015bredni\u0105 zasad\u0105 i jakby podmiotem samo udzielania si\u0119 Boga w porz\u0105dku \u0142aski. Tajemnica Wcielenia stanowi zenit owego obdarowania, stanowi zenit samoudzielania si\u0119 Boga w porz\u0105dku \u0142aski.<br \/>\nPocz\u0119cie bowiem i narodziny Jezusa Chrystusa s\u0105 najwi\u0119kszym dzie\u0142em, jakiego dokona\u0142 Duch \u015awi\u0119ty w dziejach stworzenia oraz w dziejach zbawienia: szczytem \u0142aski \u2014 gratia unionis, \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiej innej \u0142aski, jak wyja\u015bnia \u015bw. Tomasz44. Wielki Jubileusz odnosi si\u0119 do tego dzie\u0142a i odnosi si\u0119 tak\u017ce \u2014 je\u015bli wnikamy w jego g\u0142\u0119bi\u0119 \u2014 do Sprawcy tego dzie\u0142a: do Osoby Ducha \u015awi\u0119tego.<br \/>\n\u201ePe\u0142ni czas\u00f3w\u201d odpowiada szczeg\u00f3lna pe\u0142nia samoudzielania si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga w Duchu \u015awi\u0119tym. \u201eZa spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego\u201d dokonuje si\u0119 tajemnica \u201eunii hipostatycznej\u201d \u2014 czyli zjednoczenia natury Boskiej i ludzkiej: B\u00f3stwa i cz\u0142owiecze\u0144stwa w jednej Osobie S\u0142owa-Syna. Gdy Maryja przy zwiastowaniu wypowiada swoje \u201efiat\u201d: \u201eniech mi si\u0119 stanie wed\u0142ug twego s\u0142owa!\u201d (\u0141k 1, 38), poczyna si\u0119 w Niej w spos\u00f3b dziewiczy cz\u0142owiek: Syn Cz\u0142owieczy, kt\u00f3ry jest Synem Bo\u017cym. Poprzez takie \u201eucz\u0142owieczenie\u201d S\u0142owa-Syna, samo udzielanie si\u0119 Boga osi\u0105ga swoj\u0105 definitywn\u0105 pe\u0142ni\u0119 w dziejach stworzenia i zbawienia. Ta pe\u0142nia zyskuje szczeg\u00f3lne nat\u0119\u017cenie i wymow\u0119 w wypowiedzi Ewangelii Janowej: \u201eS\u0142owo sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em\u201d (J 1, 14). Wcielenie Boga-Syna oznacza przyj\u0119cie do jedno\u015bci z Bogiem nie tylko ludzkiej natury, ale \u2014 w tej naturze \u2014 poniek\u0105d wszystkiego, co jest \u201ecia\u0142em\u201d: ca\u0142ej ludzko\u015bci, ca\u0142ego widzialnego, materialnego \u015bwiata. Wcielenie ma tak\u017ce sw\u00f3j sens kosmiczny oraz kosmiczny wymiar. \u201ePierworodny wszelkiego stworzenia\u201d (por. Kol 1, 15), wcielaj\u0105c si\u0119 w konkretne cz\u0142owiecze\u0144stwo Chrystusa, jednoczy si\u0119 w pewien spos\u00f3b z ca\u0142\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry tak\u017ce jest \u201ecia\u0142em\u201d (por. np. Rdz 9, 11; Pwt 5, 26; Hi 34, 15; Iz 40, 6; 52, 10; Ps 145 [144], 21; \u0141k 3, 6; 1 Pt 1, 24) \u2014 a w niej z wszelkim \u201ecia\u0142em\u201d, z ca\u0142ym stworzeniem.<\/p>\n<p>51. To wszystko dokonuje si\u0119 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego i nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c do tre\u015bci wielkiego Jubileuszu. Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie mo\u017ce przygotowa\u0107 si\u0119 do niego w inny spos\u00f3b, jak tylko w Duchu \u015awi\u0119tym. To, co w \u201epe\u0142ni czas\u00f3w\u201d dokona\u0142o si\u0119 za Jego spraw\u0105, mo\u017ce te\u017c tylko za Jego spraw\u0105 wy\u0142oni\u0107 si\u0119 z pami\u0119ci Ko\u015bcio\u0142a. Za Jego spraw\u0105 mo\u017ce si\u0119 uobecni\u0107 na nowym etapie dziej\u00f3w cz\u0142owieka na ziemi w roku Dwutysi\u0119cznym po narodzeniu Chrystusa.<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry sw\u0105 moc\u0105 przenikn\u0105\u0142 dziewicze cia\u0142o Maryi, stwarzaj\u0105c w Niej pocz\u0105tek Bo\u017cego macierzy\u0144stwa, uczyni\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie Jej serce doskonale pos\u0142uszne wobec tego samo udzielania si\u0119 Boga, kt\u00f3re przerasta wszelkie ludzkie poj\u0119cia i mo\u017cliwo\u015bci. \u201eB\u0142ogos\u0142awiona jeste\u015b, kt\u00f3ra\u015b uwierzy\u0142a\u201d (\u0141k 1, 45) \u2014 tak pozdrowi Maryj\u0119 Jej krewna, El\u017cbieta \u2014 r\u00f3wnie\u017c \u201enape\u0142niona Duchem \u015awi\u0119tym\u201d (por. \u0141k 1, 41). Jest w b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwie Tej, kt\u00f3ra \u201euwierzy\u0142a\u201d, jakby odleg\u0142e (a przecie\u017c bliskie) przeciwie\u0144stwo w stosunku do wszystkich, o kt\u00f3rych powie Chrystus, i\u017c \u201enie uwierzyli\u201d (por. J 16, 9). Maryja wesz\u0142a w dziele zbawienia \u015bwiata poprzez pos\u0142usze\u0144stwo wiary. Wiara za\u015b w swej najg\u0142\u0119bszej istocie jest otwarciem serca ludzkiego wobec Daru: wobec samo udzielania si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym. Pisze \u015bw. Pawe\u0142: \u201ePan za\u015b jest Duchem, a gdzie jest Duch Pa\u0144ski \u2014 tam wolno\u015b\u0107\u201d (2 Kor 3, 17). Gdy Tr\u00f3jjedyny B\u00f3g otwiera si\u0119 wobec cz\u0142owieka w Duchu \u015awi\u0119tym, w\u00f3wczas to Jego otwarcie si\u0119 ods\u0142ania i daje zarazem stworzeniu-cz\u0142owiekowi pe\u0142ni\u0119 wolno\u015bci. Owa pe\u0142nia wyrazi\u0142a si\u0119 tak wznio\u015ble przez wiar\u0119 Maryi, przez \u201epos\u0142usze\u0144stwo wiary\u201d (por. Rz 1, 5): zaiste, \u201eB\u0142ogos\u0142awiona jeste\u015b, kt\u00f3ra\u015b uwierzy\u0142a\u201d!<\/p>\n<p>2. Motyw jubileuszu: objawi\u0142a si\u0119 \u0142aska<\/p>\n<p>52. W tajemnicy Wcielenia osi\u0105ga sw\u00f3j zenit dzie\u0142o Ducha, \u201ekt\u00f3ry daje \u017cycie\u201d. Nie mo\u017cna by\u0142o bardziej da\u0107 tego \u017cycia, jakie jest w Bogu, ni\u017c czyni\u0105c je \u017cyciem cz\u0142owieka, kt\u00f3rym jest Chrystus w swym cz\u0142owiecze\u0144stwie przyj\u0119tym przez S\u0142owo w unii hipostatycznej. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, wraz z tajemnic\u0105 Wcielenia, otwiera si\u0119 w nowy spos\u00f3b \u017ar\u00f3d\u0142o tego bo\u017cego \u017cycia w dziejach ludzko\u015bci: Duch \u015awi\u0119ty. S\u0142owo, \u201ePierworodny wobec ka\u017cdego stworzenia\u201d staje si\u0119 \u201epierworodnym mi\u0119dzy wielu bra\u0107mi\u201d (Rz 8, 29) i w ten spos\u00f3b staje si\u0119 tez g\u0142owa Cia\u0142a, kt\u00f3rym jest Ko\u015bci\u00f3\u0142 zrodzony na Krzy\u017cu i objawiony w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy \u2014 w Ko\u015bciele za\u015b G\u0142ow\u0105 ludzko\u015bci: ludzi wszystkich narod\u00f3w i ras, wszystkich kraj\u00f3w i kultur, wszystkich j\u0119zyk\u00f3w i kontynent\u00f3w, wszystkich powo\u0142anych do zbawienia. \u201eS\u0142owo sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em (&#8230;) W Nim by\u0142o \u017cycie, a \u017cycie by\u0142 \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105 ludzi (&#8230;). Wszystkim, kt\u00f3rzy je przyj\u0119li, da\u0142o moc, aby si\u0119 stali dzie\u0107mi Bo\u017cymi\u201d (J 1, 14; 4, 12 n.). To wszystko dokona\u0142o si\u0119 \u2014 i stale dokonuje \u2014 \u201eza spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego\u201d.<br \/>\n\u201eSynami Bo\u017cymi\u201d bowiem \u2014 jak uczy Aposto\u0142 \u2014 s\u0105 \u201ewszyscy ci, kt\u00f3rych prowadzi Duch Bo\u017cy\u201d (por. Rz 8, 14). Synostwo Bo\u017cego przybrania rodzi si\u0119 w ludziach na gruncie tajemnicy wcielenia, a wiec dzi\u0119ki Chrystusowi, kt\u00f3ry jest Synem Przedwiecznym. To narodzenie jednak, czy ponowne narodzenie, nast\u0119puje w\u00f3wczas, gdy B\u00f3g Ojciec \u201ewysy\u0142a do serc naszych Ducha Syna swego\u201d (por. Ga 4, 6; Rz 5, 5; Kor 1, 22). W\u00f3wczas bowiem otrzymujemy \u201educha przybrania za syn\u00f3w, w kt\u00f3rym mo\u017cemy wo\u0142a\u0107: \u00abAbba, Ojcze!\u00bb\u201d (Rz. 8, 15). Tak wi\u0119c owo Bo\u017ce synostwo, zaszczepione w ludzkiej duszy przez \u0142ask\u0119 u\u015bwi\u0119caj\u0105c\u0105, jest dzie\u0142em Ducha \u015awi\u0119tego. \u201eSam Duch wspiera swym \u015bwiadectwem naszego ducha, \u017ce jeste\u015bmy dzie\u0107mi Bo\u017cymi. Je\u017celi za\u015b jeste\u015bmy dzie\u0107mi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a wsp\u00f3\u0142dziedzicami Chrystusa\u201d (Rz 8, 16 n.). \u0141aska u\u015bwi\u0119caj\u0105ca jest w cz\u0142owieku zasad\u0105 i \u017ar\u00f3d\u0142em nowego \u017cycia: \u017cycia Bo\u017cego, nadprzyrodzonego.<br \/>\nObdarowanie tym nowym \u017cyciem jest jakby definitywn\u0105 odpowiedzi\u0105 Boga na s\u0142owa Psalmisty, w kt\u00f3rych rozbrzmiewa poniek\u0105d g\u0142os wszystkich stworze\u0144: \u201estwarzasz je, gdy \u015blesz swego Ducha i odnawiasz oblicze ziemi\u201d (Ps 104 [103], 30). Ten, kt\u00f3ry w tajemnicy stworzenia obdarowuje cz\u0142owieka i wszech\u015bwiat \u017cyciem w wielorakiej postaci: widzialnej i niewidzialnej \u2014 Ten sam odnawia je z kolei poprzez tajemnice Wcielenia. Stworzenie zostaje dope\u0142nione Wcieleniem i przeniknione od tego momentu mocami Odkupienia, kt\u00f3re ogarniaj\u0105 ludzko\u015b\u0107 i ca\u0142e stworzenie. M\u00f3wi o tym \u015bw. Pawe\u0142, kt\u00f3rego kosmiczno-teologiczna wizja zda si\u0119 podejmowa\u0107 g\u0142os Psalmisty: stworzenie \u201ez upragnieniem oczekuje objawienia si\u0119 syn\u00f3w Bo\u017cych\u201d (Rz 8, 19) \u2014 to znaczy tych, kt\u00f3rzy B\u00f3g \u201eod wiek\u00f3w pozna\u0142, tych te\u017c przeznaczy\u0142 na to, by si\u0119 stali na wz\u00f3r obrazu Jego syna\u201d (Rz 8, 29). U pocz\u0105tku owego nadprzyrodzonego \u201eusynowienia\u201d ludzi stoi Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 i Darem. Jako taki zadaje dany ludziom i w nadobfito\u015bci Daru nie stworzonego ma sw\u00f3j pocz\u0105tek \u2014 w sercu ka\u017cdego cz\u0142owieka \u2014 \u00f3w najszczeg\u00f3lniejszy dar stworzony: dar, poprzez kt\u00f3ry ludzie \u201estaj\u0105 si\u0119 uczestnikami bo\u017cej natury\u201d (por. 2 P 1, 4). W ten spos\u00f3b tez \u017cycie ludzkie zostaje przenikni\u0119te uczestnictwem \u017cycia Bo\u017cego: uzyskuje Boski, nadprzyrodzony wymiar. Jest to nowe \u017cycie, w kt\u00f3rym ludzie, jako uczestnicy tajemnicy wcielenia, maj\u0105 dost\u0119p do Ojca w Duchu \u015awi\u0119tym45. Zachodzi \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek przyczynowy pomi\u0119dzy Duchem, kt\u00f3ry daje \u017cycie \u2014 a \u0142aska u\u015bwi\u0119caj\u0105c\u0105 i ca\u0142\u0105 wielopostaciow\u0105 \u017cywotno\u015bci\u0105 nadprzyrodzon\u0105 cz\u0142owieka: pomi\u0119dzy Duchem nie stworzonym a stworzonym duchem ludzkim.<\/p>\n<p>53. Rzec mo\u017cna, i\u017c wszystko to nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c do wspomnianego ju\u017c wielkiego Jubileuszu. Wypada nam wnikn\u0105\u0107 nie tylko w wymiar historyczny tego Jubileuszu \u2014 nie tylko zatrzyma\u0107 si\u0119 na powierzchni faktu. Trzeba poprzez chrystologiczn\u0105 tre\u015b\u0107 tego faktu si\u0119gn\u0105\u0107 w wymiar pneumatologiczny, ogarniaj\u0105c wzrokiem wiary owe dwa tysi\u0105clecia dzia\u0142ania Ducha Prawdy, kt\u00f3ry poprzez wieki czerpa\u0142 z Chrystusowego skarbu Odkupienia \u2014 daj\u0105c ludziom nowe \u017cycie, sprawiaj\u0105c w nich usynowienie w Jednorodzonym Synu, u\u015bwi\u0119caj\u0105c ich tak, i\u017c mog\u0105 powt\u00f3rzy\u0107 za \u015bw. Paw\u0142em: \u201eotrzymali\u015bmy Ducha, kt\u00f3ry jest z Boga\u201d (por. 1 Kor 2, 12).<br \/>\nPodejmuj\u0105c ten motyw Jubileuszu, nie mo\u017cna jednak\u017ce zatrzyma\u0107 si\u0119 w obr\u0119bie dw\u00f3ch tysi\u0119cy lat od narodzenia Chrystusa. Trzeba si\u0119gn\u0105\u0107 wstecz, ogarn\u0105\u0107 ca\u0142e dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego tak\u017ce przed Chrystusem \u2014 od pocz\u0105tku, w ca\u0142ym \u015bwiecie, a zw\u0142aszcza w ekonomii Starego Przymierza. Wszak to dzia\u0142anie w ca\u0142o\u015bci, wsz\u0119dzie i zawsze, w ka\u017cdym cz\u0142owieku, dokonywa\u0142o si\u0119 wed\u0142ug odwiecznego planu zbawienia, poprzez kt\u00f3ry jest ono \u015bci\u015ble zwi\u0105zane z tajemnic\u0105 Wcielenia i Odkupienia, kt\u00f3ra z kolei obejmowa\u0142a ju\u017c swoim dzia\u0142aniem wierz\u0105cych w maj\u0105cego przyj\u015b\u0107 Chrystusa. \u015awiadczy o tym w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny Paw\u0142owy List do Efezjan (por. Ef 1, 3-14). \u0141aska nosi w sobie g\u0142\u0119boki rys chrystologiczny i pneumatologiczny, zarazem, kt\u00f3ry znaczy nade wszystko tych, kt\u00f3rzy w spos\u00f3b wyra\u017any nale\u017c\u0105 do Chrystusa: \u201eW Nim (w Chrystusie) (&#8230;) zostali\u015bcie naznaczeni piecz\u0119ci\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry by\u0142 obiecany. On jest zadatkiem. naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie\u201d (Ef 1, 13 n.).<br \/>\nWypada r\u00f3wnie\u017c \u2014 id\u0105c za tym samym motywem wielkiego Jubileuszu \u2014 si\u0119gn\u0105\u0107 rozlegle \u201ewszerz\u201d, wiedz\u0105c, \u017ce \u201ewiatr tchnie, k\u0119dy chce\u201d, wed\u0142ug obrazowego wyra\u017cenia u\u017cytego przez Chrystusa w rozmowie z Nikodemem (por. J 3, 8). Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II \u2014 skoncentrowany nade wszystko na temacie Ko\u015bcio\u0142a \u2014 przypomina nam o dzia\u0142aniu Ducha \u015awi\u0119tego r\u00f3wnie\u017c \u201epoza\u201d widzialnym cia\u0142em Ko\u015bcio\u0142a. M\u00f3wi przecie\u017c o \u201ewszystkich ludziach dobrej woli, w kt\u00f3rych sercu dzia\u0142a w spos\u00f3b niewidzialny \u0142aska. Skoro bowiem za wszystkich umar\u0142 Chrystus i skoro ostateczne powo\u0142anie cz\u0142owieka jest rzeczywi\u015bcie jedno, mianowicie Boskie, to musimy uzna\u0107, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty wszystkim ofiarowuje mo\u017cliwo\u015b\u0107 doj\u015bcia w spos\u00f3b Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej paschalnej tajemnicy\u201d46.<\/p>\n<p>54. \u201eB\u00f3g jest duchem; potrzeba wi\u0119c by czciciele Jego oddawali Mu cze\u015b\u0107 w Duchu i prawdzie\u201d (J 4, 24). Te s\u0142owa wypowiedzia\u0142 Chrystus w innej rozmowie zbawczej, mianowicie w rozmowie z Samarytank\u0105. Wielki Jubileusz, kt\u00f3ry b\u0119dzie obchodzony przy ko\u0144cu obecnego tysi\u0105clecia i zarazem u pocz\u0105tku nast\u0119pnego, winien by\u0107 pot\u0119\u017cnym wezwaniem pod adresem tych wszystkich, kt\u00f3rzy \u201eczcz\u0105 Boga w Duchu i prawdzie\u201d. Winien r\u00f3wnocze\u015bnie sta\u0107 si\u0119 dla wszystkich szczeg\u00f3ln\u0105 sposobno\u015bci\u0105 do tego, a\u017ceby rozwa\u017cy\u0107 tajemnice Boga Tr\u00f3jjedynego, kt\u00f3ry sam w sobie jest ca\u0142kowicie transcendentny wobec \u015bwiata, zw\u0142aszcza wobec \u015bwiata widzialnego, jest bowiem absolutnym Duchem: \u201eB\u00f3g jest duchem\u201d (tam\u017ce); r\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b, w spos\u00f3b tak przedziwny nie tylko przybli\u017ca si\u0119 do tego \u015bwiata, ale jest w nim obecny, staje si\u0119 poniek\u0105d wzgl\u0119dem niego \u201eimmanentny\u201d, przenika go i o\u017cywia od wewn\u0105trz. Odnosi si\u0119 to w szczeg\u00f3lno\u015bci do cz\u0142owieka: B\u00f3g jest w jego wn\u0119trzu jako my\u015bl, sumienie, serce; jest to rzeczywisto\u015b\u0107 psychologiczna i ontologiczna, kt\u00f3r\u0105 rozwa\u017caj\u0105c \u015bw. Augustyn powiedzia\u0142 o Nim: \u201eTy by\u0142e\u015b bardziej wewn\u0105trz mnie ni\u017c to, co we mnie najbardziej osobiste\u201d47. S\u0142owa te u\u0142atwiaj\u0105 nam lepsze zrozumienie s\u0142\u00f3w Jezusowych, wypowiedzianych do Samarytanki: \u201eB\u00f3g jest duchem\u201d. Tylko Duch mo\u017ce by\u0107 \u201ebardziej wewn\u0105trz mnie ni\u017c to, co we mnie najbardziej osobiste\u201d, czy to w istnieniu czy w do\u015bwiadczeniu duchowym, tylko Duch mo\u017ce by\u0107 bardzo immanentny w stosunku do cz\u0142owieka i do \u015bwiata, pozostaj\u0105c nienaruszonym i niezmienionym w swej absolutnej transcendencji.<br \/>\nOwa obecno\u015b\u0107 Boga w \u015bwiecie i w cz\u0142owieku znalaz\u0142a jednak sw\u00f3j nowy wyraz i widzialny kszta\u0142t w Jezusie Chrystusie. W Nim zaprawd\u0119 \u201eukaza\u0142a si\u0119 \u0142aska\u201d (por. Tt 2, 11). Mi\u0142o\u015b\u0107 Boga Ojca \u2014 Dar, \u0142aska niesko\u0144czona, \u017ar\u00f3d\u0142o \u017cycia \u2014 sta\u0142a si\u0119 jawna w Chrystusie i w Jego cz\u0142owiecze\u0144stwie, sta\u0142a si\u0119 \u201ecz\u0105stk\u0105\u201d wszech\u015bwiata, ludzko\u015bci i historii. Owo \u201eujawnienie si\u0119\u201d \u0142aski w dziejach cz\u0142owieka przez Jezusa Chrystusa dokona\u0142o si\u0119 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, albowiem wszelkie zbawcze dzia\u0142anie Boga w \u015bwiecie dokonuje si\u0119 zawsze i wsz\u0119dzie w Duchu \u015awi\u0119tym Jest On \u201eBogiem ukrytym\u201d (por. Iz 45, 15), kt\u00f3ry jako Mi\u0142o\u015b\u0107 i Dar \u201enape\u0142nia okr\u0105g ziemi\u201d (por. Mdr 1, 7). Ca\u0142e \u017cycie Ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3re znajdzie sw\u00f3j wyraz w wielkim Jubileuszu, oznacza wyj\u015bcie na spotkanie Boga ukrytego: na spotkanie Ducha, kt\u00f3ry daje \u017cycie.<\/p>\n<p>3. Duch \u015awi\u0119ty w immanentnym konflikcie z cz\u0142owiekiem: cia\u0142o po\u017c\u0105da przeciwko duchowi, a duch przeciw cia\u0142u<\/p>\n<p>55. Dzieje zbawienia m\u00f3wi\u0105 nam jednak, \u017ce owo przybli\u017canie si\u0119 i obecno\u015b\u0107 Boga w cz\u0142owieku i w \u015bwiecie, przedziwna kondescendencja Ducha, natrafia w naszym ludzkim wymiarze na op\u00f3r i sprzeciw. Jak\u017ce wymowne s\u0105 pod tym wzgl\u0119dem prorocze s\u0142owa starca Symeona, kt\u00f3ry za natchnieniem Ducha przyszed\u0142 do \u015bwi\u0105tyni jerozolimskiej, aby wobec Nowo-narodzonego z Betlejem zapowiedzie\u0107: \u201eOto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, kt\u00f3remu sprzeciwia\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105\u201d (\u0141k 2, 27. 34). Sprzeciw wobec Boga, kt\u00f3ry jest Duchem niewidzialnym, rodzi si\u0119 w pewnej mierze ju\u017c na gruncie radykalnej inno\u015bci \u015bwiata, na gruncie jego \u201ewidzialno\u015bci\u201d i \u201ematerialno\u015bci\u201d w odr\u00f3\u017cnieniu od \u201eniewidzialnego\u201d i \u201eabsolutnego Ducha\u201d; na gruncie jego istotowej i nieuchronnej niedoskona\u0142o\u015bci w stosunku do Tego, kt\u00f3ry jest Bytem najdoskonalszym. Sprzeciw staje si\u0119 konfliktem, buntem na gruncie etycznym, przez \u00f3w grzech, jaki opanowuje serce ludzkie, w kt\u00f3rym \u201ecia\u0142o po\u017c\u0105da przeciwko duchowi, a duch przeciw cia\u0142u\u201d (por. Ga 5, 17). O tym grzechu, jak ju\u017c powiedzieli\u015bmy, Duch \u015awi\u0119ty ma \u201eprzekonywa\u0107 \u015bwiat\u201d.<br \/>\n\u015aw. Pawe\u0142 sta\u0142 si\u0119 szczeg\u00f3lnym wyrazicielem owego napi\u0119cia i zmagania, jakie n\u0119kaj\u0105 serce cz\u0142owieka. \u201eOto, czego ucz\u0119: \u2014 czytamy w Li\u015bcie do Galat\u00f3w \u2014 post\u0119pujcie wed\u0142ug ducha, a nie spe\u0142nicie po\u017c\u0105dania cia\u0142a. Cia\u0142o bowiem do czego innego d\u0105\u017cy ni\u017c duch, a duch do czego innego ni\u017c cia\u0142o, i st\u0105d nie ma mi\u0119dzy nimi zgody, tak \u017ce nie czynicie tego, co chcecie\u201d (Ga 5, 16 n.). W cz\u0142owieku, kt\u00f3ry jest istot\u0105 dwoist\u0105, istnieje pewne napi\u0119cie, toczy si\u0119 poniek\u0105d walka pomi\u0119dzy d\u0105\u017ceniami \u201educha\u201d i \u201ecia\u0142a\u201d. Walka ta nale\u017cy do dziedzictwa grzechu, jest jego nast\u0119pstwem i r\u00f3wnocze\u015bnie je potwierdza. Stanowi cz\u0119\u015b\u0107 codziennego do\u015bwiadczenia. Aposto\u0142 pisze: \u201eJest za\u015b rzecz\u0105 wiadom\u0105, jakie uczynki rodz\u0105 si\u0119 z cia\u0142a: nierz\u0105d, nieczysto\u015b\u0107, wyuzdanie (&#8230;), pija\u0144stwo, hulanki i tym podobne\u201d. Wymienia jednak\u017ce nic tylko grzechy, kt\u00f3re mo\u017cna by okre\u015bli\u0107 jako \u201ecielesne\u201d, ale tak\u017ce inne, jak np. \u201enienawi\u015b\u0107, sp\u00f3r, zawi\u015b\u0107, wzburzenie (&#8230;), pogo\u0144 za zaszczytami, niezgoda, roz\u0142amy, zazdro\u015b\u0107\u201d (por. Ga 5, 19-21). Wszystko to stanowi \u201euczynki rodz\u0105ce si\u0119 z cia\u0142a\u201d.<br \/>\nTym niew\u0105tpliwie z\u0142ym uczynkom Pawe\u0142 przeciwstawia \u201eowoce ducha\u201d takie jak: \u201emi\u0142o\u015b\u0107, rado\u015b\u0107, pok\u00f3j, cierpliwo\u015b\u0107, uprzejmo\u015b\u0107, dobro\u0107, wierno\u015b\u0107, \u0142agodno\u015b\u0107, opanowanie\u201d (Ga 5, 22 n.). Na podstawie kontekstu staje si\u0119 jasne, \u017ce nie chodzi Aposto\u0142owi o upo\u015bledzenie i pot\u0119pienie cia\u0142a jako wsp\u00f3\u0142konstytuuj\u0105cego wraz z duchow\u0105 dusz\u0105 natur\u0119 cz\u0142owieka i jego osobow\u0105 podmiotowo\u015b\u0107. Chodzi natomiast o uczynki czy te\u017c raczej sta\u0142e usposobienie \u2014 cnoty i wady \u2014 moralnie dobre lub z\u0142e, kt\u00f3re jest owocem ulegania (w pierwszym wypadku) b\u0105d\u017a te\u017c opierania si\u0119 (w drugim) zbawczemu dzia\u0142aniu Ducha \u015awi\u0119tego. St\u0105d te\u017c Aposto\u0142 pisze: \u201eMaj\u0105c \u017cycie od Ducha, do Ducha si\u0119 te\u017c stosujmy\u201d (Ga 5, 25). W innym za\u015b miejscu: \u201eCi bowiem, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 wed\u0142ug cia\u0142a, d\u0105\u017c\u0105 do tego, czego chce cia\u0142o; ci za\u015b, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 wed\u0142ug Ducha \u2014 do tego, czego chce Duch\u201d. \u017byjemy za\u015b \u201ewed\u0142ug Ducha, je\u015bli tylko Duch Bo\u017cy w nas mieszka\u201d (por. Rz 8, 5. 9). Ca\u0142e to Paw\u0142owe przeciwstawienie \u017cycia \u201ewed\u0142ug Ducha\u201d \u017cyciu \u201ewed\u0142ug cia\u0142a\u201d \u2014 prowadzi do dalszego przeciwstawienia: \u201e\u017cycia\u201d i \u201e\u015bmierci\u201d. \u201eD\u0105\u017cno\u015b\u0107 bowiem cia\u0142a prowadzi do \u015bmierci, d\u0105\u017cno\u015b\u0107 za\u015b Ducha \u2014 do \u017cycia i pokoju\u201d. St\u0105d napomnienie: \u201eje\u017celi b\u0119dziecie \u017cyli wed\u0142ug cia\u0142a, czeka was \u015bmier\u0107. Je\u017celi za\u015b przy pomocy Ducha u\u015bmierca\u0107 b\u0119dziecie pop\u0119dy cia\u0142a \u2014 b\u0119dziecie \u017cyli\u201d (Rz 8, 6. 13).<br \/>\nZawiera si\u0119 w tych s\u0142owach wezwanie do \u017cycia w prawdzie, czyli wedle nakaz\u00f3w zdrowego sumienia, i r\u00f3wnocze\u015bnie te\u017c wyznanie wiary w Ducha Prawdy jako Tego, kt\u00f3ry daje \u017cycie. Cia\u0142o bowiem \u201epodlega \u015bmierci ze wzgl\u0119du na [skutki] grzechu, duch jednak posiada \u017cycie na skutek usprawiedliwienia\u201d. \u201eJeste\u015bmy wi\u0119c (&#8230;) d\u0142u\u017cnikami (&#8230;) nie cia\u0142a, by\u015bmy \u017cy\u0107 mieli wed\u0142ug cia\u0142a\u201d (Rz 8, 10. 12) \u2014 lecz jeste\u015bmy d\u0142u\u017cnikami Chrystusa, kt\u00f3ry dokona\u0142 w tajemnicy paschalnej naszego usprawiedliwienia, przynosz\u0105c nam Ducha \u015awi\u0119tego: \u201eZa wielk\u0105 bowiem cen\u0119 zostali\u015bmy nabyci\u201d (por. 1 Kor 6, 20).<\/p>\n<p>W wypowiedziach Paw\u0142owych nak\u0142adaj\u0105 si\u0119 na siebie \u2014 i wzajemnie przenikaj\u0105 \u2014 wymiar ontologiczny (cia\u0142o i duch), etyczny (dobro i z\u0142o moralne) oraz pneumatologiczny (dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego: dar \u0142aski). S\u0142owa jego (zw\u0142aszcza z Listu do Rzymian i do Galat\u00f3w) pozwalaj\u0105 nam pozna\u0107 i \u017cywo odczu\u0107 wielko\u015b\u0107 owego, napi\u0119cia oraz walki, jaka toczy si\u0119 w cz\u0142owieku pomi\u0119dzy otwarciem wobec dzia\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego a oporem i sprzeciwem wzgl\u0119dem Niego, wzgl\u0119dem Jego zbawczego daru.<br \/>\nTe przeciwstawne czynniki czy bieguny to od strony cz\u0142owieka jego ograniczono\u015b\u0107 i grzeszno\u015b\u0107 \u2014 newralgiczne punkty jego rzeczywisto\u015bci psychologicznej i etycznej, a od strony Boga \u2014 tajemnica Daru: owo nieustanne udzielanie si\u0119 \u017cycia Bo\u017cego w Duchu \u015awi\u0119tym. Kto zwyci\u0119\u017cy? Ten, kto potrafi przyj\u0105\u0107 Dar.<\/p>\n<p>56. Op\u00f3r stawiany Duchowi \u015awi\u0119temu, kt\u00f3ry ukazuje \u015bw. Pawe\u0142 w wymiarze wewn\u0119trznym i podmiotowym jako napi\u0119cie, walk\u0119 i sprzeciw w sercu ludzkim, znajduje niestety w r\u00f3\u017cnych epokach dziej\u00f3w, a zw\u0142aszcza w epoce nowo\u017cytnej, sw\u00f3j wymiar zewn\u0119trzny, zobiektywizowany jako tre\u015b\u0107 kultury i cywilizacji, jako system filozoficzny, jako ideologia, jako program post\u0119powania i kszta\u0142towania ludzkich zachowa\u0144. Najwy\u017cszym tego wyrazem jest materializm, z jednej strony \u2014 w jego postaci teoretycznej \u2014 jako system my\u015blenia; z drugiej strony \u2014 w postaci praktycznej \u2014 jako spos\u00f3b odczytywania i warto\u015bciowania fakt\u00f3w oraz jako odpowiadaj\u0105cy temu program post\u0119powania. Systemem, kt\u00f3ry najbardziej rozwin\u0105\u0142 i doprowadzi\u0142 do ostatecznych konsekwencji praktycznych t\u0119 form\u0119 my\u015blenia, ideologii i dzia\u0142ania, jest materializm dialektyczny i historyczny, uznawany wci\u0105\u017c za \u017cywotn\u0105 tre\u015b\u0107 marksizmu.<br \/>\nW teorii i praktyce materializm wyklucza radykalnie obecno\u015b\u0107 i dzia\u0142anie Boga, kt\u00f3ry \u201ejest duchem\u201d, w \u015bwiecie, a nade wszystko w cz\u0142owieku, z tej podstawowej przyczyny, \u017ce nie przyjmuje Jego istnienia, b\u0119d\u0105c systemem istotowo i programowo ateistycznym. Przejmuj\u0105cym zjawiskiem naszych czas\u00f3w, kt\u00f3remu Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II po\u015bwi\u0119ci\u0142 kilka wa\u017cnych paragraf\u00f3w, jest ateizm48. I chocia\u017c nie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o ateizmie w spos\u00f3b jednoznaczny ani te\u017c sprowadza\u0107 go do filozofii materialistycznej \u2014 istniej\u0105 bowiem pewne jeszcze jego odmiany i mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce cz\u0119sto u\u017cywa si\u0119 tego s\u0142owa niejednoznacznie \u2014 tym niemniej jest rzecz\u0105 oczywist\u0105, i\u017c prawdziwy i w\u0142a\u015bciwy materializm, rozumiany jako teoria wyja\u015bniaj\u0105ca rzeczywisto\u015b\u0107 i przyj\u0119ty jako zasada kluczowa dzia\u0142ania jednostkowego i spo\u0142ecznego, ma charakter ateistyczny. Horyzont warto\u015bci oraz cel\u00f3w, jaki on okre\u015bla, jest \u015bci\u015ble zwi\u0105zany z interpretacj\u0105 ca\u0142ej rzeczywisto\u015bci jako \u201ematerii.\u201d. je\u015bli w interpretacji tej m\u00f3wi si\u0119 tak\u017ce o \u201educhu\u201d i \u201esprawach ducha\u201d \u2014 np. w dziedzinie kultury czy moralno\u015bci \u2014 to zawsze tylko jako o pochodnych (epifenomenach) materii, kt\u00f3ra wedle tego systemu jest jedyn\u0105 i wy\u0142\u0105czn\u0105 postaci\u0105 bytu. St\u0105d wynika, \u017ce przy takiej interpretacji religia mo\u017ce by\u0107 rozumiana tylko jako pewna odmiana \u201ez\u0142udzenia idealistycznego\u201d, kt\u00f3r\u0105 nale\u017cy zwalcza\u0107 sposobami i metodami najbardziej odpowiadaj\u0105cymi miejscom i okoliczno\u015bciom historycznym, aby wyeliminowa\u0107 j\u0105 ze spo\u0142ecze\u0144stwa i z serca cz\u0142owieka.<br \/>\nMo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, i\u017c materializm jest systemowym i systematycznym rozbudowaniem tego oporu i sprzeciwu, na kt\u00f3re zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 \u015bw. Pawe\u0142 w s\u0142owach: \u201eCia\u0142o (&#8230;) do czego innego d\u0105\u017cy ni\u017c duch\u201d. Ten sprzeciw jest jednak\u017ce wzajemny, jak to podkre\u015bla Aposto\u0142 w drugiej cz\u0119\u015bci tego samego zdania: \u201educh do czego innego (d\u0105\u017cy) ni\u017c cia\u0142o\u201d. Kto chce \u017cy\u0107 wed\u0142ug Ducha, przyjmuje Jego dzia\u0142anie zbawcze i odpowiadaj\u0105c na nie, nie mo\u017ce nie odrzuci\u0107 d\u0105\u017ce\u0144 i wymaga\u0144 wewn\u0119trznych czy zewn\u0119trznych \u201ecia\u0142a\u201d, r\u00f3wnie\u017c w wyrazie ideologicznym i historycznym \u201ematerializmu\u201d antyreligijnego. Na tym tle, tak charakterystycznym dla naszych czas\u00f3w, wypada uwydatni\u0107, w ramach przygotowa\u0144 do wielkiego Jubileuszu, owo \u201epo\u017c\u0105danie ducha\u201d jako wezwanie, kt\u00f3re odzywa si\u0119 w nocy wsp\u00f3\u0142czesnego adwentu, w \u015blad za kt\u00f3rym, podobnie jak przed dwoma tysi\u0105cami lat, \u201ewszyscy ludzie ujrz\u0105 zbawienie Bo\u017ce\u201d (\u0141k 3, 6; por. Iz 40, 5). T\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 nadziej\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142 zawierza ludziom wsp\u00f3\u0142czesnym. Wie on, \u017ce to spotkanie i zderzenie pomi\u0119dzy \u201epo\u017c\u0105daniami przeciw duchowi\u201d, kt\u00f3re znamionuj\u0105 wiele aspekt\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnej cywilizacji \u2014 zw\u0142aszcza w niekt\u00f3rych jej kr\u0119gach \u2014 i \u201epo\u017c\u0105daniami przeciw cia\u0142u\u201d, wobec przybli\u017cania si\u0119 Boga, wobec Jego Wcielenia i Jego udzielania si\u0119 wci\u0105\u017c na nowo w Duchu \u015awi\u0119tym, mo\u017ce w wielu wypadkach nabiera\u0107 cech dramatycznych, a nawet doprowadzi\u0107 do nowych pora\u017cek cz\u0142owieka. Niemniej Ko\u015bci\u00f3\u0142 mocno wierzy, \u017ce ze strony Boga jest to zawsze udzielanie si\u0119 zbawcze, zbawcze przyj\u015bcie i r\u00f3wnie\u017c zbawcze \u201eprzekonywanie o grzechu\u201d za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego.<\/p>\n<p>57. W Paw\u0142owe przeciwstawienie \u201educha\u201d i \u201ecia\u0142a\u201d wpisane jest r\u00f3wnie\u017c przeciwstawienie \u201e\u017cycia\u201d i \u201e\u015bmierci\u201d. Jest to problem powa\u017cny, gdy\u017c nale\u017cy od razu stwierdzi\u0107, \u017ce materializm jako system my\u015blowy, w ka\u017cdej swojej postaci, oznacza akceptacj\u0119 \u015bmierci jako definitywnego kresu ludzkiego bytowania. Wszystko, co materialne, jest zniszczalne, a zatem cia\u0142o ludzkie (podobnie jak i zwierz\u0119ce) jest \u015bmiertelne. Skoro cz\u0142owiek jest w istocie swojej tylko \u201ecia\u0142em\u201d \u2014 zatem \u015bmier\u0107 pozostaje dla niego granic\u0105 i kresem nieprzekraczalnym. W tym kontek\u015bcie rozumiemy stwierdzenie, \u017ce \u017cycie ludzkie jest wy\u0142\u0105cznie \u201ebytowaniem ku \u015bmierci\u201d.<br \/>\nTrzeba doda\u0107, \u017ce na horyzoncie wsp\u00f3\u0142czesnej cywilizacji \u2014 zw\u0142aszcza tej najbardziej rozwini\u0119tej w sensie naukowo-technicznym \u2014 znaki i sygna\u0142y \u015bmierci sta\u0142y si\u0119 szczeg\u00f3lnie obecne i cz\u0119ste. Wystarczy pomy\u015ble\u0107 o wy\u015bcigu zbroje\u0144 i zwi\u0105zanym z tym niebezpiecze\u0144stwem samozag\u0142ady nuklearnej. Z drugiej strony ods\u0142ania si\u0119 coraz bardziej wobec wszystkich powa\u017cna sytuacja znacznych obszar\u00f3w n\u0119dzy i \u015bmierciono\u015bnego g\u0142odu na naszej planecie. Si\u0119 to problemy nie tylko ekonomiczne, ale r\u00f3wnocze\u015bnie, a nawet przede wszystkim, etyczne. Sk\u0105din\u0105d za\u015b na horyzoncie naszej epoki mno\u017cy si\u0119 \u201eznaki \u015bmierci\u201d: upowszechni\u0142a si\u0119 praktyka \u2014 niekiedy przybieraj\u0105ca charakter prawie zinstytucjonalizowany \u2014 odbierania \u017cycia istotom ludzkim jeszcze przed ich narodzeniem lub przed nadej\u015bciem \u015bmierci naturalnej. Ponadto, mimo szlachetnych wysi\u0142k\u00f3w na rzecz pokoju, wci\u0105\u017c wybuchaj\u0105 i tocz\u0105 si\u0119 wojny, pozbawiaj\u0105c \u017cycia setki tysi\u0119cy ludzi. Jak\u017ce nic wspomnie\u0107 o zamachach na \u017cycie ludzkie ze strony terroryzmu, zorganizowanego r\u00f3wnie\u017c na skal\u0119 mi\u0119dzynarodow\u0105?<br \/>\nNiestety, jest to tylko cz\u0119\u015bciowy i niekompletny zarys obrazu \u015bmierci, kt\u00f3ry powstaje w naszej epoce, gdy przybli\u017camy si\u0119 coraz bardziej do ko\u0144ca drugiego tysi\u0105clecia chrze\u015bcija\u0144stwa. Czy\u017c z ciemnych stron cywilizacji materialistycznej, a zw\u0142aszcza owych znak\u00f3w \u015bmierci, kt\u00f3re mno\u017c\u0105 si\u0119 w obrazie spo\u0142eczno-historycznym, w ramach kt\u00f3rego ta cywilizacja powsta\u0142a, nie podnosi si\u0119 nowe, mniej lub bardziej \u015bwiadome wo\u0142anie o Ducha, kt\u00f3ry daje \u017cycie? W ka\u017cdym razie \u2014 bez wzgl\u0119du na wielko\u015b\u0107 ludzkich nadziei czy zw\u0105tpie\u0144, jak r\u00f3wnie\u017c z\u0142udze\u0144 i fa\u0142sz\u00f3w wywo\u0142anych rozwojem system\u00f3w materialistycznych w teorii i praktyce \u2014 pozostaje chrze\u015bcija\u0144ska pewno\u015b\u0107, \u017ce Duch tchnie, k\u0119dy chce. My za\u015b \u201eposiadamy pierwsze dary Ducha\u201d \u2014 i dlatego r\u00f3wnie\u017c, chocia\u017c mo\u017cemy podlega\u0107 cierpieniom czasu, kt\u00f3ry mija, \u201eca\u0142\u0105 istot\u0105 swoj\u0105 wzdychamy, oczekuj\u0105c (&#8230;) odkupienia naszego cia\u0142a\u201d (Rz 8, 23), to znaczy ca\u0142ej naszej ludzkiej istoty cielesnej i duchowej zarazem. Tak, wzdychamy, ale w oczekiwaniu pe\u0142nym niez\u0142omnej nadziei, gdy\u017c do takiej w\u0142a\u015bnie ludzkiej istoty przybli\u017cy\u0142 si\u0119 B\u00f3g, kt\u00f3ry jest Duchem. B\u00f3g \u201ezes\u0142a\u0142 Syna swego w ciele podobnym do cia\u0142a grzesznego (&#8230;) i dla usuni\u0119cia grzechu wyda\u0142 w tym ciele wyrok pot\u0119piaj\u0105cy grzech\u201d (Rz 8, 3). U szczytu swej tajemnicy paschalnej, ten\u017ce Syn Bo\u017cy, stawszy si\u0119 Cz\u0142owiekiem i ukrzy\u017cowany za grzechy \u015bwiata, stan\u0105\u0142 wpo\u015br\u00f3d swych Aposto\u0142\u00f3w po Zmartwychwstaniu, tchn\u0105\u0142 na nich i rzek\u0142: \u201eWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! \u201d. To \u201etchnienie\u201d trwa i \u201eDuch przychodzi z pomoc\u0105 naszej s\u0142abo\u015bci\u201d (Rz 8, 26).<\/p>\n<p>4. Duch \u015awi\u0119ty umacnia \u201ecz\u0142owieka wewn\u0119trznego\u201d<\/p>\n<p>58. Tajemnica Zmartwychwstania i Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy jest g\u0142oszona i prze\u017cywana przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, kt\u00f3ry dziedziczy i kontynuuje \u015bwiadectwo Aposto\u0142\u00f3w o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Jest on wiecznym \u015bwiadkiem tego zwyci\u0119stwa nad \u015bmierci\u0105, kt\u00f3re objawi\u0142o moc Ducha \u015awi\u0119tego, a zarazem sprawi\u0142o nowe Jego przyj\u015bcie: Jego now\u0105 obecno\u015b\u0107 w ludziach i w \u015bwiecie. W zmartwychwstaniu Chrystusa bowiem Duch \u015awi\u0119ty-Parakletos objawi\u0142 si\u0119 nade wszystko jako Ten, kt\u00f3ry daje \u017cycie. \u201eTen, co wskrzesi\u0142 Chrystusa [Jezusa] z martwych, przywr\u00f3ci do \u017cycia wasze \u015bmiertelne cia\u0142a mocy mieszkaj\u0105cego w was swego Ducha\u201d (Rz 8, 11). W imi\u0119 zmartwychwstania Chrystusa Ko\u015bci\u00f3\u0142 g\u0142osi \u017cycie, kt\u00f3re objawi\u0142o si\u0119 poza granic\u0105 \u015bmierci: \u017cycie, kt\u00f3re jest pot\u0119\u017cniejsze od \u015bmierci g\u0142osi r\u00f3wnocze\u015bnie Tego, kt\u00f3ry daje to \u017cycie. Kt\u00f3ry jest O\u017cywicielem. G\u0142osi \u2014 a nade wszystko wsp\u00f3\u0142pracuje z Nim w dawaniu tego \u017cycia. Je\u017celi bowiem \u201ecia\u0142o podlega \u015bmierci ze wzgl\u0119du na skutki grzechu, duch (&#8230;) posiada \u017cycie na skutek usprawiedliwienia\u201d (Rz 8, 10), dokonanego przez Chrystusa ukrzy\u017cowanego i zmartwychwsta\u0142ego W imi\u0119 Chrystusowego zmartwychwstania Ko\u015bci\u00f3\u0142, w \u015bcis\u0142ej jedno\u015bci i pokornej pos\u0142udze Duchowi \u015awi\u0119temu, s\u0142u\u017cy temu \u017cyciu, kt\u00f3re pochodzi od Boga samego.<br \/>\nPrzez t\u0119 w\u0142a\u015bnie s\u0142u\u017cb\u0119 \u2014 cz\u0142owiek staje si\u0119 wci\u0105\u017c na nowo \u201edrog\u0105 Ko\u015bcio\u0142a\u201d, jak to zosta\u0142o ju\u017c powiedziane w encyklice o Chrystusie Odkupicielu49, i co powtarzam w obecnej encyklice o Duchu \u015awi\u0119tym. Zjednoczony z Duchem \u015awi\u0119tym, Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u2014 jak nikt inny \u2014 jest \u015bwiadom tego, co w cz\u0142owieku wewn\u0119trzne, a zarazem najbardziej g\u0142\u0119bokie i istotne, bo duchowe i niezniszczalne. Tam w\u0142a\u015bnie zostaje zaszczepiony przez Ducha \u00f3w \u201ekorze\u0144 nie\u015bmiertelno\u015bci\u201d (por. Mdr 15, 3), z kt\u00f3rego wyrasta nowe \u017cycie: \u017cycie cz\u0142owieka w Bogu. To \u017cycie, jako owoc zbawczego udzielania si\u0119 Boga w Duchu \u015awi\u0119tym, tylko pod Jego dzia\u0142aniem mo\u017ce rozwija\u0107 si\u0119 i umacnia\u0107. Dlatego te\u017c Aposto\u0142 modli si\u0119 za swoich wiernych i pisze do nich: \u201ezginam kolana moje przed Ojcem (&#8230;), aby sprawi\u0142 w was przez Ducha swego wzmocnienie si\u0142y wewn\u0119trznego cz\u0142owieka\u201d (por. Ef 3, 14-16).<br \/>\nPod wp\u0142ywem Ducha \u015awi\u0119tego dojrzewa i umacnia si\u0119 \u00f3w cz\u0142owiek wewn\u0119trzny, czyli \u201educhowy\u201d. Dzi\u0119ki udzielaniu si\u0119 Boga, duch ludzki, kt\u00f3ry \u201ezna to, co ludzkie\u201d, spotyka si\u0119 z \u201eDuchem, kt\u00f3ry przenika g\u0142\u0119boko\u015bci Bo\u017ce\u201d (por. 1 Kor 2, 10 n.). W tym \u015awi\u0119tym Duchu, kt\u00f3ry jest Darem przedwiecznym, B\u00f3g Tr\u00f3jjedyny otwiera si\u0119 dla cz\u0142owieka, dla ducha ludzkiego.<br \/>\nUkryte tchnienie Ducha Bo\u017cego powoduje, i\u017c duch ludzki otwiera si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wobec zbawczego i u\u015bwi\u0119caj\u0105cego samootwarcia si\u0119 Boga. Dzi\u0119ki \u0142asce uczynkowej, kt\u00f3ra jest darem Ducha \u015awi\u0119tego, cz\u0142owiek wchodzi w \u201enowo\u015b\u0107 \u017cycia\u201d, zostaje wprowadzony w Bo\u017cy i nadprzyrodzony jego wymiar. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b sam cz\u0142owiek staje si\u0119 \u201emieszkaniem Ducha \u015awi\u0119tego\u201d, \u201e\u017cyw\u0105 \u015bwi\u0105tyni\u0105 Boga\u201d (por. Rz 8, 9; 1 Kor 6, 19). Przez Ducha \u015awi\u0119tego bowiem Ojciec i Syn przychodz\u0105 do niego i czyni\u0105 u niego swe mieszkanie50.<br \/>\nW komunii \u0142aski z Tr\u00f3jc\u0105 \u015awi\u0119t\u0105 rozszerza si\u0119 niejako wewn\u0119trzna \u201eprzestrze\u0144 \u017cyciowa\u201d cz\u0142owieka, wyniesiona do nadprzyrodzonego \u017cycia Bo\u017cego.<\/p>\n<p>Cz\u0142owiek \u017cyje w Bogu i z Boga: \u017cyje \u201ewed\u0142ug Ducha\u201d i \u201ed\u0105\u017cy do tego, czego chce Duch\u201d.<\/p>\n<p>59. Takie wewn\u0119trzne obcowanie z Bogiem w Duchu \u015awi\u0119tym sprawia, \u017ce cz\u0142owiek w nowy spos\u00f3b pojmuje r\u00f3wnie\u017c siebie samego, swoje cz\u0142owiecze\u0144stwo. Doznaje pe\u0142nego urzeczywistnienia \u00f3w obraz i podobie\u0144stwo Bo\u017ce, jakim cz\u0142owiek jest od pocz\u0105tku51. Ta wewn\u0119trzna prawda bytu ludzkiego musi by\u0107 stale na nowo odkrywana w \u015bwietle Chrystusa, kt\u00f3ry jest Pierwowzorem obcowania z Bogiem, i w Nim musi by\u0107 odkrywana tak\u017ce racja tego odnajdywania siebie przez bezinteresowny dar z siebie samego wsp\u00f3lnie z innymi lud\u017ami: w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na to podobie\u0144stwo Bo\u017ce, kt\u00f3re, jak pisze Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II, \u201eukazuje, \u017ce cz\u0142owiek (&#8230;) [jest] jedynym na ziemi stworzeniem, kt\u00f3rego B\u00f3g chcia\u0142 dla niego samego\u201d w godno\u015bci jego osoby, ale otwartej na zespolenie i wi\u0119\u017a spo\u0142eczn\u010552. Skuteczne poznanie i pe\u0142na realizacja tej prawdy o istnieniu dokonuje si\u0119 tylko za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego. Uczy si\u0119 tej prawdy cz\u0142owiek od Jezusa Chrystusa i wciela we w\u0142asne \u017cycie za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3rego On sam nam da\u0142.<br \/>\nNa tej drodze \u2014 na drodze takiego dojrzewania wewn\u0119trznego, kt\u00f3re jest zarazem pe\u0142nym odkryciem sensu cz\u0142owiecze\u0144stwa \u2014 B\u00f3g przybli\u017ca si\u0119 do cz\u0142owieka, wnika coraz g\u0142\u0119biej w ca\u0142y \u015bwiat ludzki. Tr\u00f3jjedyny B\u00f3g, kt\u00f3ry sam w sobie najg\u0142\u0119biej i transcendentnie \u201ebytuje\u201d na spos\u00f3b mi\u0119dzyosobowego Daru, udzielaj\u0105c si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym jako Dar cz\u0142owiekowi, przetwarza \u015bwiat ludzki od wewn\u0105trz, od wn\u0119trza serc i sumie\u0144. Na tej drodze ca\u0142y \u00f3w \u015bwiat \u2014 uczestnicz\u0105c w tym Darze Bo\u017cym \u2014 staje si\u0119 zarazem, jak uczy Sob\u00f3r, \u201ecoraz bardziej ludzki, coraz g\u0142\u0119biej ludzki\u201d53. A r\u00f3wnocze\u015bnie dojrzewa w nim \u2014 poprzez serca i sumienia ludzi \u2014 to kr\u00f3lestwo, w kt\u00f3rym ostatecznie B\u00f3g b\u0119dzie \u201ewszystkim we wszystkich\u201d (por. 1 Kor 15, 28): jako Dar i Mi\u0142o\u015b\u0107. Dar i Mi\u0142o\u015b\u0107 \u2014 to odwieczna moc samootwarcia si\u0119 Tr\u00f3jjedynego Boga na cz\u0142owieka i \u015bwiat w Duchu \u015awi\u0119tym.<br \/>\nW perspektywie roku Dwutysi\u0119cznego po narodzeniu Chrystusa chodzi o to, a\u017ceby coraz wi\u0119cej ludzi umia\u0142o \u201eodnajdywa\u0107 siebie w pe\u0142ni przez bezinteresowny dar z siebie\u201d, wedle przytoczonego wyra\u017cenia Soboru. Chodzi o to, by \u2014 pod dzia\u0142aniem Ducha-Parakleta \u2014 urzeczywistnia\u0142 si\u0119 w naszym ludzkim \u015bwiecie \u00f3w proces prawdziwego dojrzewania w cz\u0142owiecze\u0144stwie w \u017cyciu osobowym i wsp\u00f3lnotowym, co do kt\u00f3rego sam Pan Jezus, kiedy \u201emodli si\u0119 do Ojca, aby \u00abwszyscy byli jedno (&#8230;) jako i My jedno jeste\u015bmy\u00bb (&#8230;) daje zna\u0107 o pewnym podobie\u0144stwie mi\u0119dzy jedno\u015bci\u0105 Os\u00f3b Boskich a jedno\u015bci\u0105 syn\u00f3w Bo\u017cych zespolonych w prawdzie i mi\u0142o\u015bci\u201d54. Tak\u0105 prawd\u0119 o cz\u0142owieku g\u0142osi Sob\u00f3r, a Ko\u015bci\u00f3\u0142 widzi w niej szczeg\u00f3lnie mocne i decyduj\u0105ce wskazanie odno\u015bnie do swych apostolskich zada\u0144. Je\u015bli bowiem, jak powiedziano, cz\u0142owiek jest drog\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, to droga ta prowadzi poprzez ca\u0142\u0105 tajemnic\u0119 Chrystusa jako Boskiego Pierwowzoru cz\u0142owieka. Na tej w\u0142a\u015bnie drodze Duch \u015awi\u0119ty, umacniaj\u0105c w ka\u017cdym z nas \u201ecz\u0142owieka wewn\u0119trznego\u201d, sprawia, \u017ce cz\u0142owiek coraz lepiej \u201eodnajduje siebie poprzez bezinteresowny dar z siebie\u201d. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w tym zdaniu Konstytucji duszpasterskiej Soboru streszcza si\u0119 ca\u0142a chrze\u015bcija\u0144ska antropologia: owa teoria i praxis, oparta na Ewangelii, w kt\u00f3rej cz\u0142owiek, odkrywaj\u0105c w sobie przynale\u017cno\u015b\u0107 do Chrystusa i w Nim swoje wywy\u017cszenie do godno\u015bci dziecka Bo\u017cego, lepiej rozumie tak\u017ce w\u0142asn\u0105 godno\u015b\u0107 ludzk\u0105, gdy\u017c jest podmiotem przybli\u017cania si\u0119 Boga do \u015bwiata i Jego obecno\u015bci w nim, podmiotem Bo\u017cej kondescendencji, w kt\u00f3rej zawiera si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie perspektywa, a nawet sam korze\u0144 ostatecznego wyniesienia cz\u0142owieka.<br \/>\nMo\u017cna wi\u0119c prawdziwie powt\u00f3rzy\u0107, \u017ce \u201echwa\u0142\u0105 Boga jest cz\u0142owiek \u017cyj\u0105cy, a \u017cycie cz\u0142owieka jest ogl\u0105daniem Boga\u201d55; cz\u0142owiek \u017cyj\u0105c \u017cyciem Bo\u017cym jest chwa\u0142\u0105 Boga, a utajonym szafarzem tego \u017cycia i tej chwa\u0142y jest Duch \u015awi\u0119ty. On \u2014 m\u00f3wi \u015bw. Bazyli Wielki \u2014 jest \u201eprosty w swej istocie, w mocy wieloraki (&#8230;), udziela si\u0119 bez jakiegokolwiek uszczerbku (&#8230;) ka\u017cdemu spo\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3rzy zdolni s\u0105 Go przyj\u0105\u0107, tak jakby by\u0142 tylko On sam; wszystkim udziela pe\u0142nej i wystarczaj\u0105cej \u0142aski\u201d56.<\/p>\n<p>60. Gdy pod wp\u0142ywem Parakleta ludzie \u2014 czy to jako osoby, czy wsp\u00f3lnoty \u2014 odkrywaj\u0105 ten Boski wymiar swego istnienia i \u017cycia, zdolni s\u0105 wyzwala\u0107 si\u0119 od r\u00f3\u017cnorakich determinizm\u00f3w, zrodzonych nade wszystko z materialistycznych podstaw my\u015blenia, z praktyki i odpowiedniej metodologii. W naszej epoce elementy te zdo\u0142a\u0142y wtargn\u0105\u0107 do wn\u0119trza ludzkiego, do owego sanktuarium sumienia, gdzie Duch \u015awi\u0119ty nieustannie daje \u015bwiat\u0142o i moc do nowego \u017cycia wedle \u201ewolno\u015bci dzieci Bo\u017cych\u201d. Dojrzewanie cz\u0142owieka w tym \u017cyciu jest utrudnione przez uwarunkowania i naciski otwierane przez uk\u0142ady i mechanizmy panuj\u0105ce w r\u00f3\u017cnych strukturach spo\u0142ecznych. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w wielu wypadkach te czynniki spo\u0142eczne, zamiast popiera\u0107 rozw\u00f3j i ekspansj\u0119 ducha ludzkiego, ostateczne odrywaj\u0105 go od ca\u0142ej prawdy jego bytu i \u017cycia, kt\u00f3rej strze\u017ce Duch \u015awi\u0119ty, a podporz\u0105dkowuj\u0105 go \u201ew\u0142adcy tego \u015bwiata\u201d.<br \/>\nWielki Jubileusz dwutysi\u0105clecia zawiera wi\u0119c w sobie or\u0119dzie wyzwolenia za sprawa Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jedynie mo\u017ce dopom\u00f3c osobom i wsp\u00f3lnotom do uwolnienia si\u0119 ze starych i nowych determinizm\u00f3w, prowadz\u0105c je prawem \u201eDucha, kt\u00f3ry daje \u017cycie w Chrystusie Jezusie\u201d (Rz 8, 2), odkrywaj\u0105c i urzeczywistniaj\u0105c w ten spos\u00f3b pe\u0142n\u0105 miar\u0119 prawdziwej wolno\u015bci cz\u0142owieka. Tam bowiem gdzie jest Duch Pa\u0144ski \u2014 tam wolno\u015b\u0107, pisze \u015bw. Pawe\u0142 (2 Kor 3, 17). Takie ujawnienie wolno\u015bci, a zarazem prawdziwej godno\u015bci cz\u0142owieka, nabiera szczeg\u00f3lnej wymowy dla chrze\u015bcijan i dla Ko\u015bcio\u0142a w warunkach prze\u015bladowa\u0144 \u2014 czy to owych dawnych, czy wsp\u00f3\u0142czesnych, gdy\u017c w\u00f3wczas \u015bwiadkowie Prawdy Bo\u017cej staj\u0105 si\u0119 zarazem szczeg\u00f3lnym sprawdzianem dzia\u0142ania Ducha Prawdy, obecnego w sercu i w sumieniu cz\u0142owieka, i nierzadko znacz\u0105 swoim m\u0119cze\u0144stwem wyniesienie ich godno\u015bci ludzkiej do najwy\u017cszej chwa\u0142y.<br \/>\nTak\u017ce w zwyk\u0142ych warunkach spo\u0142ecznych chrze\u015bcijanie, jako \u015bwiadkowie prawdziwej godno\u015bci cz\u0142owieka, pos\u0142uszni Duchowi \u015awi\u0119temu, wsp\u00f3\u0142dzia\u0142aj\u0105c z innymi bra\u0107mi w realizacji i dowarto\u015bciowaniu tego wszystkiego, co we wsp\u00f3\u0142czesnym post\u0119pie cywilizacji, kultury, nauki, techniki i innych dziedzin ludzkiej my\u015bli i dzia\u0142alno\u015bci jest dobre, szlachetne i pi\u0119kne, przyczyniaj\u0105 si\u0119 do wielorakiej \u201eodnowy oblicza ziemi\u201d57. Czyni\u0105 to jako uczniowie Chrystusa, kt\u00f3ry \u2014 jak g\u0142osi Sob\u00f3r \u2014 \u201eprzez swoje Zmartwychwstanie ustanowiony Panem (&#8230;) dzia\u0142a w sercach ludzi moc\u0105 Ducha swojego, nie tylko budz\u0105c pragnienie przysz\u0142ego wieku, lecz tym samym te\u017c o\u017cywiaj\u0105c, oczyszczaj\u0105c i umacniaj\u0105c te szlachetne pragnienia, dzi\u0119ki kt\u00f3rym rodzina ludzka zabiega o uczynienie w\u0142asnego \u017cycia bardziej ludzkim i o poddanie ca\u0142ej ziemi temu celowi\u201d58. W ten spos\u00f3b potwierdzaj\u0105 oni jeszcze bardziej wielko\u015b\u0107 cz\u0142owieka, stworzonego na obraz i podobie\u0144stwo Bo\u017ce, wielko\u015b\u0107, kt\u00f3ra staje si\u0119 ja\u015bniejsza w tajemnicy Wcielenia Syna Bo\u017cego. On to w \u201epe\u0142ni czas\u00f3w\u201d, za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, wszed\u0142 w historie jako prawdziwy Cz\u0142owiek, On Pierworodny wobec ka\u017cdego stworzenia, \u201eprzez kt\u00f3rego wszystko si\u0119 sta\u0142o i dzi\u0119ki kt\u00f3remu my jeste\u015bmy\u201d (1 Kor 8, 6).<\/p>\n<p>5. Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u2014 Sakramentem wewn\u0119trznego zjednoczenia z Bogiem<\/p>\n<p>61. Gdy przybli\u017ca si\u0119 zako\u0144czenie drugiego tysi\u0105clecia, kt\u00f3re ma przypomnie\u0107 wszystkim i jakby uobecni\u0107 na nowo przyj\u015bcie S\u0142owa w \u201epe\u0142ni czas\u00f3w\u201d, Ko\u015bci\u00f3\u0142 ponownie usi\u0142uje wej\u015b\u0107 w sam\u0105 istot\u0119 swojej Bosko-ludzkiej konstytucji, oraz tego pos\u0142annictwa, kt\u00f3re pozwala mu uczestniczy\u0107 w mesja\u0144skiej misji samego Chrystusa \u2014 jak to ukaza\u0142 w swej nauce, zawsze aktualnej, Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II. Nawi\u0105zuj\u0105c do jego nauczania, znajdujemy si\u0119 niejako na nowo w Wieczerniku, gdzie Chrystus objawia Ducha \u015awi\u0119tego jako Parakleta, jako Ducha Prawdy, i m\u00f3wi o swoim w\u0142asnym \u201eodej\u015bciu\u201d przez Krzy\u017c jako koniecznym warunku Jego \u201eprzyj\u015bcia\u201d: \u201ePo\u017cyteczne jest dla was moje odej\u015bcie. Bo je\u017celi nie odejd\u0119, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A je\u017celi odejd\u0119, po\u015bl\u0119 Go do was\u201d (J 16, 7). Widzieli\u015bmy, \u017ce zapowied\u017a ta doczeka\u0142a si\u0119 pierwszego spe\u0142nienia ju\u017c o wieczorze dnia wielkanocnego, a z kolei w czasie jerozolimskiej Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy Odt\u0105d za\u015b wype\u0142nia si\u0119 w dziejach ludzko\u015bci za po\u015brednictwem Ko\u015bcio\u0142a.<br \/>\nW \u015bwietle powy\u017cszych s\u0142\u00f3w nabiera r\u00f3wnie\u017c pe\u0142nego znaczenia to, co Chrystus \u2014 podczas Ostatniej Wieczerzy \u2014 powiedzia\u0142 na temat swojego ponownego \u201eprzyj\u015bcia\u201d. Rzecz znamienna, \u017ce w tej samej mowie po\u017cegnalnej nie tylko zapowiada swe \u201eodej\u015bcie\u201d, ale tak\u017ce i nowe \u201eprzyj\u015bcie\u201d. M\u00f3wi bowiem: \u201eNie zostawi\u0119 was sierotami: Przyjd\u0119 do was\u201d (J 14, 18). W momencie za\u015b definitywnego rozstania przed wst\u0105pieniem do nieba, powie jeszcze dobitniej: \u201eA oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni a\u017c do sko\u0144czenia \u015bwiata\u201d (Mt 28, 20). To ponowne \u201eprzyj\u015bcie\u201d Chrystusa, to ci\u0105g\u0142e Jego przychodzenie, aby by\u0107 z Aposto\u0142ami, z Ko\u015bcio\u0142em \u2014 to Jego \u201ejestem z wami a\u017c do sko\u0144czenia \u015bwiata\u201d \u2014 nie zmienia faktu Jego odej\u015bcia. Nast\u0119puje ono po zako\u0144czeniu misji mesja\u0144skiej Chrystusa na ziemi, dokonuje si\u0119 za\u015b w obr\u0119bie zapowiedzianego pos\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego i wpisuje si\u0119 niejako wewn\u0105trz Jego misji. Dokonuje si\u0119 te\u017c za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego. Duch \u015awi\u0119ty sprawia, \u017ce Chrystus, kt\u00f3ry odszed\u0142, przychodzi \u2014 teraz i zawsze \u2014 w nowy spos\u00f3b. To nowe przychodzenie Chrystusa za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego i Jego sta\u0142a obecno\u015b\u0107 i dzia\u0142anie w \u017cyciu duchowym dokonuj\u0105 si\u0119 w rzeczywisto\u015bci sakramentalnej. W niej Chrystus, kt\u00f3ry odszed\u0142 w swym widzialnym cz\u0142owiecze\u0144stwie, przychodzi, jest obecny i dzia\u0142a w Ko\u015bciele w spos\u00f3b tak wewn\u0119trzny i zespolony, \u017ce czyni Ko\u015bci\u00f3\u0142 swoim Cia\u0142em. Jako Cia\u0142o Chrystusa Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u017cyje, dzia\u0142a i wzrasta \u201ea\u017c do sko\u0144czenia \u015bwiata\u201d. To wszystko dokonuje si\u0119 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego.<\/p>\n<p>62. Najpe\u0142niejszym wyrazem sakramentalnym owego \u201eodej\u015bcia\u201d Chrystusa przez tajemnic\u0119 Krzy\u017ca i Zmartwychwstania jest Eucharystia. W niej bowiem urzeczywistnia si\u0119 za ka\u017cdym razem w spos\u00f3b sakramentalny Jego przyj\u015bcie, Jego zbawcza obecno\u015b\u0107: w Ofierze i w Komunii. To przyj\u015bcie i ta obecno\u015b\u0107 dokonuje si\u0119 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, wewn\u0105trz Jego misji59. Za po\u015brednictwem Eucharystii Duch \u015awi\u0119ty sprawia owo \u201ewzmocnienie si\u0142 wewn\u0119trznego cz\u0142owieka\u201d, o kt\u00f3rym mowa w Li\u015bcie do Efezjan (por. Ef 3, 16). Za po\u015brednictwem Eucharystii osoby i wsp\u00f3lnoty \u2014 pod dzia\u0142aniem Parakleta-Pocieszyciela \u2014 ucz\u0105 si\u0119 odnajdywa\u0107 Boski sens swego ludzkiego \u017cycia, o jakim m\u00f3wi Sob\u00f3r. Jest to \u00f3w sens, poprzez kt\u00f3ry Chrystus \u201eobjawi\u0142 cz\u0142owieka samemu cz\u0142owiekowi\u201d, daj\u0105c zarazem \u201ezna\u0107 o pewnym podobie\u0144stwie mi\u0119dzy jedno\u015bci\u0105 Os\u00f3b Boskich a jedno\u015bci\u0105 syn\u00f3w Bo\u017cych zespolonych w prawdzie i mi\u0142o\u015bci\u201d60. Zespolenie takie w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny wyra\u017ca si\u0119 i tworzy poprzez Eucharysti\u0119, w kt\u00f3rej cz\u0142owiek \u2014 uczestnicz\u0105c w Ofierze Chrystusa ka\u017cdorazowo urzeczywistnionej \u2014 uczy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c \u201esiebie samego odnajdywa\u0107 (&#8230;) poprzez dar z siebie\u201d61, w komunii z Bogiem i z innymi lud\u017ami, swoimi bra\u0107mi.<br \/>\nI dlatego te\u017c chrze\u015bcijanie, od pierwszych dni po Zes\u0142aniu Ducha \u015awi\u0119tego, \u201etrwali (&#8230;) w \u0142amaniu chleba i w modlitwach\u201d (por. Dz 2, 42), tworz\u0105c w ten spos\u00f3b zwart\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119 opart\u0105 na nauce Aposto\u0142\u00f3w. Tak \u201epoznawali\u201d, \u017ce ich zmartwychwsta\u0142y Pan, kt\u00f3ry wst\u0105pi\u0142 w niebo, na nowo do nich przychodzi\u0142 w eucharystycznej wsp\u00f3lnocie Ko\u015bcio\u0142a i poprzez ni\u0105. Ko\u015bci\u00f3\u0142, kierowany przez Ducha \u015awi\u0119tego, od pocz\u0105tku wyra\u017ca\u0142 i potwierdza\u0142 siebie poprzez Eucharysti\u0119. I tak by\u0142o zawsze, w ci\u0105gu wszystkich pokole\u0144 chrze\u015bcija\u0144skich a\u017c do naszych czas\u00f3w, kiedy przybli\u017camy si\u0119 do kresu drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie. Z pewno\u015bci\u0105 musimy jednak stwierdzi\u0107, \u017ce to ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 tysi\u0105clecie by\u0142o okresem wielkich podzia\u0142\u00f3w mi\u0119dzy chrze\u015bcijanami. Wszyscy wierz\u0105cy w Chrystusa winni zatem, za przyk\u0142adem Aposto\u0142\u00f3w, do\u0142o\u017cy\u0107 wszelkich stara\u0144, aby my\u015bli i dzia\u0142anie podporz\u0105dkowa\u0107 woli Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jest \u201ezasad\u0105 jedno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a\u201d62, tak aby wszyscy ochrzczeni w jednym Duchu dla utworzenia jednego cia\u0142a poczuli si\u0119 bra\u0107mi zjednoczonymi w sprawowaniu tej samej Eucharystii, kt\u00f3ra jest \u201esakramentem mi\u0142osierdzia, znakiem jedno\u015bci i w\u0119z\u0142em mi\u0142o\u015bci\u201d63.<\/p>\n<p>63. Eucharystyczna obecno\u015b\u0107 Chrystusa, Jego sakramentalne \u201ejestem z wami\u201d, pozwala te\u017c Ko\u015bcio\u0142owi odkrywa\u0107 coraz g\u0142\u0119biej swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 tajemnic\u0119, jak o tym \u015bwiadczy ca\u0142a eklezjologia Vaticanum II, wed\u0142ug kt\u00f3rej \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 jest w Chrystusie niejako sakramentem, czyli znakiem i narz\u0119dziem wewn\u0119trznego zjednoczenia z Bogiem i jedno\u015bci ca\u0142ego rodzaju ludzkiego\u201d64.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 \u2014 jako sakrament \u2014 wyrasta stale z paschalnej tajemnicy Chrystusowego \u201eodej\u015bcia\u201d, a r\u00f3wnocze\u015bnie \u017cyje Jego sta\u0142ym nowym \u201eprzychodzeniem\u201d za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, wewn\u0105trz pos\u0142annictwa Parakleta \u2014 Ducha Prawdy. To w\u0142a\u015bnie Sob\u00f3r wyznaje jako istotn\u0105 tajemnic\u0119 Ko\u015bcio\u0142a.<br \/>\nJe\u015bli w mocy stworzenia B\u00f3g jest Tym, w kt\u00f3rym wszyscy \u201e\u017cyjemy, poruszamy si\u0119 i jeste\u015bmy\u201d (Dz 17, 28) \u2014 to z kolei moc Odkupienia trwa i rozwija si\u0119 w dziejach cz\u0142owieka i \u015bwiata jakby w dwoistym \u201erytmie\u201d, kt\u00f3rego \u017ar\u00f3d\u0142o znajduje si\u0119 w Ojcu Przedwiecznym. Jest to z jednej strony rytm pos\u0142annictwa Syna, kt\u00f3ry przyszed\u0142 na \u015bwiat, rodz\u0105c si\u0119 z Maryi Dziewicy za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego; z drugiej strony jest to r\u00f3wnie\u017c rytm pos\u0142annictwa Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry definitywnie zosta\u0142 objawiony przez Chrystusa. Za spraw\u0105 \u201eodej\u015bcia\u201d Syna przyszed\u0142 Duch \u015awi\u0119ty i stale przychodzi jako Pocieszyciel i Duch Prawdy. W obr\u0119bie za\u015b Jego pos\u0142annictwa, niejako wewn\u0105trz tej niewidzialnej obecno\u015bci Ducha, Syn, kt\u00f3ry \u201eodszed\u0142\u201d w tajemnicy paschalnej, \u201eprzychodzi\u201d i jest stale obecny w tajemnicy Ko\u015bcio\u0142a. W jego historii jest raz mniej, raz bardziej widoczny, lecz stale o niej stanowi. To wszystko za\u015b dokonuje si\u0119 \u2014 na spos\u00f3b sakramentalny \u2014 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry \u201eczerpi\u0105c z zasob\u00f3w Chrystusowego Odkupienia\u201d, stale daje \u017cycie. Pog\u0142\u0119biaj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107 tej tajemnicy, Ko\u015bci\u00f3\u0142 widzi lepiej samego siebie nade wszystko jako sakrament.<br \/>\nDzieje si\u0119 tak r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce \u2014 z ustanowienia swego Pana \u2014 poprzez Sakramenty spe\u0142nia sw\u0105 zbawcz\u0105 pos\u0142ug\u0119 wobec cz\u0142owieka. Owa pos\u0142uga Sakrament\u00f3w nosi w sobie za ka\u017cdym razem tajemnic\u0119 Chrystusowego \u201eodej\u015bcia\u201d przez Krzy\u017c i Zmartwychwstanie, w mocy kt\u00f3rego przychodzi Duch \u015awi\u0119ty. Przychodzi i dzia\u0142a: \u201edaje \u017cycie\u201d. Sakramenty bowiem oznaczaj\u0105 \u0142ask\u0119 i udzielaj\u0105 \u0142aski: oznaczaj\u0105 \u017cycie i daje \u017cycie. Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest widzialnym szafarzem \u015bwi\u0119tych znak\u00f3w, podczas gdy Duch \u015awi\u0119ty dzia\u0142a jako niewidzialny szafarz \u017cycia, kt\u00f3re one oznaczaj\u0105. R\u00f3wnocze\u015bnie za\u015b w owym dzia\u0142aniu Ducha jest i dzia\u0142a Jezus Chrystus.<\/p>\n<p>64. Je\u015bli Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest sakramentem wewn\u0119trznego zjednoczenia z Bogiem, to jest nim w Jezusie Chrystusie, w kt\u00f3rym to zjednoczenie jest pe\u0142n\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 zbawcz\u0105. Jest nim w Jezusie Chrystusie: za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego. Pe\u0142nia owej zbawczej rzeczywisto\u015bci, jak\u0105 jest w dziejach cz\u0142owieka na ziemi Chrystus, rozprzestrzenia si\u0119 w spos\u00f3b sakramentalny w mocy Ducha-Parakleta. W ten spos\u00f3b jest On \u201einnym Pocieszycielem\u201d, nowym Pocieszycielem, gdy\u017c przez Jego oddzia\u0142ywanie Dobra Nowina przyobleka si\u0119 w cia\u0142o ludzkich serc i sumie\u0144 i rozszerza si\u0119 w historii. We wszystkich tych wymiarach Duch \u015awi\u0119ty daje \u017cycie.<br \/>\nGdy u\u017cywamy s\u0142owa \u201esakrament\u201d w odniesieniu do Ko\u015bcio\u0142a, winni\u015bmy pami\u0119ta\u0107, \u017ce tekst soborowy odr\u00f3\u017cnia sakramentalno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a od tej, jaka jest w\u0142a\u015bciwa Sakramentom w \u015bcis\u0142ym znaczeniu, m\u00f3wi bowiem: \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142 jest niejako sakramentem, czyli znakiem i narz\u0119dziem wewn\u0119trznego zjednoczenia z Bogiem\u201d. Ale to, co zas\u0142uguje na uwag\u0119 i co wyp\u0142ywa z analogicznego sensu, w jakim to s\u0142owo jest u\u017cyte w obu wypadkach, to zwi\u0105zek Ko\u015bcio\u0142a z moc\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jedynie daje \u017cycie: Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest znakiem i narz\u0119dziem obecno\u015bci i dzia\u0142ania Ducha O\u017cywiciela.<br \/>\nSob\u00f3r Watyka\u0144ski II dodaje, i\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest \u201esakramentem (&#8230;) jedno\u015bci ca\u0142ego rodzaju ludzkiego\u201d. Chodzi o t\u0119 jedno\u015b\u0107, jak\u0105 rodzaj ludzki \u2014 sam w sobie wielorako zr\u00f3\u017cnicowany \u2014 ma od Boga i w Bogu. Jedno\u015b\u0107 ta zakorzenia si\u0119 przede wszystkim w tajemnicy stworzenia, z kolei za\u015b uzyskuje nowy wymiar w tajemnicy Odkupienia, w odniesieniu do powszechnego zbawienia. Poniewa\u017c B\u00f3g chce, a\u017ceby \u201ewszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy\u201d (1 Tm 2, 4), dlatego Odkupienie ogarnia wszystkich ludzi, a poniek\u0105d ca\u0142e stworzenie. W tym samym te\u017c uniwersalnym wymiarze Odkupienia dzia\u0142a, w mocy \u201eodej\u015bcia\u201d Chrystusowego, Duch \u015awi\u0119ty St\u0105d Ko\u015bci\u00f3\u0142, zakorzeniony przez sw\u0105 w\u0142asn\u0105 tajemnic\u0119 w trynitarnej ekonomii zbawienia, ma prawo rozumie\u0107 siebie jako \u201esakrament jedno\u015bci ca\u0142ego rodzaju ludzkiego\u201d. Ko\u015bci\u00f3\u0142 wie, \u017ce jest nim dzi\u0119ki mocy Ducha \u015awi\u0119tego; jest znakiem i narz\u0119dziem tej mocy w realizacji zbawczego planu Boga.<br \/>\nW ten spos\u00f3b urzeczywistnia si\u0119 owa \u201ekondescendencja\u201d niesko\u0144czonej Mi\u0142o\u015bci trynitarnej: przybli\u017canie si\u0119 Boga, kt\u00f3ry jest Duchem niewidzialnym, do \u015bwiata, kt\u00f3ry jest widzialny. W Duchu \u015awi\u0119tym B\u00f3g Tr\u00f3jjedyny udziela si\u0119 cz\u0142owiekowi od pocz\u0105tku poprzez sw\u00f3j \u201eobraz i podobie\u0144stwo\u201d. Pod dzia\u0142aniem za\u015b tego samego Ducha cz\u0142owiek, a przez cz\u0142owieka \u015bwiat stworzony, odkupiony przez Chrystusa przybli\u017ca si\u0119 do swoich ostatecznych przeznacze\u0144 w Bogu. Tego w\u0142a\u015bnie przybli\u017cania si\u0119 dw\u00f3ch biegun\u00f3w stworzenia i odkupienia \u2014 Boga i cz\u0142owieka \u2014 Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest \u201esakramentem, czyli znakiem i narz\u0119dziem\u201d. Ko\u015bci\u00f3\u0142 pracuje nad przywr\u00f3ceniem i umocnieniem jedno\u015bci u samych korzeni rodzaju ludzkiego: w komunii, jak\u0105 cz\u0142owiek ma z Bogiem, swoim Stw\u00f3rcy, Panem i Odkupicielem. Prawd\u0119 t\u0119, w oparciu o nauczanie Soboru, mo\u017cemy rozwa\u017ca\u0107, ods\u0142ania\u0107 i wprowadza\u0107 w \u017cycie w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci na tym prze\u0142omie drugiego i trzeciego tysi\u0105clecia chrze\u015bcija\u0144stwa. W ten spos\u00f3b z rado\u015bci\u0105 u\u015bwiadamiamy sobie coraz lepiej, \u017ce w pos\u0142udze, jak\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 wype\u0142nia w dziejach zbawienia, wpisanych w dzieje ludzko\u015bci, jest obecny i dzia\u0142a Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3ry ziemskie pielgrzymowanie cz\u0142owieka przenika tchnieniem \u017cycia wiecznego i kieruje ca\u0142e stworzenie \u2014 ca\u0142e dzieje \u2014 do ostatecznego kresu w niesko\u0144czono\u015bci Boga.<\/p>\n<p>6. Duch i Oblubienica m\u00f3wi\u0105: \u201eprzyjd\u017a!\u201d<\/p>\n<p>65. Owo tchnienie \u017cycia Bo\u017cego, Duch \u015awi\u0119ty, daje o sobie zna\u0107 \u2014 w swej najprostszej i najpowszechniejszej zarazem postaci \u2014 w modlitwie. Pi\u0119kna i zbawienna jest my\u015bl, \u017ce gdziekolwiek kto\u015b modli si\u0119 na \u015bwiecie, tam jest Duch \u015awi\u0119ty, o\u017cywcze tchnienie modlitwy. Pi\u0119kna i zbawienna jest my\u015bl, \u017ce jak szeroko rozprzestrzenia si\u0119 modlitwa na ca\u0142ym okr\u0119gu ziemi, w przesz\u0142o\u015bci, tera\u017aniejszo\u015bci i przysz\u0142o\u015bci, tak rozleg\u0142a jest obecno\u015b\u0107 i dzia\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry \u201etchnie\u201d modlitw\u0119 w serce cz\u0142owieka w ca\u0142ej niezmierzonej gamie r\u00f3\u017cnych sytuacji i warunk\u00f3w, raz sprzyjaj\u0105cych, raz przeciwnych \u017cyciu duchowemu i religijnemu. Wiele razy pod dzia\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego modlitwa p\u0142ynie z serca cz\u0142owieka pomimo zakaz\u00f3w i prze\u015bladowa\u0144, a nawet wbrew oficjalnym o\u015bwiadczeniom o areligijnym czy wr\u0119cz ateistycznym charakterze \u017cycia publicznego. Modlitwa pozostaje zawsze g\u0142osem wszystkich, kt\u00f3rzy pozornie nie maj\u0105 g\u0142osu, a w g\u0142osie tym rozlega si\u0119 zawsze owo \u201edono\u015bne wo\u0142anie\u201d Chrystusa, o kt\u00f3rym m\u00f3wi List do Hebrajczyk\u00f3w (por. Hbr 5, 7). Modlitwa jest te\u017c objawieniem owej g\u0142\u0119bi, jaka w\u0142a\u015bciwa jest sercu cz\u0142owieka: g\u0142\u0119bi, kt\u00f3ra jest od Boga i tylko B\u00f3g mo\u017ce j\u0105 wype\u0142ni\u0107 w\u0142a\u015bnie Duchem \u015awi\u0119tym. Czytamy u \u015bw. \u0141ukasza: \u201eJe\u017celi wi\u0119c wy, cho\u0107 \u017ali jeste\u015bcie, umiecie dawa\u0107 dobre dary swoim dzieciom, o ile\u017c bardziej Ojciec z nieba da Ducha \u015awi\u0119tego tym, kt\u00f3rzy Go prosz\u0105!\u201d (\u0141k 11, 13).<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty jest darem, kt\u00f3ry przychodzi do serca ludzkiego wraz z modlitw\u0105. W modlitwie objawia si\u0119 On przede wszystkim jako Dar, \u201eprzychodzi bowiem z pomoc\u0105 naszej s\u0142abo\u015bci\u201d. \u015aw. Pawe\u0142 rozwija wspaniale t\u0119 my\u015bl w Li\u015bcie do Rzymian, kiedy pisze: \u201eGdy bowiem nie umiemy si\u0119 modli\u0107 tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia si\u0119 za nami w b\u0142aganiach, kt\u00f3rych nie mo\u017cna wyrazi\u0107 s\u0142owami\u201d (Rz 8, 26). Tak wi\u0119c Duch \u015awi\u0119ty nie tylko sprawia, \u017ce si\u0119 modlimy, ale prowadzi nas wewn\u0119trznie na modlitwie, uzupe\u0142niaj\u0105c nasz\u0105 nieumiej\u0119tno\u015b\u0107 modlenia si\u0119. Jest On obecny w naszej modlitwie i nadaje ludzkiej czynno\u015bci modlenia si\u0119 Boski wymiar65. W ten spos\u00f3b \u201eTen, kt\u00f3ry przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], \u017ce przyczynia si\u0119 za \u015bwi\u0119tymi zgodnie z wol\u0105 Bo\u017c\u0105\u201d (Rz 8, 27). Modlitwa staje si\u0119 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego coraz dojrzalszym wyrazem nowego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry przez ni\u0105 uczestniczy w \u017cyciu Boga.<br \/>\nNaszej trudnej epoce szczeg\u00f3lnie potrzebna jest modlitwa. Je\u015bli na przestrzeni dziej\u00f3w \u2014 w przesz\u0142o\u015bci i teraz \u2014 wielu ludzi, m\u0119\u017cczyzn i kobiet, dawa\u0142o \u015bwiadectwo wa\u017cno\u015bci modlitwy, po\u015bwi\u0119caj\u0105c si\u0119 na chwa\u0142\u0119 Boga i oddaj\u0105c \u017cyciu modlitwy przede wszystkim w klasztorach, z wielkim po\u017cytkiem dla Ko\u015bcio\u0142a, to w ostatnich latach zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c liczba os\u00f3b, kt\u00f3re w obr\u0119bie rosn\u0105cych ci\u0105gle ruch\u00f3w i grup, na miejscu naczelnym stawiaj\u0105 modlitw\u0119 i w niej szukaj\u0105 odnowy \u017cycia duchowego. Jest to objaw znamienny i pocieszaj\u0105cy, gdy\u017c do\u015bwiadczenie takie wp\u0142ywa skutecznie na o\u017cywienie modlitwy w\u015br\u00f3d wiernych, co dopomaga im lepiej dostrzega\u0107 w Duchu \u015awi\u0119tym \u2014 Tego, kt\u00f3ry budzi w sercu g\u0142\u0119bokie pragnienie \u015bwi\u0119to\u015bci.<br \/>\nW wielu ludziach i wielu wsp\u00f3lnotach dojrzewa \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce przy ca\u0142ym zawrotnym post\u0119pie cywilizacji naukowo-technicznej, niezale\u017cnie od rzeczywistych zdobyczy i osi\u0105gni\u0119\u0107, cz\u0142owiek jest zagro\u017cony i ludzko\u015b\u0107 jest zagro\u017cona. Wobec tego zagro\u017cenia \u2014 wi\u0119cej, w do\u015bwiadczeniu gro\u017anego upadku duchowego cz\u0142owieka \u2014 osoby i wsp\u00f3lnoty, jakby wiedzione wewn\u0119trznym zmys\u0142em wiary, szukaj\u0105 mocy, kt\u00f3ra zdolna jest cz\u0142owieka pod\u017awign\u0105\u0107, wyzwoli\u0107 go od siebie samego i z jego b\u0142\u0119d\u00f3w i pomy\u0142ek, kt\u00f3re czyni\u0105 szkodliwymi nawet owe osi\u0105gni\u0119cia. I tak, odkrywaj\u0105 oni modlitw\u0119, a w, niej objawia si\u0119 Duch, kt\u00f3ry \u201eprzychodzi z pomoc\u0105 naszej s\u0142abo\u015bci\u201d. W ten spos\u00f3b czasy, w kt\u00f3rych \u017cyjemy, zbli\u017caj\u0105 wielu ludzi do Ducha \u015awi\u0119tego przez powr\u00f3t do modlitwy. Mam nadziej\u0119, \u017ce w nauczaniu tej Encykliki znajd\u0105 wszyscy pokarm dla swego \u017cycia wewn\u0119trznego i, pod dzia\u0142aniem Ducha \u015awi\u0119tego, umocni\u0105 si\u0119 w gorliwej modlitwie, w \u015bcis\u0142ej \u0142\u0105czno\u015bci z Ko\u015bcio\u0142em i jego Urz\u0119dem Nauczycielskim.<\/p>\n<p>66. Po\u015br\u00f3d problem\u00f3w, zawod\u00f3w i nadziei, odej\u015b\u0107 i powrot\u00f3w naszych czas\u00f3w, Ko\u015bci\u00f3\u0142 pozostaje wierny tajemnicy swoich narodzin. Chocia\u017c tedy jest faktem historycznym, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 wyszed\u0142 z Wieczernika w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, to r\u00f3wnocze\u015bnie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce nigdy go nie opu\u015bci\u0142. W sensie duchowym wydarzenia Zielonych \u015awi\u0105t nie mo\u017cna zalicza\u0107 tylko do przesz\u0142o\u015bci: Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest zawsze obecny w Wieczerniku i nosi go w sercu. Trwa na modlitwie, podobnie jak trwali na modlitwie Aposto\u0142owie wraz z Maryj\u0105, Matk\u0105 Chrystusa oraz tymi, kt\u00f3rzy stanowili w, Jerozolimie pierwszy zal\u0105\u017cek wsp\u00f3lnoty chrze\u015bcija\u0144skiej i modl\u0105c si\u0119 oczekiwali przyj\u015bcia Ducha \u015awi\u0119tego.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 trwa na modlitwie z Maryj\u0105 Owo zjednoczenie modl\u0105cego si\u0119, Ko\u015bcio\u0142a z Matk\u0105 Chrystusa nale\u017cy od pocz\u0105tku do tajemnicy Ko\u015bcio\u0142a Bogarodzica jest obecna w tej tajemnicy tak, jak jest obecna w tajemnicy swojego Syna. Wyraz tego znajdujemy w nauce Soboru: \u201eB\u0142ogos\u0142awiona Dziewica (&#8230;) Duchem \u015awi\u0119tym zacieniona (&#8230;) zrodzi\u0142a (&#8230;) syna, kt\u00f3rego B\u00f3g ustanowi\u0142 pierworodnym mi\u0119dzy wielu bra\u0107mi (por. Rz 8, 29), to znaczy mi\u0119dzy wiernymi, w kt\u00f3rych znaczeniu i wychowaniu wsp\u00f3\u0142dzia\u0142a sw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 macierzy\u0144sk\u0105\u201d. Jest Ona \u201ez racji swoich szczeg\u00f3lnych \u0142ask i dar\u00f3w zwi\u0105zana (&#8230;) g\u0142\u0119boko z Ko\u015bcio\u0142em: Bo\u017ca rodzicielka Jest (&#8230;) pierwowzorem Ko\u015bcio\u0142a (&#8230;)\u201d66. \u201eKo\u015bci\u00f3\u0142, rozwa\u017caj\u0105c Jej tajemnicza \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 i na\u015bladuj\u0105c Jej mi\u0142o\u015b\u0107 (&#8230;) sam tak\u017ce staje si\u0119 matk\u0105 (&#8230;)\u201d, a \u201ena\u015bladuj\u0105c Matk\u0119 Pana swego, moc\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego zachowuje dziewiczo nienaruszon\u0105 wiar\u0119, mocn\u0105 nadzieje i szczer\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 (&#8230;). I on tak\u017ce (tj. Ko\u015bci\u00f3\u0142) jest dziewica, kt\u00f3ra (&#8230;) dochowuje wiary danej Oblubie\u0144cowi\u201d67.<br \/>\nRozumie si\u0119 w ten spos\u00f3b g\u0142\u0119boki motyw, dla kt\u00f3rego Ko\u015bci\u00f3\u0142, w zjednoczeniu z Dziewic\u0105-Matk\u0105, zwraca si\u0119 nieustannie jako Oblubienica od swego boskiego Oblubie\u0144ca, o czym \u015bwiadcz\u0105 s\u0142owa z Apokalipsy, przytoczone przez Sob\u00f3r: \u201eDuch i Oblubienica m\u00f3wi\u0105 do Pana Jezusa: Przyjd\u017a!\u201d68. Modlitwa Ko\u015bcio\u0142a jest takim w\u0142a\u015bnie nieustaj\u0105cym wo\u0142aniem, w kt\u00f3rym sam Duch przyczynia si\u0119 za nami: poniek\u0105d on sam ja wypowiada wsp\u00f3lnie z Ko\u015bcio\u0142em i w Ko\u015bciele. Jest bowiem dany Ko\u015bcio\u0142owi, aby w Jego mocy ca\u0142a szeroko rozga\u0142\u0119ziona i zr\u00f3\u017cnicowana wsp\u00f3lnota Ludu Bo\u017cego \u2014 trwa\u0142a w nadziei, w kt\u00f3rej \u201eju\u017c jeste\u015bmy zbawieni\u201d (por. Rz 8, 24). Jest to nadzieja eschatologiczna, nadzieja ostatecznego spe\u0142nienia w Bogu, nadzieja wiecznego kr\u00f3lestwa, kt\u00f3ra si\u0119 urzeczywistnia przez uczestnictwo w \u017cyciu trynitarnym. Duch \u015awi\u0119ty zosta\u0142 dany aposto\u0142om jako Pocieszyciel \u2014 i dlatego jest Str\u00f3\u017cem i O\u017cywicielem tej nadziei w sercu Ko\u015bcio\u0142a.<br \/>\nW perspektywie drugiego tysi\u0105clecia po Chrystusie, gdy \u201eDuch i Oblubienica m\u00f3wi\u0105 do Pana Jezusa: Przyjd\u017a!\u201d, modlitwa ta posiada, jak zawsze, swoja eschatologiczn\u0105 no\u015bno\u015b\u0107, ma ona nada\u0107 pe\u0142ne znaczenie obchodowi wielkiego Jubileuszu. Jest to modlitwa, kt\u00f3ra zwraca si\u0119 w kierunku tych zbawczych przeznacze\u0144, ku kt\u00f3rym Duch \u015awi\u0119ty otwiera swoim dzia\u0142aniem serca ludzkie poprzez ca\u0142e dzieje cz\u0142owieka na ziemi. R\u00f3wnocze\u015bnie jednak modlitwa ta zatrzymuje si\u0119 nad okre\u015blonym momentem historii, uwydatniaj\u0105c \u201epe\u0142ni\u0119 czas\u00f3w\u201d, do kt\u00f3re rok dwutysi\u0119czny nawi\u0105zuje. Ko\u015bci\u00f3\u0142 pragnie do tego wielkiego Jubileuszu przygotowa\u0107 si\u0119 w Duchu \u015awi\u0119tym, tak jak przygotowana zosta\u0142a przez Ducha \u015awi\u0119tego Dziewica z Nazaret, w kt\u00f3re S\u0142owa sta\u0142o si\u0119 cia\u0142em.<\/p>\n<p>Zako\u0144czenie<\/p>\n<p>67. Pragniemy zako\u0144czy\u0107 te rozwa\u017cania w sercu Ko\u015bcio\u0142a \u2014 a zarazem w sercu cz\u0142owieka. Droga Ko\u015bcio\u0142a przebiega przez serce cz\u0142owieka, tam bowiem jest owo ukryte miejsce zbawczego spotkania z Duchem \u015awi\u0119tym: z Bogiem ukrytym. Tam w\u0142a\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty staje si\u0119 \u201e\u017ar\u00f3d\u0142em wody wytryskuj\u0105cej ku \u017cywotowi wiecznemu\u201d69. Tam trafia on jako Duch Prawdy, a zarazem jako Paraklet przyobiecany przez Chrystusa. Dzia\u0142a jako Pocieszyciel, jako Rzecznik i Or\u0119downik \u2014 zw\u0142aszcza wtedy, gdy cz\u0142owiek i ludzko\u015b\u0107 staje wobec pot\u0119piaj\u0105cych s\u0105d\u00f3w owego \u201eoskar\u017cyciela\u201d, o kt\u00f3rym m\u00f3wi Apokalipsa, i\u017c \u201edniem i noc\u0105 oskar\u017ca braci naszych przed Bogiem naszym\u201d (por. Ap 12, 10). Duch \u015awi\u0119ty nie przestaje by\u0107 Str\u00f3\u017cem nadziei w sercu cz\u0142owieka: wszystkich ludzi, a zw\u0142aszcza tych, kt\u00f3rzy \u201eposiadaj\u0105c pierwsze dary Ducha (&#8230;), oczekuj\u0105 odkupienia swojego cia\u0142a\u201d (por. Rz 8, 23).<br \/>\nDuch \u015awi\u0119ty, zjednoczony tajemnicz\u0105 wi\u0119zi\u0105 Boskiej komunii z Odkupicielem cz\u0142owieka, stanowi o ci\u0105g\u0142o\u015bci Jego dzie\u0142a: z Niego bierze i wszystkim przekazuje, chodz\u0105c nieustannie w dzieje \u015bwiata poprzez serce cz\u0142owieka. Tutaj staje si\u0119 On \u2014 jak g\u0142osi liturgiczna Sekwencja z uroczysto\u015bci Zielonych \u015awi\u0105t \u2014 prawdziwym \u201eOjcem ubogich, Dawc\u0105 dar\u00f3w i \u015awiat\u0142o\u015bci\u0105 sumie\u0144\u201d. Staje si\u0119 \u201es\u0142odkim Go\u015bciem dusz\u201d, kt\u00f3rego Ko\u015bci\u00f3\u0142 nieustannie wita na progu wewn\u0119trznej tajemnicy ka\u017cdego cz\u0142owieka. Przynosi On bowiem \u201eoch\u0142odzenie i odpoczniecie\u201d w\u015br\u00f3d trud\u00f3w, w\u015br\u00f3d pracy ludzkich r\u0105k i umys\u0142\u00f3w. Przynosi \u201eodpoczynek\u201d i \u201eulg\u0119\u201d po\u015br\u00f3d spiekoty dnia, w\u015br\u00f3d niepokoj\u00f3w, walk i zagro\u017ce\u0144 ka\u017cdej epoki. Przynosi wreszcie \u201epociech\u201d w\u00f3wczas, gdy serce ludzkie p\u0142acze i do\u015bwiadcza pokusy rozpaczy.<br \/>\nDlatego te\u017c Sekwencja liturgiczna wo\u0142a: \u201eBez Twojego tchnienia c\u00f3\u017c jest w\u015br\u00f3d stworzenia? Jeno cier\u0144 i n\u0119dze\u201d. Tylko bowiem Duch \u015awi\u0119ty \u201eprzekonywa o grzechu\u201d, o z\u0142u, w tym celu, a\u017ceby odbudowywa\u0107 dobro w cz\u0142owieku i w ludzkim \u015bwiecie: a\u017ceby \u201eodnawia\u0107 oblicze ziemi\u201d. On dokonuje dzie\u0142a oczyszczenia z wszystkiego, co cz\u0142owieka \u201eszpeci\u201d, \u201ez tego, co jest trudne.\u201d; On leczy najg\u0142\u0119bsze nawet rany ludzkiej egzystencji. On zamienia wewn\u0119trzny nieurodzaj dusz w urodzajne pola \u0142aski i \u015bwi\u0119to\u015bci. To, \u201eco jest oporne \u2014 nak\u0142ania\u201d, to, ci jest \u201eozi\u0119b\u0142e \u2014 rozgrzewa\u201d, to, co \u201ezb\u0142\u0105kane \u2014 sprowadza\u201d na drogi zbawienia70.<br \/>\nModl\u0105c si\u0119 w ten spos\u00f3b, Ko\u015bci\u00f3\u0142 nieustannie wyznaje: jest w naszym stworzony \u015bwiecie Duch, kt\u00f3ry jest darem nie stworzonym. Jest to Duch Ojca i Syna: tak jak Ojciec i Syn jest On nie stworzony, niesko\u0144czony, przedwieczny, wszechmocny, B\u00f3g i Pan71. Ten bo\u017cy Duch \u201enape\u0142nia okr\u0105g ziemi\u201d \u2014 i wszystko, co stworzone, w Nim rozpoznaje \u017ar\u00f3d\u0142o swej to\u017csamo\u015bci, w Nim znajduje sw\u00f3j w\u0142a\u015bciwy, transcendentny wyraz. Wszystko te\u017c, co stworzone, ku Niemu si\u0119 zwraca i na Niego oczekuje: Jego przyzywa sam\u0105 swoj\u0105 istot\u0105. Do Niego, jako do Parakleta, do Ducha Prawdy i Mi\u0142o\u015bci, zwraca si\u0119 cz\u0142owiek, kt\u00f3ry \u017cyje Prawd\u0105 i Mi\u0142o\u015bci\u0105, i kt\u00f3ry bez tego \u017ar\u00f3d\u0142a Prawdy i Mi\u0142o\u015bci \u017cy\u0107 nie mo\u017ce. Do Niego zwraca si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142, b\u0119d\u0105cy w sercu ludzko\u015bci, przyzywaj\u0105c dla wszystkich i wszystkich obdarowuj\u0105c darami tej Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra \u201erozlana jest w sercach naszych\u201d (Rz 5, 5). Do Niego zwraca si\u0119 Ko\u015bci\u00f3\u0142 na zawi\u0142ych drogach pielgrzymowania cz\u0142owieka na ziemi: prosi, nieustannie prosi o prawo\u015b\u0107 ludzkich czyn\u00f3w za Jego spraw\u0105. Prosi tak\u017ce o rado\u015b\u0107 i pociech\u0119, kt\u00f3r\u0105 tylko On \u2014 prawdziwy Pocieszyciel \u2014 mo\u017ce przynie\u015b\u0107, zst\u0119puj\u0105c do g\u0142\u0119bi ludzkich serc72; prosi o \u0142ask\u0119 cn\u00f3t, kt\u00f3re wys\u0142uguj\u0105 chwa\u0142\u0119 niebiesk\u0105. Prosi o zbawienie wieczne w pe\u0142ni uczestnictwa w \u017cyciu Bo\u017cym, do kt\u00f3rego Ojciec odwiecznie \u201eprzeznaczy\u0142\u201d ludzi stworzonych z mi\u0142o\u015bci na obraz i podobie\u0144stwo Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142, kt\u00f3ry sercem swym obejmuje wszystkie serca ludzkie, prosi Ducha \u015awi\u0119tego, o szcz\u0119\u015bcie, kt\u00f3re tylko w Bogu mo\u017ce znale\u017a\u0107 ostateczne urzeczywistnienie: o rado\u015b\u0107, kt\u00f3rej \u201enikt (&#8230;) nie zdo\u0142a odebra\u0107\u201d (J 16, 22), o rado\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest owocem mi\u0142o\u015bci, a zarazem Boga, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105; prosi o \u201esprawiedliwo\u015b\u0107, pok\u00f3j i rado\u015b\u0107 w Duchu \u015awi\u0119tym\u201d, na kt\u00f3rych wedle \u015bw. Paw\u0142a polega \u201ekr\u00f3lestwo Bo\u017ce\u201d por. (Rz 14, 17; Ga 5, 22).<br \/>\nI pok\u00f3j r\u00f3wnie\u017c jest owocem mi\u0142o\u015bci. Ten pok\u00f3j wewn\u0119trzny, kt\u00f3rego szuka utrudzony cz\u0142owiek w g\u0142\u0119bi swej ludzkiej istoty; i ten pok\u00f3j kt\u00f3rego \u017c\u0105da ludzko\u015b\u0107, rodzina ludzka, ludy, narody i kontynenty, w cichej nadziei otrzymania go w perspektywie prze\u0142omu drugiego i trzeciego tysi\u0105clecia chrze\u015bcija\u0144stwa. Poniewa\u017c droga do pokoju prowadzi ostatecznie przez mi\u0142o\u015b\u0107 i d\u0105\u017cy do stworzenia cywilizacji mi\u0142o\u015bci, Ko\u015bci\u00f3\u0142 patrzy na Tego, kt\u00f3ry jest Mi\u0142o\u015bci\u0105 Ojca i Syna, i pomimo narastaj\u0105cych zagro\u017ce\u0144 nie przestaje z ufno\u015bci\u0105 b\u0142aga\u0107 o pok\u00f3j i s\u0142u\u017cy\u0107 pokojowi cz\u0142owieka na ziemi. Swoj\u0105 ufno\u015b\u0107 opiera na Tym, kt\u00f3ry b\u0119d\u0105c Duchem-Mi\u0142o\u015bci\u0105, jest r\u00f3wnie\u017c Duchem pokoju i nie przestaje by\u0107 obecny w naszym ludzkim \u015bwiecie: na horyzoncie ludzkich sumie\u0144 i serc, by \u201enape\u0142ni\u0107 okr\u0105g ziemi\u201d mi\u0142o\u015bci\u0105 i pokojem.<br \/>\nPrzed Nim padam na kolana przy ko\u0144cu tych rozwa\u017ca\u0144, b\u0142agaj\u0105c, aby On, jako Duch Ojca i Syna, obdarzy\u0142 nas wszystkich b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem i \u0142ask\u0105, kt\u00f3re pragn\u0119 przekaza\u0107 w imi\u0119 Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej, synom i c\u00f3rkom Ko\u015bcio\u0142a i ca\u0142ej rodzinie ludzkiej.<\/p>\n<p>W Rzymie, u \u015aw. Piotra, dnia 18 maja 1986 roku, w uroczysto\u015b\u0107 Zes\u0142ania Ducha \u015awi\u0119tego, w \u00f3smym roku mego Pontyfikatu.<\/p>\n<p>Jan Pawe\u0142 II, papie\u017c<\/p>\n<p>Przypisy:<\/p>\n<p>1. Por. J 4, 15; SOB\u00d3R WAT. II, Konst. dogm. o Ko\u015bciele, Lumen gentium, 4.<br \/>\n2. Por. LEON XIII, Enc. Divinum illud munus (9 maja 1897): Acta Leonis, 17 (1898), 125-148; Pius XII, Enc. Mystici Corporis (29 czerwca 1943): AAS 35 (1943), 193-248.<br \/>\n3. Audiencja generalna z dnia czerwca 1973 r.: Insegnamenti di Paolo VI, XI (1973), 477.<br \/>\n4. Por. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 4; JAN PAWE\u0141 II, Przem\u00f3wienie do uczestnik\u00f3w Mi\u0119dzynarodowego Kongresu Pneumatologicznego (26 marca 1982 r.): Insegnamenti V\/1 (1982), 1004.<br \/>\n5. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 17.<br \/>\n6. \u201ePrawdy przez Boga objawione, kt\u00f3re s\u0105 zawarte i wyra\u017cone w Pi\u015bmie \u015awi\u0119tym, spisane zosta\u0142y pod natchnieniem Ducha \u015awi\u0119tego\u201d i dlatego te\u017c Pismo \u015awi\u0119te \u201epowinno by\u0107 czytane i interpretowane w tym samym Duchu, w jakim zosta\u0142o napisane\u201d: SOB\u00d3R WAT. II, Konst. dogm. o Objawieniu Bo\u017cym, Dei Verbum, 11, 12.<br \/>\n7. Por. \u015aW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae, I, qq. 37-38.<br \/>\n8. Por. \u015aW. BAZYLI WIELKI, De Spiritu Sancto, XVI, 39; PG 32, 139.<br \/>\n9. Por. \u015aW. CYRYL ALEKSANDRYJSKI, In Ioannis Evangelium, lib. V, cap. II: PG 73, 755.<br \/>\n10. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 4.<br \/>\n11. Dekr. o dzia\u0142alno\u015bci misyjnej Ko\u015bcio\u0142a Ad gentes, 4.<br \/>\n12. Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 4. Zawarta jest tam ca\u0142a tradycja patrystyczna i teologiczna dotycz\u0105ca zjednoczenia wewn\u0119trznego Ducha \u015awi\u0119tego i Ko\u015bcio\u0142a, zjednoczenia przedstawianego niekiedy analogicznie do stosunku zachodz\u0105cego pomi\u0119dzy dusz\u0105 i cia\u0142em cz\u0142owieka: por. \u015aw. Ireneusz, Adversus haereses, III, 24, 1: SC 211, s. 470-474; \u015aw. Augustyn, Sermo, 267, 4, 4: PL. 38, 1231; Sermo 168, 2: PL 38, 1232; In Iohannis evangelium tractatus, XXV; 13; XXVII, 6: CCL. 36, 266, 272 n.: \u015aw. Grzegorz Wielki, In septem psalmos poenitentiales expositio, Psal. V, 1: PL 79, 602; Dydym Aleksandryjski, De trinitate, II, 1: PG 39, 449 n.; \u015aw. Atanazy, Oratio III contrra arianos, 22, 23, 24: PG 26, 368 n.; 372 n.; \u015aw. Jan Chryzostom, In Epistolam ad Ephesios, Homil. IX, 3: PG 62, 72 n.; \u015aw. Tomasz z Akwinu uj\u0105\u0142 syntetycznie powy\u017csza tradycj\u0119 patrystyczn\u0105 i teologiczn\u0105, przedstawiaj\u0105c Ducha \u015awi\u0119tego jako \u201eserce\u201d i \u201edusz\u0119\u201d Ko\u015bcio\u0142a por. Summa Theol., III, q. 8, a. 1, ad 3; In symbolum Apostolorum Expositio, a. IX; In Tertium Librum Sententiarum, Dist. XIII, q. 2, a. 2, quaestiuncula 3.<br \/>\n13. Gaudium et spes, 1.<br \/>\n14. Tam\u017ce, 41.<br \/>\n15. Tam\u017ce, 26.<br \/>\n16. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 2.<br \/>\n17. Por. tam\u017ce, 10, 13, 27, 37, 63, 73, 79, 80.<br \/>\n18. Por. \u015aW. IRENEUSZ, Adversus haereses, III, 17, 2: .SC 211, s. 330-332.<br \/>\n19. Por. Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984), 19-22 AAS 77 (1985), 229-233.<br \/>\n20. Konst. dogm. o Objawieniu Bo\u017cym Dei Verbum, 2.<br \/>\n21. Por. Rdz 3, 22 o \u201edrzewie \u017cycia\u201d; por. r\u00f3wnie\u017c J 3, 36; 4, 14; 5, 24; 6, 40. 47; 10, 28; 12, 50; 14, 6; Dz 13, 48; Rz 6, 23; Ga 6, 8; 1 Tm 1, 16; Tt 1, 2; 3, 7; 1 P 3, 22; 1 J 1, 2; 2, 25; 5, 11. 13; Ap 2, 7.<br \/>\n22. Por. \u015aW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae, I-II, q. 80, a. 4, ad 3.<br \/>\n23. Por. De Civitae Dei, XVI, 28: CCL 48, 451.<br \/>\n24. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 36.<br \/>\n25. W j\u0119z greckim paraxalein = przyzywa\u0107, przywo\u0142ywa\u0107.<br \/>\n26. \u015aW. BONAVENTURA, De septem donis Spiritus Sancti, Collatio II, 3; Ad Claras Aquas, V, 463.<br \/>\n27. Por. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 16.<br \/>\n28. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 16.<br \/>\n29. Tam\u017ce, 27.<br \/>\n30. Por. tam\u017ce, 13.<br \/>\n31. Por. JAN PAWE\u0141 II, Adhort. Apost. Posynodalna, Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984), 16: AAS (1985), 213-217.<br \/>\n32. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 10.<br \/>\n33. Tam\u017ce 37.<br \/>\n34. Tam\u017ce, 13.<br \/>\n35. Tam\u017ce 37.<br \/>\n36. Por. Sekwencja na Zes\u0142anie Ducha \u015awi\u0119tego: \u201eReple cordis intima\u201d.<br \/>\n37. \u015aW. AUGUSTYN, Enarr. in Ps. XLI, 13: CCL, 38, 470: \u201eC\u00f3\u017c to jest za przepa\u015b\u0107 zatem i jakiej przepa\u015bci przyzywa? Je\u015bli przepa\u015b\u0107 oznacza g\u0142\u0119bi\u0119, to czy\u017c utrzymujemy mo\u017ce, \u017ce serce cz\u0142owieka nie jest przepa\u015bci\u0105? C\u00f3\u017c bowiem jest g\u0142\u0119bszego od takiej przepa\u015bci? Ludzie mog\u0105 m\u00f3wi\u0107, mog\u0105 by\u0107 widziani poprzez ruch swoich cz\u0142onk\u00f3w, mog\u0105 by\u0107 s\u0142yszani, gdy m\u00f3wi\u0105, ale czyj\u0105\u017c my\u015bl mo\u017cna przenikn\u0105\u0107, czyje\u017c serce odgadn\u0105\u0107?\u201d.<br \/>\n38. \u015aW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae, II-II, q. 14, a. 3; por. \u015aw. Augustyn, Epist. 185, 11, 48-49: PL, 33, 814 n.; \u015aw. Bonawentura, Comment. In Evang. S. Lucae, cap. XIV, 15-16: Ad Claras Aquas, VII, 313 n.<br \/>\n39. Por. JAN PAWE\u0141 II, Adhort. Apost. Posynodalna, Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984), 18: AAS 77 (1985), 224-228.<br \/>\n40. PIUS XII, Or\u0119dzie radiowe do Krajowego Kongresu Katechetycznego Stan\u00f3w Zjednoczonych Ameryki w Bostonie (26 pa\u017adziernika 1946), Discorsi e Radiomessaggi, VIII (1946), 288.<br \/>\n41. JAN PAWE\u0141 II, Adhort. apost. Posynodalna, Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984), 18: AAS 77 (1985), 225 n.<br \/>\n42. Por. JAN PAWE\u0141 II, Adhort. Apost. Posynodalna, Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984 r.), 14-22: AAS 77 (1985), 211-233.<br \/>\n43. Por. \u015aW. AUGUSTYN, De Civitate Dei, XIV, 28: CCL 48, 451.<br \/>\n44. \u015aW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae III, q. 2, aa. 10-12;q. 6, a. 6; q. 7, a. 13.<br \/>\n45. Por. Ef 2, 18; SOB\u00d3R WAT. II. Konst. dogm. o Objawieniu Bo\u017cym, Dei verbum, 2.<br \/>\n46. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 22; por. Konst. dogm. o Ko\u015bciele, Lumen gentium, 16.<br \/>\n47. \u201eInterior intimo meo\u201d: \u015aw. Augustyn, Confess. III, 6, 11: CCL 27, 33.<br \/>\n48. Por. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 19. 20. 21<br \/>\n49. Por. Enc. Redemptor hominis (4 marca 1979), 14: AAS 71 (1979) 284 n.<br \/>\n50. Por. J 14, 23; \u015aw. Ireneusz, Adversus haereses, V, 6, 1: SC 153, s. 72-80; \u015aw. Hilary De Trinitate, VIII, 19. 21: PL 10, 250. 252; \u015aw. Ambro\u017cy, De Spiritu Sancto, I, 6, 8; PL, 16, 752 n.; \u015aw. Augustyn Enarr. in Ps. XLIX, 2: CCL, 38, 575 n.; \u015aw. Cyryl Aleksandryjski In Ioannis Evangelium, lib. I; II: PG 73, 154-158; 246; lib. IX: PG 74, 262; \u015aw. Atanazy, Oratio III contra Arianos, 24: PG 26, 374 n.; I ad Serapionem, 24; PG 26, 586 n.; Dydym Aleksandryjski, De Trinitate, II, 6-7: PG 39, 523-530; \u015aw. Jan Chryzostom, In epist. ad Romanos homilis XIII, 8: PG; 60, 519; \u015aw. Tomasz z Akwinu, Summa Th. q. 43, aa 1. 3-6.<br \/>\n51. Por. Rdz 1, 26 n.; \u015aw. Tomasz z Akwinu, Summa Th. I, q. 93, aa. 4. 5. 8.<br \/>\n52. Por. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 24. 25.<br \/>\n53. Por. tam\u017ce, 38. 40.<br \/>\n54. Por. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 24.<br \/>\n55. \u201eGloria enim Dei vivens homo, vita autem hominis visio Dei\u201d: \u015aw. Ireneusz, Adversus haereses, IV 20, 7: SC 100\/2, s. 648.<br \/>\n56. \u015aW. BAZYLI WIELKI, De Spiritu Sancto, IX, 22: PG 32, 110.<br \/>\n57. Por. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 53-59.<br \/>\n58. Tam\u017ce, 38.<br \/>\n59. Wyra\u017ca to \u201eEpikleza\u201d przed Konsekracj\u0105 \u201eU\u015bwi\u0119\u0107 zatem te dary \u0142ask\u0105 Ducha Twojego, aby sta\u0142y si\u0119 dla nas Cia\u0142em i Krwi\u0105 Pana naszego Jezusa Chrystusa\u201d (II Modlitwa Eucharystyczna).<br \/>\n60. Konst. duszp. o Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym Gaudium et spes, 24.<br \/>\n61. Tam\u017ce.<br \/>\n62. SOB\u00d3R WAT. II, Dekr. o ekumenizmie Unitatis redintegratio, 2.<br \/>\n63. \u015aW. AUGUSTYN, In Iohannis Evangelium Tractatus XXVI, 13: CCL 26, 226; por. SOB\u00d3R WAT. II, Konst. o liturgii \u015bwi\u0119tej, Sacrosanctum Concilium, 47.<br \/>\n64. Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 1.<br \/>\n65. Por. Orygenes, De oratione, 2: PG 11, 419-423.<br \/>\n66. Konst. dogm. o Ko\u015bciele Lumen gentium, 63.<br \/>\n67. Tam\u017ce, 64.<br \/>\n68. Tam\u017ce, 4; por. Ap 22, 17.<br \/>\n69. Por. J 4, 14; Konst. dogm. o Ko\u015bciele, Lumen gentium, 4.<br \/>\n70. Por. Sekwencja Veni, Sancte Spiritus.<br \/>\n71. Por. Symbol Quicumque DS 75.<br \/>\n72. Nale\u017cy tu przypomnie\u0107 wa\u017cna Adhortacj\u0119 Apostolsk\u0105 Gaudete in Domino, og\u0142oszon\u0105 przez Papie\u017ca Paw\u0142a VI w dniu 9 maja Roku \u015awi\u0119tego 1975, zawsze aktualna pozostaje bowiem zach\u0119ta tam wyra\u017cona, aby wyprasza\u0107 u Ducha \u015awi\u0119tego \u201edar rado\u015bci\u201d i aby \u201ekosztowa\u0107 rado\u015bci prawdziwie duchowej, kt\u00f3ra jest owocem Ducha \u015awi\u0119tego\u201d: AAS 67 (1975), 289, 302.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0142. Jan Pawe\u0142 II: Encyklika o Duchu \u015awi\u0119tym &#8211; &#8220;Dominum et Vivificantem&#8221; &#8211; 1986 Czcigodni Bracia, Drodzy Synowie i C\u00f3rki,&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/399"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=399"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/399\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":402,"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/399\/revisions\/402"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.odnowa.domchleba.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=399"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}